-
Posts
968 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Eddiii
-
[quote name='ayshe']trzymam kciuki zeby wszedl juz na hi.[/quote] ze coooo?:crazyeye:
-
jest kilka filmow na psach sportowych [URL]http://www.psysportowe.pl/forum/index.php?showtopic=865&st=89[/URL] ranny chyba moge wstawic odnosnik :oops: czy nie? jak nie to niech mi ktos powie to usune:oops:
-
znowu zapomnialam karme kupic a weekend sie zaczyna. a co mialam kupic - propower - Ayshe?
-
a jutro sa zajecia o 8?
-
hhmmm :oops: to mnie zawstydzilas :oops: znaczy sie ja chyba tak niepozornie wygladam :eviltong: :loveu:
-
kurna, ja cierpie na notoryczny brak czasu :placz: na sobote nam zaplanowane malowanie ogrodzenia ( do zmroku, bo po ciemku juz szczesliwie sie nie da) i impreze 18-stke mojego chrzesniaka na godzine 14. a i jeszcze nie mam prezentu :shake: i nie mam pojecia co :confused: moze mi ktos cos podpowie :modla: i jak mam jechac jeszcze na slady, albo chocby na sam film :niewiem:
-
A moja kaska za rekaw dotarła? A co sie Wam stało? :-(
-
hhmmm, a co jest w sobote popoludniu, bo cos chyba mi umknelo :oops:
-
[quote name='ayshe']eddiii-:mad: [B]raczej[/B] bedziecie?:roll: :mad:[/quote] no dzis wszystko wskazuje na to ze wyjde z pracy normalnie :loveu: wiec bedziemy :multi: ale pewna to bede jak juz wyjde, bo to roznie bywa :angryy: a konczy nam sie lamb (jednak na dlugo ponad miesiac to nie starczyl, raptem tydzien dluzej) czy mamy wziac teraz propowera?
-
przepraszam, ze dzis tez nie bylismy na zajeciach, ale ja niestety jeszcze jestem w pracy :placz: jutro juz raczej bedziemy :loveu:
-
troche mi sie myle te nazwy, ale ja chiba mam takie cudo
-
jakiego kabelka chceta?
-
buuuuuuu :placz: a jeszcze w pracy :mad: zaraz mnie szlag trafi :angryy:
-
[quote name='ayshe']ale ten moralniak:shake: .:roll: .[/quote] sama to moralniak :roll: a mnie sie czepia ze kochanego synalka nie chce siepnac :mad:
-
ja bym bardzo chciala z wami po placu se poganiac zamiast tu tkwic do nie wiem ktorej. nie wiem czy mnie tu jutro nie zastanie :angryy:
-
ja chyba nie zdaze dzis na zajecia. :placz: siedze jeszcze w pracy i pewnie sobie tu posiedze jeszcze dlugo :shake: zla jestem :angryy:
-
[quote name='ayshe']eddiii-no oczywiscie ze byly zajecia.jak zwykle na 19 w czwartki:mad: .dzisiaj tez sa na 19. [/quote] :placz: :placz: czemu mi nie dalas znac nie bylo cie dzien caly to myslalam ze nie ma zajec, zwlaszcza ze w czwartki to przewaznie jestem ja i agis tylko, a obie sie pytalysmy czy sa zajecia :roll:
-
hhhiiii, w koncu sie nauczylam jak sie cytuje kilka na raz :razz:
-
[quote name='agis']Podlacze sie do pytania :cool1: Starczy mi juz tego siedzenia w domu :lol:[/quote] ooo a co z wami ? tez nie chodziliscie na zajecia? treserek sie pewnie stesknil za nami :diabloti: [quote name='razdwatrzy']Edii.. ja bym na twoim miejscu nie uczyła podawac telefonu :cool1: bo... jak cię nie będzie zadzwoni twój telefon i psinka pobiegnie dać Pańci.. a żeby miala a tu Pańci nie ma ... to co , sama spróbuje odebrać .. :diabloti:.. a ząbki ma pewnie ostre :diabloti:[/quote] o tym nie pomyslalam :cool1: ale dla wlasnej wygody i tak chce zeby podawal :loveu: wprawdzie mam utrudnione zadanie, bo u mnie w domu dzwonek nie dziala, wiec jak ktos przychodzi to puszcza dzwonek na komorke, wiec pies zawsze jak dzwoni telefon spodziewa sie gosci :evil_lol:
-
czy dzis sa zajecia ? gdzie ? bo bysmy przeszli :multi:
-
[quote name='monisieczka']jedyny plus tego kiblowania w domu taki, że uczymy się podawania piłeczki do ręki. Sukces w 70% osiągnięty! Nawet rodzina siem zmobilizowała i nie reaguje na rzucane pod nogi.[/quote] a my sie uczymy podawania dzwoniacej komorki, zeby pancia nie musiala d*** ruszac z fotela :loveu: kilka razy juz rabnela o terakote :evil_lol: ale co tam
-
ja tam zaden specjalista ale mysle ze to za wczesnie. a WCz na komorce nie powie?
-
[quote name='ayshe']Eddiii-ale zdaje sie ze syncio nie pierwszy raz twarz ci lekko nadwyrezyl to i zaprawiona w bojach jestes:evil_lol: . [/quote] ze dwa dni po tym jak mi nosek uszkodzil to mi w pracy robili zdjecie do indentyfikatora :mad: , wiec dlugo nie zapomne tej przygody bo mam ja uwieczniona :angryy:
-
Sawa - Timon na zawsze od malego karme w misce przez cala dobe - sam sobie decyduje kiedy i ile je :loveu: Ayshe - ale jak jadl lbp (ktory jest prawie identiko jak lamb) to mu wolniej szlo. tak mu ten h-croc posmakował? co to prof ? :oops: a dodac mu cos teraz powerowatego? juz zapomnialam co mi mowilas :oops: etid: a juz wiem mam mu po lambie dac pro powera :) - tak?
-
[quote name='saJo']A moze mamusia za bardzo ropieszcza synusia podczas choroby i synus polubil chorowanie :razz: :razz: :razz: [/quote] mamusia troche rozpieszcza, ale czy polubil ? moze rozpieszczanie i tak ale napewno nie nic nierobienie :shake: wczoraj na spacerze troche go puscilam ze smyczy ale mial isc spokojnie :mad: - a on najpierw sprawdzil czy nie mam pilek w kieszeniach a potem wyskoczyl i sprawdzil czy nie mam pod broda (to przez tresera:mad: ) i walnal mnie rozdziawiona rozbawiona morda z klami w warge :angryy: