Jump to content
Dogomania

Małgośka z Boksą

Members
  • Posts

    524
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Małgośka z Boksą

  1. Boże, jaka ona smutna :shake: Te oczy płaczą, krzyczą o pomoc :-(
  2. Powiem krótko: bomba ta Twoja Saba :evil_lol: Mimika pychola pierwsza klasa: nic dodać, nic ująć :loveu: :loveu: :loveu:
  3. Avanti Armida- cóż mam rzec: nie będę oryginalna w swoich komentarzach: ten faflun miźglaty jest miodzio, przecudowny, do miziania, do kochania, do całowania po tych okrągłych, zaślinionych, z bańkami przy żebraniu fafelkach :eviltong: :eviltong: :eviltong: Ściskamy WAS serdecznie
  4. Zdjęcia faflunów muszą być...koniecznie :mad: :mad: :mad: Gapka, tak strasznie się cieszę :loveu: :loveu: :loveu: Credita witam :cool3:
  5. Wspaniałe zdjęcia, te są naprawdę wspaniałe :loveu: :loveu: :loveu: Widać, że Żabka chce żyć, chudzinka kochana
  6. Czekamy na nowe wieści o Maksiu ;) ;)
  7. Wspaniałe wieści ;) Mosii za ten aparat masz :mad: :mad: :mad: :mad: Zapraszamy opiekunów Gapki na dogo, proszę o zdjęcia;
  8. [quote name='boksiedwa']i przepraszam za podejrzliwośc, ale jak posiedzisz troche dłużej na dogo to zobaczysz dlaczego :shake:[/quote] no właśnie :angryy:
  9. Nie wiem nawet co napisać Najpierw walka o szukanie domu, później jego rzekoma śmierć, a teraz patrzę na Mańka vel Maxa, jak leniu****e na kanapie- pogubiłam się w tym wszystkim :crazyeye: W każdym razie cudowna wiadomość, naprawdę cudowna :loveu: :loveu: :loveu: Dziękuję opiekunom za to, że wzięli starego, chorego psiaka i ofiarowaliście mu serce. :bigok: :modla: :modla: Napewno psiak szybko wróci do normy, stanie mocno na nogach, a WAM ofiaruje swój bokserowaty charrrakterek i wielkie psie serce :evil_lol: Piszcie jak najczęściej i witamy na forum Kamień spadł mi z serca
  10. Jak ja bym adoptowała psa, to chciałabym tą decyzję przekazać całemu światu, byłyby szczegółowe opisy, zdjęcia, moje odczucia, wrażenia. Pies bardzo zmienia życie i ja bynajmniej nie umiałabym napisać, że piesek ma się dobrze i koniec Wiem, że każdy jest inny, ale prowadzę prywatne dyskusje z użytkownikami tego forum i jesteśmy tak pojechani, że rozmawiamy tylko o psach i to poruszamy takie detale z ich życia, że rzeczywiście ktoś z boku mógłby pomyśleć: wariatki. :diabloti: Smutne to wszystko tak czy owak :shake: :shake:
  11. Zauważyłam irytującą tendencję ostatnio na dogomanii- w wielu wątkach powstaje chaos, wiele sprzeczności i nieścisłości. Tak być nie powinno :angryy: To zamiast nas spajać, totalnie nas rozwala :-( A teraz do Pani rzekomo adoptującej psa: Bardzo proszę, jeśli rzeczywiście uratowałaś życie temu biedakowi, to napisz coś więcej, a nie jedno zdanie. Dogomaniakom taki opis nie wystarczy. A jeśli próbujesz zatuszować błędy schroniska, a takie sa napewno, to nie wchodź już więcej na to forum i daj sobie spokój z tuszowaniem prawdy i urabianiem dogomaniaków o rzekomym szczęściu Mańka :shake:
  12. ech, nic już nie zrobimy :shake: A TY kochanie śpij spokojnie
  13. Nie rozumiem tych pracowników, jeśli pies rzeczywiście był tak chory, że trzeba go było uśpić, to chyba mamy prawo wiedzieć co naprawdę się stało z psem. Okres barbarzyństwa już dawno minął :-o Mamy chyba prawo do rzetelnej informacji :angryy: :angryy: :angryy: Dla tego psa, to najlepsze wyjście, niestety :shake: :shake: :shake: Bynajmniej już nie czeka, nie tęskni, nie choruje, nie cierpi..... [SIZE=1]ile jeszcze jest właśnie takich staruszków? ? ? Wiem, że stanowczo za dużo[/SIZE]
  14. [*] [*] [*] Spij Aniołku spokojnie i wybacz nam, że Ci nie pomogliśmy :placz: Zostaniesz na zawsze w mojej pamięci jako pies pilnie potrzebujący pomocy, która nie nadeszła :shake: :shake: :shake: :shake: :shake: :shake: Strasznie mi przykro
  15. Właśnie, gdzie go zabrać ? :shake: To wcale nie jest takie proste, ale w kupie siła i może ktoś wreszcie znajdzie jakiś cudowny pomysł
  16. On już stanowczo za długo jest SAM jak palec, zaniedbany, niekochany, zapomniany :placz: :placz: :placz: Nie umiem o nim zapomnieć, ale nie umiem też mu pomóc- to jest straszne :angryy: :angryy: :angryy:
  17. Boże, gdzie Ty jesteś :shake: :shake: :shake: :shake: Brak mi słów Dziękuję Wam dziewczyny, naprawdę dziękuję za walkę
  18. Boksio wyłaź z budy, pokaż się z każdej strony; ktoś na Ciebie napewno czeka Trzymam kciuki z całych sił za biedula :shake:
  19. Pozdrawiam również Pańcię Kiwi ;) Kiwi, to naprawdę fajna dziewczyna, typowy szczeniak, który w głowie ma tylko figle i chęć psocenia, ale to jest właśnie urok wieku szczenięcego. Pisz jak najwiecej, wstawiaj fotki :loveu: :loveu: :loveu:
  20. No to trzymamy kciuki za staruszka, oby tylko coś ruszyło
  21. Dla niego każda pomoc jest ważna :shake: On już tak długo tam siedzi, że pewnie stracił wiarę w pozytywne zakończenie, wiarę w dom [SIZE=1](myślę o nim, a nic nie mogę zrobić)[/SIZE]
  22. Super wieści :loveu: :loveu: :loveu: Kiwi bądź grzeczna :diabloti:
  23. "Kaine grencen" ;) Ja i tak trzymam za małego kciuki. Dla niego każda nadzieja jest na wagę złota Boroczek :-(
  24. Super, może coś ruszy Przekonaj tą panią, że warto i w ogóle, jeśli chce pomóc, to trzeba to wykorzystać. A z transportem zawsze coś się wymyśli
  25. Zapraszamy nowych opiekunów na forum :loveu:
×
×
  • Create New...