-
Posts
4575 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by WŁADCZYNI
-
wypieprzyc takich ze związku, odebrać dorzywotnio pozwolenie na broń, karać jak kłusowników plus gigant grzywna i praca na rzecz lasu.:mad:
-
Pozostane przy opini że się da - wszystko zależy od tego jak bardzo przewodnikowi na tym zależy:eviltong: klatka dl lękliwych psów - dla mnie strzał w 10, namiastka domu, azyl.
-
Uczyć przywołania na zewnątrz - kup linkę przyczep i powtarzaj przywołanie. Jeśli pies czegoś nie robi, znaczy że nie umie. Może po za terenem działki jest za dużo rozproszeń/coś ciekawszego niz Ty?
-
Su nie ma wyboru :evilbat:
-
dorzućmy jeszcze badania oczu. Jak można psa od dzika nie odróżnic?!:crazyeye:
-
A nie zeżrą się jak ten pies podejdzie do Twoich jedzących?
-
A czemu kości be? Moja suka wciąga aż miło. Kurczakowe też, ale tylko surowe.
-
[quote name='Charly']ja bym zakopala u siebie w namiocie:evil_lol:. chyba ze to nie wyprawa namiotowa[/QUOTE] bleeeeeeee zapach hm padliny brr:lol:
-
Większa selekcja, jakiś etos, kodeks honorowy, zaaaaa ehkh duże kary finansowe za przekroczenie norm i nie planowany odstrzał. Za odstrzał bez pozwolenia/zwierzęcia domowego wykluczenie, dożywotni zakaz używania broni, dozór/kontrola, duża kara pienieżna.
-
Bura ale ślimaki też czują:-( Do ostrzału to przede wszystkim sroki - mnoży się toto na potęgę i wypiera inne ptaśki. A gołębi było by mniej gdyby ludzie ich nie dokarmiali. A nie mozesz zostawić tego u organizatora obozu? Jeżeli mówimy o pierwszym, nie wiem jak z drugim - cavanowskim? - znaczy jak będziesz karmić w pokoju z innym psem?
-
[quote name='cedra']Tak, mysliwi tak sie tlumacza, ze odstrzeliwuja tylko chore i stare zwierzeta. Z tym ze nie wiem jak je odrozniaja od zdrowych, skoro nie potafia nieraz odroznic nawet dzika od swojego, lub innego mysliwego, PSA!!!![/QUOTE] ja wciąż mówię o normalnych myśliwych, a nie pojebach ze strzelbą:roll:
-
Su mi przytyła, ale w jakiś dziwnych partiach na żeberkach dalej praktycznie nic:wallbash:
-
Każdy myśliwy to morderca, fakt. Ale tak samo mordercą jest każdy człowiek który je mięso. Pytanie jak wiele osób się tak postrzega. Łoś i sprawa z nim jest strasznie smutna. Powininen zostać uśpiony, przetransportowan w dziką głuszę i wypuszczony. Jeśli chodzi o strzelanie - jeśli trzeba odstrzelić stare/chore bo nie ma na danym terenie naturalnych drapieżników, tak. Inaczej nie.
-
Su ja znalazłam karmę która jej nie uczula to wcina aż miło patrzeć. A barf jest troche uciążliwy jak kupuje na bierząco, co jak nie będę miała czasu wpasc po mięso. Na wszelki wypadek karma w domu będzie. :roll:
-
nie wiem - cena pewnie zależna od wielkości, a dochód idzie na psiaki ze schroniska:cool3: napisz pm do taks :)
-
[quote name='Cheritka']Sierść odrasta tak jak ludzki włos 1 cm miesięcznie :lol:[/QUOTE] to mój pies co około dwa miesiące zrzuca całe futro:crazyeye: Su jest biała, ale ma tak gęste futro że się gotuje:shake: wyrywam jak najwięcej, żeby przerzedzić i zero efektu. A skubie i skubie jak kurczaka na rosół:evil_lol:
-
Pewnie można, ale ja doszłam drogą eliminacji. Boje się zrobić testy bo będzie ją to swędziało. Źle reaguje na drób w każdej postaci, najintensywniej na nie przetworzony, umiarkowanie na gotowany, po dłuższym czasie na taki w karmie. Jeśli pojadę z nią na działkę to pewnie sprawdzimy na takim nie chemicznym bo czasem wpadają indyki od sąsiada:evil_lol: U mnie wołowina, cielęcina, rybka była, jeszcze wieprzowinka będzie grana i jakaś baranina/jagnięcina. Ale i ak sucha karma jest wygodniejsza:evil_lol:
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WŁADCZYNI replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Apbt_sól']lepsza flexi od samopasu.. przy najmniej po drugiej stornie linki wiadomo ze ktos jest...[/QUOTE] i widać tego kogoś i można opitolić:diabloti: Mnie drazni puszczanie na całą długość flexi, kiedy właściciel widzi że ja sukę równam do nogi i sobą zasłaniam. Rozdeptałam ostatnio takiego podbiegającego - przypadkiem, ja robiłam krok a to to rzuciło się do sucza witać/zjeść nie wiem bo ykhm uciekło jak nadepnelam:oops: an1a nawet jak wystartuje to mi to wsio ryba - ja mogę ją zatrzymać, jest na smyczy, niech martwi się właściciel tamtego pieseczka. Jak zagryzie to tez legalnie - na smyczy, pod kontrolą. Pare razy zdarzyło się że pies obcy wypadł mi nie wiem skąd, więc nie zdążyłam zapiąc suki, ale zatrzymałam, zawarowałam coś uciekało, a właściciel nigdy nie przyszedł z pretensjami - widać biorą poprawkę na to że nie każdy pies jest miły i uroczy,albo mają totalnie w doopie swoje zwierzęta. -
Jak chusty to na dogo Taks szyje:)
-
Nie każdy myśliwy to psychol z bronią, tak jak nie każdy facet to gwałciciel i nie każdy kierowca to morderca. Uogólnienia są krzywdzące. Zakażmy też sieci, połowów i przemysłowego chowu zwierząt - ja jestem za.
-
cały drób - znaczy hm pływającego nie próbowała jeszcze. Indyk - drapanie, kurczak - też. Strasznie się drapie aż wyrywa sobie futerko w miejscu gdzie styka jej się rosnące w dwie strony i ma taką falę. po kurczaku ma łyse placki:shake: torebka albo chusteczki się przydają:cool3: Brr głowy?! fujjjj Dziś był kawałek szponderka z mega chrząstkami - znikneło szybciej niż ja postawiłam. :cool3:
-
Niestety u mnie odpadają - Su przemieli je na wióry bo kocha rozgrzać drewno. :roll:
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WŁADCZYNI replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='martita']A czy wrecz odwrotnie, nie zaczynaja sie drzec na Ciebie, ze masz agresora???[/QUOTE] uprzedzałam? Uprzedzałam. Su na smyczy, blisko mnie, jak do kogoś pretensje to do siebie:evilbat: Po za tym część reaguje 'ojj jak ładnie się bawią'/'taki słodki maluszek tititi'. Najbardziej mi podobają się sytuacje radosnych właścicieli których pies dostaje wpierdziel i leży do góry kołami i nawet nie drgnie, a Su stoi nad jego gardłem:evil_lol: A ja wywewnętrzniam się na właściciela. Ostatnio interweniowała policja kiedy oburzony pan postanowił mi i koleżance powiedzieć w jakim zawodzie pracujemy i kim jesteśmy:angryy: -
super pomysł!!
-
[quote name='takaradosna']Przecież nie tylko kundelki siedzą w schronach...[/QUOTE] rodowodowe psiaki są przeważnie odbierane przez hodowców jeśli właściciel nowy olał sprawę, lub właścicieli bo się zgubiły. W schronach są przeważnie psy w typie - kupione na idelane maskotki/zabawki ale nie okazały się samowychowujące i idealne, albo mixy kompletne. Żaden pies nie jest gorszy, pytanie czy chcemy skazywać tyle tysięcy psów na cierpienie.