Jump to content
Dogomania

Eddiii

Members
  • Posts

    968
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Eddiii

  1. [quote name='ayshe']zmienila sie niemiecka strona bewidoga.nareszcie lepiej dopracowali omowienie poszczegolnych karmno i hi-croc[h-energy croc oficjalnie:roll: :lol: ]jest juz w nowych 25 kg workach.....................................czas wrocic do bewidoga hicroc.:).[/quote] ja sie nawet poswieciłam i zajrzałam na niemiecka strone bewidoga :mad: i owszem jest hicroc w czerwonych workach o [B]nazwie h-energy croc w fioletowych worach[/B] :mad: no i w koncu dzis zamowiłam w karmach do domu (gdzie długo nie moglam sie z panem dogadac przez telefon o co mi chodzi - bo pan przyjmujacy zamowienie zachowywal sie jakby pierwszy raz słyszał tak dziwna nazwe jak bewi dog - musialam przeliterowac ! ) worki 15kg. I tak juz 4 dnia poszukiwań - bede miec popołudniu hicroca :loveu:
  2. no to lece do domu, bo nie zdaze:loveu:
  3. no :loveu: bo mi brakuje troche zajęć, bo tak nam wychodzi ze mamy tylko srody i czasem piatek :placz:
  4. my bedziemy dzis :) i jutro tez
  5. Ayshe - a czy sa jakies zajecia, na ktore Timon mogłby wpasc?, czy najblizsze w srode? - bo juz sie pogubiłam - kiedy i gdzie mamy chodzic :niewiem:
  6. [quote name='ayshe']:oops: :oops: :oops: boszsz jakie to obrzydliwe:oops: :oops: :oops:[/quote] no fakt :oops: dla siebie czy kogokolwiek innego nigdy, przenigdy bym tego nie zrobiła :shake: , ale dla niunia mojego - wszystko :loveu:
  7. [quote name='14ruda']Kupiłam w końcu kurze łapki:multi: .To straszne,mało pawia nie puściłam:razz: .Robi sie galaretka:cool3: .Jak podajece łapki?Całe gotowane?Bo ja nie wiem czy sie zdobedę na obciecie pazurków czy usuwanie długiej kości.Brrr.....[/quote] Ja gotuje 4 godziny (przykryte - bo inaczej nie zniosłabym zapachu), po tym czasie sa super rozgotowane, potem czekam, aż ostygną - wtedy przestaja śmierdziec:) potem biorę po jednej łapce - wyciagam pazurki i długa kość (łatwo sie to robi bo sa rozgotowane) i rwe na kawaleczki, wrzucam do pojemniczka itd. na koncu zalewam wywarem, zamykam i wstawiam do lodowki. i jest porcji galeretki na kilka dni :) mnie duzo bardziej obrzydza mycie i czyszczenie surowych - robie w rekawiczkach, niz potem rozdzielanie ugotowanych-dobrze robi na paznokcie (obieracza)
  8. ja moze line 10 m dla niunia, ale jeszcze sie zastanawiam :)
  9. To ja jakoś monotonna jestem z jedzeniem. Od samego początku postanowiłam, że Timon będzie na suchej karmie. Jak go brałam był na proformance large bread puppy i je ją do tej pory (a 6 dni temu skończył 1 rok życia). Je na sucho bez zadnych dodatków. Zawsze ma kulki w misce i sam sobie reguluje ile kiedy chce zjesc. Na moje oko wyglada dobrze, waży dobrze, wypróznia sie dobrze, sierść ma dobra - generalnie wydaje mi sie, że jest ok. Daje mu tez raz dziennie - jako małą przekąskę - galaretke z kurzych łapek a czasami z cielecych nóżek. Bardzo czasami jakies warzywka gotowane. Dostawał arthresan, a teraz arthron complex. I to tyle. Od małego jako nagródki dostawał ciasteczka wątrobiane, czasem jabłko. Poza tym trzymam sie żelaznej zasady ze ma nie sepic i nie dostaje nic innego. No na wakacjach nauczył sie jesc chipsy :oops: , ale ża ja jem tylko na wakacjach wiec i on juz o nich zapomniał. A i jeszcze podczas wyjazdów poza dom, kiedy nie ma codziennej porcji galaretek to dostaje serki homogenizowane lub białe. i to juz wszystko. Ale od jakiegos czasu - jak ciagle słysze zachwyty nad bewi dogiem - to kusi mnie by sprobowac :p
  10. [quote name='ayshe'] ja myslalam o przyszlym weekendzie.co ty/wy na to?mozemy ruszyc prawie po zajeciach [/quote] buuuuuuuuu, a my nie możemy :placz: bo mam nadzieję, że mnie przyjmiecie do stowarzyszenia :oops: będziemy na wakacjach :loveu:
  11. ja chciałam wszystkim podziękować za b.fajny wyjazd :loveu: było nam b.miło. :loveu: Obawiałam się co Timon bedzie robił nocą, jak sie ktoś bedzie krecil i wogole i co z b.atrakcyjna norka spiaca 2 metry dalej. A tu pełen sukces - spał grzecznie dopoki pani nie wstała i nic go nie obchodziło. :multi: I gratuluje wszystkim startującym - brawo ! Ale chciałam powiedziec ze wam troche z Timonkiem zazdrościlismy :oops: bo tez byśmy chcieli :oops:
  12. [quote name='Alix'] NO i moze ustalmy kto w koncu jedzie i w jakim domku bedzie by juz przed wyjazdem dogadac sie w sprawie oplat . Z autopsji wiem ze jak zajmiemy sie tym w osrodku to zrobi sie mega zamieszanie:cool1: a kluczy do domku nie dadza dopoki nie dostana pieniedzy.[/quote] Jeśli nadal z Timonkiem mozemy jechac :oops: to jest nam wszystko jedno (moze byc podloga) :loveu: Ayshe - nie wiem czy dzis bedziemy bo Timonek ma "kłopoty żołądkowe" :crazyeye: jade zaraz do domu to obacze co z nim. a do tej pory wydawalo mi sie ze takie atrakcje nam nie grozą:placz:
  13. [quote name='ayshe']przepraszam za offa ale czy ktos chce tropheusy?sliczne male.ratunku.mam do oddania za darmoche tropheus bemba orange.stadko chiba bedzie z 7 rybek[nastepna mamuska nosi w pysku kolejne maluchy,tylko oczka widac:mad: ].mam tez podrosniete naskalniki marliera.[mozna trzymac parami w malym akwarium np60litrow albo z innymi rybami z tanganiki].bardzo fajne rybcie do trzymania parami.pieknie wychowuja dzieciaki.nosza mi tez cape nundo i mvua...ja sie chyba powiesze.:placz:[/quote] ja mam akwarium 200 litrów i moge chciec, jak mi powiesz czy pasuja do rybek ktore mam :roll: bo ja sie na tym wogole nie znam :shake:
  14. cieszymy się z Timonem, że możemy sie dołaczyc do wycieczki :multi: (musze tylko spytac faceta czy napewno nas puści, powiedział wprawdzie "a jedźcie sobie" :loveu: ) mi jest wszystko jedno co z domkami i miejscami. Timon nie był nigdy jeszcze na takiej wyprawie i ja nie wiem jak on sie zachowuje, ale on jest b.przyjazny do wszystkich Aha, mamy duzy samochód :) i wolne 2 miejsca, lub wezme kombi i beda 2 miejsca i bagaznik
  15. A czy Timonek z panią mógłby się ew. przyłączyć do wyprawy ? :oops:
  16. [quote name='Ewa-Jo']W przeciwieństwie my byśmy uciekli :scared: ,ale cholera niezbyt wypada:shake: . OD wczoraj ze strachu mam już rozstruj żołądka :grab::mdleje: a egzamin dopiero w sobote . Nerwy mnie zjadają a strach pożera.:placz: :placz:[/quote] Eee tam - to tylko egzamin :evil_lol: - nie ma co sie denerwowac :shake: :diabloti: łatwo mi się wyluzować, bo ten egzamin nas nie dotyczy :loveu:
  17. [quote name='ayshe']moze w piateczek na 19 na sladziki?:cool3: .w sobote jest egzamin:diabloti: wiec zajec nie ma ale w niedziele a i owszem sa o 8.:cool1:[/quote] może :loveu: a śladziki sa pod siekierkowskim? moze wpadniemy - jak mam ktos wytłumaczy jak dojechać - wiem ze bartycka do konca i potem ... :shake: a w niedziele :multi: ale na 8 :placz:
  18. [quote name='Alix']Ayshe zastarszylas kursantów podniesieniem poprzeczki i mordem za spalone starty i prosze- oto efekty:diabloti::evil_lol: Barosz skonczyl dwa lata, a nadal jest walniety i nie podnosi nogi powoli do mnie dociera ze jemu juz chyba tak zostanie:krolik::B-fly:[/quote] Podniesienie poprzeczki nawet mi się podoba :eviltong: Timonek też nogi nie podnosi ale ma 10,5 miesiaca dopiero :loveu: ale myślałam że sie od kolegów dowie na zajęciach jak to sie robi :cool3: a tu chyba nici z tego :placz: Trzymamy łapki za zdrowie Baroszka
  19. [quote name='Szira/Gosia']Widzisz pomału uciekają:diabloti: :diabloti: :diabloti:[/quote] Nigdzie nie uciekamy, nie damy sie zastraszyc :diabloti: twardzi jesteśmy, tylko wczoraj z sił opadliśmy :)
  20. Ayshe - my z Timonkiem dziś wagarujemy :scared: ale bedziemy pewnie w czwartek :) i mozemy być w weekend - o ile są zajęcia ?
  21. [quote name='ayshe']czekam grzecznie i po cichutku na inbredy waszych psiakow.moge troszku sama napisac o swoich;) [/quote] ja sama to cos poprzekrecam :shake: , wiec wysłałam Ci pw z rodowodami rodzicow Timona, moze cos nam napiszesz?:oops:
  22. A nam smutno :-( jak czytamy i ogladamy jak było fajnie :placz:
  23. [quote name='Szira/Gosia']Szirka ma obecnie 3 lata z czago 2 lata jesteśmy u Ayshe:loveu: to prawda tresura ONka trwa całe jego życie:evil_lol: chociaż w pewnym momencie, którym ja obecnie jestem to już nie jest tresura a zabawa:lol: przynajmniej dla mnie (dla Sziry chyba też:cool3: ) Ja juz sie przyzwyczaiłam że od czasu do czasu musi sobie poszczekać, ale nie może przesadzać bo jak czasami za bardzo jej popuszczę to zaraz myśli że jej wszystko wolno:diabloti: :angryy: :lol:[/quote] I jeszcze zyjecie po tych 2 latach :diabloti: ? A ja naiwna jeszcze pół roku temu wierzyłam, że pocwiczymy rok i będę mięć najposłuszniejszego onka na świecie :multi:
×
×
  • Create New...