Jump to content
Dogomania

wiewiora1

Members
  • Posts

    2877
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wiewiora1

  1. Oj pamietam ten dzionek kiedy przyszedl Jolek,,wzielam go do kapieli , oczywiscie wszyscy musiali mi dlugo tlumaczyc,,ze oni wiedza ze ja wszystkie psay uwielbiam ,ale zeby z tym uwazac bo to Jozak,,ok no to grzecznie posluchalam mimo niecheci kaganiec ubralam ale po 2 minutach go sciagnelam,,i robilam z futrzakiem pod prysznicem co chcialam,,....To bylo tak dawno!!!! I nic od tej pory sie nie ruszylo,,,tzn pozytywnego,,,!!
  2. Ja mysle tak ,,Mozna zrobic osobna strone Alasci i osobna Hektorowi,,, Uwazam caly czas ,,wiem wiem jestem strasznie uparta ,,to po babce goralce,,,Uwazam wciaz , ze nawet mimo pisania ze moga isc osobno ,kazdy mysli o jakie puchatki szkoda je rozdzielac,,Gdyby Tina szponiasta byla np z Hektorem albo Szczotek z jakims innym psiakiem zapewne by nie znalazly domu az do tej chwili,,Kazdemu kojaza sie psy 2 psy z ogrodem ,buda ,finansami,,Gdy mowa jest o jednym w gre wchodza pytania a moze przygarne ja do swojego domu,,To tylko jeden pies wiele miejsca nie zajmie!!! Alez ja jestem uparta:evil_lol: Wydaje mi sie ze zawsze jeden pies przyslania na zdjeciach tego drugiego i nic ciekawego z tego nie wynika,,, Psy pojedyncze maja wieksze szanse,,,Ja przynajmniej jestem tego zdania,,Bo patrzac z mojej perspektywy ,,gdybym na zdjeciu zobaczyla 2 psiaki maialbym wyrzuty mimo zapewnien opiekuna,,rozdzielajac je,!!!! ok,,,juz nie zanudzma,,ale przemyslcie dziewczyny,,, A ja mowie wam jedno Alaska i Hektor to nie jest para tylko akurat tego dnia gdy ja wypuscilam na wybiegu rowniez byl i Hektor,, Teraz on jest zapomniany i siedzi biedak w tylnich kojcach,,czego mi bardzo zal,,i moglibysmy go wyciagnac ,,dajac mu szanse zaistnienia osobno... Ok to tylle co natretna ciotka chgcaila powiedziec:loveu:
  3. Czy ktos moglby wrzucic Hopa na strone ponow,,,Warto sprobowac,,moze jakis milosnik cosik w nim zobaczy??? Hop w cale nie jest brzydszy od tych rasowcow!!!
  4. Moze jakby sie komus udalo to moglby go oglosic na stronie Borderow..wiem on nie jest psem rasowym ale cos zapewne ma z tej rasy,, Wg mnie to poprostu malo ludzi go widzialo ,,trzeba go pokazac dalej swiatu Taki pies musi znalesc dom,,Ale tak mowilam tez o Jozku i co?????
  5. Tak czesto jestem na siebie zla ze nie moga na razie zainstalowac internetu u siebie,,Gdybym juz go miala to nauczylabym sie w koncu wrzucac zdjatka,,dawac ogloszenia dalej,,kombinowac i robic wiecej,,W kawiarence z ograniczonym czasem nie mam mozliwosci eksperymentowac i sie uczyc tego,,, Moze kiedys uda mi sie wszystkiego nauczyc i bede w pelni dzialac,nie majac do siebie pretensji ,,,,a teraz dziekuje wszystkim za pomoc i robnienie wszystkiego zeby nasze sopociaki i gdyniaki znaklazlu dom!!!!
  6. Ja chyba w poprzednim wcieleniu nie bylam wiewiora tylko jakims ptakiem zamknietym w ciasnej klatce ,,ktorej podcieto tym skrzydla,,,i dlatego teraz mam taki dziwny nie odgadniony przyczyna uraz do ograniczen
  7. Mnie juz nie meczy mysl ze on siedzi w takiej ciasnocie,,w ktorej ograniczona ma wolnosc bytowania,, Teraz to czekaja na niego wielkie przestrzenie i nie ograniczona i nie skrepowana niczym uporagniona wolnosc,,ta do ktorej tesknil on i tesknia psy pozaotawione przez wiele lat w kojcach,,,,
  8. :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :mad:
  9. Hopek zapewne ,,zastanawia,,sie dlaczego ta roztrzepana blondyna,zawsze ubrana w grube kurtki tak dlugo do niego nie przychodzi,, Zapewne nie wie w czym szum i z ktorej strony,,, Teraz ma inna blondyne,ale w sumie przydala by mu sie jeszcze jakas inna blondyna ,a moze brunetka , a nawet i ruda,,ale z domem i z podejsciem i uporem,, Szukamy szukamy ,,,moze jakas panna sie zdecyduje,,, A pamiatam jak wszyscy mowili jaki Dofi ma wzrok,, i nikt do niej podchodzic nie mogl i nie chcial ,,a tu prosze bardzo najwspanialszy i najwiekszy domowy pieszczoch,,,z Hopem bedzie tak samo
  10. Ja mimo wszystko mysle caly czas o ich odosobnieniu,,, Ale na razie nie mam glowy do muyslenia pozytywnego...
  11. ;) ;) ;) ;) ;) ;) :eviltong:
  12. Nie wiem dlaczego wciaz tu zagladam!!! Jego juz nie ma!!! Ale pamiec ludzka jest silna
  13. Ktos sobie moze pomyslec,,,co za kudlacz ,,dziwny stary pysk ,,obskubany,,,,oj nie nie!!! On tylko tak wyszedl na zdjeciach w rzeczywistosci, wyglada o wiele lepiej,,A ghdy sie jego wykapie, wyczesze,pokocha to bedzie przepieknym kanapowcem,,Pametamy z Brazowa ,,jak kilka lat spedzil w pawilonie,,ja osobiscie nie lubie tego miejsca,,ale sa rozne zdania,,Fakt jest tam cieplo ale to takie ciasne ciemne i,,,, Ale nie otym chce mowic,,,pamietamy z Brazowa jak on tam siedzial ,,on zawsze byl taki czysty zawsze dlugo byl wstanie wyczekac na swoja kolej wyjscia i zalatwienia swoich potrzeb,,jesli raz na ruski rok jak sie to mowi,,nabrudzil,,wszyscy jak nic,,przyznawali sie ze to musielismy zawinic ,,nie wypuszczajac go z jakiegos powodu prez naprawde dlugo..I biedny Szczezuj nie wytrzymal,,, Do czego zmierzam,,a do tego ,ze to bardzo czysty pies,,w domu nie bedzie brudzil,,bedzie grzeczny,,, Wiec moze ktos sie zdecyduje,,, Tak bardzo bym chciala zeby spedzil lata w domku,,,,:multi:
  14. Niech chocciaz starosc ma wesola i spokojna,,,Choc dla mnie on zawsze bedzie mlodym dziarskim SZczezujem
  15. lATA PRACY I WOLONTARIATU W SCHRONISKU NAUCZYLY MNIE ZE WSZYSTKO MOZE SIE ZDARZYC,,NAWET TO NAJGORSZE MOZE NADEJSC,,,ALE NIGDY NIE BYLAM NA TO PRZYGOTOWANA I ODPORNA,,TO BOLI , I NIE ZAPOMINA SIE NIGDY!!! o BBRYSIU ZAWSZE BEDZIEMY PAMIETAC JAK O INNYCH KTORY ODESZLY ,,A BYLO ICH WIELE,, nIEKTORE UMIERALY NA REKACH I TO BYLO NAJGORSZE ,,DLA SAMEGO CZLOWIEKA TO CZESTO BOL NIE DO PRZESKOCZENIA,,ALE MYSL ZE DLA PSA TO WIELE ZASNAC W OBIECIACH TEGO KTORY GO NIGDY NIE MOGL PRZYGARNAC TO WIELE!!!! OK KONIEC,,,,,,,
  16. jA W SWOIM NIEZBYT DLUGIM ZYCIU NAOGLADALAM SIE WIELU ODEJSC KOCHANYCH PSIAKOW,,o PRZETRWANIE WSZYSTKICH MOCNO WALCZYLISMY,,ALE MIMO STARAN NIE UDALO SIE,,tO CIEZKIE GDY ODCHODZI KTOS KOGO TAK BARDZO POKOCHALAS I NAWET NIE WIESZ ZA CO,,,ZA CHARAKTER, WYGLAD,,ODDANIE,... cHODZILY ZA TOBA ,NIE OPUSZCZALY NA KROK AZ DO TEGO DNIA OSTATNIEGO,,, PAMIETAMY JE ,,I ZAWSZE ZOSTANA W NASZEJ PAMIECI,,, CHUDA, BULI, OSKAR,LISIURKA,SZUWAREK,BRYS,LISEK,KANIS,MALA MI,ZEBATKA2,...................................... nIEKTORE NIE DOCZEKALY SIE NAWET DOMOW,,,SZKODA ZE MUSIALY ODEJSC W TAKIM MIEJSCU JAK SCHRONISKO,,,,
  17. Kurcze kiedy chodze po watkach caly czas przychodzi mi na mysl Szuwar i Brys,,,Tak bardzo bym chcaila zeby Szczezuj tak jak Szuwar trafil na stare lata do kochanego domku,,,Zeby nie musial spedzic swoich ostatnich lat ,miesiecy , dni w schronie,,, On jest taki wspanialy,,dlaczego nikt nie da mu szansy,,Czy naprawde nie moze doaswiadczyc czegos nowego wspanialego w cieplym domku,wsrod ludzi,, Ja bym chyba nie wytrzymala tyle lat w takiej niewoli,,podziwiam psy za ich mimo wszystko chec do zyci,,ale jakiego zycia,, NIECH KTOS DA MU NOWE ZYCIE,,TO LEPSZE,,,,,
  18. Oj z dnia na dzien przychodzi mi mysl ,,ze niestety ale Jozek spedzi juz reszte swoich lat w schronie,,, I to nie jest wcale dobra nowina,,, Nikt sie nim nie interesuje
  19. No zobaczymy czy cosik sie ruszy.... One cala wiecznosc siedza w schronie!!1:placz:
  20. Szukamy szukamy,,,moze sie doczekamy!!!
  21. Ja tez mam nadzieje ze wszystko jest ok po sterylce ,, i ta swiruska nie rozlizala sobie rany,,szwow,,!!!! Jak ktos cosik bedz\ie wiedzial to dajcie znac!!!
  22. Ja tez mam nadzieje ze wszystko jest ok po sterylce ,, i ta swiruska nie rozlizala sobie rany,,szwow,,!!!! Jak ktos cosik bedz\ie wiedzial to dajcie znac!!!
  23. Oj ..oby chociaz jej sie udalo...Nie udalo sie mi znalesc domku dla mojej jednej pociechy ,,to moze z druga mi sie uda,,, Tak mi ciezko sie pogodzic z jego odejsciemi nie wiem czy jest mi lepiej ze jestem tak daleko czy tez nie,,i odczowam nie dosyt dopieszczania go przed jego odejsciem,,Wiem ze uwielbialismy sie,,zaprzyjaznilismy sie i zapewne zrozumial dlaczego go opuscilam,Ale wtrafil w najlepsze rece jakie mogl ,,pod opieke Brazowej ,,,Mial te swoje spacerki ,,i glaskanko i jedzonko ,, Oj kochany ten psiak byl,,,Dobrze ze sie zdecydowalysmy i nie musial sie tak meczyc przez kolejne kilka miesiecy,,,!
  24. Oj ..oby chociaz jej sie udalo...Nie udalo sie mi znalesc domku dla mojej jednej pociechy ,,to moze z druga mi sie uda,,, Tak mi ciezko sie pogodzic z jego odejsciemi nie wiem czy jest mi lepiej ze jestem tak daleko czy tez nie,,i odczowam nie dosyt dopieszczania go przed jego odejsciem,,Wiem ze uwielbialismy sie,,zaprzyjaznilismy sie i zapewne zrozumial dlaczego go opuscilam,Ale wtrafil w najlepsze rece jakie mogl ,,pod opieke Brazowej ,,,Mial te swoje spacerki ,,i glaskanko i jedzonko ,, Oj kochany ten psiak byl,,,Dobrze ze sie zdecydowalysmy i nie musial sie tak meczyc przez kolejne kilka miesiecy,,,!
  25. W takiej chwili o wszystko zawsze my mamy do siebie zal,,o nioe zalatwione sprawy czy jakies nie dociagniecia,,,Ale on odszedl w spokoju , w cieple i zapewne z mysla,,Oj mi kudlaczowi na stare lata udalo sie tak wspaniale pozyc<<< Odszedl zadowolony
×
×
  • Create New...