Jump to content
Dogomania

WŁADCZYNI

Members
  • Posts

    4575
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by WŁADCZYNI

  1. [URL="http://www.cavano.pl"]www.cavano.pl[/URL] ->w dziale "nasze psy" Bari jest cane corso i trenuje:) Więc nie skreślajcie psa:) Bari startuej z sukcesami->dział sukcesy Przestawiaj powoli psa na karmę- żeby nie było sensacji żołądkowych, podwórko sprzątaj- będziesz miała gdzie bawić się z psem i uczyć ją komend (nie puszczaj na łące jeżeli nie wraca na komendę). Jak nie będzie miała wyboru to zje, choć na początku może nie być zachwycona-jak prawie każdy na diecie;) Jeżeli 4 lata nikt się z nią nie bawił to trochę czasu minie zanim pies się "rozkręci"- nie zniechęcaj się:)
  2. Psa trzeba przyzwyczaić do samotności a nie porzucić na pół dnia w nadzieji że będzie dobrze. Dla psa to ogromny stres- najpierw zawsze ktos z nim jest a tu nagle 3/4 dnia sam. 5-cio miesięczny pies to rozbrykane szczenie, może cos popsuć/zniszczyć/przeżuć i zrobić sobie krzywdę, albo wejść w jakąś szczelinę i coś sobie zrobić itd. Na takiego maluszka trzeba uważać. To tak jak bym zostawiła roczne dziecko w domu na pare godzin tylko karmiąc je rano. O to byś się oburzyłą prawda Polamar1 a o psa to nie?
  3. [quote name='zakla']Ja jestem zainteresowana tylko fotkami mamuta z Pecic. I co mam z tym zrobic??:lol:[/quote] Leczyć!:diabloti: Obsesja mamutowo-pęcicowa przypadek ciężki sugeruje się odizolowanie od komputera i internetu:evil_lol:
  4. [QUOTE]zapieram się nogami i dobrowolnie nie wejdę:diabloti:[/QUOTE] Moja wejdzie, obsika pół gabinetu, da się wymiziać weterynarzowi, a po zastrzyku/tabletce/zakropleniu się obrazi i już się nie da miziać;)
  5. Ja nie próbuje karm bo zawierają mięso..ale makaronem dzieli się ze mną pies;)
  6. A powiedziałaś weterynarzowi że nie je? Poradził coś?
  7. A moją bęstyjke przygarniesz pod opiekuńcze skrzydła? ;) Gratulacje dla WSZYSTKICH!!!:)
  8. Moja nie umie bawić się z psami (bo albo za duże, albo za małe;)-jak duże to ulega/czai się a jak małe to powącha i lekceważy). Coztego da się jakoś suńke wciągnąć w zabawę z innymi psami?
  9. Zapadła pełna napięcia cisza...po powrocie proszę się pochwalić wynikami:) (fotki również mile widziane;)) Z podziwiania na żywo superwave chyba nic nie wyjdzie- padłam pod naporem zarazy jakiejś;)
  10. Taki "namordnik" na cały pysk? Może lepiej taki w którym pies może dyszeć, otworzyć pysia itd bo w takim to chyba nieprzyjemnie:(
  11. [quote name='betty_labrador']no to ja po spacerku z moim czarnym potworkiem :cool3: Tosca zaliczyla "pachnacy" smakolyk w krzakach :roll: :roll: pozniej probowala sie wytarzac w czaszce konia lub krowy(nie przygladalam sie...) npo ale poza tym byla bardzo grzeczna i leciala do mnie na zlamanie karku po zawolaniu :razz: [/quote] Ah zawsze marzyłam o TAKIM smakołyku i żeby się wytarzać w czyjejś czaszce:evil_lol: W sumie to co ta czaszka tam robiła? My chyba powoli wychodzimy z dołka- pies znowu pędzi z rozwianymi ucholami:razz:
  12. Kiciak śliczny:) :Rose:Sto lat dla Krejzi :Rose: Coś trzeba zrobić, albo chociaż osobną kategorię zorganizować:evil_lol: Jak nie z psami cuś to przewodnicy popsuci:lol:
  13. Mój pies odmówił spacerowania w deszczu z miną "chyba zdurniałaś do reszty JA nie wyjde!". Korki i ja chyba zakupię-bepzieczniej niż się ślizgać zwłaszcza że kostka jesze niestabilna do końca:) W konkursie "przybij piątkę" startują psy które tego nie umieją a Mona umie;) Zwycięzca otrzyma czekoladę. Po śniegu biega się strasznie, zwłaszca w traperach-poczatek treningów był w śniegu nawet do kostek;)
  14. Ok robimy zawody- kiedy porównamy wyniki?;) Bestie wymęczyłam intelektualnie i śpi obrażona bo nie podzieliłam się moją kolacją:) W dodatku ma poparcie w mojej mamie "oh tak znowu cię męczyła, choć pod kocyk";)
  15. Ale jeszcze prosektorium jest brr mnie przeraża-na przykład krojenie mostka konia piłą. A gotowanie-w wakacje musiałam gotować i tak i tak (dla bez mięsa, dla rodzinki z mięsem) bo mój brat miał rękę w gipsie i nie miał jak tego zrobić:) Psu mięso podam,wątróbki nie -brzydzi mnie bardziej ale tak miałam zawsze;)
  16. Zanim był szczepiony mógł zachorować-przeszłośc nie jasna więc nic nie wiadomo. Z pływaniem- powoli zapoznaj psiaka z wodą, możesz z nim sama brodzić później pływać. Tylko uwarzaj na psiaka-ta łapka jest dużo słabsza i pewnie się szybciej męczy również w wodzie. :) Na psich sportach jest wątek o pływaniu:)
  17. Tylko że wpływ takiego karmienia może się pojawić po jakimś tam czasie i niekoniecznie zostanie skojażony ze sposobem żywienia. Nie jem mięsa i to moja ideologia, jeśli mój pies przyjdzie i powie że jestem głupia i bez serca że jej daje mięso a sama nie jem to wtedy nie ma problemu;) Dla mnie pies zawsze będzie drapieżnikiem. Jeśli będzie potrzeba przestawienia jej na wege -jakaś alergia czy coś zrobię to ale nie bez oporów. Jak na razie nie protestuje przy jedzeniu, choć warzywa wcina z radością-mało kaloryczne smaki na treningi inaczej pies by mi się turlał już:)
  18. W niedziele mają bardziej początkujące początki ;) Czyli osoby (i psy) które zaczeły później- po za Wedlem.
  19. [quote name='Mokka']W niedzielę o godz. 8 rano ja poprowadzę trening dla Waszej grupy zamiast soboty, która Wam przepadnie przez zawody w Pęcicach.[/quote] jednym słowem bójcie się:evil_lol: -zakwasy murowane Imieniny wypadają w pierwszy po urodzinach termin imieninowy danego imienia?:hmmmm: Uczymy się przybijac piątkę:diabloti:
  20. Ryżowy sojowy co bądź;) ważne żeby brzmiało "egzotycznie":) Wódke tylko z pod lady ahh stare dobre czasy..albo jakaś aparaturka w ruch :) Ja młody chemik,chetnie pomogę. To i ja podziękuje za życzenia- Joanna i mi dali :)
  21. Ja mam tylko piątek wolny :( Ale ja guuuupia jestem z tym NT. Spuśćmy zasłonę milczenia. Papież przyjezdża w czwartek i tak naprawdę z pół Warszawy będzie zablokowane. Kim jest Zły Szeryf (jak zwykle nic nie wiem:() Sałatka Chińska (polecam bez kurczaka-kurczaczek będzie rósł duuży i nikt go nie zje:)) 1. pierś kurczaka (bez jest lepsza!) duża,podwójna (wcale), pokroić w paski, wrzucić na rozgrzany olej/oliwę z wycisniętym ząbkiem czosnku (albo dwoma) i czerwoną mieloną papryką 2. 2 małe paczki sojowego makaronu wrzucić na wrzątek, odcedzić po 2-3 minutach, poszatkować (inaczej się cięzko je ale jak ktoś lubi wyzwania) 3. 1/2 paczki grzybów mun namoczyć i 1/4kg pieczarek dusić z dodatkiem sosu sojowego po ugotowaniu poszatkować 4. paryke (kolorową będzie łądniej), cebulkę, ogórki konserwowe pokroić w paseczki 5.przekłądac warstwami do miski doprawić dodać sos (może być ten z duszenia) sojowy.
  22. WŁADCZYNI

    Kleszcze!!!

    [quote name='julita104']ja po frontline znalazlam u Tofika 3 wbite kleszcze. u Toli zadnego a chodza razem :crazyeye: przestalismy po prostu chodzic do lasu, zostały nam łąki ale bedzie gorzej bo jak jest goraco to lasek nas ratuje od siedzenia w domu - tam chlodno i fajnie jest :placz:[/quote] W lesie jest bezpieczniej- kleszcze gnieżdża się na krzaczorach do ok. metra wysokości (przynajmnije tak wyczytałam) czyli na łące jest większe prawdopodobieństwo złapania kleszcza.
  23. Też fajnie;) ale poproszę po polsku:) co to NT?
  24. [quote name='stereo'][B]Władczyni[/B] jaką ty sobie szkołę wybrałaś, że trzba się uczyć pod koniec maja? :crazyeye:[/quote] Z autorskim programem nauczania wszystkiego:evil_lol: Matury były i dużo lekcji przepadło, a niedługo zebranie (jutro) i zagrożenia trzeba wstawić itd więc pozostało się uczyć. :placz: Z biologi mam taki subtelny sprawdzianik z całego roku:mad: Nie uczyłam się cały rok prawie to teraz musze zacząć:oops:
  25. WŁADCZYNI

    Kleszcze!!!

    [quote name='pieski2'] Odpowiem tylko tak-jak będziesz patrzeć na agonie drogiego Ci psa -wtedy porozmawiamy .A tak a propos temat w całości czytałam i znam się na medycynie!.[/quote] Tez czytałam cały temat i nie mogę przez to powiedzieć że znam się na medycynie:evil_lol: Frontline nie działa dla kleszca jak szczepionka i nie wytwarza po tym przeciwciał tylko go zabija więc nie ma się jak uodpornić.
×
×
  • Create New...