-
Posts
5234 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by red
-
Maleńka Daisy-kupka nieszczęścia na dwóch łapkach-zostaje w DT na stałe !!!
red replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Z kotami ok. w domu tymczasowym są dwa koty i pies. Czy pani poczekałaby ew. po sterylce? -
Piękny kudłacz Chester schr.Radom-adoptowany w Radomiu
red replied to red's topic in Już w nowym domu
Może być to pierwsze. Aha, Chester szczypie w łydki, ale tego nie pisz, bo tylko czasami.....i nie wszystkich:evil_lol: -
Zuzia została dziś zbadana (krew i rtg płuc). Płuca jak to u staruszki, a krew wyniki jutro. Natomiast drugi psiak nie pojechał, porządnie dziabnął Dorkę, on chyba tak reaguje, bo nie widzi. Obawiamy się, że pani nie poradzi sobie z dwoma psiakami (przynajmniej na początek), bo Zuzia też potrafi dziabnąć. Prawdopodobnie Zuzia pojedzie sama, pani deklarowała, że przyjedzie w sobotę. Dla psiaczka, chyba będziemy szukać innego domku.
-
Roki wrócił z adopcji (schr.Radom)-pojechał już do domku!
red replied to red's topic in Już w nowym domu
Aniu właśnie w tej sprawie próbowałam się dodzwonić do Ciebie. Napisałam do baby sms, ale nie odpisuje. Boję się co jej do głowy przyjdzie. Napiszę jej o tym co napisałaś, myślę ,że nie ma na co czekać. Tylko czy się odezwie.... bo to ewenement:mad: -
Jesteś bardzo tajemnicza.......ale cieszę się ogromnie....:multi:
-
Piękny Floyd z zesp.suchego oka (schr.Radom)-już w swoim domku!
red replied to red's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że w końcu ktoś się odezwie, niektóre psiaki czekają długo ale w końcu kiedyś się doczekają... -
Radom-śliczna,duża Elza uratowana od śmierci głodowej nareszcie w domku!!!
red replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Biedactwo, nikt o nią nie pyta.... -
Roki wrócił z adopcji (schr.Radom)-pojechał już do domku!
red replied to red's topic in Już w nowym domu
Wiem, ciągle mam nadzieję, że może lada dzień ktoś się zgłosi, ciężko mi go zabrać do schroniska, a jednocześnie do baby nie mam zaufania. -
Maleńka Daisy-kupka nieszczęścia na dwóch łapkach-zostaje w DT na stałe !!!
red replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Umawiamy w tym tygodniu sunię na sterylkę, potem będziemy ją skutecznie ogłaszać. Mam informacje z domu tymczasowego, że Daisy jest straszną przylepką, jest bardzo grzeczna, nie załatwia się w domu, jest szczęśliwa.....Dobrze, że te łapki tylnie zaczęły maszerować:lol: -
Piękny kudłacz Chester schr.Radom-adoptowany w Radomiu
red replied to red's topic in Już w nowym domu
Dzięki ale może to pierwsze zdjęcie główne też podmienić, ono nie jest zachęcające. -
[IMG]http://i39.tinypic.com/rk0e9h.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/2pq4304.jpg[/IMG][IMG]http://i40.tinypic.com/2pq4304.jpg[/IMG][IMG]http://i40.tinypic.com/2pq4304.jpg[/IMG][IMG]http://i40.tinypic.com/2pq4304.jpg[/IMG][IMG]http://i40.tinypic.com/2pq4304.jpg[/IMG] Śpij słodko maleńka, wszyscy Cię kochamy....
-
Nie byłam w schronisku, nie wiem co dzieje się z Zuzią. Rozmawiałam z tą panią i ja i Dorka. Pani zdecydowała, że zabierze ją i jeszcze tego ślepego pieska, który jest z nią w boksie. Piesek nie widzi na skutek obrażeń głowy, został znaleziony pobity, stracił wzrok, podobno nie jest taki stary. Pani obiecała, że przyjedzie w piątek. Jutro Dorka chce wziąć Zuzię i tego pieska na badania krwi i serca, myślimy że dobrze by było wykastrować tego pieska, żeby ta pani nie miała problemów, bo Zuzia jest już stara i boimy się, w końcu kastracja psa jest mniej ryzykowna, ale zbadamy mu serducho. Jeśli okazało by się, że jedyną przyczyną ewentualnego odwlekania adopcji jest problem z transportem, to czy można liczyć na Twoją pomoc?
-
Już napisałam nr konta na pw.Nie byłam teraz w schronisku, ale wiem że Pirat czuje się dobrze. Operacja była zrobiona naprawdę fachowo, ale niestety 6 tygodni musi się łapka zrastać. Poproszę Włodiego o nowe zdjęcia Pirata, może jutro będzie w schronisku.
-
[quote name='agaga21']a łatce co jest?na co ta operacja?można z niej zrezygnować na rzecz hotelu dla maji?[/quote]Niestety Łatka nie żyje, była umówiona na operację na piątek, miała przepuklinę pachwinową, wielką poskręcaną macicę z cystami, na usg w Warszawie odczytano u niej przepuklinę jelitową, a to było niestety gorsze co stwierdzono po natychmiastowej operacji w schronisku, gdybyśmy wiedziały..... nie czekałybyśmy tak długo. Ogromnie to przeżywamy.
-
Tytuł zmieniony, postanowiłyśmy pieniądze zebrane na operację Łatki 160 zł przekazać na hotelik dla Majusi. To będzie na ok. pól miesiąca. Zrobimy też bazarek dla grubci, tak bym chciała żeby już opuściła te lochy......Ona tak szybko ciągnie do wyjścia, jak ktoś ją weźmie na spacerek, a rzadko wychodzi.
-
Piękny kudłacz Chester schr.Radom-adoptowany w Radomiu
red replied to red's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i43.tinypic.com/ztwtgl.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/2eupmhx.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/b54bok.jpg[/IMG] Tak wyglądał nasz Chester na imprezie ekologicznej. Chyba trochę się zmęczył....w naszym mieście ludzi nic nie wzrusza..... -
Piękny kudłacz Chester schr.Radom-adoptowany w Radomiu
red replied to red's topic in Już w nowym domu
Monday, może wkleisz te zdjęcia na allegro, taki tu jest śliczny...... -
Roki wrócił z adopcji (schr.Radom)-pojechał już do domku!
red replied to red's topic in Już w nowym domu
Roki - ofiara nieodpowiedzialności i okrucieństwa człowieka, człowiek pozbył się go zostawiając pod sklepem. Czekał i czekał na powrót swego pana, był jeszcze szczeniakiem, nie umiał sobie radzić na ulicy. Przyklejał się do przechodzących ludzi, prosił błagalnie o jedzenie, ktoś mu zdjął obrożę... a po kilku dniach był już biednym bezdomnym wychudzonym i smutnym pieskiem. Roki trafił do schroniska w Radomiu, został niefortunnie adoptowany do nieodpowiednich ludzi i ponownie wrócił do schroniska. Dla tego psa to wielka tragedia, pomóż mu uwierzyć w ludzi. Kontakt w sprawie adopcji.....Pomoc w transporcie. Tula, czy może być? -
Anhata, usuń ten baner Łatki, serce mi rani....:-(:-(:-(