-
Posts
5249 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by joaaa
-
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
joaaa replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Ozzy i Bodzio, ale Rambuś też się załapał. :) [video=youtube;O2RJz6Dm8cQ]http://www.youtube.com/watch?v=O2RJz6Dm8cQ[/video] -
Przeczytałam i warunki takie jak zacytowała Budrysek. MUSI dogadać się z resztą stada kuchennego, towarzystwo jest mieszanej płci i jeszcze kot. MUSI być po przeglądzie u weta i zaszczepiony, szczególnie, żeby były wykluczone choroby zakaźne, bo nie che narażać psów mieszkających u mnie, a większość to staruszki. No i w jego przypadku trzeba by było zdiagnozować dlaczego ma tak głowę przechyloną, bo rzeczywiście może to zapalenie ucha, które można wyleczyć antybiotykiem. U mnie z diagnostyką kicha, wożę towarzystwo do Wwy, ale nie mam samochodu, więc muszę prosić, przeważnie za zwrotem za paliwo, przeważnie może tylko przyjechać kolega z Wwy, więc kwota wychodzi spora. No i sprawa finansów. Niestety, nie stać mnie na utrzymywanie 7 psa (mój dog+4 tymczasowiczów+rambuś(jedzenie)), więc kasa za hotel musi być w miarę punktualnie. Za hotel oczywiście wystawiam rachunek, bo to moja jedyna praca.
-
[quote name='arjuna']na forum szkoleniowców dano mi nazwiska osób, które są cenione w w-awie-może się przydadzą. "lekarze behawioryści dr Joanna Iracka i Jagna Kudła"- "DOGadajcie się" "Agnieszka Boczula."[/QUOTE] Z DOGadajcie sie jest ten behawiorysta, o którym Wam pisałam i podawałam kontakt do niego. :)
-
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
joaaa replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Kasiu, nie szkodzi, czasami tak bywa, że coś chcemy zrobić, a nie możemy. :) Współczuję, że znowu przechodzisz przez smutek i rozstanie. Nieustająco zapraszam Cię w odwiedziny, jak będziesz miała chwilkę i możliwość. A jak chcesz pogadać, to zadzwoń, bo ja własnie chciałam, ale nie mogę znaleźć Twojego numeru. Rambuś zjada chętnie wszystko, co tylko wpadnie w zęby. Suchą karmę mu rozmaczam, ale nie za bardzo, żeby trochę gryzł. Można by było spróbować z RC, tylko efekt jest dopiero po jakimś czasie. Ale po tabletkach też. -
I jeszcze Tobor z nowymi ludźmi. :) [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/6307/dsc07477medium.jpg[/IMG] [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/3314/dsc07475medium.jpg[/IMG]
-
No i jeszcze są zdjęcia Rambusia: [IMG]http://i1113.photobucket.com/albums/k502/bezdomne_szydlowiec/jajkowice%206%20sierpien/DSC07494Small.jpg[/IMG] [IMG]http://i1113.photobucket.com/albums/k502/bezdomne_szydlowiec/jajkowice%206%20sierpien/DSC07579Small.jpg[/IMG] [IMG]http://i1113.photobucket.com/albums/k502/bezdomne_szydlowiec/jajkowice%206%20sierpien/DSC07607Small.jpg[/IMG] [IMG]http://i1113.photobucket.com/albums/k502/bezdomne_szydlowiec/jajkowice%206%20sierpien/DSC07561Small.jpg[/IMG] [IMG]http://i1113.photobucket.com/albums/k502/bezdomne_szydlowiec/jajkowice%206%20sierpien/DSC07560Small.jpg[/IMG] No i są też inne, ale na razie nie mam. Pudzian!!!! ;)
-
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
joaaa replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
No więc byliśmy u kardiologa, dra Niziołka i okazało się, że Rambuś ma serce w całkiem dobrym stanie. To znaczy jest mała niedomykalność zastawki, ale tak mała, że na razie nie ma potrzeby przyjmowania żadnych leków. :) Miał zrobione echo serca i dr pokazał mi wielkość tej niedomykalności, i dla porównania inne echo z dużymi wadami, no to faktycznie u Rambusia jest bardzo mała wada. Dr powiedział, że trzeba obserwować czy nie pojawiają się jakieś objawy i przyjechać do kontroli za 3-4 miesiące. Może mieć zrobione zęby, tylko trzeba go przygotować do zabiegu podając przez 3-4 dni Vetmedin. Potem poprosiłam o zobaczenie łapki, na którą Rambuś kuleje, prawdopodobnie jest to sprawa zwyrodnieniowa, ma dostawać przez 2 tygodnie meloksam. Na razie mam, potem wykupie receptę. Po dwóch tygodniach zobaczymy, jeżeli będzie dalej kulał, to trzeba zrobić bardziej szczegółową diagnostykę, zdjęcia rtg w narkozie. Rambuś ma też dużą bolesność odcinka szyjnego kręgosłupa, najprawdopodobniej też zwyrodnienia. Może dobrze było by kupić jakiś suplement diety wspomagający stawy, to moje wnioski, nie zalecenia lekarza, ale nie zapytałam o to. Poprosiłam o zaczepienie i założenie książeczki. Pani dr zapytała czy zachipować (za darmo), więc powiedziałam, że tak i wtedy okazało się, że Rambuś ma już chipa. Sprawdziłam w bazie, był zachipowany w schronisku i pod nich jest wpisany. W lecznicy zapaliłam się, ze będzie wpisany właściciel, ale okazało się, ze to schronisko. Został zaszczepiony kompleksowa szczepionką na wściekliznę i wirusówki. Rambuś zachowywał się bardzo spokojnie, zajęty wyjadaniem mi z ręki chrupek. ;) W poczekalni uprzejmie witał wszystkie psy i właścicieli bardzo przyjaznym machaniem ogona. Super piesek w każde warunki, znosił wszystko ze stoickim spokojem. Za wszystko zapłaciłam 223zł, w tym konsultacja kardiologiczna 104zł, badanie łapki i recepta 31,28 i szczepienie 88zł. Na badania i konsultacje dostaliśmy specjalna zniżkę fundacyjną, więc dlatego wyszło tak mało. :) Mam wszystkie wydruki, zrobię zdjęcia i wstawię, to będziecie mogli przeczytać dokładny opis od kardiologa. Jeszcze nie wiem ile wyszło za paliwo, jak kolega policzy, to napiszę. Na razie płaciłam za tankowanie 50zł. -
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
joaaa replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Jutro jedziemy, transport niestety, ten sam co poprzednio, więc pewnie wyjdzie podobna kwota. Aha, oczywiście dostałam przelew, czyli mam 701zł. -
dożyca Tajga znalazła swoich ludzi!!! Stowarzyszenie Dogi-Adopcje
joaaa replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
Mam wrażenie, że ma teraz inny wyraz twarzy. ;) -
Po raz kolejny potwierdziło się, że Kastorek, to ósmy cud świata! :D Przed chwilą przechodziła koło mnie Pielgrzymka i Mania dała d..., a Kastor cudo!!! Mania wymiękła i podała tyły; chyba za duży tłum i przede wszystkim głośniki szły w jej stronę, więc wolała oddalić się w bezpieczne miejsce. ;) A Kastor nic, była chwila niepewności, ale to były sekundy, a potem patrolował wzdłuż siatki, nawet nie szczekając, tylko pokazywał, że jest i czuwa. CUDO NIE PIES!!!!!!!!!!!! Coraz bardziej żałuje, że nie może tu zostać. :( PS. Oddając Mani sprawiedliwość, muszę napisać, że przy kolejnej grupie wróciła i trwała dzielnie na posterunku. Tibor pojechał wczoraj do domu. Nikt nie drze japy i nie wali w kraty, ale mi smutno. No i martwię się, czy wszystko będzie ok...
-
Po raz kolejny potwierdziło się, że Kastorek, to ósmy cud świata! ;) Przed chwilą przechodziła koło mnie Pielgrzymka i Mania dała d..., a Kastor cudo!!! Mania wymiękła i podała tyły; chyba za duży tłum i przede wszystkim głośniki szły w jej stronę, więc wolała oddalić się w bezpieczne miejsce. :D A Kastor nic, była chwila niepewności, ale to były sekundy, a potem patrolował wzdłuż siatki, nawet nie szczekając, tylko pokazywał, że jest i czuwa. CUDO NIE PIES!!!!!!!!!!!! Coraz bardziej żałuje, że nie może tu zostać. :( PS. Oddając Mani sprawiedliwość, muszę napisać, że przy kolejnej grupie wróciła i trwała dzielnie na posterunku.
