Witam,
Jestesmy szczesliwymi posiadaczami prawie 7 miesiecznej suczki owczarka.
Mieszkamy w domku z ogrodkiem i sunie mieszka z nami - ma dowolnosc wychodzenia na podworko kiedy tylko chce.
I w tym wlasnie jest problem. W ciagu nocy potrafi sygnalizowac chec wyjscia nawet co dwie godziny. Jest to dosyc uciazliwe poniewaz oznacza to ze musimy ja wypuscic a pozniej wpuscic.
Nie pomagaja zadne upomnienia ze nie moze wyjsc, albo ze ma wrocic na miejsce. Puka do drzwi i piszczy dopoki jej nie wypuscimy.
Co mamy zrobic. Wydaje mi sie ze w tym wieku jest w stanie wytrzymac do rana. Nie ma chorego pecherza ani nie jest chora. Po prostu ma zakodowane wstawanie.
Prosze o porady bo co noc jest to samo, a my jestesmy nie wyspani.