-
Posts
5249 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by joaaa
-
Inspekcja umówiona na jutro! :diabloti:
-
Witajcie, Patka i Oskar! :lol: Pani Joasia, to ja. Łyżeczka jest na AFN, więc bedziecie mieli przy adopcji do czynienia z nami, chorymi na bokserowirozę. Uważajcie, bo to bardzo zaraźliwe! :diabloti:
-
bokser Oskar - wreszcie ma wymarzony dom w Warszawie :)))))))))
joaaa replied to boksiedwa's topic in Już w nowym domu
:p :p :p :p :p :p Ciesze się, że nowy Pan spodobał się Mariee, bo nam spodobał sie od razu. :p -
bokser Oskar - wreszcie ma wymarzony dom w Warszawie :)))))))))
joaaa replied to boksiedwa's topic in Już w nowym domu
:p :p :p :p -
DZIKA Lusia - u SWAN na oswajaniu - trzymac kciuki aby sie udalo!!
joaaa replied to missieek's topic in Już w nowym domu
Jestem zachwycona postępami Lusi!!! :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: Niedługo będzie nosić koszyk i podawać przedmioty! -
No i niestety z nowego domu Maksia nic nie będzie. :shake: Rozmawiałam wczoraj i dzisiaj z Tatą Adama, ale jakoś nie mogliśmy się porozumieć. Tata stwierdził, że nie widzi koniczności wizyty przedadopcyjnej, bo Maksiowi i tak będzie dużo lepiej. Ewentualnie możemy odwiedzić Maksia później. A jeżeli chodzi o kastarcję, to on nie podziela naszego zdania o konieczności takowej. Tak, że na pewno nie chciałby, żeby Maksio był kastrowany w Warszawie, a potem on zobaczy, czy go wykastruje. Więc, niestety Adam, przykro mi, ale nic z tego nie będzie. Czyli Maksio szuka nadal domu stałego, albo tymczasowego. Szkoda, bo z rozmów z Adamem, wydawało mi się, że byłby to dobry dom.
-
Emil - wychudzony bokser, ktoremu trzeba pomoc!! Foty!!!
joaaa replied to daga_27's topic in Już w nowym domu
Daga, mam za mało informacji i jak zwykle trudno opiniowac na odległość. A na dworzu, gdyby były luzem, to jak sytuacja wyglądałaby? Tylko pewnei na jakims terenie zamkniętym i neutralnym. -
jak będziesz cos wiedziała, to napisz. Jak jeszcze jest, to wstawię ją na stronę adopcyjną.
-
to dobrze, że ma dom, bo tych bokserów na stronie mamy strasznei dużo :shake:
-
To ja się dołaczam do gratulacji!!! :multi: :loveu: A nowa fryzura- boska. I pozdrawiam serdecznie.
-
Lulka, jak tam z suczką? Jeszcze jest?
-
BOKSER DAKAR - w Gliwicach znalazł dobrą opiekę i DOMEK!! :)
joaaa replied to g_o_n_i_a's topic in Już w nowym domu
:p :p :p :p :p :p -
No to trzymamy kciuki z adopcji bokserów!!!!!!!!!!!!! Bo mamy tyle boksiów do adopcji, że tylkko płakać!:placz:
-
Emil - wychudzony bokser, ktoremu trzeba pomoc!! Foty!!!
joaaa replied to daga_27's topic in Już w nowym domu
i wstawiłam nowe zdjęcia na stronę adopcyjną:p -
Met, czy Prezent ma dom, czy nie? Bo jak czytam, to wydaje mi się, że nie. Jak mam rację, to napisz, wstawię go na stronę adpcyjną bokserów. I proszę o info jak do ludzi, zwierząt, inn.
-
Bunia ma szew zagojony, tylko jeszcze nitki sterczą. Goni dwa dogi i rządzi w domu. :p Na zasusznie płukaliśmy i przemywaliśmy nadmanganianem potasu. A w ostatniej fazie antybiotykiem. Doszła do siebie tak szybko, że jestem w szoku. W tym wieku.... Nawet wecik zakazał biegania przez miesiąc od operacji, bo ona biegałaby już tydzień po. Więc na razie tylko na smyczy. Jak będzie kaska, to zrobimy usg, zobaczymy co z tym guzem. A potem będziemy myśleć, jeżeli operacja, to chyba tylko na wziewie, bo tak szybko druga narkoza w tym wieku....
-
KOSZALIN - CZARNA HAŃCZA - ma własny, zupełnie własny DOM :-)
joaaa replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Zuza, dzięki! :loveu: Masz wizytę w najbliższym czasie. A chiński łącznik do sąsiada, czy do kojca Hani? aaaa, chyba z kojca?..... -
No wiec Maksio jest, troszeczke chudszy po zimie, ale nadal w dobrej kondycji. Niestety nie miał ani kropelki wody, zresztą drugi piesek także, :shake: ale poprosilismy panią o nalenie i Elurin osobiscie przyniósł i nalał do garnków. Maksio ma też na szyji kawałek zwykłego łańcucha, założony bardzo ciasno. Przedtem miał obrożę skórzaną, ale pani powiedziała, że wyjmuje sobie głowę z każdej obroży. Ja się nie dziwię, przecież nie może wysiedzieć na tym krótkim łańcuchu. On chce biegać i bawić się, jak każdy boksio. Adam, jeżeli cała Rodzina jest zdecydowana, to, tak jak mówiłam, czekam na telefon od Twojego Taty(albo Mamy) i będziemy umawiać się na wizytę przedadopcyjną u Was w domu. A potem ustalimy co i jak dalej. Bardzo dziekuje Elurinowi za to, że znalazł czas i pojechał ze mną!
-
Adam, czesć! :p Umówiłam sie z Elurinem, ze jutro rano pojedziemy zobaczyć Maksia. Jeżeli chodzi o kastrację, to nie jest jeszcze wykastrowany i albo zrobimy to w Warszawie, albo zrobi to nowy własciciel, do czego zobowiąże się w umowie adopcyjnej. Maksio jest wnętrem, wiec to będzie operacja brzuszna, czy wet, z którym rozmawialiście wie o tym?
-
Dog De Bordeaux :o) Sunia jest już gruba :o) a szczeniaki wielkie.
joaaa replied to 79beata's topic in Już w nowym domu
:eviltong: :p chyba nie przeprowadziliście domowych konsultacji:eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: fila i bordog to nie zupełnie to samo, okularki( na marginesie:eviltong: )