Jump to content
Dogomania

Niufka

Members
  • Posts

    292
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Niufka

  1. [COLOR=navy]Ja mam piątkę psów (trzy nowofundlandy, doga i owczarka). W miesiącu kupuję 50 kg suchej karmy (2x 25 kg (200 zł/ worek) Acany ).[/COLOR]
  2. [COLOR=navy]PRZEPISY DOTYCZĄCE PRZEWOZU BAGAŻU I ZWIERZĄT[/COLOR] [COLOR=navy][/COLOR] [COLOR=navy]1. Pasażerowie mogą również przewozić małe zwierzęta domowe, o ile nie są one uciążliwe dla innych pasażerów i są zabezpieczone przed ucieczką lub wyrządzeniem szkody pasażerom.[/COLOR] [COLOR=navy]2. Przewóz dużego psa może odbywać się wyłącznie pod opieką dorosłego pasażera oraz pod warunkiem, że pies jest trzymany na smyczy i ma założony kaganiec.[/COLOR] [COLOR=navy][/COLOR] [COLOR=navy][/COLOR] [COLOR=navy][/COLOR] [COLOR=navy]To są przepisy u większości przewoźników. Niestety, każde przedsiębiorstwo ma własne przepisy i może się zdarzyć, że będzie w nich zakaz przewożenia zwierząt albo prawo decydowania przez kierowcę, kto wsiada do autobusu i czym.[/COLOR]
  3. [COLOR=navy]PRZEDE WSZYSTKIM: każda karma różni się nie tylko nazwą i wielkością granulek!!! Najważniejszy jest skład. Jak najszybciej naucz się właściwych proporcji i czytaj ten skład!!! Ja karmię swoją olbrzymią sforę (olbrzymią w sensie wielkości psów, a nie ilości) Acaną, ale wielu znajomych karmi Arionem i nie narzeka, więc chyba nie jest to karma z dolnej półki.[/COLOR] [COLOR=navy]Nelek, prawda jest taka, że karmy produkowane lub rozważane w Polsce mają bardzo zaniżone normy w stosunku do produkowanych i rozważanych np. w Anglii czy Kanadzie. Nie chodzi o to, że złe, bo polskie, ale, niestety, w karmach tak jest: rozważane w Polsce=słabsze. Po prostu, inne normy.[/COLOR]
  4. [COLOR=navy]Z jednej strony można powiedzieć No cóż! Taka uroda szczeniaka, ale z drugiej - nie jest to maleńka psinka, więc może warto zacząć od wizyty u weterynarza, może jakieś zapalenie? Jeśli lekarz wykluczy lub jesteście w 100% pewni, że jest zdrowa i że jej dieta nie zawiera za dużo np. soli lub innych substancji moczopędnych (różnie to bywa, więc warto sprawdzić każdy wątek), to radziłabym porządnie wymęczyć sunię przed snem, czyli godzina do dwóch zabawy na podwórku na pewno pomogą. Wiem, pogoda nie sprzyja, ale ruch na świeżym powietrzu połączony z poznawaniem siebie wszystkim na dobre wyjdzie. Nieuleganie suni może powodować różne kłopoty z pęcherzem. Takie częste nocne wyjścia są podejrzane, szczególnie u tak młodego psa. Zwykle szczenięta spokojnie przesypiają noce. Ja ze swoich doświadczeń polecam ruch. Jeszcze nigdy nie zawiódł.[/COLOR] [COLOR=navy]Pozdrawiam.[/COLOR]
  5. [COLOR=navy]Świetny tekst, ten o głowie. Chociaż to śmiech przez łzy, bo świadomość Polaków o psach jest taka jak w "Koglu-Moglu" o pudlach. Kto oglądał, ten wie.[/COLOR]
×
×
  • Create New...