ADMED
Members-
Posts
115 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ADMED
-
[quote name='ksara']Jak się czują maluszki ????[/quote] Jeżeli pytasz o moje maluszki,to czują się wyśmienicie.Śpią i jedza na przemian.Mama na szczęście ma dużo mleczka,więc nie ma problamu.Są urocze i cudowne.Teraz czekam,kiedy otworzą oczka!!!!!!!!!
-
[IMG]http://www.psy.merigold.krakow.pl/data/1721037568P1010008%20szczeniaczki.jpg[/IMG]Proszę kliknąć na jedną z ikon Szybka Odpowiedź przy dowolnej wiadomości, aby aktywować to okno
-
i drugie.[IMG]http://www.psy.merigold.krakow.pl/data/389271882P1010007szczeniaczki.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://www.psy.merigold.krakow.pl/data/389271882P1010007szczeniaczki.jpg[/IMG]Oto maluszki z mama!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
[quote name='kayla']osobiscie uwazam, ze jest dokladnie przeciwnie. facet, ktory nie ma kompleksow nie bedzie sie wstydzil pokazywac publicznie z malym pieskiem (Schwarzenegger ze swoim chi wyglada bosko!). A jak ma kompleksy, ogoli leb na lyso i kupi amstafa (bez rodowodu, rzecz jasna, bo te z rodowodami to ponoc lagodne sa...)[/quote] Zgadzam się w 100%
-
[quote name='olcha']A kto jest szczęśliwą mamusią? GRATULUJĘ! Czekam na "nieszkodliwe" zdjęcia wszystkich dogomaniackich noworodków! (łącznie z Pyzą!)[/quote] Mamą jest BIBIEN Morawia.Zdjęcia zrobie i wkleje może nawet jutro.
-
[quote name='Loona']Tak tak, wszystkiego najlepszego :) Dla Was i Waszych suczek ;) A swoją drogą to trochę dziwne, że na całym forum jest tak mało facetów...[/quote] Bo faceci nie chętnie przyznają się ,że kochają czlałki ( to takie niemęskie :shake: -usłyszałam kiedys od Pana kupujacego żonie cziłke) teraz wiem,że czilka nie schodzi mu z kolan.Wszystkiego dobrego dla wszystkich Pań!!!!!.A wogóle to muszę się pochwalić,że wczoraj urodzio mi się 5 cziłałek :czterech chłopaków i jedynaczka ,za to śliczna:multi: .Jeden piesek jest troche słabszy,ale bardzo się garnie do życia,mama ma mase pokarmu więc jestem optymistką.Uwielbiam takie maluchy,choć pare nocy nie moich.Może w najbliższych dniach zrobie zdjęcia.Mam nadzieje,że im nie zaszkodzą.
-
Teraz już wszystko mi się zgadza i juz wiem czyim jest synkiem.
-
Jak brzmi rodowodowe imie IPIEGO i kiedy się urodził i kto jest jego tatą i mamą .Jezeli można bardzo prosze o tę informacje.
-
Ja z jedną z moich chihuahua chodziłam na szkolenia.I też była to dla niej niezła zabawa.oczywiście traktowałam to rozrywkowo.Mąż chodził z naszym Azjatą a ja z chihuahua.Nie ukończyliśmy co prawda całego kursu,ale była to zabawa i widać było,że jest bardzo zadowolona ze spacerków,towarzystwa innych piesków ispędzanie czasu a "pańcią'Tak wić zycze miłej zabawy.
-
[quote name='olcha']A ja (może nie słusznie) uważam, że cziłałki nie są jedynie do tulenia, ani tym bardziej na rączki. Tequila ma w sobie tyle energii, że nie usiedzi spokojnie nawet 5 minut i szkoda mi tej jej energii marnować na noszenie na rękach. Wczoraj to wykorzystałam i 3 razy pokazałam jej komendę "poproś" i skubana załapała. Owszem jest bardzo przytulaśna ale za noszeniem na rękach nie przepada. Ja już, któryś raz to powtórzę, że cziłki to duże psy uwięzione w małych ciałkach i nie należy ich z tego powodu traktować inaczej.[/quote] Zgadzam się ,że chihuahua to normalny piesek ale mimo to większść moich cziłek jest najszczęśliwsza "na rączkch" co nie znaczy ,że nie są to żywe rozabiaki.Myślę jednak,że jest różnica w nauczeniu suni kilku komend ,traktując to jak zabawe a co innego wyszkolic pieska tak, jak na tym filmie.Myśle ,że dla tego maleństwa była to ciężka i wyczerpująca praca. Chyba,że się myle i podchodze do tego zbyt po "człowieczemu".Zresztą wiedząc jak bardzo kochasz swoją dziewczynke,jestem absolutnie pewna,że gdyby cokolwiek sprawiało jej przykrość,to byś z tego zrezygnowała.
-
Jestem też zdania,że ta czilka nie jest szczęsliwa.Wygląda"biednie"A ile godzin musiała biedna się męczyć aby dojść do takiej wprawy.Po protu mi jej żal,choć może to moje odczucia a ona myśli inaczej.Ale nigdy nie "męczyłabym" tak moich piesków!!!!!!!!One są do tulenia ,pieszczenia i"na rączki'.
-
[IMG]http://www.psy.merigold.krakow.pl/data/942939771P1010035.JPG[/IMG]Zgadzam się z tym calkowicie.W każdej hodowli są te doskonałe championy,te bardzo dobre i te dobre.Kupując malego szczeniaczka,naprawde nigdy nie ma 100% pewności,że maluch wyrosnie na championa.A przcież i tak u nas zostanie i będzie kochany tak samo jak inne.Moja pierwsza sunia napewno nie nałeży do najpiękniejszych przedstawicieli rasy.Ale za to jest bardzo mądra,wspaniała mamai trzyma całe torarzystwo w ryzach.Zresztą ,byla to pierwsza chihuahua jaka na "żywo" widziałam,więć o jakiejś znajomości tematu nie było co marzyć.Zresztą kupienie 8 lat temu chihuahua nie było łatwym. Oto moja weteranka.
-
Dostałam odpowiedż z ALLegro w sprawie "skóra z bernrdyna". Stwierdzili,że aucja została usunięta,przepraszają za zaistniałą sytuacje i proszą aby ich w przyszłości zawiadamiać,gyby ponowne aukcje się pojawiły.
-
Przed chwila przeczytałam ok. 1/3 "poradnika" i mogę z calą odpowiedzialnością stwierdzić,że jest to polączenia róznych opisów rasy wziętych z internetu bez składu i ładu.Jest tam rozdział zatytuowany CHARAKTER.Stwierdzam,że sa to dokładnie słowo w slowo przepisane moje zdania napisane gdzieś w opisie rasy w internecie( nie pamiętam już dokładnie gdzie).Opis zaczyna się od slów "Mały piesek o wielkim sercu.... "a kończy zdaniem,"reasumując chihuahua to wspaniała rasa mądrych,zdrowych i niekłoptliwwych piesków dla każdego" Osoby piszącej poradnik nie było nawet stać nawet na wyrażenie tej samej myśli swoimi słowami!!!
-
Oczywiście,że nie zostawiamy samych dużych i małych piesków (lub sporadycznie i nie na długo) ale naprawde nie widziałam nigdy jakiejś agresji.Nasze duże suki wręcz uważają ,aby na chihbuahua nie stanąć czy się nie położyć.Może dlatego ,że to molosy,psy znatury spokojne,raczej powolne i ktorych zadaniem jest opieka i obrona stada.Myśle,że gdybyśmy mieli psy z grupy bojowych lub myśliwskich to trzeba by było bardziej uwazać. Ale nie wiem tego napewno,bo nigdy nie miałam psów tej rasy.
-
[quote name='olcha']No przecież własnie tak napisałam! ADAMED a jak Twoje pieski odnoszą się do tych dużych psów? Czy nie zdarzyło Ci się nigdy, że było jakieś niebezpieczne spięcie? Przecież w końcu jest ich sporo.[/QUOTE] Nie ma żdnych problemów między cziłkami a dużymi psami.w zasadzie pieski duże i małe są osobno,ale już niejeden raz się spotkały .Obecnie np. w naszym domu na wsi jest nasz mluki JERRY i starsza sunia kaukaska i przyjażń tej pary jest wieka.Jedynie mój LUKI atakuje ADMEDA tj.owczarek środkowoazjatycki ale ADMED absolutnie nić mu nie robi,nawet raz gdy LUKI zawisł mu na wardze po "ataku" to ADMED trzepnął głową i LUKI spadł.Suki matomiast przejawiają wręcz instynkty opiekuńcze w stosunku do maluchów.U nas wszystko zyje w gromadce na wolności i zawsze mogą duż i małe się spotkać.[IMG]http://www.psy.merigold.krakow.pl/data/711811171P1010003.jpg[/IMG]
-
[quote name='elżbietarusos']No , cóż , więc komu przejdzie na Ty , to bardzo proszę , a komu nie to trudno. Na wątpliwości dotyczące dopuszczalnego terminu krycia nie umiem niestety odpowiedzieć. Nie znam się specjalnie na chihuahua , nie wiem więc czy istnieje potrzeba dopuszczenia suki do krycia zanim osiągnie wiek 18 miesięcy. NUTASOB i ADMED niech się wypowiedzą , co w świecie cziłał piszczy. One hodują je dłużej. Zamówiłam poradnik o rasie.Przysłano mi go na maila. Przeczytałam około połowy , nie mam jeszcze sprecyzowanej opinii o nim. Zapisuje uwagi na jego temat. Niektóre informacje podane przez autora zaskakują mnie. Dobrze by było przeczytać i omówić poradnik na forum . Mam natomiast przemyślenia dotyczące zakupu cziłał. Z pewnością nigdy nie kupię cziłki w Czechach i Słowacji ( populacja jest bardzo zróżnicowana z powodu dolewania w klatach 80 -tych krwi pinczerów , do dzisiaj wychodzą cuda na kiju , czego przykładem jest Orzeszek.Psy mają nietypowe głowy , są jazgotliwe. W Usa dodano do cziłały charcika włoskiego ( no i mamy wytłumaczenie wysokonożności i wielkości niektórych amerykańskich psów. Gdybym kiedykolwiek miała jeszcze kupować cziłkę z pewnością pochodziłaby ona z hodowli Liwang ( czego i Wam życzę )[/quote] Prawde mówiąc sama nie mam zdania czy nałeży obniżyć wiek dopuszczenia cziłek do krycia.Wprawdzie 15 miesięczne sunie są już dojrzałe ,w przciwieństwie np.do molosów,które dojrzewają znacznie wolniej.Problem może być jedynie u suczek, które bardzo póżno mają pierwszą cieczke i nie pokryte np. w 16 czy 17 miesącu mogą być kryte dopiero po skończeniu dwóch lat. Ale to też przecież nie problem.Komplikacje mogą być dopiero ,gdy pierwszy raz jest kryta sunia 4 ,5 letnia.Ale to już inny temat. Bardzo jestem ciekawa jakie tematy są zaskakujące w tym poradniku rasy.Chyba go kupie. Co do hodowli Czeskich i Słowackich to zgadzam się,że większość jest koszmarna a pieski trzymane w okropnych warunkach.Spotykałam hodowle,gdzie pieski trzymańe są w budach na polu.Jedynie suczki rodzące są zabierane do domu i to nie zawsze. Nawet malutkie szczeniaczki są w budach.Strasznie było mi zal tych piesków. Jednak znam też kilka naprzwde dobrych hodowli,gdzie pieski są ładne,zadbane i czyste a hodowca stara się do hodowli nabć naprawde dobre pieski często sprowadzane z zachodu.
-
[quote name='elżbietarusos']Ten piesek , to chyba przeznaczenie. Dowiedziałam się o nim przypadkowo , znajomi pokazali mi jego zdjęcia. Piesek zszokował ich swoją urodą , bali się jednak zapytać hodowcy o cenę , sądząc , że przerasta ich możliwości. Ja tego rodzaju oporów nie miałam . Po pierwszej rozmowie z panią Opara wiedziałam ,że zrobię wszystko by malec zasilił szeregi mojej hodowli . Tak też się stało , przywiozłam go wczoraj. Ma 3 miesiące i jest po prostu boski . Pomijam już urodę , ale co za charakter ( odważny , mądry , zrównoważony , no po prostu idealne zwierzątko) . Ja ( tu pewnie narażę się większości ) wolę buldogi i gryfoniki od cziłek. Pasjonatem cziłek jest mój mąż ,ale JUAN ( po domowemu Jasiek ) po prostu rzucił mnie na kolana.[/quote] Prześliczny piesek a jeżeli jeszcze ma dobry charakter to o niczym innym nie można marzyć.Gratuluje zakupu.A ile waży ?Bo mój KONCZITO gdy miał trzy miesiące ważył 600 g a teraz ma dziesięć i waży 2.3 kg.Mam cichą nadzieje ,że już nie urośnie.Jego siostra KASANDRA waży 1,6 kg. Czy nie mogło być odwrotnie......No ale niestety nie ma się na to się wpływu.
-
Bardzo ładne cziłki!!
-
[quote name='Loona']Ta aukcja już kiedyś była na allegro i usunięto ją ze względu za niezgodność z regulaminem.[/quote] NIe wiem co to za osobniki,że ptrafią umiścić taką oferte. I napradę czym bardziej poznaje ludzi,tym bardziej kocham psy......
-
Już wysłałam na allegro wiadomość co myśle o umieszczaniu tego typu aukcji.Ciekawa jestem czy będzie reakcja.
-
[quote name='ilonka_hh_']ooo boże !!! :crazyeye: Nie moge patrzec na te zdjęcia :-([/quote] To skandal,nie rozumiem że Allegro nie usunie tej aukcji. Chyba do nich napisze w tej sprawie.!!
-
:multi: [quote name='Loona']Figaro na niedzielnym spacerku :cool3: Pejzarz sentymentalny ;) [IMG]http://www.album.com.pl/zWy384aAbzYQg/189345.jpg[/IMG] Dużo tego śniegu ;) [IMG]http://www.album.com.pl/zWy384aAbzYQg/189344.jpg[/IMG] Ojej, tutaj jeszcze więcej :crazyeye: [IMG]http://www.album.com.pl/zWy384aAbzYQg/189342.jpg[/IMG] Po spacerku relaksik :evil_lol: [IMG]http://www.album.com.pl/zWy384aAbzYQg/189341.jpg[/IMG] A może mała bitwa :evil_lol: [IMG]http://www.album.com.pl/zWy384aAbzYQg/189340.jpg[/IMG][/quote] To dokładnie minka mojego LUCKA.Ale syn przrósł tate pod względem urody.I to mnir cieszy!!!!!!!!!!!!:multi:
-
Taki system siusiania świadczy o tym,że ma charakter dominantki.Ja też mam taką jedną sunie. Co do wielkości "cytrynki" to nie wiem.Duże mają moje sunie w czasie cieczki.