-
Posts
5234 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by red
-
Radom-dramat psów u psych.chorego-wszystkie psiaki już szczęśliwe w domkach!
red replied to red's topic in Już w nowym domu
Rozumiem, że Margo to onka, a Kaja to maleństwo...? O Skrzatka zadbamy, będzie pod naszym nadzorem. Malibu dzięki..... -
Radom-dramat psów u psych.chorego-wszystkie psiaki już szczęśliwe w domkach!
red replied to red's topic in Już w nowym domu
AnnoA zrobimy co w naszej mocy, mamy bazarek, zmieniłam tytuł z prośbą o pomoc finansową. Możemy zrobić zbiórkę zabawek dla maluchów, czekamy na zdjęcia, mam nadzieję, że szybko znajda domki, nam też zależy żeby długo Cię nie obciążały.Mamy narazie trochę suchej karmy, która miałyśmy zawieźć do tego chłopa, ale skoro one nie jedzą to żadna pomoc. -
Owczarki ze śmietnika w Radomiu - Ares już w domu, Mars czeka nadal.
red replied to red's topic in Już w nowym domu
Musimy zacząć je ogłaszać oddzielnie, teks mogę napisac do ogłoszeń, tylko napiszcie jakieś najistotniejsze spostrzeżenia, to nie są już takie przygnębione psiaki, pokażemy ich metamorfozę w ogłoszeniach. -
Radom-dramat psów u psych.chorego-wszystkie psiaki już szczęśliwe w domkach!
red replied to red's topic in Już w nowym domu
Dzięki Lilith za bazarek....zadzwoń jak będziesz miała chwilę na odebranie tej umowy. -
Radom-dramat psów u psych.chorego-wszystkie psiaki już szczęśliwe w domkach!
red replied to red's topic in Już w nowym domu
Widziałam wczoraj te dwie sunie w schronisku, będą wysterylizowane, to rodzeństwo choć każda inna, to dzieci onki, miała ich 8, 6 rozprowadzono gdzieś a te dwie zostały, no i one miały najgorsze warunki, także w schronisku mają przynajmniej budę, do której wskakują i wyskakują, nawet obie naraz, jakby się cieszyły, że mają swoje miejsce. Dopóki są razem i tylko dwie to mają o niebo lepiej, sucho, ciepło i parę kroków da się przebiegnąć. Biedulki...one chyba najbardziej potrzebują serca i głasków, żeby zrozumiały, że człowiek jest im bliski. Myślę, że zrobimy im fotki w schronisku, ale każdej z osobna, takie do ogłoszeń. Skoro urodziły się we wrześniu, to jeszcze gnojki. Maluszki mają masę zdjęć, nie ukrywam, że Wlodi miał problem, nawet kładł się na ziemi, albo nurkował przy kanapie, kiedy pięknie spały razem pod kanapą. Są ruchliwe, nie dają się jeszcze brać na ręce , są takie na dystans. Za to mają tyle przestrzeni do biegania.....są w raju, przecież 5 m-cy siedziały w ciemnym, cuchnącym pomieszczeniu. Ich mamusię pokochałam w ciągu 2 godzin, to jest takie pogodne słoneczko, aż dziw, że nie zdziczała w tym domu....Onka będzie wspaniałym przyjacielem człowieka, który ją adoptuje, wygląda na bardzo mądrą sunię, ale bardzo pragnie wybiegania się. Wystrzeliła spod tej budy, Mandy za nią nie nadążała....Wlodi prześle mi zdjęcia i zamieści na wątku. AnnoA jesteś po prostu aniołem.... -
Radom-dramat psów u psych.chorego-wszystkie psiaki już szczęśliwe w domkach!
red replied to red's topic in Już w nowym domu
Przesłałam Omar link do wątku na pw. Ale skoro ma awarię, to też nie zajrzy. Lilith umowę dla Ciebie mam ja, umówimy się jakoś to Ci doręczę. Malibu, napisz coś o suniach, ten obraz przekazania ich mam ciągle przed oczami.Malutka wpatrzona we mnie znów gdzieś zabrana, a oneczka...bardzo umęczona i nie wiedziała co się z nią dzieje. Powiedzcie Beacie, żeby jutro nie jechała, zaraz jadę z Wlodim do AnnyA, zdjęcia będą profesjonalne. -
Radom-dramat psów u psych.chorego-wszystkie psiaki już szczęśliwe w domkach!
red replied to red's topic in Już w nowym domu
Wróciłyśmy z Mandy o 22 -ej, zabrałyśmy od faceta onkę i mamusię maluchów ze schroniska. Postanowiłysmy zostawić Skrzatka, Skrzatek jest tam od szczeniaka, dzisiaj biegał luzem i jego buźka wyglądała zupełnie inaczej. Rozważyłyśmy za i przeciw i Skrzatek został. Obok mieszka rodzina tego faceta, obiecali, że będą go puszczać i doglądać. Onka bez problemu poszła z Mandy, ciesząc się, że idzie na spacer, wreszcie dalej niż na metr od budy. Był problem z wsadzeniem jej do samochodu, ale w końcu weszła. To wspaniała, łagodna i bardzo kontaktowa sunia, spragniona wybiegania się i kontaktu z człowiekiem. W drodze często wymiotowała. Mamusię malutkich zabrałyśmy ze schroniska, bardzo się cieszyła, całą drogę tuliła się do mnie, to sunia pieszczoszka, do spania w łóżeczku. Pieski przekazane. Wszystkie są takie super, na pewno znajdą domki. Mamy bojowe zadanie - musimy podjechać do AnnyA i zrobić zdjęcia dzieciaczkom. Anna nie ma aparatu, chętnie pojadę z kimś, dziewczyny kto mógłby jechać z aparatem, to ważne, żeby zacząć je ogłaszać. -
Radom-dramat psów u psych.chorego-wszystkie psiaki już szczęśliwe w domkach!
red replied to red's topic in Już w nowym domu
Monday, ja z tyłu z dużym psiurem...wiesz, że ja się boję dużych, choć kocham je tak jak małe............. -
Radom-dramat psów u psych.chorego-wszystkie psiaki już szczęśliwe w domkach!
red replied to red's topic in Już w nowym domu
Lilith, dzięki za banerek, jeszcze tylko mi napisz jak go wkleić do podpisu, bo już zapomniałam....ja starsza kobieta, pamięci nie mam..... -
Radom-dramat psów u psych.chorego-wszystkie psiaki już szczęśliwe w domkach!
red replied to red's topic in Już w nowym domu
Ok, a może Dorka pojedzie z nami.........???? Zapakujemy ją do samochodu. -
Radom-dramat psów u psych.chorego-wszystkie psiaki już szczęśliwe w domkach!
red replied to red's topic in Już w nowym domu
Małgosiu, w takim razie jedziemy jutro, dostosuję się do Dorki i Mandy. Najpierw zabierzemy Skrzatka i Onkę od chłopa (mam nadzieję, że bezboleśnie), potem podjedziemy po mamusię (słodziaczka małego) i prosto do Ciebie. Podaj namiary Mandy, bo ona będzie kierowcą. Dzięki Małgosiu i Aniu, jak zwykle można na Was liczyć, tyle psiaków uratowanych z piekła. Te dwie sunie ze schronu też wyciągniemy... -
Radom-dramat psów u psych.chorego-wszystkie psiaki już szczęśliwe w domkach!
red replied to red's topic in Już w nowym domu
Tula, możesz mi je przesłać na email to powklejam, nawet na 1 stronie. Smutaska też trzeba gdzies zabrać, strasznie biedna psina, załamany psychicznie. -
Owczarki ze śmietnika w Radomiu - Ares już w domu, Mars czeka nadal.
red replied to red's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia wzruszające, takie śliczne psiaki...musimy im znaleźc super domki. -
Radom-dramat psów u psych.chorego-wszystkie psiaki już szczęśliwe w domkach!
red replied to red's topic in Już w nowym domu
Kamień z serca, Monday i Dorka dzięki, że podjęłyście taką decyzję, czasem to straszne schronisko wydaje się być najlepszym miejscem w danej sytuacji. Dlaczego na łańcuchach? Pewnie według niego tak musi być, sunia w domu też była uwiązana do nogi od stołu, czego zupełnie nie rozumiem. No cóż ..on nie myśli normalnie. Psy, które zostały to też jedna duża sunia wilkowata, trzeba ją zabrac do sterylki i mały piesek kudłaczek bardzo smutny, też musimy go wystawić do adopcji. Póki co z tamtymi się trzeba uporać, co by zwolnić boksy w schronie dla tych ewentualnie. Monday nie pisałam do Malagos, rozumiem, że nie mamy tymczasu dla wszystkich maluchów.... -
Radom-dramat psów u psych.chorego-wszystkie psiaki już szczęśliwe w domkach!
red replied to red's topic in Już w nowym domu
Nie wiem dlaczego on przywiązuje tą sunie mamusię do nogi od stołu i nie da jej za nic odpiąć. Co mu siedzi w tej głowie. Wiem od ludzi, że kiedyś był miłośnikiem rasowych gołębi, miał piękne gołębie, aż kiedyś bez powodu poucinał im główki i poukładał w sianie.....Oby tylko mu nie odbiło z tymi psiakami.... -
Radom-dramat psów u psych.chorego-wszystkie psiaki już szczęśliwe w domkach!
red replied to red's topic in Już w nowym domu
Wielkie dzięki wszystkim za zaangażowanie, do południa nie mam możliwości pisać non stop, ale powiem tak: Dorka dziś ma zawieźć dłuższe łańcuchy, zrobi parę zdjęć telefonem, obejrzy im szyje,jeden ponoć ma rany, może wymieni łańcuch na obroże, zrobi rozeznanie w dzień jak to wygląda. Jeśli chodzi o mnie uważam, że wszystkie są do zabrania, ale na obecny moment gdzie? Czy tak łatwo by oddał...nie wiem, on jest dziwny, kontakt z nim żaden i rozmowa żadna. Przy budzie jest mały piesek kudłaczek, dorosły, skulony siedzi na budzie,w depresji bez życia.... Przy drugiej sunia duża , łagodna, ona ma chyba rany na szyi, z te z tyłu domu to tak naprawdę w ciemnościach mało widać, ale nie mają budy i na b.króciutkich łańcuchach. No i te w domu...śliczna mała sunia z dzieciakami, 3 sunie i chłopczyk. Jeśli Malagos ma małą budkę to tylko można jej podesłać szczeniaka suczkę, tylko będzie taka sama.....Mamę najpierw trzeba wysterylizować, dopiero mogłaby ew. ona pojechać. Nie wiem jak my je wyciągniemy....Monday jak możesz, to jedź teraz z Dorką, ona nie ma aparatu foto. -
Owczarki ze śmietnika w Radomiu - Ares już w domu, Mars czeka nadal.
red replied to red's topic in Już w nowym domu
Nigdy bym nie pomyślała..... -
Przy okazji wizyty poadopcyjnej dwóch kociaków z radomskiego schroniska, osoba je adoptująca poinformowała o dramacie psów na posesji obok. W 1-izbowym mieszkaniu mieszka mężczyzna chory psychicznie, w domu smród i brud, suczka z 4 szczeniakami, suczka uwiązana do nogi od stołu, nie pozwala jej uwolnić, żeby chodziła chociaż po mieszkaniu. Sunia jest śliczna, mała, a jej dzieci mają ok.3-4 miesięcy, trzy suczki i piesek. Załatwiają się w mieszkaniu, śpią w skrzyni na szmatach, psiaki cuchną okropnie. Na zewnątrz przy budzie stoi wilczkowata suczka na łańcuchu, nigdy nie spuszczana, przy drugiej budce mały psiak, też na łańcuchu, niemiłosiernie smutny, z tyłu domu również suczka i pies uwiązane na może 30 cm łańcuchach, bez budy, przy jakiś kawałkach desek, załatwiają się pod siebie, chyba nawet nie mogą się położyć. Było ciemno więc nie dało się zrobić zdjęć. Wszystkie psy stoją w wodzie i błocie. Po prostu TRAGEDIA! Kontakt z facetem jest utrudniony, ma jakąś chorobę psychiczną. Schronisko jest przepełnione do granic możliwości, a dla tylu psów musiałyby być minimum 2 boksy. Psy wymagają natychmiastowej pomocy! Pilnie szukamy domu tymczasowego dla małej suni (ma ok.roku) i jej dzieci. Suki przy budach postaramy się wysterylizować w schronisku i też szukać im domu. Zdjęcia z tego dramatycznego miejsca zrobimy w dzień, ale chyba dopiero w sobotę. Maluchów nie możemy zabrać do schroniska, bo zaraz zachorują na parwo albo nosówkę. Pilnie potrzebujemy dla nich domków tymczasowych!!! ZDJĘCIA STRONA 6. ZDJĘCIA SZCZENIAKI DO ADOPCJI STRONA 17-18 OBECNIE 6 PSIAKóW JEST W DOMACH TYMCZASOWYCH, 2 W SCHRONISKU. POTRZEBNA JEST POMOC FINANSOWA NA UTRZYMANIE 4 SZCZENIAKóW, SZCZEPIENIA, ODROBACZANIE I STERYLIZACJE SUCZEK. Ogromnie dziękujemy za pomoc finansową w utrzymaniu 4 szczeniaków w dt u AnnyA. Punk - 50 zł wpłata 24 marca - dzięki Tula - 50 zł wpłata 25 marca - dzięki MyrkurDagur - 100 zł - wpłata 29 marca - dzięki Bazarki na rzecz wszystkich psiaków jeszcze trwają do 5 kwietnia. W kwietniu wpłynęły wpłaty: Lilith27 - 50 zł Punk - 50 zł Monday - 54 zł Wszystkim ogromnie dziękujemy, zwłaszcza, że AnnaA przygarnęła kolejne szczeniaki. Na dzień 1 kwietnia trzy szczeniaki (suczki) znalazły już domki stałe, 1 (piesek) nadal czeka na dom w dt. Dwie suczki onka i mama szczeniaków są nadal w dt, pod opieką Omar, mają oddzielne wątki (banerki: Margo, Kaja) ZDJĘCIA 2 SUCZEK 7 miesięcznych do adopcji PRZEBYWAJĄCYCH W SCHRONISKU STR.34 - SZUKAMY DLA NICH DOMU TYMCZASOWEGO, gdyż one były w najgorszych warunkach, są lękliwe i wymagają obcowania z ludźmi.
-
Malawaszka, Harry nadal jest w domu tymczasowym, jego opiekun twierdzi, że nikt go w takim stanie nie adoptuje, dzięki niemu pies jest leczony i diagnozowany, ale straszliwie trudne to leczenie. Okazało się, że ma gronkowca i jeszcze jakąś bakterię przy tym antybiotyki nie działają. Chłopak wydał już na niego kupę kasy, na skórze pojawiają mu się jakieś pękające strupy, zapach jest nieprzyjemny. To fantastyczny pies, do leczenia również, pozwala wszystko z sobą robić, jest posłuszny i mądry. Wybieramy się z koleżanką podjechać do niego, żeby zobaczyć jak to wszystko wygląda...biedny psina, nie wiedomo skąd to się wzięło czy coś złapał w schronisku, czy wcześniej. Uszy też ciągle leczone.
-
To tylko od nas zalezy czy zmieni sie w schroniskach-Radom,Płock,Krzyczki, Chrcynne
red replied to ARKA's topic in Schroniska
Pocieszające, że zapadają jakieś wyroki mniej czy bardziej nas satysfakcjonujące..... -
Przyklejam się do ściany, patrzę ci w oczy-Sara już w domku w Działdowie!
red replied to red's topic in Już w nowym domu
Dostałam dziś umowę adopcyjną - dziękuję. Co u Saruni nowego? -
Przyklejam się do ściany, patrzę ci w oczy-Sara już w domku w Działdowie!
red replied to red's topic in Już w nowym domu
Dzięki za śliczne zdjęcia, nareszcie już u siebie, Sara ma fajną rodzinkę i dużo miłości. Napiszcie coś jeszcze, a może uda wam się zrobić zdjęcia na spacerku..... -
Owczarki ze śmietnika w Radomiu - Ares już w domu, Mars czeka nadal.
red replied to red's topic in Już w nowym domu
Ledwie się mieszczę w tym łóżeczku...ale i tak mi dobrze...... Monday, już po Walnym, po wtorku, Wlodi odezwie się do tamtych ludzi.