-
Posts
9617 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zuziaM
-
Przepraszam, ja po calym dniu pracy na dworze juz nie myslalam chyba. Puszek doszlo 20 sztuk ( 400 gramowe ).
-
Atosek odszedł za TM w swoim hoteliku
zuziaM replied to Zosia123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Atosek tez goraco dziekuje :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/08bc0edb680c4661.html"][IMG]http://images34.fotosik.pl/630/08bc0edb680c4661.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e2adc1f227b0535a.html"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1805/e2adc1f227b0535a.jpg[/IMG][/URL] Czz sie nie poprawil ????? Chcialabym go znow zwazyc, ale poczekac musze na jakis wyjazd po cos do pani doktor, bo tam jest solidna waga. Kiedy przyjechal do nas nie wazyl nawet 20 kg. Ubieglej wiosny wazylam go .... 26 kg ( i byl wtedy po chorobie - zapalenie pecherza ). Teraz mysle, ze sporo ponad 30 kg ...... -
Borysek już w DS:):) Pozostał dług w hoteliku u ZUZIM:(
zuziaM replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj wszyscy ja czulismy. Od rana robilam porzadki w kojcach, wyrzucalam koce z budek. Kazdemu psiakowi zostyawilam tylko jeden kocyk. U Boryska jeszcze nic nie robilam, bo moze jeszcze nockami byc troche zimniej, a on ma w budzie slome, wiec musialabym ja cala wyrzucic. Zrobie to w nastepnym tygodniu juz i dostanie jakas wykladzinke dywanowa. Pewnie i tak ja bedzie wyciagal, bo to pod tym wzgledem dran ! -
Ach .... i miesznka smaczkow jeszcze w paczce byla. Wielkie dzieki !!!
-
Bardzo dziekujemy za 2 15-kilogramowe warki karmy i 10 puszeczek Animondy. Niunius juz dzisiaj na obiadek dostal. Jutro kolejne na sniadanie. Dzisiaj mielismy prawdziwy upal i chlopak zachowywal sie supoer. Wygrzewal sie w slonku albo lezal w cieniu na budzie. Teraz juz cichutko spi. On wczesnie chowa sie do budki spac. Nie szczeka z innymi psami. Naprawde jest kochaniutki.
-
Itan dostal jeszcze drugie imie [B]LUND[/B]. Moj maz stwierdzil, ze nazwalam go imieniem dla ratlerka :lol:, a nie dla takiego powaznego, postawnego psa .... ... i nazwal go imieniem LUND na czesc zjazdowca narciarskiego Axela Lunda Svindala ( faceta postawnego i zbudowanego, jak atleta :lol: ).
-
[quote name='fioneczka'] EDIT o kości cielęce mam dowiadywać się w przyszłym tygodniu ile masz psiaków u siebie, chodzi mi o sztuki kości żeby żadnemu nie brakło jakby coś[/QUOTE] Policzylam, ze tych jedzacych kosci jest 18 psiakow. Dziekuje.
-
Dziekujemy za sliczna obrozke !!! Jest piekna. Itanek po spacerze [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/25d9e6982fc450a7.html"][IMG]http://images49.fotosik.pl/1864/25d9e6982fc450a7.jpg[/IMG][/URL] .
-
Bardzo dziekuje. Ta obroza, ktora ma na szyi to rzeczywiscie taka troche delikatna, a Itanek ma sile na spacerkach. Urwac sie nie urwie ... nie takich osilkow prowadzalam i prowadzam, ale wyglada na nim ta delikatnie, a to kawal psa ! Asiu, ja sie nie logowalam na ten drugi portal astkowy, wiec jesli chcesz, to kopiuj moje posty i tam wklejaj. Tam widac juz duzo astkowych aniolow strozow nad Itankiem czuwa. Wielkie dzieki !!!!
-
Asiu, prosilas o moj adres. Hotel dla Zwierzat Siekierczyn 358 59-818 Siekierczyn
-
Znalazlam wreszcie chwilke. Asia napisala wlasciwie juz wszystko. No moze zapomniala o tym, ze do mojego hotelu skierowal tych ludzi pan weterynarz, do ktorego ci ludzie zawiezli psiaka zeby go ..... USPIC. Oczywiscie odmowil, wiec dlatego znalazl sie u mnie. Pan doktor zreszta uslyszal zupelnie inna historie psiaka niz ja. Mianowicie ten facet dostal psiaka od kogos. Byl u niego od stycznia i poniewaz ma teraz problemy w pracy, to nie moze go zatrzymac. Ja wysluchalam juz lzawej , zupelnie innej historii. A ktora jest prawdziwa ??? Mam nadzieje, ze sie wkrotce dowiemy. Z otrzymanych informacji ( dzisiaj rozmawialam ze straznikiem miejskim z Lesnej ) wiem juz, ze psiak we wrzesniu ub. roku zostal zabrany z ulicy w Stankowicach. Pan straznik pamieta, ze byl czysty i pachnacy szamponem, bardzo spokojny. Autem do schroniska jechal bez obrozy, smyczy, kaganca. To bardzo fajny psiak. Serce peka, ze z domu trafil do kojca. Co prawda juz byl w schronisku i zna kraty, ale jednak ... zal. Mimo tego, co juz w swoim krotkim zyciu przezyl, jest wesoly, spokojny ( nie liczac pierwszych chwil w kojcu, kiedy tak kombinowal, az podwazyl furtke i sobie wyszedl .... chodzil kolo domu z innymi psami, bez oznak agresji ). Zalatwilam juz duplikat szczepien. Sa aktualne. Byl szczepiony na choroby zakazne i na wscieklizne we wrzesniu 2012 w schronisku. Co do imienia, to zaczelam do niego mowic ITAN ( to z filmu Mision Imposible ... chyba tak sie to pisze ??? ). Ale jesli macie inne propozycje, to piszcie. Jakies imie musi miec przeciez. Ja juz sie nie trzese jak galareta, kiedy przypinam mu smycz i prowadze na spacer ..... poznalismy sie blizej i chyba polubilismy. To moj pierwszy kontakt z psem tej rasy. Mam nadzieje, ze tym razem szybko znajdzie swoje miejsce i ludzi, ktorzy go pokochaja juz na zawsze.
-
Borysek już w DS:):) Pozostał dług w hoteliku u ZUZIM:(
zuziaM replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
Mozna wplacac bezposrednio do mnie do hotelu ( z i nformacja na wątku, ze zostala dokonana wplata ). Hotel dla Zwierzat 59-818 Siekierczyn 358 26 2030 0045 1110 0000 0177 0760 -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
zuziaM replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
dziuniek, jesli Twoja prosba z tego watku : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240919-Poszukuję-koszyka-lub-legowiska-dla-psa[/URL] jest aktualna, to moge Ci wyslac 2 legowiska plastikowe dla sredniej wielkosci psiakow ( takie do 20 kg ). Sa uzywane i troszeczke na rogach nadgryzione, ale poza tym posluza jeszcze dlugie lata. Przeslij mi tylko swoj adres. -
Wiecej tu takich porannych ptaszkow ... My juz po spacerkach z psiakami, a Amorek tez juz po 7 rano byl na siusiu. To kochany chlopczyk i mimo swojej takiej bezradnosci ( przez slaby wzrok i powolne tuptanie ), to jednak madry chlopczyk. Kiedy mu sie juz znudzi dreptanie, to podchodzi pod dom i kreci sie bliziutko schodow .... Kiedy lapie go za obrozke, to juz lapinki na schodki wklada zeby juz do domku jak najszybciej wejsc ... A czasami sie zapiera, kiedy jeszcze do domu nie chce isc i wtedy na schodki nie chce dac kroczka. Naprawde madrala ....
-
Zajrzyjcie jaki Rocki jest szczęśliwy w swoim własnym domu :D
zuziaM replied to magda222's topic in Już w nowym domu
No to na gorze jest zdjecie ze spaceru, a ponizej zdjecia z szalenstw po ogrodzie .... z kolezankami. To naprawde wariatuncio. Uwielbia ganiac z Kasia. Kiedy cos robie na dworze, to odbiega na troche, a potem zaraz mnie szuka. Czasami kiedy musze wyjsc na zewnatrz poza ogrodzenie, to chodzi wzdluz plotu jakby szukal wyjscia. Wole go jednak nie zabierac poza plot. Jest troche uparciuszkiem, bo kiedy sie go wola, to czasem nie reaguje od razu. Nie wiem, jak by zareagowal na przywolanie poza ogrodzeniem. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/36041afe0ebb8380.html"][IMG]http://images41.fotosik.pl/1978/36041afe0ebb8380.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/b59aa03a597f33fc.html"][IMG]http://images48.fotosik.pl/632/b59aa03a597f33fc.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/f95814b872ef1505.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/1757/f95814b872ef1505.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/7d67a191839c2aac.html"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1889/7d67a191839c2aac.jpg[/IMG][/URL] -
Szamanek-za cale dobro swiata cioteczkom dziękuje.MAM DOMEK
zuziaM replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Bardzo chetnie. Dziekuje w imieniu chlopaczka. -
[SIZE=3][B]I znow niesamowita historia !!! [/B][SIZE=1]Podobna mialam kilka lat temu z mixem bokserka Semirkiem. Po 1,5 roku w schronisku i po kolejnym 1,5 roku u mnie w hotelu wrocil do swojego domu, z ktorego zaginal 3 lata wczesniej. Historia zostala opisana w " Przyjaciel Pies ". A teraz ..... po ponad 1,5 roku u mnie w hotelu Karmelek wrocil do swojego domu !!!!! Wczoraj zadzwonila pani, ze znalazla ogloszenie i wydaje jej sie, ze to ich zaginiony ponad rok temu Kruczek. Przyjechala jeszcze wczoraj wieczorem i mimo, ze Karmelka nie ropzpoznala ( bo mieszkal z jej mama i bratem ), to zabrala go, bo braciszek strasznie za nim tesknil i meczyl wszystkich, zeby pojechac do schroniska po jakiegos pieska. I mimo, ze Karmelus sie nieco pewnie zmienil, to wszystkie znaki na niebie i ziemi przychylaja sie ku temu, ze jest to zaginiony Kruczek ..... Ja ze szczescia placze .... Karmelek jest szczesliwy .... wczoraj jeszcze wykapany i wyczesany, wysuszony suszarka, stal dumny jak paw .... nie odstepuje swojego mlodego pana na krok ... Dostane zdjecia Kruczka od pani i sama sprobuje porownac i nabrac przekonania, czy to ten sam psiak ... Ale ja sie ciesze :multi: :loveu: :multi: :loveu: !!!!!!!!! [/SIZE][/SIZE]
-
Szamanek-za cale dobro swiata cioteczkom dziękuje.MAM DOMEK
zuziaM replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='giselle4']to dobrze Ranigast jest ok. Zuziu jaka karme je nasz facet?[/QUOTE] Dostaje makaron z gotowanymi porcjami rosolowymi albo szyjami. Oczywiscie pani Marysia od dawna sciaga najpierw ttuszcz z rosolu zanim zaleje nim jedzonko. Sucha karme tez zjada, ale mniej chetnie. Ostatnio mial chyba Frieskis. Ale nie jestem pewna. -
Szamanek-za cale dobro swiata cioteczkom dziękuje.MAM DOMEK
zuziaM replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Tak, zarowno Carprodylu, jak i Opokanu ( jesli bedzie go bral w zastepstwie Carprodylu ). Zapomnialam napisac, ze Szamanek od kilku dni dostaje Ranigast ( oslonowo, przeciwwrzodowo ). -
Szamanek-za cale dobro swiata cioteczkom dziękuje.MAM DOMEK
zuziaM replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='fiorsteinbock']Zastanawia mnie tylko kwestia dożywotniego brania tych leków. Rozmawiałam z wetem z Bielawy i jest zaskoczony, sugerował abym się dokładnie dowiedziała czy rzeczywiście wet Szamanka nakreslił taką perspektywę. Długotrwałe przyjmowanie leków może doprowadzić do owrzodzenia zołądka. Poproszę Zuzię aby dokładnie wypytała domek Szamanka co do leku na przyszłość.[/QUOTE] Niestety, tak powiedzial lekarz badajacy Szamanka. A mnie to powtorzyl Szamanka pan. Rozmawialam ze swoja pania doktor rowniez na temat tego leku, a takze innych zaleconych. O Carprodylu powiedziala nie mniej nie wiecej, jak to, ze to lek przeciwzapalny i przeciwbolowy, a wszystkie leki przeciwzapalne moga w dluzszym stosowaniu powodowac wrzodzenie jelit i zoladka. Powiedziala rowniez, ze sklad Carprodylu jest dokladnie taki sam, jak OPOKANU ( Opokan kosztuje 8 zl 10 tabl. ). Zaleca rowniez robienie przerwy w podawaniu Carprodylu ( i Opokanu, gdyby go bral, rowniez ). Trzeba w tym czasie obserwowac i kiedy problemy z chodzeniem powracaja, wznowic podawanie. Natomiast Fosforan Wapnia, ktory rowniez Szaman ma zalecony, mowila, ze ona by go nie zalecila .... wapn nie do konca jest przez organizm przyswajany i czesto potrafi sie odkladac w watrobie czy nerkach. A to nie jest korzystne dla organizmu starego psa. -
Zajrzyjcie jaki Rocki jest szczęśliwy w swoim własnym domu :D
zuziaM replied to magda222's topic in Już w nowym domu
Wplata dotarla. Dziekujemy. Rokus lubi wszystko ..... jest lakomczuszkiem okropnym. Chetnie gryzie kosci ( surowe lub kiedy mam ugotowane z zupy - karczek lub schab ). Zawsze daje psiakom, na zmiane oczywiscie, bo na tylu kosciach az nie gotuje. Wszelkiego rodzaju psie ciastka rowniez bardzo lubi. Rzadziej daje kostki z prasowanych skor, bo niektore psiaki maja po nich luzne kupy. -
DONka, wielkie dzieki :loveu:. Juz jutro Emcia bedzie wiec miala swoje lekarstwa. Canivition dobrze na nia dziala, a na dodatek jest na bazie ziol, wiec dobrze robi tez na Emusiowy brzuszek. Bo na szczescie z tym nie mamy problemow i nawet, jesli Emcia nie zdazy sie popdniesc zeby zrobic kupke, to potem latwo ja posprzatac.
-
To ja tez poczekam na informacje, moze jakis link, gdzie mozna zamowic takie szelki. Z pewnoscia sie kiedys przydadza ... oby jak najpozniej.
-
Zajrzyjcie jaki Rocki jest szczęśliwy w swoim własnym domu :D
zuziaM replied to magda222's topic in Już w nowym domu
Rzeczywiscie ... ja tez juz ich nie widze. Nie wgrywalam ich tym razem na fotosika, ale od razu z poczty mailowej wkleilam ( z telefonu wyslalam na swoj email ). Wybralam 3 zdjecia z 5 zrobionych. I niestety, juz tylko jedno sobie zostawilam w telefonie, a reszte wykasowalam. Tak wiec, juz wklejam powyzej to jedno chociaz zdjecie. Zrobie kolejne za jakis czas, to znow wkleje.