Jump to content
Dogomania

WŁADCZYNI

Members
  • Posts

    4575
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by WŁADCZYNI

  1. Na zabawkę było by niebezpieczne dla mnie - impet skoku mógłby się skończyć wybitymi zębami:grins: bo Su jest bardzo ee subtelna i delikatna
  2. Ale co za różnica czy wypluje jeśli zrobi to po kliknięciu?:hmmmm: Po prostu powolutku trzeba opóźniać klika, jak już pies skuma że chodzi o to żeby przedmiot był w paszczy. Choć myśle że filmik obrazuje to lepiej:evil_lol:
  3. [QUOTE]Niekontrolowane oddawanie moczu? To chyba była przenośnia,nie?[/QUOTE] Nie. [QUOTE]To może tobie go oddam?Bo ty przecież myślisz,jesteś zrównoważona,mądra i lubisz gnoić innych.[/QUOTE] W kontaktach ze zwierzętami jestem zrównoważona, bo muszę być. W kontaktach z ludźmi nie muszę być ani konsekwentna, ani spokojna. Mądra - owszem. Nie lubię gnoić, ale jeszcze bardziej nie lubię głupoty. [QUOTE]Uczyłam ją,ale ona nie chciała tego zrozumieć!!Przestańcie wreszcie bronić tej suki!!! [/QUOTE] To wytłumacz jej jeszcze inaczej, a jak nie pomoże to jeszcze inaczej. Każdy problem ma kilka rozwiązań, zresztą to nie problem to WYZWANIE!;) Będę bronić suki bo jeśli coś nawala w teamie zwierzęco-ludzkim to na 99,9% wina leży po stronie człowieka.
  4. Metoda extreme ;) ciacho w zęby i łapiesz psa jak pies łapie ciacho. Ale to pod warunkiem że pies lubi skakać i skacze wysoko.
  5. Wrr jak będę musiała napisać to jeszcze raz to wywale kompa za okno:angryy: Ja też poproszę przepis na ciacha!:) Baton faktycznie tyje jak się mniej rusza/więcej je, czy to tylko przewidywania weta bo Baton ma jamnika w rodzinie? Zacznij od tyłu - nagradzaj spokojne powroty, najpierw będzie się psu łatwiej skupić jak już się wyszaleje i na krótkim odcinku drogi. Później przedłużaj - zaczynaj wcześniej ćwiczyć luźną smycz, aż dojdziesz do chyba najtrudniejszego momentu - sam początek spaceru;) Zabawka zamiast smaczka jest super - przynajmniej Su tak twierdzi:diabloti: Nagródki - sama musisz ocenić kiedy i ile i kiedy zmniejszać, ale lepiej za dużo niż za mało;)
  6. U psychologa byłam i to nie jednego, aktualnie z jednym mam wykłady. Chyba przez te pare lat regularnej pracy nad moją dysortografią zdąrzyli by zauważyć że coś jest nie tak. Do urologa się nie wybieram to nie ja mam problemy z niekontrolowanym oddawaniem moczu po przeczytaniu postów na forum. [QUOTE]Wiem że pazury trzeba skracać,tylko powiedz to tej suce,bo ona jakoś nie widzi potrzeby.To niech się jej łamią jak jest taka głupia.[/QUOTE] TY jesteś głupia, bo TY jej nie nauczyłaś że obcinanie pazurów jest ok. Naprawdę myślisz że jak zaczną jej się boleśnie łamać i pękać to zrozumie że trzeba pozwolić sobie je obciąć? Może jednak przeczytaj polecone książki, lub oddaj tego biednego psa komuś kto myśli. 'To' męczy się z Tobą bardziej, niż Ty z nią. Zrób wreszcie coś rozsądnego i znajdź jej dom gdzie nie mieszka niezrównoważona osoba.
  7. na chodniku też się można poprzeciągać piłeczką na sznurku i ją wspólnie zamordować. To jakie dajesz te ciacha?:crazyeye: U mnie każda nagródka nie jest większa niż paznokieć małego palca - chyba że chce na trochę zając psa, wtedy daje większy kawałeczek. Jezeli nie reaguje na ciacha może jest najedzony? Może zamień ciastka na kulki karmy i zamiast do miski wsypuj sobie porcje karmy do saszetki? Może więcej pracy na zabawkę, zamiast na smaczki i smaczki tylko wtedy kiedy nie możesz nagrodzić zabawką?
  8. Gops to Ska? Ile cm ma ta część na klatce piersiowej?
  9. a ja wielbię ćwierkających - idealnie dzięki nim mogę ćwiczyć w rozproszeniach:evil_lol:
  10. [QUOTE]Ja sobie wiele nie robię z tych osób,co po mnie jadą,one niepotrzebnie sobie tylko nerwy niszczą,myśląc że mnie ruszy gadka[/QUOTE] Jeżeli jedna osoba powie że jesteś osłem - olej. Jeżeli dwie osoby powiedzą że jesteś osłem - zastanów się. Jeżeli usłyszysz to od większej ilości osób czas kupić juki. [QUOTE] z tego lałam kilka dni.[/QUOTE] Po za psychologiem, odwiedź urologa. [QUOTE]Suka na chodnik nie wychodzi z prostej przyczyny - śpi w pościeli i niezbyt nam się widzi przynoszenie przez nią do łóżka bakterii i resztek odchodów na łapach od obcych psów.[/QUOTE] wow czyli Wy codziennie odkażacie buty, podłogi, siebie i dopiero wchodzicie do sterylnych sypialni? A jak odkażacie powietrzce - te miliony zarazków! To już na fobię wygląda... Jak ją socjalizujesz jeśli nie wychodzi po za ogród? Jak jeździcie do weta, czy też nie bywacie bo zarazki? Pazury trzeba skracać bo w końcu uniemożliwią psu chodzenie lub zaczną się łamać!
  11. Obejrzyj film dołączony do książki Karen Pryor - tej niebieskiej z borderem na okłace yyy 'kliker skuteczne szkolenie' (jakoś tak) tam pokazała naukę trzymania na przykładzie psiaka który wogóle nie brał przedmiotów do pysia. Wytłumaczyć tego nie umiem...:oops:
  12. Russellka wyjdź na jakieś 2h i zmęcz piesę maksymalnie (sztuczki, frisbee, aportowanie etc) pod koniec wyciszając zabawę, więcej statycznych komend - siad/waruj/wstań nic nakręcającego i wracając do domu spróbuj poćwiczyć luźną smycz. Nikki jak długo pies sobie ciągał, a jak długo trwały Twoje ćwiczenia? Daj psu czas na zmianę zachowania - nagródki mają być super, jak ma skłonność do otyłości to więcej ruchu, dużo więcej. Może nagradzanie zabawką? [QUOTE]a w ogóle co tydzien nie będę ich piekła.[/QUOTE] bo? Naprawdę, nie warto zabawić się w kucharza przez 1,5 miesiąca co tydzień i mieć psa nieciągnącego?
  13. Bo są psy które reagują alergią na różne składniki karmy - od środka konserwującego po np. rodzaj użytego mięsa, lub np. na ilość białka w karmie. Zresztą to nie jest jedyne ale jeżeli chodzi o mieszanie - rozwolnienie = nie wiesz od której, duże kupy = nie wiesz od której, gazy = nie wiesz od której, kamień na zębach =nie wiesz po której i mogę tak jeszcze długo. Po za tym rozpieprzony bilans składników odżywczych itd
  14. dziękuje:)
  15. Ja też mogę prosić na [email]milkfudge@gmail.com[/email] ?
  16. tak wygląda na porzuconą - futro się błyszczy, brzusio okrągły, ładne szelki z adresówką i zwykle rzucona obok smyczka. :evil_lol: czekam aż Su się uśmiechnie szeroko :diabloti: takiej nagabującej babie. ups trochę się rozpisałam:lol:
  17. WŁADCZYNI

    Fish4dogs

    Jak zawsze okazałam się bardzo spostrzegawcza;) Bardzo dziękuje za odpowiedź!:)
  18. [quote name='jack']Zamiast zmieniac karmę, można dawac dwie jednoczesnie. Jest to nie tylko urozmaicenie smakowe dla psa, ale i większa pewnośc nie przedawkowania witamin i mikroelementów.[/QUOTE] bosko i jak pies pokryje się pięknymi kropami alergii, przeczyści go etc to rzucisz monetą aby wiedzieć od czego?
  19. 'On może nie, ale ja owszem' :evilbat: do tego irokez na głowie i mina seryjnego mordercy - ostatnio ludzie mnie unikają:diabloti:
  20. come jest nieformalne - takie po prostu 'noo rusz zadek', a krótkie i jakoś mi pasuje. Mam pare komend w innych językach bo np. już mi brakowało komend po polsku - np. lewo/prawo mam na skręty w czasie spaceru a left i right na obroty. czasami po prostu 'obce' słówko jest krótsze, wygodniejsze lub zawiera inną samogłoskę niż polski odpowiednik. Mam też krótkie komendy które Su musi rozróżniać - pAc, sIt, stOp - bo mogą jej kiedyś uratować życie. Między siAd i pAc nie było wielkiej różnicy i Su je myliła, a między sIt i pAc jest. A mam też słowo odpowiednik kliknięcia - yes - bo Su je rzadziej słyszy niż polskie tak, ale i tak chyba zmienię na rosyjskie da, lub francuskie qui bo ostatnio sporo używam skype'a i słowo 'yes' zaczeło częściej gościć w moim domu;) Wrr jak jeszcze kiedyś obce babsko będzie mi chciało się psem zaopiekować 'bo takie słoneczko, biedne, zostawione titi' to jej przykopię - zostawiam psa w warowaniu, nie wygląda na zaniedbaną/zgubioną, więc o co chodzi?!:mad:
  21. czy gdyby taką agresję okazywał większy pies reagowałybyście tak samo miękko? Jeżeli pies warczy bo ostrzega - nie wyciągać na siłę w danym momencie, ale wziąć się za pracę z psem później. Karcąc psa i ignorując ostrzeżenia można doprowadzić do sytuacji kiedy pies nie będzie ostrzegał tylko od razu używał zębów.
  22. [QUOTE]to skoro od biegu przy rowerze "pęka serduszko" to co się dzieje gdy pies trenuje agility - chyba go wtedy całkowicie rozsadza[/QUOTE] pęka serduszko bo biedny pieseczek musi biec a pańcia wiezie tyłek rowerem:lol: 'Ojej jaki mądry piesek, rozumie po angielsku' - przywołałam psa używając 'come'. :evil_lol:
  23. Bo taki szczur nie może dziabać bez względu na to co z nim robią. Trzymanie zwierząt w laboratoriach też uważam za okrutne. Nie neguję genetyki, uznaję jej wpływ na charakter/temperament etc ale uważam że ostateczne zachowanie psa nie zależy tylko od genów, ale również od tego co my z psem zrobimy i jak to zrobimy. Jak mam inaczej odnieść się do fragmentów wypowiedzi jak nie cytując? Owszem pies myśliwski atakuje inne drapieżniki, oraz nie powinien odpuszczać, w ataku odważny i zacięty, aż do przesady. Dlatego właśnie mój pies nie boi się polować na autobusy:evil_lol: Jak nie dochodzi do walk na śmierć i życie jak dochodzi - w świecie zwierząt już nie jeden samiec zginął bo przegrał. Wątpie żeby taki pit po walce popełniał samobójstwo...;) [QUOTE]jeszcze jedno skad takie przeswiadczenie, że pies do walk nie jest agresywny do czlowieka?????? Toz to niedorzeczne...[/QUOTE] jeżeli nie wiesz tego, to po jaką cholerę wtrącasz się w temat dotyczący takich psów?:roll: Psy hodowane do walk nie mogą być agresywne do ludzi - takie osobniki od razu eliminowano. Człowiek wchodzący na ring aby rozdzielić psy jest praktycznie 100% bezpieczny. TTB to nie są maszynki do zabijania, które spuszczone ze smyczy będą terroryzowały okolicę zagryzając wszystko co się rusza, a zwłaszcza ludzi. Są to fantastyczne psy, przytulaki pierwsze wskakujące na kolana z miną 'nooo przytul pieseczka'.
  24. ok, Karjo2 chyba zrozumiałam, ale z perspektywy posiadacza jednego, wyczekanego, ukochanego futerka uśpienie tych szczeniaków dalej uważam za złą decyzję. [QUOTE]Moj pies rowniez jest agresywny, że tak napisze w przenosni, w Twoim rozumieniu, bo warczy , bo pokazuje zęby przy jedzeniu. I owszem to jest agresja. [/QUOTE] I jeszcze go nie uśpiłaś? Dla mnie agresja do ludzi jest czymś zdecydowanie gorszym, niż agresja do innych zwierząt. [QUOTE]Ale agresja selekcjonowania to coś całkowicie innego, tutaj mamy duzo wiecej czynników i długo by o tym można pisać.[/QUOTE] chyba każdy terrier/pies myśliwski był stworzony do polowania, więc ma w sobie agresję selekcjonowaną wniosek z Twojej wypowiedzi - czas je wszystkie uśpić. Wszak agresja selekcjonowana w genach! Dalej nie rozumiesz...owszem te psy mogły być agresywne ale do innych psów a nie do ludzi! Więc w moim rozumieniu są generalnie nie groźne przy zachowaniu odpowiednich środków bezpieczeństwa i mądrym szkoleniu i socjalu. Pies, człowiek etc to nie są tylko geny o naszym zachowaniu decyduje też wychowanie/proces socjalizacji/nabyte doświadczenia etc [QUOTE]Ponieważ psy dziedziczą geny.[/QUOTE] od czapy to zdanie, każdy organizm dziedziczy jakieś tam geny. I owszem podhalan pana X będzie miał inny genotyp niż podhalan pana Y gdyż są to dwa różne osobniki, a nie swoje klony. Jednak to czy pracujemy i jak pracujemy z psem nie zmienia jego genotypu. [QUOTE]jeszcze dodam, że piszecie tutaj że kazdy pies powinnien miec szanse żyć, ja się z tym jak najbardziej zgadzam. Ale widząc, czytając i slysząc wszedzie o wszelakim okrucienscie tego świata, stwierdzam, że kazda istota powinna mieć prawo urodzić się wtedy i tylko wtedy gdy będzie miec z góry zapewniony godny byt.[/QUOTE] trochę po jabłkach bo te psy/dziedzi już się urodziły... [QUOTE]i jeszcze jedno dlaczego tak kontrowersyjnie podchodzicie do decyzji tej fundacji, a nikt nie krytykuje samego procederu "hodowli" psow do walka? [/QUOTE] Bo rozmawiamy tu o decyzji, a nie o naszym stosunku do walk psów. Jeżeli aż tak bardzo interesuje Cię moje zdanie na ten temat - uważam to za obrzydliwy proceder.
  25. [QUOTE]Jeśli to cię boli,to dziecko jest kilka lat po 18-stce i nie ma już 5 latek.[/QUOTE] A zachowuje się jakby miała...od wiary w to że pies wie o co chodzi jak go złapiesz i przemawiasz (rodem z bajek disneya) po plucie i bluzgi. [QUOTE].Chcę tylko,żeby zachowywała się do mnie normalnie,czy to dużo?[/QUOTE] Przy Twoim nienormalnym zachowaniu (chyba że jednak lat masz trochę mniej) owszem, nawet bardzo dużo. Jak pies może zachowywać się normalnie, jak TY zachowujesz się impulsywnie i nie logicznie? [QUOTE]Żeby nie kąsała mi rąk i [B]nie robiła durnych min[/B].[/QUOTE] :WTF: Dopóki nie zmienisz swojego zachowania, podejścia do psa etc pies się nie zmieni bo niby jak?
×
×
  • Create New...