Jump to content
Dogomania

WŁADCZYNI

Members
  • Posts

    4575
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by WŁADCZYNI

  1. Nie nazwałabym tego anoreksją. Jeśli pies nie je to kurczy mu się żołądek i kiedy zacznie jeść przyjmuje mniejsze porcje. Jeżeli żołądek rozepchniemy podając więcej pokarmu np. z ręki niż pies jadł z miski, powinien zacząć odczuwać głód. Po pierwszych paru dniach głodówki nie chce się już jeść i jest to normalne. Brak konkurencji i nie jedzenie - możliwe.
  2. Nie miala czym dojeść, dostawała tylko RC, suchą miała ciągle będąc na gotowanym. Ja bym nie zaryzykowała takich działań przy rozwijającym się psie.
  3. [QUOTE]Zawsze możesz podawać suplementy do diety oczywiście przy konsultacji z wetem.[/QUOTE] suplement białka? Nie lepiej podawać normalną karmę, ale zwiększyć ilość ruchu. [QUOTE]Też tak uważam. Czy podawanie mniejszej dawki wpłynęło niekorzystnie na psa ? Pies schudł dzięki czemu zmniejszyło się obciązenie stawów.[/QUOTE] schudł pytanie czy i jak odbije się to na psie później - ten pies nie zakończył wzrostu, rozwija się. Wielkie nie dla karm light które są straszliwie mało wartościowe.
  4. Wystarczyło by że rodzice zrobili by cokolwiek. Jeśli już nie można było pomóc psu, można było spisać numer odznaki czy numer samochodu i zgłaszać skargę. Bez wysiadania można wydzwonić numer policji i zgłosić to. Przerażający przykład bierności dla dzieci, jak dla mnie paskudna, bierna postawa ludzi dorosłych, którzy powinni zachować się inaczej, zwłaszcza mając na uwadze dzieci w samochodzie - idealna sytuacja to wytłumaczenia że -zwierzęta czują i trzeba im pomagać -policja nie zawsze ma rację -mamy moralny obowiązek działać Bez względu na to czy pies był martwy czy nie policjant nie powinien go kopać. Zdejmowałam już z jezdni rozjechane zwierzęta i robiłam to rękoma, myśle że policjantowi też by nie odpadły od tego. [QUOTE]Popelnilam blad ale nie moglam zachowac sie inaczej.[/QUOTE] zawsze mamy jakiś wybór.
  5. Uwarunkowane psychicznie? Możesz to trochę rozwinąć, bo nie rozumiem:oops:
  6. dziękuje:) i czekam z niecierpliwością.
  7. 40 x 27 x 25 cm- długość - szerokość- wyskosć? Czy jakoś inaczej? Su powinna się zmieniścić:diabloti: a nie pozwole jej biec po betonie bo zedrze paluchy - mamy problem z rogowaceniem, a jesli coś tam się pojawi to miękkie jest i nie wytrzymuje spaceru a co dopiero kłusu.
  8. To ja poproszę o fotki z psem inside i montowania tego do roweru. Może Su tam upchnę, bo biegać po betonie nie może a do parku mamy kawałek do przejechania:roll:
  9. Ja bym skreśliła wilcze widzenie 'stada', ale nie hierarchię tak do końca. Musimy stać się hm liderem, nie szefem ale właśnie liderem który prowadzi i fajnie się z nim współpracuje i jest to opłacalne. Ja nie pokazuję mojej 'alfiej' pozycji, wystarcza nam worek smakołyków i zabawki:evil_lol:
  10. Nie ustawisz hierarchi bez szkolenia - to właśnie pokazuje psu że jesteśmy ponad bo to my decydujemy o tym co robimy, my dajemy zajęcie, my polujey, my karmimy, my zapewniamy bezpieczeństwo. My jesteśmy na pozycji lidera, warto nas szanować bo jesteśmy tego warci. Przynajmniej tak to widzę, psem północy nie jestem;)
  11. dla mnie za małe - do 6kh psa a Su waży 7,5:shake:
  12. [quote name='dropsiata']Jakoś nie mogę w to uwierzyć że wszyscy obecni na tym forum nie biorą ze sobą psa gdy idą do sklepu:niedowia:,przynajmniej od czasu do czasu. A kagańce są albo za ciasne albo za duże-no niestety nie mieszkam w Warszawie lub innym dużym mieście,gdzie wybór jest zapewne przeogromny. Też mnie to dziwi że u mnie kagance występują w kilku następujących typach: -owczarek-pies lub suka -rottweiler -psy w typie bull -pudel I jeszcze cała gama takich malutkich-dla yorków może żaden z powyższych nie pasuje do wyżła. Dziękuję za zrozumienie.[/QUOTE] Biorę psa do sklepu, ale pies wchodzi razem ze mną. Nie widzę problemu, jeśli sprzedawca nie ma nic przeciwko. Ale nie zostawie ani nie uwiąże psa przed sklepem dla jej bezpieczeństwa. Masz internet, zamów kaganiec razem z karmą - większość sklepów ma wtedy wysyłkę gratis jak przekroczysz jakąś tam kwotę.:cool3: jeśli chodzi o histerię - nie będę prowadzic psa wiecznie na smyczy i w kagańcu bo ktoś wpada w histerię na widok psa. Jeśli ma fobię to niech pracuje nad tym z psychologiem bo tak głęboki lęk utrudnia normalne zycie.
  13. Gops sama kastracja obniży psu popęd i może troche go wyciszy, ale wcale się tak stać nie musi. A nie zmienia to nic w podejściu do właściciela. Jeśli nie ma zaufania i jakiejś tam więzi kastracja nie pomoże. A raczej nie ma jeśli pies kąsa. Jeżeli ktoś by mnie prowadził do miejsca do którego nie chce iść też bym gryzła:diabloti: Tak z gdybania - jeśli karciliście np. warczenie to mogliście je wygasić i pies teraz nie ostrzega, nie stopniuje agresji tylko w momencie w którym ma dosyć gryzie bez ostrzeżenia. Dobrego szkoleniowca, sensownego jak najszybciej.
  14. Wet czy wróżka? Gronkowiec żyje sobie na kazdym psie (na ludziach tez) ale nie zawsze się ujawnia. Zarazić się raczej nie powinnaś - ale zaostrz rygor higieniczny - częstrze mycie rąk, częstrza zmiana pościeli, mycie podłóg itd Czy wiadomo co to dokładnie jest? Wymaz z posiewem? Gronkowiec może nawracać, jest oporny w leczeniu, ale trzeba wiedzieć z czym dokładnie się walczy.
  15. Osobiście nie zaryzykowałabym tak długiej głodówki, zwłaszcza u młodego psa, a pies Infersa jest młody. Możesz gotować więcej i zamrażać, plus jedna porcja w lodówce na dzień następny. Jeśli nie chcesz karmić gotowanym możesz karmić karmą za wykonaną pracę, wymieszaj ją z ciastkami i innymi smaczkami to przejdzie zapachem. Jak rozepchnie troche żołądek to i chętniej zje no i dużu ruchu - poprawia apetyt;)
  16. Sprawdzasz czy pies ma robale jak ma to odrobaczasz, jak nie to nie trujesz psa niepotrzebnie.
  17. [quote name='gops']zapewnij mu wieksza dawke ruchu moze jakies bieganie przy rowerze lub godzinka dluzej spaceru..a jesli to nic nieda sprobuj psa wykastrowac to powinno pomoc ;)[/QUOTE] kastracja psa nie wychowa. :roll: Obniżenie ilości buzujących hormonów może pomóc przy szkoleniu, ale go nie zastąpi. Tak jak ruchu i pracy. W pełni zgadzam się z 1w0ną:)
  18. WŁADCZYNI

    Barf

    Kompletnie naturalnie razem pływaliśmy. Są niesamowite:loveu: Tuńczyki też są faajne - dopóki nie zobaczyłam w realu nie wiedziałam że są takie wielkie. Rekina chce zobaczyć:cool3:
  19. WŁADCZYNI

    Barf

    Rzadkość? Ciekawskie bestyjki podpływają blisko ludzi - na wolności w morzu Czerwonym sobie razem pływaliśmy:cool3: Nie wiem czy połknie ona raczej gryzie wszystko, spróbujemy;)
  20. WŁADCZYNI

    Barf

    Delfiny są piękne, a pływanie z nimi tak niesamowicie poprawia nastrój i redukuje stres. Sympatyczne zwierzaki:) Wybiore więc male rybki które mają miękkie ości albo wręcz chrząstki - co po za rekinami i płaszczkami ma szkielet z chrząstek?:cool3:
  21. WŁADCZYNI

    Barf

    Czemu wędzone niezdrowe? Podać, nie podam w takim razie ale chciałabym wiedzieć. Chyba zaczne hodować rybki - takie welonki powinny być ok na rozmiar:evil_lol: Małe,surowe, całe - pozostało znaleść sklep gdzie takie mają i świerze;)
  22. WŁADCZYNI

    Barf

    Ja mam niedaleko siebie hiper budkę z takimi fajnymi rzeczami jak skrawki z chrząstkami, ogony etc ale wybiorę się pewnie dalej gdzieś po rybki jakieś - co polecacie z ryb? I jak to podać? Wędzone? Surowe? Patroszone? Su zjadła dopiero kilka razy surowe a zęby na których mimo gryzaków osadzał się osad bielusieńkie:crazyeye:
  23. Slalom jest ciężki dla psa, spróbuj od prostych kombinacji typu hop tunel prosty hop, albo kładka hop. Skakanie, tunele i kładka to często najukochańsze przeszkody. Im więcej razy jej się uda a Ty będziesz nagradzać i motywować tym pies będzie miał z tego większą przyjemność, będzie się fajnie bawił. A ze słuchem wszystko ok? Psy najlepiej widzą ruch dlatego może być jej łatwiej na gesty reagować. Powoli je wycofuj jeśli nie chcesz, ograniczaj aż zanikną. No i komendy z różnymi samogłoskami czyli nie siaaad i paaac bo brzmią podobnie tylko np. siiiit i paaaac żeby psu się nie myliło. może mieć problemy z zapamiętaniem, pracuj wieloma krótkimi sesjami, tak żeby powtórzeń komendy było nawet 100 i więcej dziennie.
  24. A ja chyba wiem o co chodzi - nie umiejętne użycie kolczatki, karcenie momentu chęci powitania czy karcenie ciągłe w obecności psa może spowodować że pies skojaży obecność psa ze skarceniem i będzie reagował agresją. w sensie że pokażemy psu że inne pieski nie są ok. Przynajmniej tak to widzę:cool3:
  25. Łóżko pewnie że tak, kolana też choć planuje schudnąć:diabloti:, trzecie pewnie :loveu:
×
×
  • Create New...