-
Posts
2877 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wiewiora1
-
Potwornie skrzywdzony Rolf zaadoptowany.Trzymajcie kciuki.
wiewiora1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
nO WLASSSSSSNIEEEEEEEE!!!!!!:loveu: :loveu: :loveu: cALY CZAS SIE ZASTANAWIALAM KOGO MI ON PRZYPOMINA,,,TAK TAK!!! tO RZECZYWISCIE PIES Z FILMOW FAMILIJNYCH,,,!!!:p :p ;) I TAKI BEDZIE TEZ W DOMKU:lol: :lol: :lol: :lol: -
Alaska-czeka na cud ,czy zdąży dla kogos zatańczyc?3miasto
wiewiora1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
:lol: HOP HOP HOP HOP HOP HOP HOP HOP :lol: :lol: :lol: :lol: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: HOP HOP HOP HOP HOP HOP HOP HOP HOP HOP HOP HOP HOP HOP :-( :-( :-( :-( :p :p :p HOP HOP HOP HOP HOP HOP HOP HOP HO PHOP :roll: :roll: :roll: :roll: :roll:HOP HOP HOP HOP OHP :placz: :placz: -
Beldonek,ktory ma w sobie to COŚ.Ma rodzine i DOM:)
wiewiora1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
nA SZCZESCIE GRZYBICA NIE JEST WCALE TAKA STRASZNA...ZAWSZE DA SIE JA WYLECZYC,,, wIEC TYLKO POTRZEBNY JEST CZAS I BEDZIE WSZYSTKO W PORZADKU -
Beldonek,ktory ma w sobie to COŚ.Ma rodzine i DOM:)
wiewiora1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
a JA W JEGO OCZACH ,,WIDZE LYSKA...tO BYL ULUBIENIEC BRAZOWEJ,,KTORY PO WIELKIM OCZEKIWANIU I DLUGIM CZASIE W SCHRONISKU ,,PO WIELKIJ MODLITWIE ZOSTAL ZAADOPTOWANY I MA WSPANIALUY WSPANIALY,,,DOM,,,tEZ BYL LYSY...A ODROSL PRZEPIEKNIE!!! -
Alaska-czeka na cud ,czy zdąży dla kogos zatańczyc?3miasto
wiewiora1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
jA ZAMECZAM TU WSZYSTKICH SWOIMI OPOWIESCIAMI O PSACH I ICH ZDJECIAMI,,,kIEDY POKAZUJE aLASKE I hEKTORA TEZ WSZYSCY JEDNOGLOSNIE TWIERDZA ZE NIE CHCIALI BY ICH ROZDZIELAC,,, a NA RAZIE HOP DO GORY:multi: -
Potwornie skrzywdzony Rolf zaadoptowany.Trzymajcie kciuki.
wiewiora1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
nO ALE WARTO PROBOWAC,,,CHWYTAC SIE WSZYSTKIEGO !!! tROJMIEJSKIE STRONY,,ITP,,,:cool1: tO NA PRAWDE PIEKNY PIES,,I SADZE CALY CZAS ZE MALO LUDZI GO WIDZIALO!!!:shake: -
Urokliwy Szuwarek,tak krotko byl ze swoja Pania.Za TM ;(
wiewiora1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
mYSLE ZE TERAZ MAJACV DRUGIEGO PSA ,,BEDZIE TROCHE LATWIEJ,,,OCZYWISCIE PAMIEC ZOSTANIE,,,ALE NOWE OBOWIAZKI PRZY PSIE,,I ZAJECIE SIE NIM W NAJBARDZIEJ DOSKONALY SPOSUB,,ZALAGODZA BOL PO STRACIE sZLUWCIA,,, jA SIE CIESZE ,ZE PO TYLU LATACH SIEDZENIA NASZEGO SOPOCIAKA W SCHRONIE UDALO MU SIE ZAZNAC CIEPLA RODZINNEGO,,, sIEDZIAL DLUGO A NAWET ZA DLUGO!!! aLE CHOC NA CHWILE MIAL PRAWDZIWY DOM,,,I ZA TO CI .RAMONO DZIKUJEMY.111 pOZDROWIANIA I TRZYMAJ SIE MOCNO MOCNO,,, -
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
wiewiora1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
A jak na razie to nikt go nie obserwuje!!! A on tez juz siedzi i siedzi i siedzi...:shake: Dobrze ze jest dogo,,,bo dzieki niemu juz wiele psow poszlo ktore siedzialy wiecznosc w schronie!!! Zaczynajac od Czarnej a konczac na :p Szuwarku,,,One pojawily jsie przedemna a ja jestem w schronie od 7 dlugich lat,,,Wiec to samo mowi za siebie Teraz moze czas na HOPA:cool1: ..Dzekiego ,,SZCZEZUJA,Muche,BRATANKA,Wigora,iwiele innych ktore mysla ze juz chyba maja dozywocie!!!:cool1: -
Milek rok ,,,dlugi rok siedzial w schronie!!! Teraz juz moze mrugac,,szczekac,jesc tyle ile chce a nie tyle ile zostanie po innych,,, Oby i innym sie tak udalo,,,niektore siedza wiecznosc,,juz nawet niema sil wyliczac,,jak dlugo!!! Nie przepadam za Londynem,,caly czas ale jedno mnie tu cieszy,,Nie ma psow bezpanskich,,Nie biegaja,,nie sa porzucane,,,Jedyny widok wolno chodzacego psa ,,to tych od bezdomnych,,ktore pomagaja swoim panom uzbierac troche funciakow,,,Ale i one maja dobrze ,,ubrane w sweterki,,niektore w szaliki,,obroza,,tlusciutkie,,,Tylko jeszcze zebuy pijany pancio od czasu do czasu bardziej zwracal uwage przy przechodzeniu swego pupila przez uloce!!! Ale ogolnie,,,nie ma problemu bezdomnosci wsrod psow,,,, Fakt jest koszmar ,,bo glownymi przedstawicielami czworonogow sa tu Amstafy .pitbule chodzace bez smyczy,,,, Oby i u nas kiedys skaczylu sie czasy ...kiedy w schronisku sa przepelnienia,,i pracownicy i kierownictwo sa zmuszeni dac takiego np Milka na wybieg z innymi bardziej dziarskimi psami!!!! Ale to chyba nierealne!!!
-
Urokliwy Szuwarek,tak krotko byl ze swoja Pania.Za TM ;(
wiewiora1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak pamietam Altara..walki bylo przy nim wiele,,Brazowa sie uparla i pani Ewa,,owczar byl zmeczony zyciem ale sie udalo dzieki uporowi ,,dwoch osob...A takie dzialanie pomaga zapomniec choc w czesci o ciezkich przezyciach -
Potwornie skrzywdzony Rolf zaadoptowany.Trzymajcie kciuki.
wiewiora1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
No ladnie,,no ladnie!!!!!!! Nikt nie zaglada,,no ladnie no ladnie!!!! Oj czekamy czekamy:mad: -
Cudowna Muszka,co stała sie natchnieniem poetow...w domku spi:)
wiewiora1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Tyle biedna nasza Muszka wysiedziala w schronie,,to byly dlugie dnie ,miesiace ,lata/////// Ale w koncu sie udalo!!!! I tak trzymac,,glowy do gory innym tez moze swie uda,,,znalesc takie szczzczescie jakie Muszka znalazzla!!!!:loveu: -
Potwornie skrzywdzony Rolf zaadoptowany.Trzymajcie kciuki.
wiewiora1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
:lol: :cool3: :cool3: :cool3: :cool3: :cool3: :lol: :lol: -
Alaska-czeka na cud ,czy zdąży dla kogos zatańczyc?3miasto
wiewiora1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Pewnie ze na razie tak zostawiamy!!!Wiemy ze i tak szysbko dom sie nie znajdzie to zawsze wymaga czasu,,Potem jak nic sie nie ruszy mozna sprobowac ich oddzielic,,i zrobic im osobne strony!!! -
Alaska-czeka na cud ,czy zdąży dla kogos zatańczyc?3miasto
wiewiora1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Czyli jestescie za!!!ok to wielkie dzieki,,,Wiem ja jak sie na cos upre to koniec,,ale uwazam ze to sluszne,,A sami widzicie wszystkim ciezko jest myslec o ich rozdzieleniu!!! Moze jeszcze gdzies na moich plytkach u brazowej sa jakies osobne ich zdjatka,,,A jak nie to im nie jest trudno zrobic,,,Tzn u Hektora w kojcu nie jest zbyt jasno ale mozna poprobowac,,a Alaske jesli nadal jest taka mozliwosc to wypuscic a ona bedzie grzecznie pozowac -
Oj nie powinno tak byc,,,zaden pies nie powinien siedziec dluzej niz 2 tayg,,ale takie sa realia polskich schronisk,,i glupoty ludzkiej,,,bo to przeciez my zapelniamy schrony ,rozmnazajac i porzucajac psy i inne zwierzaki,,,
-
Cudowna Muszka,co stała sie natchnieniem poetow...w domku spi:)
wiewiora1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: -
Urokliwy Szuwarek,tak krotko byl ze swoja Pania.Za TM ;(
wiewiora1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mysle ze kiedy wszystko sie uspokoi i bol troche oslabnie,,,bedziesz moze kiedys gotowa na innego psiaka ze schronisko ,,wierze ze Szluwcio bylby ci wedzieczny jeslibys uratowala tak jak kiedys jego i innego psa,,,moze to bedzie jego jakis przyjaciel... Na razie sie trzymaj i badz dobrej mysli , ze dalas mu upragnione cieplo... Wiem ze to dziwne co napisze,,ale dzis pisze same dziwactwa ale prawdziwe,,,, Kiedy odszedl moj kacper,,nimfa,,rozpaczalam bardzo mocno on byl oswojony i latal cale dnie po pokoju ,,jadl ze mna zupe,,uwielbial podkradac mi fasole z talerza, pisac razem ze mna w zeszycie,,gadac do lusterka , nasladowac glos karetki pogotowia,,,,, Bylo mi ciezko ale na bol pomoglo mi przygarniecie kolejnego zwierzaka ktorego leczylam i dalam mu wiele z siebie,,, Tak samo jak ty walczylam o jego zdrowie do ostatniej chwwili nieustanne wizyty i u weterynarza ,,badaniea ,,laboratoria,,wymazy,,itp itp,,nie udalo sie bolalo mocno,,,I pewnie bolalo by jeszcze dluzej ale skupilam sie na pomocy innym zwoerzakom i pomoglo,,, Czasem przygarniecie innego psa jesli masz sily pomaga,,, Ale kazdy czlowiek jest inaczej skonstruowany i wymaga wiecej lub mniej czasu, i roznej drogi po tak ciezkiej sciezce -
Pozegnac sie z Gdynia i skupic sie na wielu pozostawionych psiakach w sopockim schronisku,,, Wiem ze po przejeciu schroniska w Gdyni ,,zwierzeta maja dobrze i niczego im nie brakuje,,Nastapily dla nich lepsze czasy,,Wiec nie zostawiam ich bez zabezpieczenia,,,Sa tam ,,Iza ,,Wola i wiele innych wolontariuszekkk,,,a na mnie czekaja psy sopockie,,ktore juz latami siedza w schronie i czekaj na domek
-
Oj oj widze widze jakie wspaniale pociechy masz,,i zazdroszcze tak bogatego i rozmaitego zycia z nimi,,,Zwierzaki nie pozwalaja wprowadzac w zycie nudy ,,przynosza radosc i cel .. Jesli Zabci sie uda bede zajszczesliwsza w swiecie!!! Ja nawet nie pamiatam jak ja zauwazylam,,,Pamiatam ze wszyscy mi opowiadali jak czesto ona miala szczeniaki,,,i nim sie obejzalam miala kolejne,,Ale to byly jej ostatnie,,,uparlam sie i zrobilam wielki osobny wybieg tylko dla suczek,,walki z tym bylo co nie malo,,bo chlopaki czesto probowali wrzucic mi jakiegos samca ktorego nie chcialo im sie lokowac gdzie indziej,,,Ale ze jestem okropnie uparta i gdy sie upre to jestem to jestem niemila,i nie dam postawic na czym innym,,osiagnelam cel,,,Czasem znajdywalam samca,,o ktorym sie tlumaczyli ,,ze sadzili ze to suka ale szybciej ladowal on na innym wybiegu niz to ustawa przewiduje,,,,Oj feministka ze mnie straszna i przeciwniczka zagorzala rozmnarzania,,, Tak wiec powstala fasolka tylko dla suczek z napisem SAMCOM WSTEP WZBRONIONY Zaczelam jednak od sterylek tych suk ktore musialy jednak siedziec z samcami,,a fasolke zostawilam w spokoju,,,bo juz niebyly niepokojone wizytami samcow,,, Chlopaki bali sie jednej babki,,,mnie... No i dobrze Zabka skaczyla sie coroczniue rozmnazac,,Nowe towarzystwo zadbalo o sterylizacje czessze i owszelkie potrzeby psaikow i na tym moje zadanie sie skaczylo,, Teraz jest doprowadzic zkcje Zaby do konca ,,wydac Jozka i pozegnac sie z Gdynia