Jump to content
Dogomania

eveandAxel

Members
  • Posts

    497
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by eveandAxel

  1. Jo Jo a nie wiesz co dostał November Rain Balao?
  2. No to wstępuje do grona pożeraczy "chusteczek" !:evil_lol: Mój udaje że nic przecież nie ma a jak zauważe do ucieka jak koń po całym mieszkaniu!
  3. Popieram!:multi: :multi: :multi: :angryy: Ściskamy was - moimi dwoma i czterema Axelka łapkami!
  4. Maguś, udusisz mnie ale czy mogłabyś wrzucić jeszcze dogi niemieckie skoro juz tak się rozkręciłaś?
  5. Nie, zabieg twał krótko, ale pies jeszcze jakiś czas się wybudzał, to jak długo zależy od podanego środka i dawki (na jak długo i wagi psa) ale zależało nam żeby psiaki wziąźć do domu już wpełni przytomne, dlatego też pies do momentu wybudzenia był w lecznicy. Niektórzy lekarze wydają zwierzęta nieprzytomne dlatego że nie widzą w tym nic złego a niektórzy pewnie dlatego że nie mają warunków żeby psiaka przetrzymać parę godzin i przynim być. ( No wiesz mało pomieszczeń, następna operacja, inni pacjenci, itd =
  6. Nie wiem, gdyby to nie było konieczne pewnie nigdy na żaden zabieg bym się nie zdecydowała ale nie wyobrażam sobie usuwania czterech zębów 70-cio kilogramowemu szczeniakowi który nawet nie lubi mycia zębów. Powiem ci tak: nie widziałam po zabiegu żadnej różnicy w zachowaniu małego, oprócz tego że cieszył się na mój widok, nie było widać że cokolwiek miał robione, wogóle nie zauważa ranek w pyszczku nawet przy gryzieniu twardych rzeczy. Zachowuje się jakby nic się nie stało i to już od momentu jak go odebrałam z lecznicy! Napewno nie można tego zabiegu porównać do np. sterylizacji suczki czy kotki. To już znacznie większa ingerrencja i możliwość problemów i powikłań.
  7. Wiecie co my wystaw bardzo poważnie nie traktujemy , tylko jako dobrą zabawę i okazję do spotkania z ludźmi ale jak patrzę na zdjęcia Hipogryfa to się zastanawiam czy wogóle do Katowic jechać bo mój groszek przy twoim Monia będzie wyglądał jak zapasiony bąbel!:evil_lol: Od dzisiaj ostra dieta i dużo ruchu! :mad: tylko ten śnieg!?:shake: Gratuluję takiego cuda!
  8. ha,ha, no , wyparowały!:shake: :evil_lol: A ząbek który wychodził miał może 2-3 milimetry a reszta wyciągnięta ze dwa centymetry. Niesamowite! Kroplówka chyba tak bo miał to coś zakładane z igłą, no wiecie!:roll: na czas operacji, żyłkę znalazła odrazu, i śmiala się że jak na molosa to ma bardzo cienką skórkę!;)
  9. Właśnie wróciliśmy:multi: , Axel czuje się dobrze, już w samochodzie zaczął dokazywać. Ząbki dostałam na pamiątkę:evil_lol: . Takie kły że w życiu by same nie wyszły, aż się sama wet zdziwiła! Wreszcie mamy to za sobą.
  10. [quote name='Elitesse']a ja nie mam TVN7 :placz: :placz: :placz:[/quote] Tyle tu dogoprzyjaciój że jak z kimś z okolicy pogadasz to napewno ci nagra!:lol:
  11. [quote name='Quelthalas']Sylwik,jako właścicielka dwóch suk i dwóch psów stanowczo mówię,że pies łatwiejszy:)[/quote] To mnie pocieszyłaś bo miała właśnie z tego powodu być suczka ale jakoś wyjechałam z psiakiem!:lol:
  12. My też nie mamy większego problemu z psem, chociaż przyznaję bez bicia że go rozpuściłam niemiłosiernie . Z glutami nie ma kłopotów bo po każdym odejściu od miski ja już czekam ze szmatą żeby wytrzeć pychola, a jak mnie nie ma w pobliżu a pił to przychodzi ze szmatą w pysku i czeka!;) Nie ma problemu też z jazdą samochodem, uwielbia jeżdzić zawsze i wszędzie. W lato staram się żeby to było auto z klimą żeby się nie męczył i nie trzeba za bardzo otwierać okna więc nie ma problemu z oczami i uszami. Jak był mały to przed jazdą trzeba było szybko otwierać drzwi i uciekać z drogi bo do samochodu wchodził jak taran i ani kolczatka, ani prośby ani siła dorosłego mężczyzny nie pomagała!:lol: Nawet wizyty u weta są dla niego przyjemnością bo jedzie na nie samochodem a tylko to się liczy! Rzadko mam okazję usłyszeć jak szczeka, przeważnie przy zabawie, lub gdy chce na siebie zwrócić uwagę. Także w bloku nie jest uciążliwy. Jedynym minusem jest chyba tylko to że jak się nie mieszka w dużym mieście to jest problem z dobrym i doświadczonym weterynarzem. :shake:
  13. No dobra to już nie czekałam tylko zadzwoniłam i się umówiłam. Ponoć zabieg trwa bardzo krótko, znieczulenie też będzie jakieś specjalne na ten czas, psa odbiorę po jakimś czasie,całkowicie wybudzonego( zadzwoni do mnie że już po zabiegu) . Jedziemy we wtorek na 12.00 więc dam wam znać jak było. Aha! no i jeszcze nic nie przeliczała na wagę, od razu powiedziała ile będzie kosztować i chyba kasą nie będzie różnić się od yorka!:lol: :multi: Troche mi tylko głupio bo będę musiała powiedzieć naszemu wetowi że zabieg zrobiłam u kogoś innego!:shake:
  14. Zadzwonię, ale czy moglibyście mi jeszcze dać namiar na dr. Gawora z Krakowa (mam nadzieję że nic nie pokręciłam)też go parę osób polecało może on zna kogoś w okolicy? Też mogłabym sprawdzić.
  15. Napisz coś więcej bo z tego czeskiego to za dużo nie rozumiem. Jak to wygląda na miejscu, gdzie się wpłaca? skąd jesteś? Byłaś już na wystawie w Ostrawie?
  16. Daj namiar wybadam co i jak. :multi:
  17. Dlatego też nie chciałabym go zabierać w narkozie. Przecież to zabieg wszystko się może zdarzyć a ja przy jego wadze sobie nie poradzę. No i trudno żebym sąsiadów wołała żeby mi pomogli psa z samochodu wyciągnąć. Nie będzie tak źle popytam jeszcze w oddziale może znają kogoś w okolicy dobrego od zębów.
  18. No ja u siebie ani w miarę w pobliżu stomatologa ( gdyby była możliwość to chętnie podjadę) nie mam a u normalnego weta nie ma warunków żeby poczekać aż pies się wybudzi. A przenoszenie 70-80 kilowego doga jest trochę kłopotliwe. Więc jeśli jest możliwość żeby w miarę na własnych łapach poszedł do samochodu to dobrze, nie mówię że będzie całkiem przytomny i na siłach. ale na pewno sobię wtedy z nim poradzę.
  19. eveandAxel

    ochrona lapek

    nie ma tak łatwo! jak w lecie rozwalił poduchę, musiałam mu robić opatrunki to skarpetę zakładałam mu ze sto razy dziennie:shake: , założyłam, odwróciłam się i już skarpety nie było!:mad: cwany maluch!:cool3:
  20. Dzięki za pocieszenie!:smhair2: :evil: :mad:
  21. eveandAxel

    ochrona lapek

    Ja nie dam rady , nawet jak smaruje w nocy kiedy jest już w fazie mocnego snu to jak poczuje jakikolwiek kosmetyk i dotyk łap to od razu nie śpi i wylizuje. :shake:
  22. No ciut więcej!:lol: to się dowiedz. dzięki!
  23. Mam ten sam problem, tylko z dogiem niemieckim. Mój wet się śmiał że przeważnie zdarza się to u yorków i pierwszy raz widzi to u molosa. Zęby stały wyszły już dawno temu ale za nimi zostały cztery zęby mleczne. Dwa na dole , dwa u góry.Są za zębami stałymi więc nie przeszkadzały im w wyrastaniu ale siedzą mocno i nie ma mowy o poluzowaniu ich samemu. teraz na styczeń mamy się umówić na zabieg. Trochę się tego boję. Sama nalegałam na znieczulenie po którym mógłby go wybudzić zastrzykiem żeby mógł z miarę na własnych nogach dojść do samochodu a nie nosić te 70 kilo. Nie zabardzo mu się to podobało. nie wiem czemu , czy moglibyście mi podać nazwy tych leków?
  24. Właśnie wróriłam z oddziału i zapisałam nas na Katowice. nie było żadnej paniki, ponoć zapisy przyjmują u nas do 20 stycznia! więc luzik.
  25. Aż mi się płakać chce , właśnie przejrzałam te podane linki i znalazłam cmentarz dla zwierząt założony przez schronisko w Rybniku. Szkoda że dowiedziałam się o nim tak późno!:( W życiu do głowy by mi nie przyszło że zrobią coś takiego u nas . dzięki za namiary, na przyszłość będę wiedziała. Oby nie było mi to potrzebne zbyt szybko!
×
×
  • Create New...