-
Posts
4575 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by WŁADCZYNI
-
To był szybki łopatologiczny wykład po 3 godzinach na słońcu-jeśli pokręciłam moja wina. Karma-żeby przyciągnąć uwagę do ziemi "oo coś fajnego może znajde" - ja to tak rozumiem może nadinterpretuje. Ja chce z Su zacząć a żeby nie narobić masy głupich błędów pytam.:) Ksiązki poszukam w księgarniach zwykłych jeśli będzie bo lubie sobie pomacać książkę i powąchać.
-
Jak to starczy? Jak mogłeś:( Myślałam że znowu będzie 300 fotek na dogo wrzuconych:) Po za tym jeśli chodzi o płytki to kiedy były by do odebrania? (chciałabym zobaczyć przed wyjazdem zanim azot zje mi mózg a 15 wyjezdżam). Tusek jesli będziesz miała "pod ręką" delfiny to zazdroszcze!
-
Może to nie miękki tunel od tyłu ale zawsze coś- nie wiem jak mój latający pies to zrobił i chyba nie chce wiedzieć (Su żyje i biega pomimo tych ewolucji;))
-
Su wychodzi przeważnie pierwsza, ale to mój wybór- boje się że przypadkiem przytne jej ogon (ma się te zdolności), jak mnie nie ma to śpi na mojej piżdżamie/tam gdzie najbardziej pachnie mną, o czasem dzielimy się jedzeniem (uwielbiam surową marchew i mój pies też:))
-
Jak to jest?Zabawa-udręka czy przyjemność???
WŁADCZYNI replied to Monika i Tika's topic in Wychowanie
Moja Su nie spotkała się z kretem, a kopce jej nie nakręciły jakoś- ale chyba wolałabym żeby nie spotkała, już zabierałam kreta pitbullowi i nie chce więcej wyjmować żywego zwierzęcia z pyska mojego psa/psa którym się zajmuje (martwego też nie). Wiadomo że nie umrze ale praca włożona w nauczenie psa czegoś do czego go nie stworzono jest trudniejsza - zwłaszcza jeśli założymy że ta rasa jest jakaś taka nie bardzo do tego "bo haszczaki są nie do przywołania" są! tylko trzeba np. dłuzej ćwiczyć! Na przykład ja nie wyobrażam sobie bordera jako psa przewodnika, choć może i można go tak ułożyć. -
Pewnie że zazdrościmy-Su tez dzielnie walczyła o nagrode specjalną skacząc tak jak chce - chrype mam od darcia pyyska:) Łukasz jak zwykle świetne zdjęcia- ale moim faworytem jest Su na skoku w dal jak wpadła miedzy "stopnie" :D
-
Metryczka nie oznacza nakazu wyrobienia rodowodu a rodowód wystawiania psa- chcesz zobaczyć jak wypadnie, zrobić hodowlankę, albo po prostu pokazać jakiego masz zajefajnego psa wystawiasz ale to Twoja wola. Wystawiający mogą być młodzi- nawet jest junior handling, z moich znajomych Talut z dogomani wystawia mimo że nie ma 18stki. :) Czepiamy się bo później pełno "reproduktórow bez rodowodu" lub "rasowych bez rodowodu" i ktoś kupuje psa pewny że po co papierek i jeśli się rozczaruje że pies nie jest idealny (a przeciez miał być idealny bo rasowy, bo już od urodzenia powinien być wyszkolony itd) to wyrzuca go/rozmnaża dalej i później jest problem z domem dla szczeniorów i jakieś laduja w schronisku albo z tego schroniska nie są zabierane bo ktoś ma "rasowego bez rodowodu".
-
Jak to jest?Zabawa-udręka czy przyjemność???
WŁADCZYNI replied to Monika i Tika's topic in Wychowanie
Migotqa pies czuje że się denerwujesz- nie spinaj się, nie napinaj smyczy itd- psy sobie poradzą. :) Jeśli nie wiesz czy sobie poradzisz może spróbuj się umówić chociaż na jedną lekcję- spodoba Ci się zostaniesz, jeśli nie to nie. -
Nagroda specjalna się nie liczy- Krejzi nie pokonała miękkiego tunelu tyłem;)
-
Jeśli chodzi o wiem-mam 17 lat i szczerze? Dalej czesto zdaża mi się zachowac hm gówniarsko (mam nadzieje że nie wykropkuje). Nikt nie obraził Twojego psa więc nie wiem o co chodzi. Warczymy bo co chwila trafia się ktoś kto chce "rasowego maksymalnie do 300 zł bo wiecej za psa nie da, papierek mu nie potrzebny" a później wyrasta z puchatego szczeniaka pies nie podobny do rasy i ląduje na ulicy i jeśli przeżyje to w schronisku. Jakiś czas temu pies został udomowiony (upsiowił człowieka;)) i ZNACZNIE różni się od wilka -czyli teorię dominacji można sobie włożyć w buty, w trakcie tworzenia ras psy były dobierane i krzyżowane pod względem wyglądu, charakteru, włosa i funkcji którą miały pełnić więc do stworzenia niufów nie brało się agresywnych, do stworzenia psów współpracujących (łowcarków na przykład) nie bralo się zwierząt nie zależnych, do polowań strachliwych etc. Dlatego dla niufków agresja nie jest normalna, a dla aportera choćby ne wiem jak biszkoptowy był lezenie na kanapie. :)
-
Moim zdaniem to JUŻ jest od DAWNA wieczór;)
-
Nigdy nie jest za późno! My z Su zaczełysmy wcześnie- miała chyba 8 miesięcy, ale np. po położonej kładce może chodzić już 8 tygodniowy szczeniak! (jedenj częsci w sensie). Dziś nasze pierwsze zawody-klubowe i widze ogromną poprawe-pies jest bardziej karny, nastawiony na współpracę i zmęczony;)
-
Chyba tak z tym warowaniem- tego chyba nie będę robić- tylko żeby Maluch sobie tropił :)
-
Jak to jest?Zabawa-udręka czy przyjemność???
WŁADCZYNI replied to Monika i Tika's topic in Wychowanie
Klocek drewna to nie sanie:) Rytualne polowanie jest świetne-mja sucz to uwielbia. Całe pt nie- np. mi aport kierunkowy raczej sięnie przyda (to chyba obedience -pomieszałam?) ale podstawy typu wracanie na komende, siadanie, warowanie i wszystko co wzmacnia więź z przewodnikiem tak:) Wybiegać haszczaka to wyzwanie, ale trzeba! Tak samo ćwiczyć. Czyli ogólnie się zgadzamy;) -
[quote name='Niufomanka:)']wcale mi ten papierek do szczęścia nie jest potrzebny[/quote] To nie jest zwykły papierek- potwierdza to że Twój pies jest po jakiś tam rodzicach (którzy pozytywnie przeszli ileś tam wystaw- nie wiem nie interesuje mnie to zbytnio- a co za tym idzie są typowymi przedstawicielami danej rasy, nie przejawiają agresji i są przebadani pod kątem np. dysplazji).
-
[quote name='Niufomanka:)']Ona jest cudownym psem, a warknęła na nią tylko dlatego że ją prowokowała mahając przed nia paskiem... to jest takie cwiczenie na sprawdzenie instynktu łowieckiego. Chociaż wy powinniście to wiedzieć. Poza tym przeczytałam masę kiążek o niufach. Wiem o nich więcej niz wam się zdaje...[/quote] Instynktu łowieckiego?! U niufa? :crazyeye: Wogóle jakimś paskiem? Ja rozumiem sztuczną nore dla norowca, ślady dla tropiących itd ale pasek? Mój pies nie miał takiego sprawdzianu, trenujemy agility- ważne że lubi biegać i skakać:) Po za tym hm co to za trener który robi coś takiego? :shake:
-
[quote name='Niufomanka:)']Ludzie o co wam chodzi? nie chcecie to nie wierzcie ale ona jest 100% nowofundlandką. Nie powiem gdzie mam to co o niej myslicie, o mnie tez ( ba przeciez mnie nie znacie) A wy zaczynacie już powaznie przeginać. Ona kocha dzieci. Nie widzę najmniejszego powodu żeby miała zrobic jakiemuś krzywdę. W zyciu nikogo nie ugryzła i nigdy nie przejawiała agresji. Biegam z nia często, jest obyta z ludźmi. Była wychowywana z dzieckiem i przyjaźnie do ludzi. To szkolenie to mój ostatni pomysł i wystarczajaco mi go odradziliście. :([/quote]Pokaż metryczkę/rodowód to owiemy tak tak jest na 100% rasowa. O Tobie? zapewne jesteś młoda, da się wyedukować, rokujesz nadzieje nie zastrzelimy Cię;) (joke oczywiscie) Warkneła na człowieka to już jest powód do niepokoju. Ciesze się że odradziliśmy! Mam nadzieje że sunia będzie świetnym łagodnym psem, tylko trenuj z nia- jak będzie duża będzie trudniej zapanować (nawet jeśli będzie chciała się przywitać tylko):multi:
-
Czyli jeszcze raz wyraźnie: pies bez metryczki=nie rasowy bez względu na to jak wygląda! niuf obronny= sprzeczne z tym do czego je chodowano, miały być odważne ale żeby pomagać a nie zjadać Pies agresywny/źle wychowany to ogromny problem, zwłaszcza jeśli pies będzie wazył jakieś 60-70 kg.
-
[quote name='Niufomanka:)']A niby dlaczego ma nie byc szkolona do obrony? To była by także pomoc!!! Pomoc mnie... Nie chodzi mi o to żeby żucała się na wszystkich;) Tylko żeby nie łasiła się i w razie potrzeby potrafiła bronić. I juz spotkałam się z nowofundlandem przy którym nie mozna było robić gwałtownych ruchów nawet, bo zaczynał atakować. Poprostu dobry pies który broni swojego pana. Wiec nie rozumiem o co chodzi... Niektóre skróty znam ale nie wszystkie więc możecie żeczywiście napisac jakąś legende do tego;)[/quote] Swietnie pomyśl że odwiedzi CIę ktoś z dzieckiem a niufek dziabnie, albo po prostu będzie ktoś biegł- ale ubaw:angryy: Najpierw musisz zrobć posłuszeństwo, obrona później ale łaszenie się to nie zalezy od obronności. Moim zdaniem to nie jest pies do obrony wątpie żeby ktoś się podjął szkolenia. IPO to nie jest skzolenie w kierunku agresji, pies ma byc kontrolowalny w kazdej sekundzie ataku, odwoływalny w 100% itd Masz metryczkę? Jeśli nie, masz psa nierasowego czyli kundelka nawet jeśli wygląda jak super champion.
-
Pies sam się nie wychowa. Nesta ile masz lat? Może niech ktoś starszy/silniejszy wychodzi z psem dopóki nie przestanie wariować. Jak najszybciej psa zająć- intelektualnie (tropienie,"polowanie" na piłki,"głupie" sztuczki-wszelkie obroty,proś, przybij piątkę, dziesiątka itd) i fizycznie wybiegać. Jakieś parki/łąki w okolicy? Dopóki nie wraca na komende na lince i ćwicz przywołanie (zacznij w domu gdzie psa nic nie rozprasza). Poszukaj dobrej psiej szkoły w okolicy (na Śląsku chyba Alteri działa?) i poćwicz posłuszeństwo!
-
Ja znam tylko na boorki sposób i nie wiem czy się sprawdzi na innych psach;) Wydeptujesz dokładnie trójkąt, otrzasasz się w nim itd (żeby zgubić naskórek czy coś;)) i w rogach zostawiasz kulki suchej karmy (mało atrakcyjny smakołyk) później idziesz i co chyba 3 kroki (duży pies, dla małych mniej) wbijaszmocniej tył stopy,obracasz itd (żeby wgłębienie lekkie było) i zostawiasz kulkę karmy a na końcu przedmiot na nim kulki karmy przed przedmiotem pies ma zawarowac i dopiero do niego ruszyć (wątpie z psem takim jak mój ze zawaruje) i jak znajdźie przedmiot to łiii kwiik i wogóle radość;) no i np. szarpanko jeśli to zabawka była (to ostatnie to moja interpretacja nie wiem czy zgodna z torpicielstwem ;))
-
Żeby chodzić z psem na naukę obrony musisz zdać PT (i to chyba nie tylko PT1) i dopiero próbowac na IPO. Ale niufa na coś takiego?! Przeciez te psy sa stworzone do pomagania. Możesz jej nauczyć nie brania od ludzi jedzenia itd ale IPO nie jest do tego konieczne.
-
Jak to jest?Zabawa-udręka czy przyjemność???
WŁADCZYNI replied to Monika i Tika's topic in Wychowanie
APSA ale nie podepniesz chyba szczeniora który ledwie nauczył się stać na łapkach do sań prawda?;) A np. siad można już ćwiczyć. Tam gdzie biegam z Su biegają różne psy- od malamuta po miniaturowego bulteriera więc można;) Mój pies to norowiec, powinna polować- ja nie będę jej takiej rozrywki zapewniać gdzie krzywdziła by inne zwierze (lisie nory!) choć do specjalnie zrobionej nory chętnie bym ją wpuściła choćby po to żeby sprawdzić czy chce. Na agility też sobie radzi dobrze, czasem tylko wybiera własną opcję toru;) Za dużo osób wychodz z założenia "mam kaszczaka chrzanie nauke przywołania" -> moim zdaniem to znęcanie się nad takim psem że chodzi non stop kolor na smyczy i to tez wokół bloku a raz w tygodniu ma dłuższy spacer z bieganiem bo w tygodniu szkoła/praca to się czasu nie ma. Wiadomo że z psem opornym nie będziemy startowac w obedience (chyba że ktoś bardzo chce;)) ale podstawowe posłuszeństwo jest moim zdaniem koniecznością- by pies nie męczył się z właścicielem a właściciel z psem. -
Psy nie mają bulimii idź z Isztar jak najszybciej do lekarza!
-
Zauważyłam że Su co jakiś czas łapie jakiś trop (podejrzewam że kotów okolicznych:angryy: ) i podążą za nim kompletnie pochłonięta znalezieniem tego czego szuka. Jak zacząć z nią tropić ślady deptane- mogę tak jak z ONkami? Wydeptać trójkąt itd?