-
Tibor - doberman - uniknął śmierci - ma już DOM
joaaa replied to kama210's topic in Już w nowym domu
Pojechał... :( -
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
joaaa replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Ja też nie w celu obrony cen badań weterynaryjnych. ;) Tylko tak porównując, to zużycie materiałów i energii w badaniach ludzkich i zwierzęcych jest takie samo. Lekarz weterynarii i lekarz ludzki tak samo studiują, długość studiów chyba taka sama, a potem praktyka, pewnie tez porównywalna. -
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
joaaa replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
No fakt, droga, myślałam, że taniej. Ale z drugiej strony, takie badania ludzkie też kosztują. Dr Niziołek robi w zależności od potrzeb, chyba podstawowo ekg, a potem co trzeba, usg, echo serca, rtg. Może nie będzie potrzebne wszystko. Dam znać jak będzie na koncie. -
Nie mam słów :(
-
dożyca Tajga znalazła swoich ludzi!!! Stowarzyszenie Dogi-Adopcje
joaaa replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
To wzmacnianie co jakiś czas to już jest moment, szczególnie, jeżeli używasz klikera w miarę często. Ja zaczynam sesję od 2-3 przypomnień. -
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
joaaa replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Dzięki, Kasiu. :) W razie czego mam już kolegę umówionego. Zadzwoniłam teraz do przychodni, żeby dowiedzieć się o koszt badania, bo coś mi się zanotowało, że 150zł. I dobrze, że zadzwoniłam, bo pan dr powiedział, że koszt, to od 160zł do 260zł, w zależności od potrzeby. No i ewentualnie jeszcze badania krwi, jeżeli jakieś byłby potrzebne. Mam nadzieję, że nie będą potrzebne, mam te badania robione u mojego weta. -
dożyca Tajga znalazła swoich ludzi!!! Stowarzyszenie Dogi-Adopcje
joaaa replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
[quote name='wilczy zew']To ja mam taką prośbę : czy ktoś może mi prosto i od podstaw w trzech zdaniach wytłumaczyć jak pracować z klikierem. Mam doświadczenie z psami.[/QUOTE] Tak jak napisała Gośka, w trzech zdaniach się nie da. :) Poczytaj sobie najpierw np. Karen Pryor-Najpierw wytresuj kurczaka. A w necie listę klikerową, czy forum pozytywnego szkolenia psów. -
dożyca Tajga znalazła swoich ludzi!!! Stowarzyszenie Dogi-Adopcje
joaaa replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
"Włączenie" klikera następuje bardzo szybko, czyli powstanie skojarzenia klik-nagroda na zasadzie odruchu warunkowego, tak jak w doświadczeniach Pawłowa. Ja nie mam dużego doświadczenia z końmi, ale moja koleżanka, która jest trenerem psów asystujących, zaczęła tak pracować ze swoją kobyłką, tylko zamiast klikera używa gwizdka. Ma kobyłkę po przejściach i jak zaczęła z nią tak pracować, to były widoczne efekty. Ona jeździ rekreacyjnie, ma kilka koni, więc nie jest to jakaś wielka praca. -
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
joaaa replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Cześć, Kasiu! :) Masz może jakiś pomysł na transport dla Rambusia do kardiologa na 8 sierpnia? -
dożyca Tajga znalazła swoich ludzi!!! Stowarzyszenie Dogi-Adopcje
joaaa replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
O tak!!! :) Zrób filmik i daj linkę! -
dożyca Tajga znalazła swoich ludzi!!! Stowarzyszenie Dogi-Adopcje
joaaa replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
Ale śliczna! :) A ja jeszcze dorzucę do pochwał klikera, że świetnie sprawdza się w pracy z psami pokręconymi przez życie i ludzi. Można posuwać się bardzo małymi kroczkami, prawie niezauważalnymi, zaznaczać klikerem i nagroda. Nigdy nie zdążysz głosem zaznaczyć, a kliknąć zawsze zdążysz. Mój Feniks na początku nie pozwalał się dotykać, szczególnie głowy i szyi. Nawet sama chęć wyciągnięcia ręki powodowała atak. Więc zaczynałam od półruchów, a nawet powiedziałabym, zapowiedzi ruchu, że zaraz wyciągnę rękę. Tak samo robiłam potem z zakładaniem kagańca, szelek i obroży. W pracy z klikerem jest też to fajne, że zwierzak rozwija samodzielne myślenie, bo próbuje co jeszcze może zrobić, żeby dostać nagrodę i posuwa się coraz dalej. -
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
joaaa replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/threads/206275-YEDI-ZWROT-Z-ADOPCJ-hotel-za-350z%C5%82-mc-OPERACJA-na-PRZEPUKLINE-kt-blokuje-jelita?p=17120206&viewfull=1#post17120206[/url] Ale on tylko tak niewinnie i delikatnie wygląda, a to niezły numer. :D -
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
joaaa replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
To nie panienka, to chłopak, Ozzy. :) Młodziak do adopcji.