ADMED
Members-
Posts
115 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ADMED
-
Nie mam fotek ale znam pieska o imieniu UGES.Jest to bardzo mały,krótki piesek o ładnej głowie.Kolor jego jest beżowo-rudy.
-
To jest belgijska hodowla.Mój reproduktor LUCJAN z Helstyna jest synem pieska z tej hodowli o imieniu UGES .Hodowla jest naprzwde dobra i ma piękne psy. to,że szczeniaczek waży 1 kg. wcale nie świadczy,że będzie bardzo duży w przyszłoś,choć faktycznie w tym wieku jest to duża waga. ci.
-
[QUOTE][/QUOTE] Gratuluje i bardzo się ciesze.
-
[quote name='olcha']:roflt: Przepraszam ale nie mogłam się powstrzymać. Jeśli chcesz kogoś obrażać to najpierw się więcej dowiedz. Mam jedną cziłałkę w domu i nie mam zamiaru jej rozmnażać :roflt: i sprzedawać szczeniaków nikomu! Jeśli bym kiedyś miała hodowlę i świadomość, że mój szczeniak idzie do domu gdzie będzie się o niego dbało (a kasa byłaby przeszkodą) ale musiałabym być na 100% pewna (czyli np. przyjaciele) to zeszłabym z ceny (czyli właściwie sprzedałabym po kosztach). W innym przypadku nie. Poza tym cena też "selekcjonuje" przyszłych właścicieli. Mam w pewnym stopniu pewność, że ten ktoś będzie miał za 10 lat pieniądze na leczenie starszego psiaka. Oczywiście to żadna reguła. Rodowodowe psiaki nie tworzą tych mas ślicznych kundelków w schroniskach. Jeśli jakiemuś "nabywcy" psiaka za 3000 zł z rodowodem przyjdzie do głowy wywalić malucha to po pierwsze ma go oddać mi, a po drugie mogę go pociągnąc do prawnych konsekwencji jesli tego nie zrobi. A jakie szanse ma "hodowca" sprzedający psiaki bez rodowodu zapanować nad oddaniem swojego malucha do schroniska czy w inne "dobre" ręce? Na prawdę nie widzisz różnicy między psiakiem rodowodowym, a nie? Mam nadzieję, że nie mówimy o dobrej karmie peedigree :roll: p.s. mam w domu też "pinczera miniaturkę" bez rodowodu, kilka lat temu miałam podobne poglądy do Twoich. Na szczęście trochę się dokształciłam... Oczywiście Erunia jest najkochańszym pieskiem pod słońcem, absolutnie nie przypominającym rasy...że już o chorbach nie wspomnę. p.s. Tobie nie sprzedałabym pieska gdybym miała :p więc możesz się nie doczekać :p Bałabym się, że mój maluch posłuży do celów hodowlanych "na tańsze szczeniaki".[/QUOTE] [QUOTE][/QUOTE] Brawo!!!!!!!Olcha.Az serce rośnie gdy się to czyta.
-
[QUOTE][/QUOTE] Brawo!!!!!!!Olcha.Az serce rośnie gdy się to czyta.
-
Popieram w pełni.Jakby ta osoba "maria 666" wiedziała ile u mnie osób kupiło pieski,które wcześniej kupowały właśnie z takich ogłoszeń i nietety pieki były tak chore,że mimo tygodni leczenia i naprawde dużych kosztów szczeniaczki żyły po pare dni.Ostatnio kupiła u mnie pieska Pani z Warszawy,która wcześniej kupiła pierwszego"chihuahua" w Szczecinie.(oczywiście bez rodowodu) Piesek zył ,jak wiem z jej relacji dwa tygodnie,mimo bardzo intensywnego leczenia.I to jest najgorsze ,a nie sam problem"papierów.Ludzie sprzedający pieski bez rodowodu i to różnych ras,nie szczepią,nie odrobaczają,karmią byle czym i sprzedają za młode,byle było taniej i szybciej.Oczywiście nie można uogólniać,bo można trafić też na uczciwych i kochających swoje maluchy ludzi,dbająch i dających im wszystko co trzeba, ale to tak jak wygrać w totolotka.
-
Popieram w pełni.Jakby ta osoba "maria 666" wiedziała ile u mnie osób kupiło pieski,które wcześniej kupowały właśnie z takich ogłoszeń i nietety pieki były tak chore,że mimo tygodni leczenia i naprawde dużych kosztów szczeniaczki żyły po pare dni.Ostatnio kupiła u mnie pieska Pani z Warszawy,która wcześniej kupiła pierwszego"chihuahua" w Szczecinie.(oczywiście bez rodowodu) Piesek zył ,jak wiem z jej relacji dwa tygodnie,mimo bardzo intensywnego leczenia.I to jest najgorsze ,a nie sam problem"papierów.Ludzie sprzedający pieski bez rodowodu i to różnych ras,nie szczepią,nie odrobaczają,karmią byle czym i sprzedają za młode,byle było taniej i szybciej.Oczywiście nie można uogólniać,bo można trafić też na uczciwych i kochających swoje maluchy ludzi,dbająch i dających im wszystko co trzeba, ale to tak jak wygrać w totolotka.
-
[QUOTE][/QUOTE][quote name='elżbietarusos']EMILKA jest piękna. PYZA rośnie jak na drożdżach. Wczoraj byłam na wystawie w Inowrocławiu. Rasę wygrała suka w moich rękach ( roczna , z klasy młodzieży ) CARINA Favonius. Dokopała w porównaniu nawet championowi KIZI Gwiazdki z Białego Domu (swojemu ojcu) niestety też mojemu. Oczywiście zdjęć nie mam żadnych. Totalny chaos. Na wystawę zabrałam 4 psy ( pomyłkowo jednego którego nie zgłosiłam , zapomniałam zaś o zgłoszonej suczce :)) . Czad. Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Do zobaczenia w Opolu.[/quote] Gratuluje. EMILKA naprawde zapowiada się wspaniale.Główka piękna. a czy można zrobić jej zdjęcie w "całości"?
-
[quote name='nutasob'][quote name='elżbietarusos'] Przejrzałam listę wystawców w Opolu.Cziłek jest sporo. Życzę Tobie Elżbieta i Admed najlepszych miejsc dla Waszych cziłek. Emilia[/quote] Dziękuje za miłe slowa!!
-
[quote name='nutasob'][quote name='ADMED']Mam nadzieje,że nie było tam mojej chihuahua. Admed to nie były Twoje cziłki:shake: ,szczeniaczki pochodziły z jednej hodowli i to jest przykre[/QUOTE] Miałam taką nadzieje,zwłaszcza,że nigdy nie sprzedaje piesków kilku na raz.Miałam wiele telefonów od tzw.pośredników ale zawsze szybko kończe takie rozmowy.Dziękuje za informacje.
-
dokładniej sprawdzać kupujących ???__________________ pozdrawiam Bardzo chętnie posłucham rady jak"sprawdzać kupujacych".Raz chyba mi sie to udalo,bo przyjechała z dość daleka pani po szczeniaczka i w czasie naszej rozmowy,mój dorosly piesek wskoczył jej na kolana.Ona natychmiast go z kolam zrzyciła z uwagą,że "pobrudzi jej sukienke" . Na tym się nasza znajomość skończyła,bo oczywiście pieska jej nie sprzedałam. Zreszta jak narazie prowadząc hodowle od 12 lat,mam tylko trzy przypadki,gdzie naprawde bardzo żaluje sprzedaży swoich dzieci.Ale niestety cofnąć czasu się nie da.....z tym że tylko w jednym przypadku ucierpiał szczeniaczek i tego nie moge sobie darować i czuje się winną,że nie byłam dość przewidyjącą choć chyba,roztrzasając dziś tamtą sytuacje powinnam...Dlatego prosze,jężeli sa jakieś metody "sprawdzania kupujących chętnie skorzystam z porady.
-
[quote name='nutasob']Parę miesiecy temu polacy przemycili cziłki z polskich hodowli do Szwecji. Ale jak namierzyli ich celnicy to chcieli szczeniaki utopić ze strachu. Uratowała 3 szczeniaczki Szwedka ,która sama zgłosiła że ma przemycone pieski.Zaplaciła karę ale szczeniaczki przeżyły.Wszystkie miały metryki ze znanych hodowli .Wiem ,bo pózniej załatwiałam dla nich rodowody.....[/QUOTE] Mam nadzieje,że nie było tam mojej chihuahua.Miałam taki wypadek,że sprzedałam cziłke panu do Lublina.Jak zawsze zapytała,czy malutka zostaje w Polsce. Odpowież była potwierdzająca.Za jakiś czas zadzwoniła Pani z pretensjami,że sunia nie jest zaszczepiona na wscieklizne a miała być,bo jedzie do Szwecji.Okazało się ,że tą sunie kupił u mnie syn,dla swojej mamy do Szwecji.Ale po rozmowie z Panią ustalilyśmy,że sunia pozostanie w Polsce u znajomych,aż do załatwienia wszelkich fofmalności a ona ponownie po nią przyjedzie,gdy wyjazd malutkiej będzie już legalny.Więc i takie sytuacje mogą zaistnieć i hodowcy mogą być bez winy,bo sprytni ludzie pieski od nich poprosty wyłudzą,posługując się kłamstwem.Naprzwde sprzdając pieska,trzeba bardzo uważać komu.Czasami,można narobić sobie nieświadomie dużo klopotów.Wiem to z własnego doświadczenia.Jednak przy dużej ilości sprzedanych maleństw,trudno wymagać,aby trafiać tylko na przyzwoitych ludzi.
-
Postaran się dowiedzieć co z rodzństwem TEQULII.Dawno nie miałam od nich wiadomości.[IMG]http://www.psy.merigold.krakow.pl/data/109606712P1010037YESSIKA.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://www.psy.merigold.krakow.pl/data/male/2005673867P1010037YESSIKA_m.jpg[/IMG]
-
[quote name='olcha']eh....czasem wystarczy spytać :roll:[/quote] To jest siostrzyczka TEQILLI tylko troche młodsza.Jej rodzicami są rodzice TEQUILLI.Sunia ta została u mnie.[IMG]http://www.psy.merigold.krakow.pl/data/male/1541541682P1010495_m.jpg[/IMG]
-
[quote name='nutasob']Ja załatwiam wszystkie formalnosci szybciej i razem z Puławami ,pieski są gotowe do przewozu w wieku 7 miesięcy. I zawsze załatwiam zaprzyjazione rodziny do odchowania szczeniaczków. Szwedzi za te wszystkie dodatkowe koszty płacą.A ludziom którzy chcą kupić tanio szczeniaczaki poprostu sie nie sprzedaje, ja wiem że takie szczeniaczki wtedy są przemycane.[/QUOTE] Zgadzam się i dlatego już kilkakrotnie odmówiłam sprzedaży.
-
Chihuahua aby mogła legalnie wiechać do Szwecji musi być w wieku 4 miesięcy zaszczepiona na wścieklizne ,następnie po 120 dniach należy pobrać krew i posłać do instytutu w Puławach w celu przeprowa badania czy są przeciwciała i dopiero po otrzymaniu pozytywnego wyniku ,po wystawieniu zaświadczenia przez lekarzwa weterynari i paszportu ,piesek w wieku ok. 9 miesięcy ( bo tyle to mniej więcej wszystko trwa) może legalnie wyjechać do Szwecji,czy Norwegii.tak więc sprawa nie jest taka prosta. Natomiast jeżeli na granicy zostanie znaleziony szczeniaczek przewożony nielegalnie,jest usypiany,bez względu na to ,że jest zdrowy.Byc może,że nie wszyscy hodowcy o tym wiedzą.Ja już wielokrotnie odmówiłam sprzedaży pieska .Natomiast pare piesków też sprzedałam.Pieski te do czasu możliwoći legalnego przekroczenia granicy,przebywały u rodziny lub przyjaciół nabywców.
-
Zgadzam się,że dzisiejsze sędziowanie było dość dziwne. Wystawiałam trzy sunie i pieska i opisy poszczególnych piesków właściwie się nie różnią, a oceny mam trzy bardzo dobre i jedną doskonałą( piesek z tytuem Zw. Mł.Myśle,że o ocenie w przeważającej mierze decydował sposób poruszania się pieska po ringu.Mogę to zrozumieć jeszcze w kl.otwartej.Ale po tak długiej zimie,gdzie wszelkie spacery z racji temperatury , dla piesków obecnie 9,10 miesięcznych były mocno ograniczone,uzleżnienie oceny w głównej mierze od "chodzenia" po ringu ,uważam za przesade.Na wiele podstawowych cech rasy,wogóle nie była zwracana uwaga przy ocenie.Ale niestey tak to już jest na wystawach.
-
Ten po lewej stronie długowlosy to BEN Bąbelek sym mojego LUCKiego zHelfstyna Zwycięsca Rasy z Jarosławia.Na zdjęciu dolnym po lewej YESSICA Lack Złote Iskierki obok KASANDRA Betyniątko.
-
[quote name='nutasob']Byłam na wielu wystawach i nie zawsze jest tak ,ze wygrywaja najlepsi i nie zawsze najlepsze psy? Zyczę powodzenia .Napewno się spotkamy .[/quote] Co do tego,że nie zawsze wygrywają najlepsi,zgadzam się calkowiecie. Ale zawsze mam nadzieje,że tak będzie.A może tym razem.....Ja również życze powodzenia i ciesze się na spotkanie.Pozdrawiam
-
Konkurenca jest zawsze na każdej wystawie ,na tym to polega .I dobrze,niech wygrywają najlepsi!!!!Ja mam zgłoszonego jednego pieska w klasie młodzieży w krótkowłosych.,dwie sunie w kl.młodzieży w krótkowlosych i jedną sunie długowlosa w klasie otwartej .A co będzie zobaczymy?????????????Ktoś musi by pierwszy a ktoś ostatni i na tym polega zabawa.
-
A więc do zobaczenia w Katowicach!!!!!
-
Nie wiem czy były inne forumowe cziłalki.Rase w długowlosych wygrał BEN Bombelek,synek mojego LUCKIEGO.Wogole cziłek bylo mało.Myśle,że jest to daleko i nie każdy decyduje się na jazde w takich warunkach.(ślizgawica!!)
-
Poniewaz jest cisza to się pochwale,że mój KONCZITO Betyniontko oraz YESSICA Złote Iskierki zdobyli wczoraj na wystawie Jarosławiu Zwycięstwa Młodzieży a sunia w klasie otwartej CWC.Przyznam,że bardzo się cieszę takim początkiem sezonu wystawowego 2006!!!!:multi:
-
JANECZEK jest przepiękny.piękna głowa i bardzo dobra mocna kość.CUDO!!!!!Z bardzo dużą uwagą i przyjemnością będę obserwować dalszy jego rozwój.Myśle,że będzie to naprawde pięny piesek .Dwa do mowe maluchy urocze jak każdy maluch.Ile mają i ile waża?Czy wada zgryzu jest duża.Bo znam przypadki,że przy drugich zębach zgryz się poprawia.I niestety znam też przypadki odwrotne. Pieski z doskonałym zgryzem w wieku szczenięcym,potrafią przy drugich zębach mieć zgryz zły.:diabloti: