-
Posts
1703 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rebellia
-
Malutki Pies bez oczka gryziony w schronie - JUŻ W DOMU
rebellia replied to Edi100's topic in Już w nowym domu
Mhm, tka jak myślałam, jeśli pojedziemy to wypada przez Poznań, ale tak jak mówię, to czy jedziemy będę wiedziała właśnie końcem sierpnia :) -
Malutki Pies bez oczka gryziony w schronie - JUŻ W DOMU
rebellia replied to Edi100's topic in Już w nowym domu
[quote name='ulvhedinn']Potrzebny jest transport z Wro do Poznania pod koniec sierpnia...:lol:[/quote] Muszę zerknąć na trasę przejazdu :evil_lol: w8t -
Malutki Pies bez oczka gryziony w schronie - JUŻ W DOMU
rebellia replied to Edi100's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny o co chodzi z transportem i na kiedy? Bo będziemy teoretycznie jechać nad morze na przełomie sierpnia/września. Piszę teoretycznie, bo wszystko jeszcze w toku i zależy m.in. od pracy mojego TZeta :shake: -
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
rebellia replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Będzie dobrze, innej opcji nie ma -
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
rebellia replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kurczę z tym netem :shake: No nic - hops do gory temaciku, pomoc nadal ptorzebna! -
Ja wogole radzilabym ostroznie z rzekami w duzych miastach, sąsiada pies skakał za patykami do Odry. Efekt? Pies się utopił po wciągnięciu go przez wir, a sąsiad odleżał swoje w szpitalu, bo skoczył za psem i przy okazji złamał rękę i o mał włos, a sam by utonął. Ja jestem zwolenniczką - nic na siłę. Jeśli pies się boi wody, to nie ma co go ciągnąć i przymuszać na zasadzie "skocz za mną" (w desperacji z miłości skoczy do wody, ale IMHO to będzie bardziej dla niego nerwowe przeżycie niż przyjemność)
-
BOKSER PELE- warto było czekac:) ma swietny dom!!! (foty str 115!!!!)
rebellia replied to mosii's topic in Już w nowym domu
Mosii dasz radę wejsc na GG? -
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
rebellia replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No właśnie Ulv się pokazała na dogo, jestem strasznie ciekawa czy do siebie z domu? Halo, Magda? :evil_lol: -
Malutki Pies bez oczka gryziony w schronie - JUŻ W DOMU
rebellia replied to Edi100's topic in Już w nowym domu
Ulv czy działa Ci już net w domu? :) Dobrze widzę ? -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
rebellia replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aga_Mazury'] która to asia a która Chrupkowa? :razz:[/quote] To samo chciałam zapytać :razz: ----------- Ślicznie chłopak wygląda :) -
...................... [']
-
[quote name='la_pegaza']podnosze :) lavinio: -klimt 15 zł, tak?? - czy bEdzie obiecany spis wszystkich książek? - czy kasa idzie na Antka czy jeszcze kogoś ?? do Wrocławia: gdyby ktoś licytował to proponuje zrzucic sie na wysylke na 1 adres :)[/quote] alez oczywiście :lol:
-
A widzisz Lena ;) jednak co inny lekarz to inne podejście, mam andzieję, ze sunia szybko wyzdrowieje :)
-
[quote name='sota36']oj, nie pisz tak, nie podoba mi sie to. Kundzie to tez psiaki![/quote] Ależ jak najbardziej :), chodzi mi o sposób postrzegania poniektórych osób :angryy: Niektórym się bowiem wydaje, że jak przyjeżdżają z psem ze wsi to już można deliaktnie rzecz biorąc "olać" :roll: Jak się tylko pojawiła gula, to zadzwoniłam zapytać co to i usłyszałam, że "to niemożliwe żeby u nich" i że psa coś ugryzło... dodam, że było koło grudnia :roll: więc to musiałby być wyjatkowo pancerny owad :diabloti: Dopiero jak ojciec wrócił z pracy to pokojarzył te dwa fakty i pojechał z rewizytką ;) Goniu, a jak tma gulka dzisiaj wygląda?
-
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
rebellia replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Właśnie dzowniłam - z netu na razie nici :angryy: -
Pięknie to napisałaś...
-
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
rebellia replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzymać mocno kciuki za... Internet Magdy :evil_lol: Siedzą z moim Tzetem i robią cosik, aby działał :evil_lol: -
Możecie mi wykreślić psa? :evil_lol: ja jadę z psami Mosii do spółki :evil_lol: aha i namiot oczywiście :evil_lol: tzn jeden z Mosii :diabloti: :cool3: :lol:
-
No właśnie - n-o-t-o-r-y-c-z-n-e :angryy: A zal mam uzasadniony,bo dojezdzam do weta 50 km, z psem ktory sie boi jezdzic autem, bo wet nie ma opcji przyjechania i czuje ze potraktowano nas tak, bo rpzyjechali z kundlem ze wsi :roll:
-
Piękna pannica, będzie dobrze! :)
-
Kiedy moja śp suka chorowała też chodziliśmy do znanych autorytetów... czasami warto sie pofatygować nawet do kogoś do kogo się nie ma takiego zaufania na zasadzie "ślepej kurze ziarno". Napisz konicznie jak się sprawa rozwinęła, ja trzymam kciuki za szybką poprawę :)
-
Te, te, te - Edytka- zachowuj się jak dogomaniaczka: Poprawne zdanie brzmi: W razie czego mąż by poszedł do lasu, nie argumenty :lol: