Jump to content
Dogomania

red

Members
  • Posts

    5234
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by red

  1. Rozmawiałam z Aśką ze schroniska opiekunką zwierząt, ona je zna. Malutka jest bardzo grzeczną, poddaną sunią, nie będzie z jej strony prowokacji. Dorka zabierze ją rano ze schroniska, już zarezerwowałam. Aniu skontaktuj sie z Dorką o której i gdzie ma małą podwieźć. Strasznie się cieszę...............:multi:
  2. Hurra................super.............zaraz się dowiem od Natalii, czy ona zadziora czy cielątko.
  3. [quote name='sahara']szkoda, że ciebie nie obowiązują żadne granice. Daruj sobie.[/quote] Owszem obowiązują.... I mam je z całą pewnością.
  4. Uffffffffff, dobrze, że decyzja tego Pana była szybka. Biedak tylko zasmakował schroniska.
  5. Przykro mi, ale nie mogłam go zabrać...... nie zapewnię mu opieki. Wiem co mogę i na tyle się podejmuję. Życzę Murzynkowi długiego szczęśliwego życia.
  6. Dzięki Gallegro, oczywiście rachunki weźmiemy, zobaczymy jaka będzie diagnoza, dalsze leczenie ..... Czekamy na zdanie Agi co do posiadanych środków.
  7. Muszą żyć maleństwa, ile ich pojechało, bo już nie wiem?
  8. Czas mu ucieka.... ile mu życia zostało? - ale dobrze, że ma godziwe warunki w azylu i to musi wszystkich zadowolić.
  9. Kto go tak upchnął pod grzejnik co by nie zmarzł.... A może on nawilżacz powietrza:evil_lol: Cudo, słów brakuje.......
  10. Tomku, Ty i tak działasz błyskawicznie, czekamy cierpliwie i ślemy Ci dobrą energię - nie choruj... Sunia jest słodka, nie wiem jak do innych psiaków, może napisze pani Stanisława.
  11. [quote name='sahara']Wiesz co? weź przykład z Ani i powstrzymaj się od złosliwości.[/quote] Wszystko ma swoje granice........Prośba Ani też nie poskutkowała.
  12. Mam nadzieję, że to nie parwo....nie zawsze to jest to przy krwawej biegunce. Bosze... biedaczki, może im się uda.
  13. Czy maluchy pojechały do Warszawy? Ile ich pojechało, bo widziałam ich w schronisku sporo, te dwa grubachy i te karmione też?
  14. Dorka dziś ich nakarmiła,chce ich odrobaczyć, bo mają duże brzuszki od robali pewnie. Dobrze, że nie ma mrozów jeszcze, buda to prowizorka jak widać na zdjęciu. Mama maluszków daje się głaskać, jest bardzo miła i przytulaśna. Dorka zrobi nowe zdjęcia ale telefonem. Sunie będą malutkimi psiaczkami.
  15. To jakaś iskierka nadziei dla Mikiego.... trzymamy kciuki.
  16. Schronisko nie ma środków na specjalistyczne leczenie, dlatego musimy sami zorganizować finanse dla Ciągutki. Pani z SGGW stwierdziła, że wykonuje się 2-3 prześwietlenia, a koszt jednego 40 zł. Chciałabym usłyszeć, chyba wszyscy, że mała będzie chodzić...
  17. [quote name='Ania-tygrysiczka']wręcz przeciwnie, Laluna. Ja bym bardzo chciała wiedzieć, jak Gabryś sobie radzi. Jeśli to tajemnica, to może na pw?[/quote]Aniu, jaka to tajemnica? To jakaś urażona ambicja....lekceważenie osób zainteresowanych losem tego biednego psa. Już wcześniej pisałam: Laluna nie pisz dla mnie, ale dla innych.
  18. Jestem pewna, że nie uderzy....Przemawia przez nich miłość do zwierząt i chyba trochę uzależnienie. Pomoc zwierzakom staje się nałogiem. Jak długo coś się nie dzieje, to jest nie tak i natychmiast szukamy kolejnej bidy, potem przychodzi radość , satysfakcja, spełnienie i nie potrafimy z tym skończyć. I dobrze......w myśl mądrych słów z dogo - ratując jedno życie nie zmienimy świata, ale zmienimy świat temu jednemu życiu. Podziwiam Cię Makuu, zmieniłaś świat Gałgankowi i nie tylko. Dobrze, że jesteście, widziałam jak Natalia karmiła maluszki smoniem w niedzielę, kiedyś nie było w schronisku takich ludzi. Dzięki.
  19. Natalia pisałyśmy w jednej minucie, teraz już wiem.... strasznie się cieszę.... dobry człowiek z tego sąsiada, utrzymuj z nim kontakt, chcemy wiedzieć co u psinki się dzieje.
  20. Czekamy z niecierpliwością na wieści.... dokąd to zabrali psinkę, oby tylko do dobrych ludzi, dowiedz się wszystko dokładnie, to starszy piesio,żeby nie wylądował w budzie. Może zapytaj tego Pana drogą emailową.
  21. Sunieczka nadal czeka na domek. :placz:
  22. Umówiłam suńkę na konsultację, prześwietlenia i badania do ortopedy dr Degórskiej w SGGW w Warszawie 12 grudnia. To najbliższy możliwy termin. Do dr Sterny jest dopiero styczeń. A tu jest czas ważny. Oby się udało, najwazniejsze zdiagnozować ją dobrze.
  23. Ale drąż temat, może się odezwie. Napisz mu jak ten psinka czuje się w schronie.
  24. Może zmień tytuł wątku...fajnie, że jutro już jadą.
  25. Rzeczywiście jest słodka, musimy znaleźć jej szybko domek,ma króciutką sierść i jest malutka. Ma duże szanse. Może chociaż domek tymczasowy....Sunia jest całuśna jak pokocha to bezgranicznie.
×
×
  • Create New...