-
Posts
968 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Eddiii
-
[quote name='Szira/Gosia']A może on tak specjalnie aby nie musieć chodzic na ćwiczonka:razz: :razz: :razz: Ogłaszam publicznie że to nie treser klakson mi zepsuł:evil_lol: to starość mojego gracika:evil_lol: niedługo to naprawię:lol:[/quote] sama nie wiem :niewiem: - tresera chce podenerwowac :razz: ciesze sie ze sprawa klaksona sie wyjasnila :multi:
-
A ja mam takie pytanie, bo na moja logike :???: chyba powinno byc odwrotnie :niewiem: Timon zjadl h-energy bewi doga 15kg w dokladnie miesiac, a teraz je lamba proformance i starczy mu na grubo ponad miesiac tak mi sie wydaje ze wysokoenergetycznej powinien jesc mniej, wiec powinna starczyc na dluzej :stupid: czy nie ? :oops: a moze mu ten lamb nie smakuje :roll: ot i zagadka dla mnie
-
cos u nas dziwnego sie dzieje :placz: :placz: :placz: zmienialam dzis rano opatrunek na lapce i po dlugim boju zeby niunio nie pchal nosa bo to ja chce dokladnie zobaczyc jak to sie goi, patrze a jest drugie rozciecie na 1,5 cm, takiej malej poduszeczki od najwyzszego pazurka :placz: nie mam pojecia skad sie wzielo bo lapa caly czas zabandazowana :niewiem: i na spacery w bucie w niedziele go puscilam luzem na chwile ale dostal malpiego rozumu i zaczal biegac w wykopanym rowie na podmurowke :mad: zapiszczal, ale sadzilam ze zabolala go ta rana szyta, bo zsunal sie opatrunek Poszedl natychmiast do domu i zmienilam opatrunek i tyle. nie moge za kazdym razem sie dokladnie przyjzec jak to wyglada bo mi nocha i jezor pcha, ze nic nie widze :shake: jakies fatum z ta lapka :flaming:
-
smieszne jestescie z tym klaksonem :roflt: :roflt: ile mozna :evil_lol: ja mam taki zewnetrzny - chyba go Wam przyniose - mozna se trabic w aucie i poza autem :loveu:
-
[quote=ayshe;2478360w srode dostaniecie nowe drukowanki:evil_lol: . Ale chyba nie liczysz na to ze ja zapamietam dwie drukowanki na raz i to po ciemku :evil_lol: chyba jutro jeszcze bedziemy miec chora lape :eviltong:
-
[quote name='ayshe']taryfe ulgowa budut miec wszyscy az wroce do norrrrrrmy.pisalam juz.frontem do klienta i wogole:diabloti:[/quote] no cooooo Ty :crazyeye: ja tam sie dobrze czuje jak mam jakis bat nad soba, bo tak sama to leniwa jestem :diabloti: . Poza tym jak wpadniemy z Timonem i zadam jakies inteligentne pytanie typu co to tunel? - to Ci forma od razu wroci :evil_lol:
-
[quote name='BeataG']Nic się nie stało, z powrotem i tak miałam podwózkę. Będę dzisiaj i w piątek na pewno. W weekend pewnie też, ale tylko na belgach o 11.[/quote] To umowmy sie na piatek :multi: dziekuje i przepraszam
-
[quote name='Szira/Gosia']:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: No bo ta łapka do taka przykrywka była i tak naprawdę to nic się nie stało:eviltong: :eviltong: :eviltong: :evil_lol:[/quote] Łapka chora :mad: :mad: :mad: a ze mielismy w sobote bucik na przykrywke - to dla zdrowotnosci :evil_lol:
-
BeataG - przepraszam, ze Ci nie powiedzialam, ze nie bylismy w niedziele - a Ty pewnie targalas moje gappayki :oops: - przepraszam. Powiedz kiedy bedziesz to sie umowimy :)
-
[quote name='Szira/Gosia']A teraz wypijemy za wasze zdrowie :popcorn: i już będzie dobrze prawda???:-( a ja składam publiczna obietnicę że w miarę swoich sił będę starała się lepiej pracować z Szirą, słuchać tresera, i nie kłócić się z nim:razz: będzie trudno bo już sie przyzwyczaiłam do dogryzania mu ale się postaram:roll: bo my go po prostu:loveu: :loveu: :loveu:[/quote] to ja sie dolaczam do zdrowia :knajpa: i do staran :loveu: choc jeszcze potrzebujemy taryfe ulgowe :eviltong: i teraz to oboje, bo ja sie przyziebilam malujac cala sobote i niedizele ogrodzenie i ledwo zyje :shake: a niunia swiruje od nic nie robienia :angryy:
-
Tak - Timon wziety jako pierwszy od Ewy i bylysmy razem :Cool!:
-
nie goi sie niestety "jak na psie", troche szew puscil. wet ogladal w piatek i powiedzial ze jeszcze ze dwa tygodnie w opatrunkach by przytrzymac poduche. ale dzisiaj rano ogladalam i juz widac ze zaczyna sie pomalu zrastac.
