-
Posts
3892 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by anouk92
-
[quote name='Kinia1984']dostałam zapytanie na maila o tej treści: Witam, mam pytanie o szczeniaku na zdjęciu z linka: jak najwięcej o szczeniaku o białym umaszczeniu ? [URL]http://www.fakt.pl/Koszmar-w-schronisku-,galeria-artykulu,72184,8.html[/URL] Pozdrawiam[/QUOTE] Kinia jutro sprawdzimy czy to sunia czy pies. Ja szczeniorów nie ogarniam. Na razie skupiamy się na dorosłych psach. Będziecie jutro?
-
[quote name='czarna anda']Obaczus to watek Janki a nie Miszki :) widzialam sunie :) mam nadzieje ze to nie woda w plucach z powodu nowotworu i nie trafi z powrotem do schroniska Anouk a jak ona z innymi psiakami ze o kotach nie wspomne;) ?[/QUOTE] Ciotka nie mam pojęcia. W Klembowie siedziała sama, a szczerze mówiąc w tym całym rozgardiaszu nie przyszło mi do głowy żeby to sprawdzić. Nie wydaje mi się żeby były jakieś problemy, ona ogólnie jest starszną histeryczką jak coś chce się jej zrobić np. pobranie krwi, zdjęcie rentgenowskie. A z drugiej strony jak już się uspokoii to starszna z niej przylepa. Wtula się w człowieka i patrzy tymi swoimi ślipkami. Kochana jest.
-
[quote name='Kago']Zrobiłam sobie szybką aktualizację danych czytając wątek za jednym zamachem:crazyeye: Rączki mi jeszcze nie opadły, ale wiem, że jestem na wiecu "po polsku" wszyscy się przepychają i na tym się zapewne skończy. Ja jestem od roboty, przewieź , odbierz, zawieź i nie wyrywałam się do pisania na dogo, bo nie mam na to zwyczajnie czasu. Ale teraz to już nie wytrzymałam. [B]Po pierwsze[/B]: w Klembowie nie można stawiać żadnych kojców na zewnątrz, bo na to trzeba mieć zgodę z Nadzoru Budowlanego, a takiej nie ma - czyli postawienie czegokolwiek skutkuje postępowaniem administracyjnym, grzywną i nakazem rozbiórki. [B]Po drugie[/B]: teren jest dzierżawiony, więc w ogóle niewiele można na nim zrobić, bo poruszać się można tylko w obrębie tego co właściciel przeznaczył do użytkowania i nic poza tym. [B]Po trzecie[/B]: szefostwo schronu ubiegało się w gminach o przyznanie terenu pod większe schronisko, kiedy tu zaczęło się przepełnienie, a gminy " poprzemy was, ale teren to w innej gminie sobie załatwcie" są na to pisma słane do Urzędów. [B]Po czwarte[/B]: wszystkie telefony i dochodzenia przez Was wykonane są o kant doopy potłuc, bo jak nie ma na piśmie, to NIE BYŁO TAKIEJ ROZMOWY. [B]Po piąte:[/B] nadal psy tam znajdujące się potrzebują POMOCY - pamiętajcie, że nawet jeśli do schronu przybyły w dramatycznym stanie, jeśli teraz są w kiepskim, bo jeszcze nie wyleczone, potem będa pokazywane jako dowód na bestialstwo w Klembowie. [B]Po szóste[/B]: trzeba NAPISAĆ pisma do okolicznych gmin, zwłaszcza do Burmistrza Wołomina, który deklarował pomoc, a potem się wypiął, z pytaniami o umowy, brak wsparcia itede.[/QUOTE] Kago złota kobieto - DZIĘKUJĘ!!! Jedyny konkretny post w tej sprawie. Natłukliście kilkanaście stron postów z których nic nie wynika. Proszę przestancie i skupmy się na pomocy. Załóżcie nowy temat do dyskusji. Tu zaraz zginą najważniejsze informacje. Wróciłyśmy z Agą35 z Klembowa jak zwykle pachnące i czyste ale chociaz zrobiłyśmy nowe zdjęcia. Psiaki wygłaskane, polatały sobie - taka nasza dobrowolna rola. Jutro o godz. 16 jest zebranie zarządu Stowarzyszenia. Wolontariusze mile widziani. Zaproszenie dostały osoby z gminy Klembów i z urzędy miasta Wołomin - niestety nikt nie potwierdził czy ktoś od nich będzie. A więc jeśli jednak ktoś z nich chciałby przyjść to dobrze by było żebyśmy też tam byli, natomiast jeśli nikt się nie pojawi to nasza obecność jest tam zbędna. Dlatego zapraszamy wszystkie osoby które nie mają nic zaplanowane i tak jak my wierzą że jednak ktoś "ważny" się pojawi.
-
[quote name='czarna anda']anouk rozmawialam z dr Niziolkiem w sprawie Miszy - nie ma problemu przyjmie mala w poniedzialek o ile tylko lecznica nie bedzie zalana a doktor dojedzie do warszawy bo jest poza nia do niedzieli wieczorem Umowilam sie na telefon w niedziele okolo 20 i jesli tylko wszystko bedzi eoki Misza bedzi eprzyjeta w poniedzialek rano[/QUOTE] Iwona dzięki! Kochana jesteś!!! :)
-
[quote name='Marfi']1 czerwca jest festyn i w tym baraku mają przebierać się ludzie itd itp... ale dzwoniła wieczorem Joanna że próbują coś wykombinować, oby się udało bo będzie masakra :([/QUOTE] Czy to jest ten sam barak który Joanna dostała na kociarnię? Bo jesli tak to chyba jest nie w porządku żeby nagle okazalo się że to będzie przebieralnia :( Kurcze może trzeba skombinować jakiś namiot np. taki harcerski w którym będą się przebierać.
-
[quote name='mala_czarna'][COLOR=Red][B]Uwaga, uwaga, będzie news dnia. Zaproście Idusiek i dziewczyny z Ostrowii.[/B][/COLOR] Własnie rozmawiałam z przemiła panią z Urzędu Gminy Klembów. Podpisana jest już umowa z firmą "Perro". Wyłapywane psy z terenu Wołomina, Radzymina, Ząbek i pomniejszych okolicznych miejscowości będą odławiane i zawożone... no, gdzie??? Oczywiście pewnie zgadliście. Do Ostrowii Mazowieckiej.[/QUOTE] mała_czarna może coś źle zrozumiałaś. Urzędniczka w Klembowie nie decyduje z kim mają podpisane umowy inne gminy. Trzeba by zadzwonić do każdego z tych urzędów oddzielnie i się dowiedzieć. Ja na razie nie mam na to czasu. Jedziemy do Klembowa. Potrzebne DT i DS dla psów, zwłaszcza dla 20 kilku szczeniaków - jak szczeniaki znajdą domy to od razu będzie mniej klatek. Zrobi się luźniej i będzie można jakoś zagospodarować wolną przestrzeń. Natomiast dopóki nie ma ostatecznej decyzji co do odbioru psów nic nie będziemy inwestować w przebudowę. Czy jeśli jutro ok. 16 potrzebni bylibyście w Klembowie to czy ktoś jest w stanie przyjechać? Prawdopodobnie będzie wizytacja z gminy Klembów i Wołomin więc dobrze by było gdyby byli tam wolontariusze i wyrazili swoją opinię i przedstawili problem nie od strony Klembowa ale właśnie od strony gmin. Że potrzebne jest prawdziwe schronisko na które gminy muszą wyłożyć pieniądze.
-
Marfi co sę stało że psy muszą zniknąć?
-
8 miesięczna Janka już w nowym domu!!!! Trzymaj się mała!!!!
anouk92 replied to anouk92's topic in Już w nowym domu
mała_czarna super dzięki za ogłoszenia :) -
Sunia w typie dalmatynki, znaleziona w okolicach Wołomina
anouk92 replied to hosenka's topic in Już w nowym domu
A co ze sterylką? Może trzeba już ją umawiac na zabieg i z zabiegu prosto pojedzie do hotelu. Jeśli to owieczki to cioteczka o nią dobrze zadba ;) -
8 miesięczna Janka już w nowym domu!!!! Trzymaj się mała!!!!
anouk92 replied to anouk92's topic in Już w nowym domu
Śliczna bierzemy się za ogłoszenia. Ja jej zrobię wyróżnione allegro i wstawię ja na cafeanimal. Czy ktoś może zrobić inne ogłoszenia please. Namiary na mnie 513-077-146 [EMAIL="anouk92@poczta.onet.pl"]anouk92@poczta.onet.pl[/EMAIL] [B][B][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Janka to jeszcze psie dziecko. Ma ok. 8 miesięcy. Niestety do tej pory nie zaznała szczęśliwego dzieciństwa. Została potrącona przez samochód, w skutek czego miała złamane 2 łapki. Łapki już jej się zrosły. Jeszcze minimalnie utyka na przednią łapkę ale za jakiś czas nie powinno być śladu po złamaniu. Pomimo tego co przeszła Janka jest cudownym, bardzo radosnym psem. Uwielbia towarzystwo ludzi i innych psów. Jest bardzo grzeczna. W domu nic nie niszczy i nie brudzi. Szukamy domu dla Janki w którym będzie bezpieczna i szczęśliwa oraz w którym zostanie prawdziwym członkiem rodziny.[/SIZE][/FONT][/B] [/B]Taki tekst na szybko, jak chcecie możecie coś pozmieniać. -
[quote name='Awit']Przepuklina to te uwypuklenie sporawe? A nowotwór? Obok to wystające? A takie żywe na ostatnim zdjęciu to co, wygląda jak narząd moczowo płciowy. Bidulka pewnie ma przerzuty w płucach[/QUOTE] Przepuklina to ten guzek pod brzuchem. Otwarta rana to właśnie naorśl na łapce, którą weci zdiagnozowali jako nowotwór. Płyn w sercu zasłania płuca więc jednoznaczenie nie można stwierdzić czy są przerzuty. Cioteczko Myszo, bardzo dziękujemy :) Jutro Ci podam numer konta.
-
Miszka to mała, nawet malutka starsza sunia która trafiła do schroniska jakiś czas temu. Jest dużo mniejsza niż wygląda na zdjęciach. Bardzo sympatyczna i spokojna. Ma ok. 8 lat. Sunia ma przepuklinę oraz podejrzenie nowotworu. Nowotwór to ta narośl na zdjęciu - wstępne oględziny lekarza. Dzisiaj pojechała po raz kolejny do weta na prześwietlenie klatki piersiowej żeby sprawdzić czy nie ma przerzutów. Jeśli by ich nie było można by było jutro usunąć przepuklinę oraz narośl. Niestety na zdjęciu wyszło to co lekarz podejrzewał po wstępnym osłuchaniu. Sunia ma płyny w sercu i konieczne jest leczenie ale na początek trzeba zrobić Echo serca. Będziemy umawiać ją do dr. Nizółka lub do dr. Garncazr - zobaczymy gdzie szybciej się uda. [B]Niestety same nie damy rady finansowo dlatego bardzo prosimy o wsparcie dla Miszki.[/B] [B]Nasze finanse już są na wykończeniu. Dzisiaj kolejna sunia pojechała do hoteliku i nie dajemy rady :([/B] [B]Potrzebny również DT dla suni - do poniedziałku może być w lecznicy, później niestety musimy ją zabrać. W takim stanie nie możemy pozwolić aby wróciła do schroniska. Błagamy o pomoc dla tej suni.[/B] [B]Tu watęk suni więc prosze piszcie tam:[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/185917-UĹ›pienie-lub-leczenie-ĹĽycie-tej-suni-w-naszych-rÄ™kach-DT-i-wsparcie-finansowe?p=14704326#post14704326[/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/296/c022eeed2117edf2med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/291/2053e14043c170a0med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/296/30d30e507b72ac9a.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/296/3805e75f91177567med.jpg[/IMG][/URL] [B]Oto Miszka:[/B]
-
[B][COLOR=Red]08.10.10 Nasza kochana Miszka niestety ma nowe guzy które rosną w bardzo szybkim tempie. Dzisiaj była na konsultacji i niestety potrzebna jest ponowna operacja. Bez operacji Miszce zostanie ok. 6 miesięcy życia. Nie możemy do tego dopuścić, nie teraz kiedy w końcu jest szczęśliwa i kochana na dożywotnim DT u Karoli. Błagamy o pomoc dla suni. Koszt operacji to 500 zł + koszty badań, razem jakieś 600-700 zł! W tej chwili mamy: Klembowska skarbonka: 100 zł anouk92 - 100 zł[/COLOR][/B] Miszka to mała, nawet malutka starsza sunia która trafiła do schroniska jakiś czas temu. Jest dużo mniejsza niż wygląda na zdjęciach. Bardzo sympatyczna i spokojna. Ma ok. 8 lat. Sunia ma przepuklinę oraz podejrzenie nowotworu. Nowotwór to ta narośl na zdjęciu - wstępne oględziny lekarza. Dzisiaj pojechała po raz kolejny do weta na prześwietlenie klatki piersiowej żeby sprawdzić czy nie ma przerzutów. Jeśli by ich nie było można by było jutro usunąć przepuklinę oraz narośl. Niestety na zdjęciu wyszło to co lekarz podejrzewał po wstępnym osłuchaniu. Sunia ma płyny w sercu i konieczne jest leczenie ale na początek trzeba zrobić Echo serca. Będziemy umawiać ją do dr. Nizółka lub do dr. Garncazr - zobaczymy gdzie szybciej się uda. [B]Niestety same nie damy rady finansowo dlatego bardzo prosimy o wsparcie dla Miszki.[/B] [B]Nasze finanse już są na wykończeniu. Dzisiaj kolejna sunia pojechała do hoteliku i nie dajemy rady :([/B] [B]Potrzebny również DT dla suni - do poniedziałku może być w lecznicy, później niestety musimy ją zabrać. W takim stanie nie możemy pozwolić aby wróciła do schroniska. Błagamy o pomoc dla tej suni.[/B] [B][COLOR=red][U]Wpłaty (bardzo dziękujemy):[/U][/COLOR][/B] [B][COLOR=red]Monika z Katowic :) - 30 zł[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]Kundelkowa skarbonka :) - 100 zł[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]Mysza1 :) - 50 zł[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]Olga M :) - 40 zł[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]Lech.S :) - 150 zł[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]Razem: 370 zł[/COLOR][/B] [B][COLOR=red][U]Wydaki:[/U][/COLOR][/B] [B][COLOR=red]Wizyta u dr.Niziołka - 130 zł[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]Wet - 40 zł[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]Syrop - 24 zł[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000]Razem wydatki: 194 zł[/COLOR][/B] [B][COLOR=red][I][U]Stan: 176 zł[/U][/I] [/COLOR][/B] [B]Oto Miszka:[/B] [B][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/296/c022eeed2117edf2med.jpg[/IMG][/URL][/B] [B][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/291/2053e14043c170a0med.jpg[/IMG][/URL][/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/296/30d30e507b72ac9a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/296/3805e75f91177567med.jpg[/IMG][/URL]
-
Azyl w Klembowie. Wątek szczeniaków. Potrzebne ogloszenia...
anouk92 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Aga super! Mamy dwie nowe szczęściary :) Pilnie domy poszukiwane dla pozostałych szczeniorów - będzie ich pewnie z 15 szt. Dramat i załamka :( -
Ja jestem w kontakcie z P.Małgorzatą Walczak która robiła materiał w TVN Warszawa. Pani redaktor twierdzi że wie co widziała i jej to wystarczy. Mam nadzieję że przemyśli sytuację i będzie chciała zrobić jeszcze jeden materiał skupiający się na gminach które nie robią nic w kierunku poprawy, nie mówiąc już o budowie nowego schroniska. Marzy mi się też aby powstał materiał z apelem o adopcje, zwłasza szczeniąt których jest niestety masa w Klembowie i mają małą szansę na adocpje. Cioteczki pilnie szukamy bezpłatnych DT dla 3 małych suczek po sterylce.
-
[quote name='agnieszka32']Nie wierzę w to, co widzę - [B]jak można bronić takiego miejsca [/B](w dodatku nielegalnego)[B]????[/B] :shake: Takiego traktowania psów???? Czy okrucieństwo to tylko bicie??? Czy okrucieństwem nie jest trzymanie psów tygodniami/miesiącami w tak ciasnych klatkach, że nie mogą się obrócić? Psów w budach zakratowanych, w klatkach po królikach? w jakichś skrzynkach??? To, że w innych schronach jest równie źle, to znaczy że tutaj jest OK? Dziewczyny - chodzicie tam i możecie ze spokojem sumienia pisać/mówić, że przecież jest super, o co wszystkich chodzi? o co to wielkie HALO??? przecież gdzie indziej jest gorzej (gdzie???)? Że psów nikt nie krzywdzi, bo ich nie bije? Możecie zasnąć po tych widokach "na żywo"? Bo ja nie mogę, a widziałam to tylko na ekranie telewizora. ([/QUOTE] Wiesz co jest największym okrucieństwem? Obojętność naszych urzędników i to że wszyscy mają głęboko w powarzaniu los bezpańskich zwierząt. Tak powiem Ci że mogę zasnąć wiedząc co się dzieje w Klembowie a wiesz dlaczego? Podam jeden przykład: Grudniowy późny wieczór, wyszłam z psami na spacer. Idę i co widzę? psa leżącego na środku chodnika, przymarźniętego do niego. Ledwo żywy zamarzał na śmierć. Nie miałam kompletnie co z nim zrobić, u mnie liczba psów osiągnęła maximum, wszystkie znajome DT zajęte, brak kasy na hotelik. Nie miałam wyjścia i zadzwoniłam do Klembowa. Przyjechali po 10 minutach i zabrali psa. Trafił do jednej z tych nieszczęsnych klatek ale przynajmiej miał w miarę ciepło, dostał jeść i był bezpieczny. Siedział w tej klatce 4 tygodnie, znalazł super dom i tak sobie myślę że gdyby nie Klembów to już by nie żył bo nikt inny nie był w stanie pomóc. I wiesz co spać bym nie mogła wiedząc że został wtedy sam na ulicy. Jest masa innych takich przykładów, pocztytaj np. o Topiku.
-
[quote name='gameta']Przepraszam, kompletnie nie znam tematu, nie wiem na ile mój 2miesięczny synek da mi go poznać, ale potrzebuję info o jednym z psów ze zdjecia w Fakcie - znajomy widział i się dopytuje... Chodzi mi o takiego brązowego psa, który siedzi przy leżącym onku w dużej kenel klatce, mniej więcej po środku - czy to pies czy suka i co o nim wiadomo...[/QUOTE] O tego w kółku chodzi? Jeśli tak to jutro zobaczymy, wydaje mi się że to Czekoladka ale nie jestem pewna. Psy co jakiś czas zmieniają miejsca. Raz są w kojcach raz w klatkach więc nie jestem pewna co tam teraz siedzi. Jutro się dowiem i dam zanć. [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL]