-
Posts
5249 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by joaaa
-
100% bieli- mix białego owczarka niemieckiego Riva-już w domu.
joaaa replied to Ewkaa's topic in Już w nowym domu
co tam u białej??????????????? -
Sarenzir, chyba nie przeczytałeś wątku. :cool1:
-
Tak, teraz już nie ma się do czego śpieszyć. :shake: Lepiej wszystko przygotować dokładnie i sprawdzić.
-
U Fenisława nic nowego się nie wydarzyło. Dzisiaj było strasznie gorąco, w mieszkaniu było 34stopnie. Wszyskie zwierzęta leżały jak placki i dyszały. W pewnym momencie przestraszyłam się, że z Bunią coś się stało, bo jakby przestała oddychać, a ona ma już 12 lat. Ale zaraz potem było już normalnie. Dopiero teraz po burzy zrobiło sie nieco lepiej i zaraz idziemy na spacer.
-
Brak mi słów.... Myślę, że warto jednak wysłać tez pismo do SdZ, żeby odpowiedzieli na pytanie dlaczego nie skonsultowali stanu psa z lekarzem, który dotychczas go leczył. A to co napisała Aga w swoim ostanim poście!!!!! :angryy: Z tego wynika wyraźnie, że pan Janda nie ma żadnej wiedzy na temat chorób zwierząt, a w szczególności psów. Albo ma ją sprzed lat 30-tu. Informacje na temat nużycy są rzeczywiście bardzo "prawdziwe inaczej"!!! Czyli nie jest człowiekiem kompetentnym na tym staniowisku jakie ma!!! I ciekawe, że lekarze z "Psiego Losu" nie rozpoznali, że to nużyca, a lekarz z Książęcej poznał od razu! A, że to lecznica na Książęcej, to mnie jakoś nie dziwi. Parę lat temu pan doktor powiedział do mnie na powitanie, kiedy przywiozłam moją bernardynkę ze skrętem żołądka: "I tak zaraz zdechnie, one tak mają!" Dalej też sie nie popisali, ale to już inna sprawa. Ja też się podpiszę wszędzie, gdzie będzie trzeba!!!
-
No bo traktuję go jak swojego. :roll: a on taki numer!!! Ale przyznaję, Norbitka, że Rufus był lepszy! :mad:
-
Niestety Beatka, logował sie nawet dzisiaj o 19. Więc chyba trzeba usunąc ofertę. :shake: Szkoda, bo wydawał sie fajny, pisał, ze ma bokserkę i kota. A ja przed chwilą omal nie dostałam zawału przez Feniksa! :mad: Byłam z nimi na polu i puściłam je ze smyczy, i ten czarny drań pobiegł chyba za zającem! :angryy: :angryy: :angryy: Już go nie widziałam, myslałam, że zginie! Mogłam sobie wrzeszczeć i gwizdać!!! Na szczęście zaraz wrócił. Zadowolony! :mad: :mad: :mad: Nigdy żaden mój pies nie wyciął mi takiego numeru! Mam nadzieję, że więcej się to nie powtórzy!
-
Iza, to nie tylko o to chodzi. Według mnie dom jest ok. Na pierwszy rzut oka. Ale to oni muszą sobie przemysleć, a poza tym jest tam pies samiec, który nie wiadomo czy dogada się z Fenem. Więc spokojnie czekajmy.
-
No i tak jak pisałam wcześniej, czekamy teraz na przemyślenia Państwa. A Państwo są z Warszawy. :lol: Jeszcze jeden Pan napisał do mnie maila, wydawałoby się , że sensowny, ale poprosiłam, żeby napisał coś o sobie i do dzisiaj cisza. Zalicytował też Feniksa na allegro, ale ustaliłyśmy z Magdą, że jak nie odpisze na moje pytania, to usunie ofertę jako nieuzgodnioną.
-
No więc poszło bardzo dobrze, aż jestem zaskoczona zachowaniem Feniksa :-o Pozwolił sie pogłaskać prawie od razu, był na dystans, ale pozwalał sie dotykać. Uważam, że dom jest dobry, ale jeszcze zobaczymy. Państwo muszą dobrze przemysleć, I słusznie!
-
Kraków: Mix bokserka - znowu w schronisku, potrzebna pomoc!
joaaa replied to Trop's topic in Już w nowym domu
no ładnie, następna bokserka!!! przyszły wakacje -
Nie, pani z Tarnowskich Gór już sie nie odezwała. Ale to nie był ten domek. Ale jutro mamy pewne spotkanie ........ :cool1: Iza, o 8 rano to my śpimy!:diabloti: A teraz zaraz idziemy na spacerek.
-
Maksio wygląda super. I piękne zdjęcia. Mam nadzieję Mariee, że sie nie pogniewasz. [IMG]http://img357.imageshack.us/img357/7192/max14otgraf2ep.jpg[/IMG]
-
Fefinello do góry!!! Iza, w ten weekend znowu mam szkołę.:puppydog: A poza tym jest tak gorąco, że wychodzimy dopiero po 20 albo później. Wczoraj byliśmy na polu po 24, myślałam, że nikogo nie spotkamy, a tam młodzież pijąca piwo i trzy osoby z psami!! :crazyeye: Chyba też jak ja, nie mogą spać.
-
Dzisiaj miałam pierwszy telefon w sprawie Feniksa. Niestety, pani dzwoniła z Tarnowskich Gór, to daleko. Opowiedziałam o Fenie i jego problemach, i że trzeba z nim pracować. Pani powiedziała, że przemyśli sprawę jeszcze raz i ewentualnie sie odezwie. Ale wydaje mi się, że chociaż domek dobry, to jednak nie dla Fena. Ale to pierwsza jaskółka! :lol:
-
[quote name='oktawia6']dawno mnie ty nie było:oops: Joaa i takie zaległości a i ten Jońcio Wodnik i Fen mu jajka wylizuje:wolfie: :buzi: a myślałam, że tylko mój Gryfik i Dandi to robią:-o . Super kocię te pozy po prostu wymiatają:eviltong: :multi:[/QUOTE] Fen nie ma jajek, może mu brakuje!!! :cool3: A Misio ich nie używa, może dlatego toleruje! (do czasu,potem Fen dostaje lanie) Jak przewprowadzimy się do domu, to będzie miał wyciachane. Do tej pory ma ze względów zdrowotnych, miał problemy z zatrzymaniem moczu. Przyczyna: za mało ruchu u tak młodego kota. Pewnie, jak ciągle leży albo wgapia się w kran! :diabloti: Na szczęście nie znaczy terenu. Robił to tylko jak był chory.
-
O mamusiu, jakiego Tosia ma ślicznego kota!!!!!!!!!!!! :loveu:
-
BOKSER PELE- warto było czekac:) ma swietny dom!!! (foty str 115!!!!)
joaaa replied to mosii's topic in Już w nowym domu
To ja podniosę na znak, że tu zagladam!!!!!!!!!!!! -
[quote name='Vectra']Joaaa to masz wesolutko w domciu :cool3: :cool3:[/QUOTE] Aż za wesolutko!!! :evil_lol:
-
I co u Józefa???? Jak tam Holandia?????
-
BOKSIO - Stał się CUD !!!! Jest w nowym domku !!!!
joaaa replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
cały dzień nikt nie zaglądał!!! :-( -
100% bieli- mix białego owczarka niemieckiego Riva-już w domu.
joaaa replied to Ewkaa's topic in Już w nowym domu
podnoszę białaskę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
DZIKA Lusia - u SWAN na oswajaniu - trzymac kciuki aby sie udalo!!
joaaa replied to missieek's topic in Już w nowym domu
Swan, co słychać??? -
podnoszę Evitę, zjadaczkę łóżek! :diabloti:
-
[quote name='Vectra']khmmmm :hmmmm: jeśli jest miłym kotkiem to oczywiście :evil_lol: :evil_lol: oczywiście że wygłaskać , wytarmosić i wycałować kotecka również :loveu: jakoś nie załapałam że masz również kotka :oops: :oops: a jak Fen reaguje na koty ?[/QUOTE] Misio jest bardzo miłym kotkiem! :diabloti: Jest bardzo zrównoważony i pewny siebie, z charakteru sprawia wrażenie, że jest dużym, dobrodusznym psem. Pozwala Myszy tarmosić się, a Fenowi wylizywać jajka. :cool3: Kiedys nazywał się Jańcio Wodnik, ponieważ bez przerwy prowadził badania wodne w łazience i toalecie. Teraz trochę mu przeszło, widocznie obserwacje powtarzały się, więc wyciągnąl wnioski i zajął się czym innym. :p Czyli leżeniem do góry brzuchem i wieczornymi polowaniami na drobną zwierzynę latającą. A teraz kilka fotek Misia ( mam nadzieję, że nie pogniewacie się, że wstawiam je w wątku Feniksa, ale przecież musicie poznawć wreszcie wszystkich z kim Fen przebywa na codzień). Śpię gdzie chcę: [IMG]http://img427.imageshack.us/img427/3432/spiegdziechce16gd.jpg[/IMG] [IMG]http://img427.imageshack.us/img427/1741/spiegdziechce28bl.jpg[/IMG] [IMG]http://img427.imageshack.us/img427/5402/spiegdziechce33fi.jpg[/IMG] Małe polowanko: [IMG]http://img427.imageshack.us/img427/5645/malepolowanko17ar.jpg[/IMG] Konkurencja won! [IMG]http://img427.imageshack.us/img427/8129/mojepolowanko6ll.jpg[/IMG] Moje picie: [IMG]http://img427.imageshack.us/img427/565/mojepicie12cl.jpg[/IMG] Moje ulubione kwiaty: [IMG]http://img427.imageshack.us/img427/4883/ulubionekwaiaty17zs.jpg[/IMG]