-
nie, narazie wystarcza mi Timon na szkoleniu rak by mi zabraklo :evil_lol:
-
[quote name='SAWA']"Randal ",to pies bardzo dobry psychicznie ,a śladowiec urodzony .Cieszę się ,że dał to potomstwu ,bo już o kilku słyszałam ,że fajnie się szkolą. On nie ma nerwowości ,chyba ,że pozorant zakręcony i bardzo mocno naciska ,wtedy trochę się wkurza ,ale pełne chwyty aż po uszy. Czy do ciebie chodzi synek ? Jeśli tak ,to po jakiej suczce?[/quote] ujawnialismy sie juz kiedys - Timon po Ornie
-
[quote name='ayshe'] a tak OT to twojemu "wnusiowi"po Reutlu idzie super na obronie a ostatnio zrobil slad uzytkowy,obcy przy silnym wietrze w ekstremum krzaczorach na 5 z plusem.:p[/quote] :oops: :crazyeye: taka pokątna pochwala ale dzieki :loveu:
-
[quote name='ayshe']sluchajcie-jutro sa b.wazne tematycznie zajecia z pozorantem.prosze o mobilizacje i przyjazd.jutro rowniez ma byc pieknie na dworku.przygotowalam drukowane wytyczne i bede wymagala zakresu jutrzejszych zajec w tygodniu rowniez tj.w srode. a mozemy dostac jakos mailem te wytyczne ? bo my zaczniemy moze pomalu przychodzic :multi: bo inaczej oboje swira dostaniemy :angryy: choc jeszcze z lapa nie najlepiej :shake:
-
[quote name='agis']Eddiii- bardzo bym chciala pomoc, ale nie bedzie mnie dzisiaj na szkoleniu :oops: (przy okazji zglaszam nieobecnosc :cool3: ). Zobaczymy sie wiec pewnie z BeataG dopiero w tym samym czasie - w niedziele...[/quote] no trudno, dzieki
-
Agis - a moze moglabys dzis wykupic od BeatyG rzeczy z gappayka dla mnie ? z Toba sie pewnie predzej zobacze niz nia. Bedziemy wdzieczni :)
-
Mnie nie bedzie ani dzis ani jutro - mamy chora łape Bede prawie na 100% w niedizele 8-9 na ONkach Nie wiem jak sie umowic :shake: :oops:
-
no to co z tego ze nie byl - ja wiem zes dobra kobieta
-
[quote name='Aneczka']A ja chciałam zupełnie z innej beczki, bo mam ogromną prośbę [B]do wszystkich którzy oddawali do mnie psiury na przechowanie[/B]. Jak większość wie staram się otworzyć hotel -ik, walczę o kasę na kojce z UE, ale odpadam w jednym punkcie, niestety istotnym, a mianowicie: wykształcenie i doświadczenie. Powiem wprost potrzebuję od was listy intencyjne, coś w stylu że opiekowałam się waszymi psami, jesteście zadowoleni i się do tego nadaję. Niestety bez papierkowego udokumentowania doopa:shake: :lookarou: Niestety potrzebuję także od Was szybką odpowiedź czy mi Coś takiego dacie, bo do jutra muszę dać odpowiedź, czy zamiezam ubiegać się o dotację!![/quote] ja moge sie podpisac, ale powiem wprost ze nie umiem za bardzo czegos takiego napisac :oops: jak dasz jakis wzor to chetnie cie popre :loveu:
-
mnie nie bedzie w tym tygodniu, moze w weekend jak rana sie dobrze bedzie goiła, ale pamietajcie o mnie kalkulacji ceny za rekaw
-
[quote name='ayshe']dzisiaj zostalam zadziwiona:crazyeye: :roll: :lol: obecnoscia alix i monisieczki na zajeciach:cool3: .rozne rzeczy sie okazalo sie zdarzja czlowiekowi w zyciu:diabloti: zegnamy z grupy onkowej libre i roberta.mam nadzieje ze praca z psem bedzie trwala aczkolwiek juz samodzielnie.:p .milo sie razem pracowalo.[/quote] no i prosze i bez nas zajecia byly ciekawe :placz: a niunio moj rozerwal na strzepki wczoraj opartunek :mad: ale szwy nie naruszone :-o :loveu: dzis zostawilam go w kolnierzu :shake: i nie moge wysiedziec w pracy bo martwie sie ze sobie jakas krzywde zrobi :confused: :placz: bedzie probowal zdjac i sie udusi albo co :placz: chyba zwariuje :-( :bigcry: a czemu robert zrezygnowal ?
-
[quote name='ayshe'] bede tesknic te 7 dni bo jestes niezastapiona na szkoleniu:loveu: :cool3: :loveu: .[/quote] bardzo smieszne :mad: czyli nie chcesz nas widziec tydzien :crazyeye: co ja z nim zrobie zeby go wymeczyc bez biegania i szkolenia :niewiem:
-
[quote name='Szira/Gosia']No właśnie:angryy: ja pamiętam że mój psiak złapał kleszcza w styczniu i wtedy też nas po raz pierwszy dopadła babeszja:angryy: od tamtej pory zawsze ja zakraplam:cool1:[/quote] kurna a ja myslalam ze ich zima nie ma :crazyeye: i Timon zakroplony ostatni raz na poczatku pazdziernika bo stwierdzilam ze w listopadzie to juz nie ma co :oops: