Jump to content
Dogomania

joaaa

Members
  • Posts

    5249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by joaaa

  1. hahahahaha Ja mam jeszcze gorzej, bo zaraz siedzi na mnie około 10 psów. :mad: Nie wspominając o kocie.
  2. Do mnie też nie zadzwonił. Pan. Spajk woli kowersacje bezpośrednią. :D
  3. Kurcze, fajnie, że ktoś się zgłosił, ale z drugiej strony ta odległość.... Z tymi adopcjami zagranicznymi są dwa problemy, po pierwsze transport ( no ale to myślę, że leży po stroni e adaptującego), a po drugie, ze nie można natychmiast zareagować jak coś się dzieje. Dlatego my nie oddajemy psów za granicę. Teraz była sytuacja z boksiem, którego adoptowano ze schroniska i pojechał do Irlandii. I tam po ponad miesiącu zaczęły się problemy i pies wylądował w organizacji adopcyjnej. Pani nie zawiadomiła nawet schroniska, bo myślała, że nie zareagują, chociaż potem jak się dowiedzieli, to byli gotowi po niego jechać.
  4. Rambus dzisiaj znowu cały dzień śpi, jadł tylko rano. :(
  5. Już można udostępniać, coś było z FB. Mysiu, tam jeszcze są pytania o adres. :)
  6. Hahahaha, pocieszyłaś mnie, to się przyznam, że u mnie to drewno leżało od marca. :razz: Kasiu, to co może załatwiać paszport dla Szejkusia? ;)
  7. A nas dziś zaskoczyła zima, napadało z 10cm śniegu, a ja dałam d..., bo nie ułożyłam drewna pod dachem i całe jest w śniegu.:mad: Jestem wkur... na siebie, bo odkładałam to z dnia na dzień. Teraz muszę poczekać aż śnieg stopnieje, mam nadzieję, że w najbliższych dniach. Szejciu oczywiście świetnie, on bardzo lubi śnieg. Pewnie jakbym miała takie futro, to tez bym lubiła. ;) Dostaliśmy maskotki dla piesów od Małej_czarnej, więc Szejki tez się załapał na misia Puchatka, którego natychmiast rozebrał z czerwonej bluzeczki. Ale misio na razie nadal żyje. Karma doszła wczoraj, więc od poniedziałku dostawał moja joserę, ale żadnych sensacji nie było. :)
  8. Nie macie lekko. ;) Dobrze, że trafiła do Was, bo może kto inny nie miałby tyle cierpliwości. Trzymam kciuki za Was.
  9. Mysia, nie można udostępnić wydarzenia.
  10. Pieluchy wszystko jedno jakie, bo ja mu podkładam. Nawet te największe dziecinne są za małe, żeby mu założyć i zapiąć, więc wszystko jedno. Ja kupuję jak najtańsze z supermarketów i są ok. A adres Ci wyślę na pw,
  11. On jedzenie ma. Suchą karmę mu daję mojego doga, joserę dla starszych psów i do tego dodaję animondę. Je teraz bez kłopotów, tylko małymi porcjami. Oczywiście najchętniej by jadł same puszki, ale boje się mu tak dawać, że dostanie znowu rozwolnienia. Najbardziej potrzebne te podkłady, bo tego mu nie kupuję, bo nie mam kasy. No i pieluch sporo idzie, ale pieluchy to i tak będę kupować, bo bez tego to zupełnie się nie da. Opatrunki i NaCl nie są takie drogie, a bez tych chusteczek tez jakoś się obywamy, jak nie mam za co kupić.
  12. Mysiu, to dobry pomysł. :) Bardzo przydałyby się podkłady, bo chociaż podkładam mu poszwy złożone i ceratę, to co chwila mam zasikaną kanapę. No i pieluchy, bo dosyć dużo idzie. I opatrunki jałowe 5x5 i 7x7. I kroplówki z NaCl. I jeszcze takie chusteczki do wycierania dzieci - najlepsze z biedronki lawendowe. To chyba wszystko, pozostałe lekarstwa kupuję raz na jakiś czas, więc tak nie boli. A granuflexów mamy zapas od Myszy. Dzisiaj cały dzień śpi, tylko rano trochę zjadł, a tak to śpi i wcale się nie budzi... Teraz się obudził i zjadł, nawet sporo. :)
  13. Rambuś bez zmian, z apetytem raz lepiej, raz gorzej. Jedna odleżyna na łapce prawie zagojona, ale druga taka sam jak była. Na pupie tez prawie zagojone, chociaż odgniata się za każdym razem, ale bardzo pillnuję. Na pewno tez lepiej na tym DRY BEDzie, nie odgniata się tak. Dziękujemy za granufleksy Myszy1 i Małej_czarnej za przesłanie. :) Dzięki Dziewczyny za dobre słowo, ale każdy na moim miejscu robiłby to samo. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-pykdRVHpvd4/UIZrsL1EKEI/AAAAAAAABPQ/IlOreIvu2MU/s640/rambus.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-n-pv8MrdXKU/UIZrsKaiIrI/AAAAAAAABPU/7FTqnRZ6tRE/s640/rambus1.jpg[/IMG] W kwestii finansów, to niestety, chyba jest dziura, bo ta kwota u mnie jest nierozliczona od czerwca, bardzo Was przepraszam, mnie j więcej pisałam co płaciłam, ale nie zrobiłam rozliczenia. Bardzo Was przepraszam. Jestem zdołowana stanem Rabusia i jakoś strasznie ciężko było mi za to się zabrać, ale wreszcie jakoś się zmusiłam. Więc po kolei: 1 lipca kupiłam mu Trovet za 189zł (rachunek pan mi dośle, bo oryginał gdzieś wcięło, wtedy wstawię). 31lipca byliśmy u dra Niziołka: 130zł paliwo, 234zł wizyta i badania krwi, 56,95zł granuflexy i plaster z włókniny 4 sierpnia byliśmy w Grójcu na powtórzeniu morfologii: 20zł badanie + 50zł za paliwo (zawiozła mnie koleżanka) 9 października Animonda za 152zł 10 października DRY BED za 40zł(drugi ode mnie) To jest RAZEM 741,95zł Czyli u mnie -37,43zł. Oprócz tego kupuję mu pieluchy (po 20-25zł za paczkę) i opatrunki jałowe i NaCl do przemywania odleżyn, ale jakoś poradzę, bo teraz trzeba będzie pojechać do Wwy, więc znowu będzie duży wydatek na raz. Rambus je karmę dla staruszków joserę mojego doga, bo nie chce wcale tej nerkowej Trovetu. Pewnie trzeba będzie coś z nią zrobić, bo jest otwarta, bo trochę zjadł. Ale może na razie będę ją trzymać, bo zobaczymy jakie ma wyniki krwi, czy znowu nie będzie trzeba wziąć go na dietę. [URL="https://lh5.googleusercontent.com/-JUpqsovL5Iw/UIZrIZo1alI/AAAAAAAABPI/op0EYkaEXuw/s640/rambuskardiolog310720121.jpg"]opis wizyty u kardiologa1[/URL] [URL="https://lh3.googleusercontent.com/-5KkU_EaL-lw/UIZrGcH_M4I/AAAAAAAABPI/PdTb3aljHHA/s800/rambuskardiolog31072012.jpg"]cd wizyty u kardiologa[/URL] [URL="https://lh5.googleusercontent.com/-BzKat-kCt0g/UIZrFmOYzjI/AAAAAAAABPI/l27StL4ko-8/s640/rambus31072012.jpg"]badania krwi z 31 lipca[/URL] [URL="https://lh3.googleusercontent.com/-lb854WF1kV4/UIZrH3Q1spI/AAAAAAAABPI/2RDkp5y2Z-s/s800/rambusmorfologia04082012.jpg"]wyniki morfologii z 4 sierpnia[/URL] [URL="https://lh6.googleusercontent.com/-BquTQYClB_g/UIZrFrEZWEI/AAAAAAAABPI/UISnPnJKtFk/s640/rambusanimonda.jpg"]rachunek za animondę[/URL] [URL="https://lh6.googleusercontent.com/-_OIq7bc31N8/UIZrGA0rHBI/AAAAAAAABPI/8hMG6PM55B0/s640/rambusdrybed.jpg"]rachunek za DRY BED[/URL]
  14. Może on potrzebuje po prostu więcej karmy. Skoro jak jadł 1 kg, to przybierał, a teraz schudł po zmniejszeniu, no to chyba ma za mało.
  15. Beata, dzięki! Poszło już.
  16. Poproszę jeszcze raz o dane do przelewu, bo już mam kasę. :)
  17. Tutaj też przyda się trochę układania. :mad: Kastor nadal czeka. Ma 30 aktualnych ogłoszeń na różnych portalach, wznawianych co dwa miesiące. Trochę telefonów było, ale niestety, sami dziwni ludzie. Większość chce go na dwór, do kojca, do domku w ogrodzie, bo w domu nowe meble i nie będzie zostawał bez kontroli sam, bo taki duży to dobry do pilnowania, sąsiedzi będą mieli respekt itd.... Albo jeżeli trzeba po niego przyjechać, to nie, bo nie mają czasu, albo za daleko itd.... A ostatnio dzwoniła pani mocno pod wpływem i chciała go dla koleżanki, mówiąc, że jutro po niego jedzie...
  18. Kastor postanowił uporządkować drewno przed zimą. :mad: W drewnie chyba mieszkały myszki, więc miał nadzieję, że uda się je zjeść. Przedtem jak drewna było więcej, to nie dawało się porządkować. Teraz, jak trochę zostało spalone, Kastorek sobie poradził. A mały postanowił dokończyć to, co zaczął duży. :razz:
  19. Z kooo było niefajnie, rozwolnienie przez dwa dni, nie woda,. ale baaaaaaardzo luźne. Dostaje nifuroksazyd, od wczoraj nic nie zrobił, więc zobaczymy. Kupiłam mu posłanie DRY BED, bo podobno jest dobre na odleżyny i nawet jak się zsiusia, to na wierzchu jest suche. Od wczoraj na nim leży, jest fajne, takie sprężyste. I może się sam poprawić, bo przedtem łapki mu się ślizgały na gładkiej pościeli, a teraz nie. :)
  20. Dodam 10 zł, tak jak deklarowałam miesięcznie, ale jak mi spłynie jakiś przelew, bo na razie nie mam. Pewnie za dwa, trzy dni. Proponuję to co jest przelać od razu OS, a resztę dozbierać na spokojnie.
  21. O mamo, biedny Misiu...
  22. Może najpierw zanim coś się pisze, warto sprawdzić kiedy marta logowała się na dogo. ;) Ja popatrzyłam i było to 10 października, więc widocznie nie mogła do tej pory tego wstawić. Oczywiście, być może powinna powiedzieć, ze nie wstawi od razu, ale może coś wydarzyło sie nieprzewidzianego. Oczywiście rozliczenie powinno być zrobione zgodnie z ustaleniami, ale trochę pojechałaś. Nie wiem, czy najpierw próbowałaś wyjaśnić sytuacje innymi sposobami, może warto było zanim sugerujesz jakieś nieuczciwości. Dodam, że nie znam żadnej z dziewczyn osobiście, ale takie mam wnioski patrząc z boku. A prawdę mówiąc żadnych oskarżeń wobec OS nie widziałam. Trochę może wyluzujcie. ;)
  23. Szejki ma nową koleżankę, która zgarnęłam z szosy koło mnie. Labcia oczywiście szuka domu. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-_ZrEsJ_xLa0/UHqGaAre_ZI/AAAAAAAABMQ/H4MJ0t7yi48/s640/labciaszejkbono1.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-AbTWMCg2kLI/UHqGbcY2pOI/AAAAAAAABMQ/U940iePbAqM/s640/szejklabciabono.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-i8lzjtN562s/UHqGYr61umI/AAAAAAAABMQ/Hp45pE_BGSE/s640/bonolabciaszejk.jpg[/IMG] Rozsypałam smaczki, żeby zrobić jakieś spokojniejsze zdjęcia, więc wszyscy zgodnie szukają w trawie. ;)
  24. Animonda bardzo mu pasuje, jak na razie. Staram się mieszać z sucha karma, żeby starczyło na dłużej, ale czasami nie chce jeść, więc daje mu samą. No i efekt jest taki, że dostał rozwolnienia. Kurcze, domyślacie się jak było fajnie...:roll: No ale od wczoraj wieczorem nic się nie dzieje, mam nadzieję, że mu przeszło.
×
×
  • Create New...