Jump to content
Dogomania

joaaa

Members
  • Posts

    5249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by joaaa

  1. No chyba Was posłuchał, bo dzisiaj nie było kałuży! :p Ale, to wcale nie znaczy, że nie będzie jutro. A poza tym jest w miarę ok. Charakterek to on jednak ma! :diabloti: Trzeba go będzie jak najszybciej wykastrować! Tylko musimy doprowadzić go do lepszej kondycji. I bardzo szybko się uczy!
  2. Ja też żałuję. Dopiero teraz załapałam, że ten sms był od Ciebie! :evil_lol: Myślałam, że ktoś się pomylił. A Hugo pewnie jest w stresie. Musisz mu szybko następnego pieska przywieźć. Ale pewnie lepiej suczkę.
  3. Szybko Beata, zanim całkiem zdemoluje! :diabloti:
  4. :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:
  5. Minka nieporównywalnie lepsza!!!!!!!! :loveu: Trzymaj się Oskarku!
  6. :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  7. Trzymam kciuki za Ptysia!
  8. :multi: :multi: :multi: :multi: Lulka, jak tam, nadal nic?
  9. I jakie mieli zapachy! :diabloti:
  10. Rozwolnienia teraz nie było, istnieje możliwość, że coś zeżarł na dworze wczoraj. :mad: Mam nadzieję, że to właśnie dlatego. Z sikaniem w domu dzisiaj tez juz było lepiej. Nie było mnie 8 godz. i tylko jedna kałuża(ale za to jaka! :crazyeye: ) Mam nadzieję, że się nauczy. Potrafi wytrzymać całą noc.
  11. Qrcze, Fen ma znowu sr.... Już było dobrze, jest cały czas na lekach. I teraz znowu :shake: Chyba musimy zrobić nowe badania. Jest nowa wpłata dla Fena: 50zł Małgorzata Stecka Debet zmniejszył sie do 45zł. Bardzo dziękujemy!!! :loveu:
  12. A ja mam 2x siku!!! :mad: Pierwszy raz po 4 godz.!!! Jestem trochę załamana!
  13. No więc Sikul zrobił 2xsiku! :mad: Pierwszy raz po 4 godzinach! A na spacerze poszedł sobie załatwiać swoje interesy i ja mogłam wołać do us.... śmierci! I chyba musimy wziąć się ostro do roboty!!!
  14. To trzymam kciuki za suche podłogi u Ciebie i u mnie!!!
  15. Chciałam Was zawiadomić, że Fen cały dzień wczoraj nie załatwił się w domu! :cool3: Zobaczymy jak dzisiaj, zostały teraz w domu!
  16. A może one tak mają ze zmiany warunków?! Feniks też wczoraj już nie zsikał się w domu. :lol: Zoabaczymy jak dzisiaj
  17. Właśnie, że ciotka nic nie miała w ręku! :cool3: Fen chyba uznał, że skoro Mysz i Bunia pchają się do głaskania, to on nie może byc gorszy. A z tym przykrywaniem Buni to jest tak, że ona musi mieć przykrytą głowę. Resztę niekoniecznie. :razz:
  18. Fen nigdy nie miał zachowań agresywnych do obcych, był na dystans, nie podchodził. A dzisiaj są u nas goście i Fen przed chwilą podszedł do mojej ciotki i podstawił sie do głaskania! :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Pogłaskała go 2 razy. :p :p :p
  19. Fen był złapany w lesie 9 stycznia. A w domu już w porządku poza sikaniem! :mad:
  20. [IMG]http://img106.imageshack.us/img106/4128/19zo1.jpg[/IMG]
  21. Daga, ja też mam z Fenem niezłą zabawę! On jeszcze podnosi nogę, więc może wyżej obsikać! :mad: Ale walczę cały czas! A Ty idż do weta w poniedziałek! I może zadzwoń do poprzednich właścicieli i delikatnie podpytaj czy mieli takie problemy!
  22. No i mamy duży problem! Feniks chyba nie był nauczony czystości w domu! Czyli załatwia się w domu, wtedy kiedy przyjdzie mu na to ochota! :shake: :mad: Oczywiście ćwiczymy ale na razie bez efektów! Dużo łatwiej byłoby ćwiczyć w domu z ogródkiem! :diabloti: Dlatego sugeruję, żebyście się pośpieszyli!!! [SIZE="1"]Juz oni dobrze wiedzą do kogo mówię!!![/SIZE] A poza tym jest ok! Kota nie gania, wychodzi na spacer bez problemów, nawet zaczął się cieszyć, bawi sie z obcymi psami. Tylko najpierw musi miec chwilę na zapoznanie. Na obcych ludzi nie zwraca uwagi, na razie nie daje się głaskać nikomu poza mną i jedna ciotką, która raz go odwiedziła! Walczymy tylko z rozwolnieniem, nawet ugotowałam mu ryż!
  23. Daga, musze powiedzieć, że ja też mam taki problem z Feniksem. Mam nadzieję, że uda mi sie nauczyć go, żeby nie sikał w domu. Spróbuj wychodzić na razie co 0,5godz., żeby wyprzedzić jej sikanie. I bardzo chwal za załatwianie na dworze. Wiem, że to starasznie często ale potem stopniowo można to wydłużać. A swoją drogą czy ona nie ma np.przeziębionego pęcherza, bo taka produkcja moczu nie jest chyba normalna? A może też jest to związane z cieczką? Porozmawiaj z wetem. A na łóżka połóż coś, żeby nie mogła wejść, ja kładę krzesła.
×
×
  • Create New...