Jump to content
Dogomania

anouk92

Members
  • Posts

    3892
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anouk92

  1. I do Buni los się uśmiechnie - zobaczycie znajdzie najlepszy domek na świecie.
  2. Ale z Kosty zrobił się grubasek, hi, hi - w porównaniu z tym co było ;)
  3. Ren czy Ty w końcu dostaniesz swoją szansę???
  4. Misiek trzymaj się. Jesteś dzielny i piękne lata przed Tobą :)
  5. Ufff powiem Wam że odetchnęłam, nie chciałam nic pisać żeby nie było że się wymądrzam ale uważam że decyzja bardzo słuszna co do adopcji Kosty. Ona w końcu znajdzie najlepszy dom na świecie a przecież wszystkim o to chodzi.
  6. No mamy niezawodną księgową Agę i trochę kaski się uzbierało :) Aga to co się sprzedało to może wystawiaj do skutku może jeszcze coś się sprzeda.
  7. [quote name='mysza 1']Bliskie spotkania: [URL=http://img62.imageshack.us/i/0662l.jpg/][IMG]http://img62.imageshack.us/img62/6013/0662l.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Nie no nie wierzę - Kosta się uśmiecha!!!! Super!!! :)
  8. Akrum w ogłoszeniach proszę wstawiaj namiary na hosenkę. Raz jeszcze dziękuję za Twoja niezawodną pomoc - korzystając z okazji czy mogę prosić o odnowienie ogłoszeń Nuki - nikt kompletnie o nią nie dzwoni :(
  9. Ciotki zapraszam na wątek suni w typie Dalmatyńczyka, która dzięki mojej mamie oraz 2 kochanych osobom uniknęła Klembowa i teraz czeka na nowy dom w DT w Warszawie. Dobre rady milie widziane. Cioteczko Akrum czy Hosenka może liczyć na pomoc w ogłoszeniach Nutki? ;) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/183964-Sunia-w-typie-dalmatynki-znaleziona-w-okolicach-Wołomina/page2[/URL]
  10. Hosenko adopcję Nutki trzeba zacząć od sterylki. Najważniejsza reguła NIE wydajemy suk bez sterylizacji zwłaszcza rasowych lub w typie danej rasy. Niech Cię nie zwiodą zapewnienia nowych właścicieli że chcą psa do kochania. Niestety tu na Dogo mamy dużo przykładów pseudohodowli i każdy dom trzeba prześwietlić bardzo dokładnie. Opis w ogłoszeniach że sunia jest już wysterylizowana pozwoli odrzucić osoby zainteresowane jej rozmnażaniem - czytaj zainteresowane zyskiem. Zaraz ściągnę cioteczki do pomocy w ogłoszeniach.
  11. Tak, tak Pani Tereso bardzo dziękujemy za chęć opieki na naszym kochanym Klembowskim Misiem :)
  12. Dzwoniła Pani Klementynki, jak tylko na wyświetlaczu zobaczyłam kto dzwoni to myślałam że zawału dostanę że chcą ja oddać. Pani zadzwoniła żeby opowiedzieć o nowym życiu Klementynki. Jest kochana, przytulanka z niej straszna, uwielbia pieszczoty, wystawia brzuch do głaskania. Siku jeszcze w domu ale pracują nad tym. Klementynka teraz nazywa się Sonia bo na Klementynka wogóle nie reagowała. Wołali sunia i wtedy dopiero reagowała więc przechrzcili ją na Sonia. Z Fusem rezydentem różnie bywa. W ogródku ładnie się bawią w przeciąganie zabawką, na spacerkach wspólnie wąchają krzaczki, gorzej jest w domu. Fusowi nie podoba się sposób zabawy Klementynki (gryzienie) - okazuje jej to poprzez warczenie, szczekanie i odganianie. Sonia ma nowego kolegę-sąsiada, psiaka przygarniętego ze schronu na 3 łapkach. Świetnie się dogadali. Bawili się rewelacyjnie, tylko Fusowi nie bardzo to się podobało. Soni chyba nie bardzo spodobało się nowe różowe posłanko bo śpi w łóźku, ha, ha ;) Madallena czy potrafisz wklejać zdjęcia z telefonu, bo ja niestety nie. No i usłyszałam coś co bardzo chciałam usłyszeć "Sonia jest już członkiem naszej rodziny" (mam nadzieję że chodziło o nasza Klementynkę ;)
  13. Madallena Aga35 wpłaciła 50 zł na Bernardyny od Klementynki - sprawdź prosze czy dotarły?
  14. [quote name='hosenka'] A od dziś dzięki psom zostaliśmy pozbawieni TV-takiego szału radości dostały jak wróciłam z uczelni, że dosłownie w 30 sekund telewizor leżał na podłodze;P. Właściwie to od dłuższego czasu miałam zamiar przestać czas marnować przed szklanym ekranem, tylko motywacji jakoś brakowało. A tak-psy mnie wyręczyły:D To może za prace magisterską się wezmę;P[/QUOTE] Straty zawsze muszą być ;) szkoda że tym razem takie większe. Cieszę się ze Nutka wraca do zdrowia, mam nadzieję że będzie lepiej. Czy jak ona np. leży spokojnie i ją zawołasz ale kiedy Cię nie widzi, czy jej uszy poruszają się/odchylają się do tyłu?
  15. Nie wytrzymałam i zadzwoniłam. Pani była akurat z Klementynką na zakupach pięknego rózowego posłanka ;) Państwo zdecydowanie chcą dać szansę Klementynce. Jest rozbrykana i teraz dopiero przeżywa swój wiek szczenięcy. W zabawie podgryza co średnio podoba się psu. Pani mówi że się trochę wycofał i szczeka na nią i warczy jak do niego podchodzi. 2 kupy wylądowały u syna w pokoju. Siku na materac ale to chyba Państwa nie znięchęca :) Ogólnie Pani mówi że jest bardzo karna i do wychowania. Trzeba nad nią popracować. Jedyna obawa to o psa żeby się nie wcofał z powodu jej obecności. Trzymajcie kciuki.
  16. Ciotki czy Kosta miała zdejmowane szwy posterylkowe. 10-12 dzień od sterylki trzeba je wyciągnąc. Jak to było ustalone? Bo teraz mamy problem z Nuką gdzie wet stwierdził że szwy same wyszły i nie trzeba ich wyciągać a okazuje się że jednak nie i zrobiło jej się podskórne zapalenie.
  17. [quote name='mala_czarna']O, Kago, złapałam Cię tu :) Słuchaj, jako, że po ostatnich akcjach mam straszne schizy, czy Ty sądzisz, że Kosteczka na 100% jest po sterylce? Sory za durne pytanie, ale nie chcę póxniej niespodzianek ;)[/QUOTE] Mała czarna czy Ty czasem nie przesadzasz??? Kosta pojechała do hoteliku prosto z klinki po sterylce. Miała fartuszek i szwy posterylkowe. Same z Aga35 ją oglądałyśmi i chyba Kago ją widziała jak ją wiozła, chyba że się mylę.
  18. Z tego z wiem Klembów otrzymuje jednorazową kwotę na psa. Urzędu nie interesuje czy pies zostanie wysterylizowany. To jest wola i decyzja Klembowa. Nie dostają dodatkowych pieniędzy na sterylki, chyba że coś się zmieniło w co wątpie.
  19. Niesamowite jak miłość i poczucie bezpieczeństwa zmienia te wystraszone bidy w kochane psiaki. Przeraża mnie myśl że takich Topików zostało w Klembowie całe mnóstwo i że nie jesteśmy w stanie wszystkich uratować.
  20. Homer Rewleacja!!!!!! :) Oby wszystkie adopcje były takie udane!!! Klementynka od wczoraj w nowym domu - trzymajcie kciuki żeby pies rezydent ją pokochał. Więcej info w jej wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/184007-KLEMENTYNKA-wynocha-psie-bo-kicia-się-Ciebie-boi!Potrzebne-WSPARCIE-FIN!zdj.-s.4-5[/URL]
  21. Kropka kochana trzymaj się. Madallena niech Pani prześlę fakturę bezpośrednio do Klembowa na nazwisko Celina Saliba. Niech na oddzielnej kartce napiszę numer swojego konta na które chce żeby Klembów przelał pieniądze.
  22. Miałam pisać wczoraj ale póxno wróciliśmy i padłam. A więc Klementynka została ale kciuki potrzebna bo niestety pies rezydent bał się jej. Ona jest bardzo odważna i zaczepiała psa i bardzo się denerwowała że on nie chce się z nią bawić. Mam nadzieję że chłopak się przekona że panienka nie chce mu zrobić krzywdy. W domu dwójka dzieci, dziewczynka ok. 10 lat i chłopak ok. 15 lat. Klementynka trochę kłapała zębami ale myślę że dzisiaj już sama będzie się im pakowała na kolana. Dom super. 3 tygodnie temu uśpili sunię Berneńczyka, miała nowotwór, walczyl.i do końca niestety nie udało się jej uratować. Dom z ogrodem w Chotomowie, więc Klementynka ma ogród do swojej dyspozycji. Posłanko było juz przygotowane. Państwo bardzo zakochani w swoim psie więc mam nadzieję że nie będzie powtórki z ostatniej adopcji gdzie Pan był zakochany w kocie ;) Będę do Państwa dzwonić więc dam znać.
  23. Hosenko czy sunia zostaje u Ciebie na stałe czy szukacie dla niej nowego domu?
  24. No to jeszcze kilka dni i Klementynka zacznie zostawiac pakieciki na dworzu w całości - mam nadzieję ha, ha ;) Co do spania to u mnie jest 6 psich posłań a tylko połowa wykorzystana, reszta woli łóżko.
  25. Ciotki jeżdzę do Klembowa od 3 lat. Przypadek Kropki i Tośki są pierwszymi takimi przypadkami oby ostatnimi. Ostatnio był bałagan, jeden pracownik zajmował się książeczkami wszystkich psów. Teraz ten pracownik odszedł. Celina musi wszystko uporządkować. Wczoraj bardzo przepraszała za sytuację Kropki i Tośki i nie mogła uwierzyć że coś takiego mogło się wydarzyć - raczej jej wierzę. Zapłacą za sterylkę Kropki, nie wiem czy pełną kwotę czy tylko cześć najpierw muszą zobaczyć fakturę. Obraczus co do szczeniaków to wszystkie ślepe mioty są usypiane. Szczeniaki które żyją są już podrostkami które trafiły do schronu za późno żeby je uśpić. Mi też się nie podoba to że suki są z psami, ale uważam że jeśli macie zapał do walki to walczmy z gminą aby stworzyła schronisko z prawdziwego zdarzenia a nie z Klembowem. Klembów zdaje sobie sprawę z tego że warunki nie są dobre, proszą gminę o teren już parę lat, gmina się wypina i kółko się zamyka. Podzielcie się jeśli ktoś ma jakieś pomysły co z tym zrobić ale prosze nie bijcie piany i nie szukajcie afer.
×
×
  • Create New...