-
Posts
4575 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by WŁADCZYNI
-
[quote name='lidiya']NIESTETY ale i Ty j ja mamy racje :( To jedna z takich sytuacji na tym chorym swiecie, gdzie kazde wyjscie jest zle. Bo co mozna zrobic takim ludziom? :( Ludziom pppfffffffffffffffffff POTWOROM, a nie ludziom :angryy: powinien byc zakaz posiadania zwierzat przez pewnych ludzi- tak jak np prawa jazdy itp. Ale tego to chyba nie dozyje.,[/quote] Zrobić im to samo- potrzymac w kartonie bez wody na słoneczku ze stadem pcheł, po za tym wyyysoka kara pieniężna i ileś (dużo) godzin pracy na rzecz społeczeństwa (tylko jakiejś takiej najgorszej). /Na animal planet sa programy o RSPCA np. odebrali kobiecie 2 zaglodzone konie i musiała spędzić 2 doby w pokoiku wyklejonym zdjęciami tych koni tylko o chlebie i wodzie, zapłacić ileś tam moim zdaniem świetna kara./
-
MAKAron zgadzam się:) SZKOŁA jest zła..po za tym przed przystąpieniem do zawodów musze się nauczyć liczyć, a psa nie zżerać innych istnień no i wyciąć ją:>
-
2 osobne klikery-każdy ma troszkę inny dźwięk (jeszcze jeśli jest skala głosności np. w trixie to mozesz miec 2 klikery + ustawić 2 różne głosności) i nie pracujesz jednocześnie z obydwoma psiakami.:)
-
Ja planuje szelki bo Su wygląda jak kretyn w grubej obroży a w cieńszych (jej rozmiar) się dusi/psuje je. Polecam metode drzewka-my stosujemy i jest coraz lepiej. BeaC halter skutkuje-pies nie ciągnie, ale tylko jak mam halter;) nie stosowałam i chyba nie będę ryzykować-można psu zrobić krzywdę.
-
Aktualnie rzeczki płyną mokotowem- ze spaceru z psem wróciłam oceiakjąca wodą (jak wychodziam nie padało-fatum!:D);)
-
BeaC ale halter psa niczego nie uczy- w sensie że ok pies nie ciągnie na halterze po powoduje to dyskomfort, ale nie uczy go luzowania smyczy na innych obrożach.
-
Co jest złego w psach nierodowodych?
WŁADCZYNI replied to Rumcajsowa's topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
Greven ok jak najbardziej się zgadzam, zwłaszcza te kastracje były by świetne- znam wielu ludzi których po prostu nie stać na wykastrowanie psa/suki. Z tą coroczną kontrolą też dobry pomysł, ale wydaje mi się że częściej powinny być- co 3 miesiące tak jak się psy odrobacza (te młodsze). -
Weźcie offy/autany/inne owadobójcze bo komary w tym roku są bardz nadaktywne- wieczorem zjedzą nas tam żywcem.Jeszcze jakieś wyjatkowo jadowite wrr.
-
Po co szarpiesz psa jak to nic nie daje..yh agresją, przemocą nic nie zdziałasz. Widać socjalizacja została zawalona-stąd agresja i ujadanie na wszystko..możesz spróbować w psim przedszolu- tylko uprzedź prowadzącego jaki macie problem z psem. Ćwicz jak najwięcej z psem- w kilku(nastu) sesjach po kilka minut (możesz używac klikera jeśli chcesz go używać). Podstawowe komendy, przywołanie. Jeśli chodzi o ujadanie na wszystko- chodź na razie w miejsca spokojne, NIE SZARP psa. Z szarpaniem na smyczy można sobie poradzić- alko klikasz każdą luźną smyczy, albo stajesz wmiejscu i czekasz aż pies zluzuje. Psiarko jeśli nic z psem nie robiła to teraz niech płąci za specjalistów. Jeśli pies nie kastrowany to wykastrować. Spróbuj nakręcić na zabawkę (są o tym topiki) nie ma nic co interesuje tego psa bardzo bardzo-żarcie czy coś? Może odciągaj na smaki i nagradzaj zostanie w spokoju?
-
Są ludzie którzy podają greenis i jest ok, ale są w sieci strony o tym co z psami się działo. Ja nie ryzykuje z moim szakalem bo nie wiem czy przeżuje. Mycie jest chyba najskuteczniejszą metodą:)
-
Może jednak spotkanie ze specjalista od zachowań psów? Z tym się nie da a weźmie nastepnego i później znowu do schronu:/ Teraz nawet jeśli nauczysz psa to bez ćwiczeń psiak zapomni o tym. Zajmij go zabawą jak ktoś tupie, albo sama tup przy psie i nagradzaj dobre zachowanie. Wybiegany pies to szczęśliwy pies- dużo spacerów. Kastracja- pies będzie spokojniejszy (po jakimś czasie..), mniej zajęty popędami i próbami ich zaspokojenia bardziej współpracą. Dużo smakołyków i ucz jak malego psa..naprowadzaj, zero przemocy i przymuszania to ma być ZABAWA.
-
[quote name='lidiya']sliczne sa te wasze kundelki, ale nie maja nic wspolnego z ratlerkiem , a juz tym bardziej z "chichuachua" Jesssu jak ja bym do dupy nakopala tym pseudohogowcom :angryy: normalnie leb bym ukrecila i za j...a powisila :angryy: ludzie kupujacy nie zdaja sobie sprway co to za klamcy i w jakich warunach przebywaja matkie w ciazy, a potem szczenieta. Gdyby ludzie kupujacy troche mysleli, to by moze tylu gnojow na swicie nie bylo. jest zbyt to jest i podaz :angryy:[/quote] A Twoim zdaniem lepiej zostawić do ubicia/utopienia/zakopania żywcem? :angryy: Czymoże zabrać i oddać do schronu gdzie albo je uśpia albo będą sobie żyły wraz z np. nosówką czy parvo:angryy: Pseudohodowla jest zła, a uratowanie z czegoś takego szczeniaka jest kontrowersyjne ale dobre- taki maluch wreszcie będzie kochany i zadbany.
-
Szkolenie/spotkanie ze specjalistą? Przez 4 lata z psem nie robiono nic więc efekty nie będą super szybko. Po za tym czemu do schronu? Chcieli psa to teraz albo niech się zajmą albo niech znajdą mu dom:/ A odwoływanie od dżwi i zajmowanie zabawą?
-
Abigail a teren też znaczysz co by się psy za pewnie nie czuły? Psy naprawde wiedzą że my nie jesteśmy innymi psami i takie zachowania moim zdaniem nie mają sensu. Po za tym "dominowanie" i "narzucanie pozycji w stadzie" jest nielogiczna- to pies ma nas uznać za kogoś godnego uwagi a nie mamy zastraszyć psa- hierarchia przychodz z dołu! Kaśka a co jest złego w chodzeniu ze smakolami? Korzystam z nich przy uczeniu różnych rzeczy-od przybijania piątki do przywołania i moim zdaniem są świetną pomocą w szkoleniu! Jak byś skarciła psa w takim wypadku?
-
Do puszki lepiej wrzucić drobne monety-mniej ważą:) A jeszcze lżejsze są dyski Fischera.
-
Jak tak dalej pójdzie to całe Cavano będzie po kastracji:) My też idziemy pod nóż jak wszystko będzie jak trzeba i namówie rodzicielkę moją to w sierpniu:). Ania poniewasz Ty zawsze wszystko wiesz-> na którą w piątek i niedzielę? ^.^ Grr wrrr na nastepny trening idzie moja mama, ogólnie od dziś ona niech się zajmuje psem jak jej pozwala na wszystko łacznie z jedzeniem własnych rąk wrrrr
-
Ja rozumiem że jest gorąco..ale Su mi nawet spacerów odmawia (o ćwiczeniu czegokolwiek nie ma nawet mowy) wrr uwaga na smaki dla psów na trenigi- w tej temperaturze sie chyba najlepiej jakieś suche sprawdzą. jak tak dalej pójdzie to będziemy biegać na kostki lodu:D Leon wyszedł tak że aż strach się bać;)
-
Dużo smakołyków i próbuj piesia uczyć. Jak szczeka mozesz podejść i połozyć mu rękę na pyszczku-podobno pomaga nie sprawdzałam. Przepuszczanie w dżwiach nie jest najwazniejsze-jak opanuje inne komendy mozna zaczać wymagać przepuszczania- na początku sadzasz psa i nagradzasz grzeczne siadanie przez dżwiami jak wychodzicie, później Ty wychodzisz pies w siadzie zostaje nagradzasz itd :) Ciąganie na smyczy- jak pies ciągnie to stajesz i czekasz aż zluzuje wtedy od razu idziesz dalej itd jak nie luzuje od razu tylko ciągnie mimo że stoisz to spróbuj go "odcmokać" do siebie i nagrodzić, ewentualnie możesz klikać każda luźną smycz:)
-
[quote name='zakla'] [IMG]http://img467.imageshack.us/img467/5743/d6938ob.jpg[/IMG] [/quote] Świetna fotka! "A gdzie frisbee?!":diabloti:
-
Su ma nie kopiowanego ogona i mi się bardziej podoba (dziwnie wyglądają takie z uciętym tylko fragmentem- żeby ładnie nad grzbietem się układał,ale nie kikutek krótki) i jest praktyczny (kto wyciągal psa nad ranem z pod łóżka ten wie;) Za 7,5 roku jak już skończe weterynarię nie wyobrażam sobie cięcia ogonów tylko dlatego że taką chcice ma właściciel. Parsonrk- puszki animondy są dobre, ładnie pachną i takie przyjazne moim zdaniem, Su wciąga je razem z miską. Cenowo mnie nie przerażają, a jakościowo dobre (przynajmnej dużo dobrego o nich pisali). bo samodzielnie upolowany pokarm jest lepszy-dlatego moja sucz namiętnie poluje na rowerzystów-tyle mięsa:D Luba bardzo trudno jest russelka do zawodów obedience przygotować? Bo patrząc na mojego Potwora mam pewne wątpliwości;)
-
Moja memła podstawki, a jak się toczy/leci to jeszcze większa radość. Talerz łapie i przynosi z miną "rzuć szybciej!"-mimo że się szmaciakami bawiłyśmy:) Teraz chce hero spróbować z Małą.
-
Żeby nie było że psa głodze- do dyspozycji ma tyle karmy ile chce zjeść tylko że spala to wszystko- w zime ciut przytyła a od kiedy zrobiło sięcieplej i Su dużo biega znowu schudła. Teraz jemy purinę i jest ok, ale chce ją zmienić na wyższą energetycznie.
-
Doceniam- cudny jest, a ja lubie duuże psy (nie śmiać się, to że mam Szczura Obronnego o niczym nie świadczy) #placz
-
Może aparacik korygujący ząbki by się przydał;) (robią takie dla psów?:D)