Jump to content
Dogomania

WŁADCZYNI

Members
  • Posts

    4575
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by WŁADCZYNI

  1. zalezy czy ochrzczone:diabloti: Po za tym abstra****ąc od Boga mściciela, oni nie wierzą 'po naszemu' kraj komunistyczny więc ateistyczny, ewentualnie jakiś buddyzm czy coś, chrześcijan raczej mało. Więc wątpie żeby chrześcijański Bóg zsyłał klęski na Chiny, gdzie miłosierdzie?
  2. Jak dla mnie nie ma na co czekać tylko prześwietlać, zbadać mocz jeśli popuszcza i konsultować z neurologiem który dorzuci pewnie jakieś badania. Pies cierpi, a w niektórych urazach przecież liczą się minuty, godziny a co dopiero dni:shake: Nie widzę sensu leczenia na czuja 'bo może pomoże'.
  3. Powinien chodzić w kagańcu jeśli jest agresywny a nie jest odwoływalny. Lub na lince/smyczy. A jeśli chodzi o łapanie swojego psa - może linka? Albo awaryjna piłka w kieszeń na takie sytuacje? Ja bym się bała że następnym razem nie zdąże złapać. :shake:
  4. tak to też mnie zastanawia bo jeśli wie jak pracować z koniem to i wie jak z psem, tak ogólnie, chyba. Albo nie umie tego przełożyć, albo nie chce. No i ta łapówka:mad: Głaskanie - ja bym długo została na etapie smakołyków i oswojeniu psu bliskiego przebywania obok, bezpiecznego i niewymuszanego plus bez nadaktywnych rąk. Jeszcze podobała mi się ta malutka dziewczynka - Wiktoria - świetne podejście miała, bardzo chętnie uczestniczyła i co najważniejsze nie bała się ani nie panikowała:)
  5. Powiedz mi czy chcesz czekoladę do karteczki czy nie lubisz/odchudzasz się etc a jezeli chcesz to mix - mleczną i orzechową, czy dwie orzechowe, czy dwie mleczne?:) Dostarczę sama lub przez Elę jeśli da się wykorzystać:) Mam nadzieję że Szikra się nie zestresowała za bardzo metrem, ani ganianiem autobusu;) a chłopcy wybaczą przedłużoną nieobecność.
  6. a traf na właściciela to Ci odgryzie głowę za takie traktowanie jego pieseczka:angryy: Jakiś czas temu jak byłyśmy na spacerku grupowym - Su, Happy i Kiss to nam pan naubliżał od pań lekkich obyczajów ale wulgarnie:angryy: na jego nieszczęście pod posterunkiem policji i panowie nam pomogli! :loveu: bo pewnie i do rękoczynów by się posunął. I jeszcze mi dziś pani nawsadzała że dręcze psa zamiast jej oddać zabawkę - łączyłyśmy sztuczki z łapaniem dysku i pies dostawał dysk jak dobrze skakał - po prostu przejmowała go w powietrzu, albo nie jak np. nie trafiła we mnie:roll:
  7. czy naprawdę tak trudno się schylić po to gówno?! Zaczynam krucjatę przeciwko nie sprzątającym:angryy: Jak dorwę to zatłukę łyżeczką od herbaty. Dwa spacery i za każdym razem kupa na bucie:angryy: To i biegające luzem agresory/nieodwoływalne cosie sprawia że niecierpię innych psiarzy i mam ochotę powystrzelać:angryy:
  8. dobek jak każdy szczeniak skakał z radości, więc w przedszkolu prali go po pysku za to. :roll: Pani powiedziała że miała wątpliwości i teraz wie że za późno zrezygnowała - po 3 miesiącach.
  9. duży plus dla córki pani od dobka - widać ze dziewczyna chce. Mama trochę gorzej, zero poczucia odpowiedzialności - jeżeli wybrała tak złe przedszkole psie to może zrobiłaby coś aby psa wyprowadzić na prostą, zamiast rozważać uśpienie zamiast pracy z psem. Po za tym jeżeli nie podobały jej się metody to po jaką cholerę chodziła tam z psem 3 miesiące?! Pani Psycholog całkiem całkiem. Nie podobało mi się przytaknięcie po słowach właścicielki psa że dawanie smakołyków to przekupstwo - nagroda, tak jak pensja nie jest przekupstwem tylko wynagrodzeniem za wykonaną pracę w tym wypadku podejście psa, przełamanie strachu itd Szkoda że nie powiedzili które psie przedszkole ma takie metody- można by ludzi ostrzec:shake:
  10. Skonsultuj się z neurologiem - przez internet nikt nie pomoże.
  11. Niee to rozmiar dla pitowatego psa, myślę że Su też by się chętnie bawiła, ale nie zainwestuje tyle w niezniszalną piłkę dla psa który nie niszczy:lol:
  12. u mnie zabawka może działać tylko jako jackpot, jeżeli podałabym zabawkę w trakcie to pies zakodował by tylko 'zdobyć zabawkę za wszelką cenę':mad:
  13. A może zamiast odroaczać w ciemno zrobić badania na nosicielstwo? Pies nie musi mieć robali, a środki robalobójcze nie są obojętne dla zdrowia.
  14. [quote name='smallpati']Ślina psa ma właściwości dezynfekujące i przyspiesza gojenie się ran ;)[/QUOTE] ludzka też, ale psia ma więcej lizozymu który rozkłada ściany komórkowe bakterii;) Gram słodki:loveu:
  15. Niedźwiadku jutro będę miała konkretną szerokość na razie wiem że 2 ma ok 1,5 cm a 3 bliżej 2 :) ale będę miała dokładne.
  16. Zabawa lub zabawka to fajny jackpot jeśli pies lubi:)
  17. sznupy też ruchliwe. Ale weź pod uwagę że to Moli jest duzia i wychowa sobie gluta:diabloti: Albo go zje. Moje następne szczęscie do jrt będzie i będę siać postrach w parku. Wymiziałam potwora. Terier irlandzki? Mudik?
  18. kamyczki też mało zdrowe - szkliwo rozwalają;) My się bawimy piłkami wszelakimi, żelową kostką dla kota która nawet przez chwile świeciła, ale się popsuła i frisbee oczywiście:loveu:
  19. Ok najpierw porozmawiaj z mamą wytłumacz że piesek wcześniej nie widzial takich rzeczy, wszystko było ciche i takie samo. To tak jak z cichego pokoju wrzucić kogoś na scene na której trwa koncert jakiegoś heavy metalowego zespołu;) A później spotkanie z dobrym szkoleniowcem, który powie jak pracować z pieskiem, jak go oswoić. Ja bym zmieniła smycz z automatu który daje ogrom przestrzeni, na smycz zwykłą - niech piesek uczy się nie ciągnąć. Po za tym w razie jak upadnie to nie hałasuje. Polecam ~180 nie przepinaną tak żeby jeśli wypadnie nie dzwoniły kółka do przepinania. Cierpliwości życzę:)
  20. chyba już wiem jakie szelki będą następne:evil_lol: Wymiziaj Moli:) a nie głodna jest jak tylko serek? Sucz mnie budziła po nocach stukając w miskę:shake:
  21. wiem co znaczy, ale nie wiem czy nasze polskie książki klikerowe jakoś to nazwały, a nie chce mieszać. Chyba super nagroda jest najlepsze, ale i tak mi nie gra:lol:
  22. Uważaj bo kubraczki nie są doskonałe - Su zlizała cały aluspray jak poszłam wziąć prysznic. :mad: A próbowałaś jej gotować? Jakiś indyczek i marchewka plus w rosole po indyku ryżyk na kleik? Wypatrzyłam fajne rogzowe szelki u Was - jaki to wzorek? Nierozczesany york - dramat, nie wiem jak można psa do takiego stanu doprowadzić.
  23. ja bym powiedziała że po każdym kliku jest nagroda, choć ja najczęściej pracuje na żarcie, bo zabawka u mnie może być tylko jackpotem (jak to się tłumaczy na polski?) bo pies świruje:cool3:
  24. Zależy na co ćwiczysz frisbee - jeśli z ciastkami to puści ale to wszystko jedno - liczy się czynność w czasie klika, nie to co po nim. k/s = klik/smaczek więc pacniecie targetu k/s pacniecie targetu k/s pies chce więcej radosne 'kooniec' i smaczek kończący sesje. Patrz na psa - pracujesz do momentu największego nakręcenia i odpuszczasz, tak żeby pies chciał więcej. Najpierw z pudłem klikasz każdą interakcję, a później sobie wybierasz jedno zachowanie które nagradzasz, robisz komendę itd
  25. Mam plansze z cyframi i jedną z X, najpierw uczę dotykania łapą jedynki na hasło jeden /jesteśmy na tym etapie/ jak będzie to robić bez wachania dokleję obok X i podam komendę 'jeden' - jeśli wybierze jedynkę super, zacznę uczyć osobno dwójki, później sprawdzę 2 z X a później przykeleję 1,2 i sprawdzę czy rozróżnia. Jeżeli nie wyjdzie na kartkach to zrobię cyfry z masy solnej żeby były bardziej 'przedmiotowe' bo na razie ćwiczymy na niebieskich cyfrach naalowanych na żółtym tle - bo takie kolory według Corena najlepiej widzi pies.
×
×
  • Create New...