Jump to content
Dogomania

ADMED

Members
  • Posts

    115
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ADMED

  1. Jest to środek homeopatyczny a więc napewno nie szkodliwy Jego nazwa to STEOCYNESINE. Ja podaje suniom karmiącym po trzy tabletki dziennie (rano w południe i wieczór) i od czasu jak to stsuje nie mam problemów i nie miałAm TĘŻYCZKI.Większopść moich suczek zjada to bardzo chętnie jak cukierki, bo jest to słodkie. Tym co nie chcą rozgniatam tabletke i albo wsypuje do pyszczka, albo tym co tego nie lubią ,podaje zmieszne z pastą CALO-PET.
  2. [quote name='elżbietarusos']Moje ciułałki opuściły hodowlę w wieku 6 miesięcy. Do 4 miesiąca wydawało mi się , że są za malutkie , nawet przegląd hodowlany zrobiłam im w okolicach 4 miesiąca. Przy buldożkach wydawały mi się takie kruche. Hodowcy ciułał ciągle straszli mnie , że może im się coś stać ,że się źle odchowują , że jest duża śmiertelność wśród nowo narodzonych szczeniąt. Niczego takiego nie zaobserwowałam, ale doświadczenie mam małe w tej rasie. Moja suka świetnie odchowuje szczenięta , one same są zaś sa bardzo żywotne. Jedyny problem jaki z miałam z suką to słaba przyswajalność wapnia. Dostawała podskórnie tetanusan . No i jeszcze problemem jest jej niesamowity temperament , trzeba bardzo uważać przy rujach , gdyż jest bardzo pomysłowa w ucieczkach do piesków.[/quote] Moje chuhuahua odchodzą do nowych domków przeważnie w wieku ok. 8 tygodni i uważam ,że jest to doskonała pora. Oczywiscie staram się nowym "rodzicom" przekazać wszytko co tylko moge w sprawie dalszego postępowania. Poza tym kazdej w chwili w sprawie jakichkolwiek wątpliwoći mogą do mnie dzwonić( z tej przyczyny nawet "śpie " z telefonem. I tylko raz miałam przypadek,że niestety nowy włsciciel przez niewłaściwe postępowanie spowodował tragedie,czego do dziś nie moge sobie darować.Zwłaszcza,że zachowanie tej osoby w stosunku do pieska jeszcze u mnie w domu powinno obudzić moją czujność. A najgorsze,że cenę najwyższą zapłacilo za to cudowne,maleńkie niewinne maleństwo.... Cziłalki są w większości przypadków bardzo dobrymi mamusiami dbającymi o swoje maleństwa i karmiącymi bardzo dlugo.Co do słabej przyswajalności wapna,to niestety jest problem u wszystkich chihuahua.Ale jest na to sposób.Jeżeli będzie Pani zainteresowana,to podam nazwe leku,który prawie w calości sprawe tę rozwiązuje,łącznie z koszmarnymi tężyczkami ,co u chihuahua ,zwłaszcza przy liczniejszych miotach jest niestety często spotykane.
  3. [quote name='elżbietarusos']Czy lampa błyskowa może zaszkodzić szczenięcym oczkom ? Nie sądzę. Czy słyszałyście coś o czeskich liniach ciułał ciągnących cukrzycę ?[/quote] ja też myśle,że lampa blyskowa chyba nie szkodzi. choć do końca nie jestem tego pewna. jak będę miała okazje zapytam o to lekarza.Nie nic nie wiem na temat cukrzycy u ciłal. Znam troche czeskich lini hodowlanych ale z tym problemem się nie spotkałam.Mowiąc szczerze,to z moich doświadczeń dotychczasowych uważam ,że chihuahua to pieski zdrowe i odporne,jeżeli jako maluchy są dobrze odchowane. Mam tu na myśli odchowanie do ok.6 miesięcy a więć nie tylko u hodowcy ale i w nowym domu.
  4. Niestety nie wiem czyja to sunia. A jak się nazywa? Może jest jej imie w katalogu.
  5. :crazyeye: Po pierwsz to "Ola" musi działać w obie strony. Co do zdjęć malutkiej TEQUILII to niestety nie mam .Bardzo żadko robie zdjęcia takim maluchom,chyba ,że na czyjąś prośbe. Może to przesada ale boje się im "błyskać " z uwagi na oczka.
  6. To nie był komplement,tylko stwierdzenie faktu. Zresztą jak widze jest to nie tylko moje zdanie.A poza tym jest to zwyczajna zazdrość ,bo ja jak musze zrobić zdjęcia moim pieskom,to wychodzą na nich male potworki.:placz: Co do OLI- zgoda.
  7. :roll: :roll: Dziękuje za powitanie. Muszę powiedzieć,że podziwiam wspaniałe zdjęcia jakie robi Pani swoim pieskom.Są cudowne a po pierwsze bardzo pomysłowe.Ja niestey mam antytalent do robienia zdjęć i tym bardziej podziwiam tych co to potrafią robić doskonale.myśle,że niektóre miałyby duże szanse na konkursach fotograficznych. Gratuluje.
  8. :oops: Zgadza się. Zostałam rozszyfrowana. Moja hodowla to Złote Iskierki. Ten piesek to KONCZITO Betyniątko,mój nowy ukochany maluszk.Czekam z niecierpliwoscia jak będzie sobie radził na wystawach. Mama TEQUILI nie jest chyba z tej chodowli co CHELSEA.Chyba że się myle.Ale czy jej mama nie jest MISS WAY.Mogę się mylić ale tak mi się wydaje.
  9. Zagadka.Czy poznajesz co to za piesek<IMG src="http://www.psy.merigold.krakow.pl/data/57531893Chihuahua%20i%20azjaty%20z%202004%20r.%">
  10. :lol: Hura!!!!!!!!!!!!!!! UDAŁO się
  11. :multi: [quote name='olcha']A i zapomniałam dodać, że oczywiście Polskie cziłałki też są piękne. Tak jak ktoś wcześniej napisał w każdej hodowli znajdą się i ładne i mniej ładne cziłki. Ja się poprostu rozglądam z czystej ciekawości (w najbliższej przyszłości nie planuję kolejnego pieska). A poza tym myślałam o "świerzej krwi" :eviltong:[/quote] Dziękuje za rade. Będę prubować!!!!![IMG]http://www.psy.merigold.krakow.pl/data/1047239071P1010029CZIKO.jpg[/IMG]
  12. :placz: Chciałabym nawiązać do tematu,że i w Polsce są piękne cziłki. Od lat śledze na internecie rózne hodowle"ze świata" i myśle,że wiele z nich ma pieski ,nie dorównujące niektórym spotykanym w polskich hodowlach. Zresztą trzeba pamiętać o jednym :w każdej hodowli spotyka się lepsze i gorsze eksterierowo ,nawet w jednym miocie po tych samych rodzicach.Myśle też,że w miare upływu lat "nasze cziłałki '"będą coraz lepsze,bo to jest głównym celem każdej dobrej hodowli.Bardzo chciała bym wkleić zdjęcia swoch ciłałek i zrobie to gdy ktoś zechce mi zdradzić jak to się robi .Pomocy!!!!!
  13. :roll: Na razie tylko informacja,że mam chihuahua ale wkleić zdjęć niestety nie umiem. Jak poznam jak się to robi,to z przyjemnościa będę wklejać.
  14. :multi: Dziękuje za słowa powitania. Cieszę się,że nareszcie zdecydowałam się dołączyć do cziłałomaniaków.(super nazwa)
  15. Witam.Od dawna jestm stalym czytelnikiem tego forum i ciesze się,że jest tak dużo prawdziwych miłośników tej nnnnnnaaaaajjjjjcccuuudddooowwwnnniiieeessszzzeeejjjjj rasy piesków.Oczywiście wszystkie pieski są kochane,ale te są te naj...Ponieważ jestem związana z tą rasą już od wielu lat,postanowiłam jeżeli można ,dołączyć do toczących się tu dyskusji.Może będę kiedyś mogła pomóć w jakimś problemie a może sama zdobędę jeszcze większe doświadczenie. Więć jeżeli można to prosze,przyjmijcie mnie do Waszego grona.Zdjęcia piesków ,które prezentujecie są prześlicze. A zresztą czy ktoś widział brzydką chihuahua ? bo ja nie !!!!!
×
×
  • Create New...