-
Posts
497 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by eveandAxel
-
*** DOG NIEMIECKI -ma w końcu upragniony DOM!!!***
eveandAxel replied to Pokahontas's topic in Już w nowym domu
No piękny, piękny! ale ja powtórzę setny raz ! - jeszcze piękniejszy ma charakter , aż dziw że się chłopak taki uchował!:-o Zdjęcia jeszcze będą , tylko Klaudia czeka aż wszystkie maile się do niej przedrą!:roll: -
*** DOG NIEMIECKI -ma w końcu upragniony DOM!!!***
eveandAxel replied to Pokahontas's topic in Już w nowym domu
Marysia daj znać jak będziesz jechała to cię z Rybnika albo z Wodzisławia podprowadzę na miejsce, przyokazji zrobię jeszcze jedną dodatkową wizytę z tobą.:roll: Bo za chwilę jak jeszcze troszkę pojeżdżę to będę musiała się na utrzymanie domu zrzucić, będą myśleli, że nowy domownik!;) Tak, tak, byłam, Samuela wygłaskałam , wycałowałam,:loveu: na co niebyło z jego strony żadnego sprzeciwu, obejrzałam z każdej strony i zdjęcia zrobiłam.:p Samuel biega z dziewczynami po podwórku i pilnuje domu, cały czas jest przy furtce żeby się komuś pokazać:evil_lol: ale że wklejanie zdjęć zajmuje u mnie mnóstwo czasu zaraz przyprowadzę kogoś kto je raz dwa wrzuci!:lol: -
*** DOG NIEMIECKI -ma w końcu upragniony DOM!!!***
eveandAxel replied to Pokahontas's topic in Już w nowym domu
A o mnie to zapominacie!:cool1: ale nic! sama go jutro wytarmoszę!:diabloti: Constancja! jutro niewiem o której godzinie ale zerwę się z domu na chwilę podpretekstem zakupów przed imprezowych i wpadnę do was! Daj znać czy ci pasuje!:razz: :p -
*** DOG NIEMIECKI -ma w końcu upragniony DOM!!!***
eveandAxel replied to Pokahontas's topic in Już w nowym domu
hehe, to prawda! cieszę się że wszystko o.k. Może uda mi się jutro na godzinkę wyrwać z domu to do was wpadnę i zrobimy parę zdjęć, o ile tym razem coś wyjdzie!:roll: Ludzie ale można się do psia przywiązać , a jeszcze do takiego jak Samuel to poprostu - wpada się od razu!:loveu: A z tą tajemnicą to ja niepomogę, mój TZ to by od razu walizki spakował!:-( Chyba trzeba mieć szczęście i zawczasu trafić na odpowiedniego zadożonego!:cool1: -
*** DOG NIEMIECKI -ma w końcu upragniony DOM!!!***
eveandAxel replied to Pokahontas's topic in Już w nowym domu
hehe, Marysia usunąć możesz sama wchodząc na edit, tylko ty przy swojej wypowiedzi masz taką opcję. A jak będziesz miała chwilę to wstukaj je jeszcze raz bo jestem ciekawa co wyszło, na moje nie ma co liczyć,:cool1: złapałam kawałek ogona, pupci, trawę u constancji i zamazanego psiaka, hihihi, tyle moich zdjęć!:roll: :evil_lol: Constancja! i jak po nocce?:razz: Wycałuj go odemnie!:loveu: -
*** DOG NIEMIECKI -ma w końcu upragniony DOM!!!***
eveandAxel replied to Pokahontas's topic in Już w nowym domu
[B]Pozwólcie że to ja powiem i pochwalę się tą nowiną, bo Marysia pewnie dojeżdża do domu,:roll: constancja zajęta nowym nomownikiem!:evil_lol: to ja się pochwalę! Samuel już dzisiaj pierwszą nockę spędzi w ciepłym domku, porządnie się naje.:multi: [/B] [B]Muszę wam też powiedzieć , że chłopak w samochodzie spisał się na szóstkę i nic więcej chcieć niemożna!:loveu: Niedość że piękny to jeszcze grzeczny i mądry! Chłopak marzenie!:p [/B] [B]Już uprzedziłam constancję, że się odemnie nieopędzą, będę przystojniaka odwiedzać często, często!:diabloti: [/B] [B]Niemacie pojęcia jak się strasznie cieszę!:multi: [/B] [B]Życzymy powodzenia! i niech Samuel szybciutko wraca do zdrówka!:loveu:[/B] -
*** DOG NIEMIECKI -ma w końcu upragniony DOM!!!***
eveandAxel replied to Pokahontas's topic in Już w nowym domu
[B][FONT=Book Antiqua][SIZE=3]Prawda, prawda! Trzymajcie kciuki, żebym go bez sensacji przewiozła[/SIZE][/FONT][/B]!:evil_lol: -
*** DOG NIEMIECKI -ma w końcu upragniony DOM!!!***
eveandAxel replied to Pokahontas's topic in Już w nowym domu
Myślę, że jutro jak ustalimy co z psiakiem i domkiem, to będzie wiadomo jakie konto podać i ile potrzebne jest na już. Także będziemy pisać jutro. Bądźcie w gotowości. Zawiadomimy też adopcje o wydatkach. Najchętniej już dziś bym go stamtąd brała, żeby kolejnej nocki w schronisku niespędzał, ale myślę, że jutro już się uda!:shake: Narazie Magoral wyłożyła ze swoich na leki i badanie. Trzymcie kciuki za Samuela!:loveu: -
*** DOG NIEMIECKI -ma w końcu upragniony DOM!!!***
eveandAxel replied to Pokahontas's topic in Już w nowym domu
hehe, to jeszcze druga ciotka czeka żeby go troszkę porozpuszczać!:evil_lol: jeszcze troszkę!:p -
*** DOG NIEMIECKI -ma w końcu upragniony DOM!!!***
eveandAxel replied to Pokahontas's topic in Już w nowym domu
Kurcze! napisałam długiego posta i mi wcięło!:mad: jeszcze raz! Przepraszam, że was opuściliśmy ale tu jest tyle bidulek, że ciężko wątek znaleźć!. Z tego co wiem od Magoral , a trzeba jeszcze wziąść pod uwagę że pies jest chory i słaby, -jest spokojny, grzeczny i nieszuka zwady. Dzięki za propozycje, postaram się czegoś za chwilę dowiedzieć, bo ważne jest żeby miał cieply kąt i w tym stanie niesiedział na dworze w schronisku. Podobno są chętni ludzie ale trzeba narazie go podleczyć i wyprowadzić na prostą. Pomoc finansowa powinna być bo adopcje są powiadomione a i dziewczyny z dogów oferują pomoc. -
Zdrówka dla Ambry! A ja się wczoraj pół dnia przygotowywałam, pycha smakołyki , Ax aż się skręcał, kurtka przeciwdeszczowa, gotowi do wyjścia, jedziemy... aż tu przed Rybnikiem przestały działać ...wycieraczki! :razz: i wracałam szybko bez nich w ulewę do domu. Szczęście w nieszczęściu, daleko od domu nieodjechałam. Macie pojęcie jaka byłam zła! :mad: ale smakołyki się niezmarnowały:eviltong: , bo zaraz po przyjściu poćwiczyliśmy z Ax'em w domu!:p Za tydzień mam nadzieję wróci już drugie autko od mechanika, więc na bank się stawiamy!:roll:
-
To ja wam powiem tak, Ax nawet roku nieskończył jak zaczął się niesamowicie wylizywać przy odbycie i był smród, nigdy nie saneczkował, poszliśmy do weta, wycisnął, Wydaje mi się że to psa nieboli, bo niezareagował, trwa minutkę. Ale to niebył koniec problemów, gruczoły puste, wracaliśmy do domu i znów to samo, wyciskane miał prawie codziennie. Okazało się że to może być dziedziczne, bo jego ojciec też miał z tym problem, zaproponowano nam lek i od tej pory spokój! A przy wizytach o weta prosze o sprawdzenie odbytu. Podobno fantastycznie sprawdzają się ( niewiem jak dokładnie nazywają się te leki więc niekrzyczce) leki podawane krowom dowymiennie. Jest ich sporo i każdy lekarz ma jakiś swój wybrany który stosuje. My mieliśmy MasterJet ( chyba taka jest pisownia albo Jit)
-
No ja też bym się chętnie dowiedziała jak to wygląda w praktyce i jaka jest cena.:roll:
-
No to dobrze że my na centralnej niewsiadaliśmy ani wysiadaliśmy, tylko na wschodniej, ale powiem wam, że akurat przy mniejszych psach rzeczywiście mógłby być kłopot, Ax to dog, duży pies, ma inny wykrok, niemiał żadnych problemów , z czego się cieszę bo pomagać niemiałabym mu jak. No i na szczęście niebał się i niewachał, bo to mogłoby być niebezpieczne.
-
Witajcie! no to zdaję relacje! Na początek Katowice - Warszawa Wsch. jechaliśmy Intercity, czysto, ciepło, znaleźliśmy wolny przedział, Ax zachowywał się super, fantastycznie radził sobie ze schodami i wąskimi korytarzami.:p Póżniej, bodajże pośpieśny z Warszawy do Sopotu, tam było gorzej, ścisk nie z tej ziemi, smród, brud! Staliśmy na korytarzu, właściwie przy wejściu, koło toalety! :shake: Troche się namęczyliśmy ale jakoś żywi dojechaliśmy! Na drugi raz, jeśli będzie taka potrzeba, będę już bardziej wyedukowana przy wybieraniu pociągów. ;) Panowie konduktorzy żadnych problemów nie robili, wszyscy byli mili i starali się pomóc!:p
-
i tu jest ból! pociąg jest z rezerwacją i miejscówki są numerowane, mogę liczyć tylko na szczęście że w moim przedziale niebędzie dużo ludzi, niemam wpływu na to który przedział zajmę, a na dodatek jadę sama, więc muszę liczyć tylko na siebie. A z tego co wiem , to jest jakiś intercity na trasie międzynarodowej, jak pech to pech. :razz: Zacisne zęby i jakoś to będzie , ważne żeby na miejsce dojechać! Ale ciśnienie już mam od wczoraj! Jak przeżyjemy to będzie cud!:shake: Ech! Zdam wam relacje popowrocie!
-
No to odświeżam temat! Trzymajcie kciuki żeby wszystko się udało! Miałam jechać z młodym nad morze samochodem, ale niestety miałam pecha spotkać na drodze młodego gniewnego i teraz auto w warsztacie, czeka na biegłego i oględziny!:angryy: Więc pozostaje pociąg, do tej pory był luzik, ale teraz bilet kupiony i zaczął się stresik! Jak to będzie! Jadę sama z 17 - sto miesięcznym dogiem niemieckim z Katowic do Sopotu z przesiadką w Warszawie Wsch. dla naszej wygody, żeby młody przynajmniej się załatwił i odpoczął z godzinkę.:roll: spowrotem naszczęście wracamy z rodzicami autem. Niewiem czy jest sens targać go do przedziału, może być ścisk i bidula niezmieści się nawet pod nogami :shake: ale korytarzyk też wąziutki! no i o tych schodkach i wysiadaniu też się naczytałam!:angryy: Także trzymajcie kciuki mooooocno!;) Jedziemy nocą może będzie lepiej.
-
byłam dzisiaj w oddziale i dostałam kartkę ze zgloszeniem, są na niej wypisani sędziowie. Ale teraz jak zerknąłam to widzę że na stronce też wreszcie wypisali.:razz: Więc sprawdzajcie bo z tego co widzę obsada troszkę się różni od tego co wcześniej zapowiadali:lol: Aż mi się śmiać chce! Na większość wystaw obsada, zgłoszenia, na pół roku przed a Rybnik o info na stronce postarał się na nieco ponad miesiąc przed! Ech!:roll:
-
Eeee tam, Nathaniel marudzisz! :mad: Kurtka przeciwdeszczowa albo parasol w ręce i w drogę!:razz: co tam deszczyk!:roll: dobrze że śniegu niema!:p A co my z psami mamy powiedzieć?:razz: Obecność obowiązkowa!:evil_lol:
-
Championat - jak długo czeka się na potwierdzenie
eveandAxel replied to Wojtecki's topic in Championaty i tytuły
Wiecie co, jestem troszkę zła!:angryy: Może niepowinnam bo wszyscy cały czas narzekają a ludzie przecież muszą też się pourlopować! ale wydawało mi się że ZG to wielka machina, i że mogą sobie urlopy jakoś poplanować. Wysłałam wniosek na Młodzieżowy Championat dla Ax'a, chciałam się dowiedzieć czy wszystko wporządku! Próbowałam się dodzwonić przez kilka dni, słuchawki z ręki niewypuszczałam, a wkońcu kiedy się dodzwoniłam?? dzisiaj!!!!:angryy: Tylko po to żeby usłyszeć głos z maszyny że przepraszają ale od 7 - do 18 mają nieczynne!:shake: To ile ich tam pracuje?? ech! ja to pewnie championat w grudniu dostanę!:-( -
A co to za pogłoski że wystawa może zostać odwołana z powodu małej liczby zgłoszeń? :shake: Jest ktoś z Częstochowy kto mógłby sprawdzić co się dzieje? Bo niewiem czy zgłaszać czy nie:razz:
-
hehe, to dobrze bo myślałam że ja gdzieś błąd popełniłam że niepatrzył na mnie, tylko szedł bokiem i niespuszczał wzroku z łakoci. :razz: Przyznam się że ludzie troche dziwnie na mnie patrzą na osiedlu jak idę i cały czas klikam i psa dokarmiam, a on cały biały i zaśliniony chodzi:evil_lol: Wiesz u nas kolce poszły w ruch jak zbliżała się zima a szkolenia w związku w tym czasie nie ma, ja musiałam mieć ręce i nogi całe, a Ax od małego był niesamowicie żywy, ciekawy, wszędzie go było pełno, gryzł i szarpał smycz, skakał na mnie , niesłuchał itd. :shake: Zupełnie inny charakter od Wuwusia, zazdroszczę im czasem takiego spokojnego i zapatrzonego w nich dzieciaka!:oops:
-
Ha! Tu was mam!:razz: My z Ax'em chodzimy do Jacka, dowiedziałam się od koleżanki a że i tak szukałam czegoś dla młodego bo po normalnym szkoleniu i niestety kolcach zrobił się agresywny na spacerach :shake: to pojechaliśmy do Gliwic. Spotykamy się na 18.45! Żebyście widziały tą grupę!:evil_lol: Pięć szczeniorów na kocykach i ja z dorosłym dogiem, początkującym w klikaniu!:evil_lol: :eviltong: Jacek! a ja tego nie mam jak zapisywać więc pracy domowej nieodrobię! Ax tak się wycfanił;) że chodzi i patrzy na moją ręke i saszetkę cały czas, smakołyki non stop podaję w takim tempie w jakim Ax je połyka!:-o :eviltong:
-
I Krajowa Wystawa Psów Rasowych BĘDZIN 30-07-2006
eveandAxel replied to panienkabubu's topic in 2006
A my skończyliśmy wczoraj Młodzieżowy Championat Polski, i mamy reproduktora!:evil_lol: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :roll: Hurra hurra!:p Gratulujemy suksesów!:p -
Ja byłam ambitna i mialam szczere chęci ale Ax tego wybitnie nie lubi, a specjalne ciasteczka żadnych efektów niedawały. teraz kupiłam żeli do zębów, bez szczotkowania i sprawdzimy czy podziała. Koleżanka jest bardzo zadowolona, pies oblizując się ,rozprowadza że po ząbkach. Zobaczymy!:roll: