-
Posts
5234 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by red
-
Kubuś staruszek odszedł kochany we własnym domku.
red replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kubuś, to prawdziwy Kubuś, grubiutki ciężki miś. Jest bardzo grzeczny, trochę mrużył oczy, może mieć jaskrę, więć okularki mu pomogły:evil_lol: Kubusiu, dobrze, że jesteś w takich cudownych rękach, ze szczęścia to i kaszelek minie. Dzięki Tanitka za śliczne ekspresowe zdjęcia, nareszcie nie widzę go za kratami. Pisz o miśku, jakie robi postępy. -
W takim razie, dzieki ciociu Yono, jesteście kochane, żeby Kamcia wiedziała, jak chcemy jej pomóc...
-
Lunka z Radomia-zasiedziała się w DT... zostaje u mnie na zawsze.
red replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Luna jest bardzo szczęśliwa, nie wyobrażam sobie. żeby znów gdzieś pojechała. Jest śliczna. -
Iwop, wzruszyłaś mnie tym tekstem, ale taka jest prawda o Kamie.Dziękuję Ci, oby sunia znalazła swój dożywotni domek..
-
Przepraszam, że nie podałam kontaktu, bo nie miałam dostępu do komputera. Oczywiście napisz do mnie tel. 501-732-982 lub email: [email]w.anna@gazeta.pl[/email]. Dzięki, również za śliczny banerek.
-
Kubuś staruszek odszedł kochany we własnym domku.
red replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzięki Lupe za śliczny banerek. Jutro wezmę go na spacer. -
Wiem, że nie jest wysterylizowana.
-
Wątróbka Słodziutka czyli DELICJA vel Czoko w domku u Czoko :)
red replied to sahara's topic in Już w nowym domu
Całuski dla małej Delicji. Ściskamy ją mocno i pozdrawiamy jej panią, życzymy cierpliwości do ludzi. -
Dzięki za śliczny banerek... te oczy mówią wszystko.
-
GAJA pokonała chorobę pokleszczową - teraz pilnie szuka domku
red replied to kamilf_14's topic in Już w nowym domu
Acha, sunia ma na imię GAJA.. -
Kubuś staruszek odszedł kochany we własnym domku.
red replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam nadzieję, że suńka z Lublina ma się dobrze. Oby on też zaznał szczęścia. Podobna jest do naszego dziadunia. Musimy mu dać imię, takie odmładzające.....co proponujecie? -
GAJA pokonała chorobę pokleszczową - teraz pilnie szuka domku
red replied to kamilf_14's topic in Już w nowym domu
Stan zdrowia suni się poprawił, dziś jedzie na kolejne zastrzyki, trzymamy kciuki, to bardzo mądra i kochana sunia. -
Pani Kamy przynosi jej jedzenie, bo to blisko w drugim bloku. Tylko, że ona nie rozumie dlaczego nie może iść do swojego domu, swojego blokui jest obrażona, czuje się odrzucona. Jedzonko ma, ale na spacery albo jest puszczana sama, albo jak ten chłop jest w stanie to ją bierze. Sunia jest naprawdę gruba, chyba tłusto jadła.
-
Do innych zwierząt jest łagodna, kotki gania ale krzywdy im nie robi, ona jest niska ale tułów jest taki owszem owszem, po prostu klucha, jak materac.Jest utuczona i na pewno ciężka (nie do noszenia). Jest smutna i obrażona. Nie wie co się dziej wokół niej, miała bardzo ustabilizowane życie, teraz jest bardzo różnie no i nie może iść do swojego domku. Wiem co czuje. Zdjęcie wklei Ania tygr. już jej wysłałam ale też robione telefonem.
-
GAJA pokonała chorobę pokleszczową - teraz pilnie szuka domku
red replied to kamilf_14's topic in Już w nowym domu
Nadal nie mamy zdjęć, Kamil ma problem z wgraniem ich... ale póki co sunia zachorowała i to na babesziozę (może przekręciłam). Miała 14 kleszczy i niestety doszło do zakażenia. Dostała wczoraj zastrzyki, miała duszności i wymioty, dużą gorączkę. Dziś goraczka spadła, zobaczymy. Wyniki badania krwi wskazywały wyraźnie na chorobę pokleszczową, lekarz się dziwił, że z takimi wynikami jeszcze nieźle sie trzyma. Sunia jest w domu tymczasowym u starszej pani, ale ona jej nie zatrzyma z pewnością. Także szukanie domku nadal aktualne, ale narazie niech sunia wyzdrowieje. Trzymamy kciuki, jest śliczna i mądra. Może uporamy się jakoś ze zdjęciami. -
Wczoraj byłam u pani Kamy, ona nie może jej zabrać do domu, malutkie mieszkanko, córka z mężem i dwoje maleńkich dzieci z alergią. Poszłam z nią do suni, ona jest w drugim bloku u człowieka, który nadużywa alkoholu, pewnie lepsze to niż schronisko, ale on się nie nadaje do opieki nad psem i chce się jej pozbyć. Zrobiłam suni jeszcze dwa zdjęcia telefonem, nie moge inaczej. Wkleję je na wątku.
-
Kubuś staruszek odszedł kochany we własnym domku.
red replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Napiszę do tygrysiczki, żeby zmieniła tytuł (z prośbą o banerek) -
Kubuś staruszek odszedł kochany we własnym domku.
red replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Piesio jest sam w malutkim boksie dla szczeniaków, ale jest bezpieczny przed innymi psami. Na pewno czuje się w nim też nie najlepiej bo jest jak w klatce, nie wychodzi na spacery. I bardzo tęskni ... Nikt go nie szuka. Ale kiedy mówię do niego i daję mu jeść to jakby na chwilę wypadał z tego strasznego stanu. Myślę, że mimo wszystko szybko sie przywiąże do nowych ludzi. Trzymamy kciuki za domek dla niego. -
Kubuś staruszek odszedł kochany we własnym domku.
red replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzięki za ogłoszenia, ja też nie umiem robić banerków, może jednak kogoś znajdziemy. :shake: -
Nie tylko tu, Czoko, chyba musimy sunię umieścić na allegro.
-
Kubuś staruszek odszedł kochany we własnym domku.
red replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Super, możesz skorzystać z tekstu na wstępie, a kontakt może być do mnie 501-732-982. -
Ale cudo...Sucharek jest już grubiutki i ciągle czeka.
-
Kubuś staruszek odszedł kochany we własnym domku.
red replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Myślę, że już nie ma sensu czekać na ewentualnego właściciela, bo psinka się wykończy.