Jump to content
Dogomania

rebellia

Members
  • Posts

    1703
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rebellia

  1. Dziewczyny ja na chwilę - może się to przyda, przelepiam z innego forum: " Wirus nosówki ginie w tem.40stopni. Idz do apteki,lub sanepidu,weterynarza,i poproś o płyn do odkazania.Napewno ci sprzedadzą. Wymyj podłogi, wsystko co miało stycznośc z chorym psem." Myślę, że dokładne wyłożenie kocami samochodu i potem ich wygotowanie załatwiłoby sprawę.
  2. Dziewczyny, ja uciekam, jutro wieczorem zajrzę, trzymam kciuki za pomyślność całej sprawy!!!! :)
  3. Krakowskie Towarzystwo Opieki Nad Zwierzętami, ul. Floriańska 53, 31-019 Kraków, tel. (012) 421 77 72, 421 26 85
  4. powiedz, żer masz super domek, a pies i tak w schronie zdechnie, więc co mu zależy :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: idę strzelić sobie kawkę
  5. Dziewczyny ja słabo jestem zorientowana w Waszych stronach, więc wklejam link: [URL="http://www.kawu.alpha.pl/forum/viewtopic.php?p=6002"]http://www.kawu.alpha.pl/forum/viewtopic.php?p=6002[/URL]
  6. Czy nosówka jest zaraźliwa dla dorosłych, szczepionych psów? Bo może by się udało w tym hoteliku, gdzie dziewczyny miały Kasię-Misię? :-( :shake:
  7. super historia :smilecol::klacz::klacz:
  8. :icon_roc::roflt::roflt::roflt::roflt:
  9. :saint1: .................. :cool3: ;)
  10. [quote name='Kar0la']No to zaczynamy.:lol: Każdy kto ją zobaczy zaraz się w niej [B]zako****e.[/B] Bardzo spodobała się mojej mamie i koleżance.:cool3: [/quote] zakoc.h.uje ;) a powanzie - slodziutkie foty!!!! :loveu:
  11. Szkoda rzucać grochem o ścianę. Stało się i się nie odstanie. To w sumie tak trochę jak z oddaniem psa do schronu. No stało się i już, nie? Nie rozumiesz albo nie chcesz zrozumieć. I ta logika, że oddajesz te a bierzesz inne - nie o to chodzi. [B] Pseudohodowle w końcu istnieją tylko dlatego, ze jest na nie zbyt. [SIZE=5]Dzięki temu, że kupiłaś te szczeniaki, to na 99% suka za niedługo będzie miała kolejny miot [/SIZE] [/B] :cool1: [COLOR=Red][B][SIZE=5]w ten sposób wspierając pseudohodowle pomnaża się istnienie kolejnych miotow, ktore trafiają często do schronisk, ale przyczynia się też do wykesploatowania suk do granic możliwości... itd itd... [COLOR=Black][SIZE=1]Ale z jednym się nie zgodzę- nakłady na Pelego, na pewno nie przewyższyłyby kosztów utrzymania szczeniaka - a jeśli anwet to minimalnie. Co do dojazdu to Czestochowy, to nie wiem, ale ja mam kawał droogi a bilet ulgowy PKS w jedną stronę to koszt 13 zł... nie wierzę więc, że zadecydowały finanse, tak jak to nakreślasz.... NIE WIERZĘ I JUŻ. [/SIZE][/COLOR] [/SIZE][/B][/COLOR]
  12. Alicja, mi nie chodzi o to, że ona nie wzięła Pele, ale o argumentację i o to, że albo walczymy z pseudohodowlami, albo je wspomagamy. Myślałam, że pod tym względem dogomaniacy są jednomyślni. Poza tym nie każdy pies ze schroniska jest psem trudnym itd, a fakt ile szczeniaków zostało źle wychowanych też mówi sam za siebie. Nie zgodzę się, że z małym psem jest łatwiej. Te duże schroniskowe w końcu też były kiedyś małymi psiaczkami, i co? Poza tym jak nie Pele, to jest mnóstwo innych fajnych boksiów. Nie chodzi mi o wciskanie psa ze schroniska, ale o pewne rozumowanie, które dla mnie jest niepojęte. Póki będzie cały czas figurował stereotyp schroniskowego psa = trudnego psa, to nigdy, ale to przenigdy nic się nie zmieni w sytuacjach pseudohodowlii. Za każdym razem będzie ciche przyzwolenie, a potem płacz na PWP , ze trafia kolejna suka skrajnie wycieńczona z cyckami do podłogi!
  13. chyba zalałaś trochę wody, bo mi mokro w... kapciach. [quote name='Wyjątek']Byłoby lekkomyślnością gdyby właśnie Pele był takim prezentem.[/quote] Każdy pies, który jest PREZENTEM jest lekkomyślnością. To tak, jakby zajść w ciążę, żeby zrobić facetowi prezent. Tylko, że z tym prezentem się potem żyje kilkanaście lat. Jak chciał robić prezent powinien kupić psa W HODOWLII. Skoro to Twój facet, to powinien mieć WIEDZĘ w tym zakresie. [quote name='Wyjątek']Paweł nie p[oszedł, nie wziął psa ze schroniska, nie znając jego przeszłości i w ten sposób ewentualnie go krzywdząc tylko mam w domu szczeniaka. Który nie jest traktowany jak rzecz lecz jak członek rodziny..[/quote] Właśnie - nie poszedł!!!!! Poszedł na łatwiznę!!!!! Kupił psy u pseudo hodowcy , bo 1. taniej po 2. nie będą sprawiały kłopotów, co? Do psa ze schroniska trzeba mieć wielkie serce, ja odchorowałam bardzo nieudaną adopcję, ale dzięki takiej kochanej osobie jaką jest Mosii przetrwałam kryzys, mało tego pozbierałam się i dorosłam do roli posiadania psa. I na pewno to będzie pies ze schroniska. Wiem, ze będę musiała poświęcić mu czas i miłość, ale wyrwę go z piekła, a nie pomnożę to piekło!!! Pisząc to co piszesz pokazujesz tylko swoją niewiedzę w tym temacie. Klasyczny przykład schroniskofobii - bo pies ze schroniska wymaga! A myślisz, że szczeniaki są łatwiejsze? Daj Bozu , żeby się zdrowo chowały, ale potwierdza się to co mówiłam Pele niestety nie nadaje się na pieska z kokardką. W ogóle schroniskowe pieski się na nic nie nadają. Lepiej wyłożyć te 100 czy 200 zł i przyłożyć się tym samym do kolejnych miotów, wyeksploatowanych do granic możliwości suk itd. Nie wiem skąd u Ciebie taka beztroska. Mnie dogo w rpzeciągu kilku miesięcy nauczylo jednego - szaucunku i rozwagi w podejmowaniu decyzji. Ale do tego, to trzeba siedzieć na PWP, to trzeba chcieć pomagać... i chcieć pieska, który będzie miał jedno oko trochę bardziej krzywe, wiek trochę większy niż 1 rok, ale też będzie potrzebował miłości... tylko, że na jego miłość trzeba sobie zasłużyć.
  14. [quote name='mosii']chciałam zgłosić [B]rebellię [/B]:grins: rebellia potwierdz![/quote] nie mam wyjścia :evil_lol: potwierdzam :lol: rebellia + pies (?) Mosii - bierz coś na robaki namiotowe :P ja wezmę seksowny śpiworek, pasuje? :cool3:
  15. dawno tu nie zaglądałam, cieszę się, że z Oskarkiem już wszytsko dobrze :)
  16. I przychodzi kolejne lato bez Ciebie, nie będzie spacerków na łączkę, które tak lubiłeś... przepraszam Bossiu... :placz:
  17. Napisz koniecznie w którym schronisku jest Korek.
  18. [quote name='fona']Rebellia, poukladaj sobie ladnie wszystko i powiedz mi, jak to sie robi... :-([/quote] Jak się układa...? Nie wiem... liczę , że cudem przepchnę poprawki... :shake: ale naprawdę cięzko to widzę... na dodatek mój TZ za granicą, bez roamingu... nie mam nawet jak z nim pogadać, w zasadzie nie wiem co się z nim dzieje :shake: mogę tylko odliczać dni do powrotu... i liczyć, że coś zarobił... w poniedziałek idę na poprawkę, facet jest zapalonym kibicem, więc będzie miał zły humor :-( w czwartek uwalił 90% poprawiających... nie wiem już jak to będzie dalej... miałam plany i marzenia, a teraz nawet nie mam siły podnieść słuchawki telefonu... życie...
  19. Przepraszam ze tka pozno, jak widac mam małe zawirowania teraz :(
  20. i to... [IMG]http://img107.imageshack.us/img107/9467/dsc085970by.jpg[/IMG] a teraz mykam do mojej rzeczywistości :-(
  21. moje ulubione... [IMG]http://img107.imageshack.us/img107/1787/dsc085850xf.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...