-
Posts
3892 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by anouk92
-
[quote name='Iwona&Wiki']No i jak Anouk? Założyłaś już? Bo karma za prawie 3000PLN - to nie w kij dmuchał!:shake:[/quote] Jeszcze nie ale już to robię - mam nadzieję że nie masz nic przeciwko że wykorzystam Twój tekst:oops:
-
Ja mogę podac swój adres - agusiazet wyślę Ci prv.
-
Adres fundacji: Joanna Zaniewska ul. Wesoła 4 05-220 Zielonka
-
Musimy namówić jak najwięcej osób do głosowania. Na razie jesteśmy nr 2 - ale myślę że mamy duże szanse żeby wygrać.;)
-
Zalożyłam nowy wątek dot. długu. Na watku będą pojawiały się nowe rozliczenia dot. bazarków. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6186196#post6186196
-
Rozumiem że mam założyć 2 nowe wątki: 1) Zbiórka na dług 2) Info o krakvecie
-
[quote name='monikusf']pisalam na tym forum 1 maja br.o rzeczach do oddania jak rowniez na pw anouk o bezplatnych probkach lekow ,nie otrzymala odp. wiec rozumiem ze niepotrzebne wiec napisalam na forum ogolnym./vide post replay na tym watku 1.05.07/.[/quote] Jejku przepraszam ja już nie nadążam:oops: Ale rzeczy na pewno się przydadzą - trzeba się uśmiechnąć do wujka Zmysła lub KWL;)
-
[quote name='KWL']Aniu, proszę o prostą odpowiedź na proste pytanie. Co w sytuacji psów zmienia spłacenie długu ? Nie pytam czy się upierasz czy nie, tylko co konkretnie zmieni w sytuacji psów spłacenie długu ?[/quote] Taki epytanie powinniśmy byli sobie zadać przed podjęciem decyzji o spłacie długu i przed zbiórką pieniędzy. Teraz to nieistotne - ja się dostosuje. Niestety jutro mnie nie będzie na spotkaniu.
-
[quote name='KWL']Jedna uwaga. Mamy dziesiąt psów, które znajdują się w kiepskich warunkach, brakuje dla nich pozywienia. Proszę wyjaśnijcie mi w jaki sposób spłacenie długu zmieni ich sytuację ?[/quote] Słuchajcie nikt się nie upiera że mamy spłacić ten dług - te pieniądze mogą zostać przeznaczone np. na żwyność dla psiaków. Ale obawiam się że skoro już zaczeliśmy rozmawiać z właścicielem hotelu i daliśmy mu do zrozumienia że dług zostanie spłacony to powinniśmy się tego trzymać. Obawiam się że teraz może się naprawdę zdenerwować i tym razem nie zostawi tego tak sobie. P.Asia do tej pory jakoś sobie radziła - raz było gorzej a raz lepiej. Jest też P.Małgosia któa jej pomaga. Psiaki nie są chore. Wszystkie są kastrowane i szczepione - Asia bardzo o to dba. Z jedzeniem jest różnie raz lepiej raz gorzej ale na pewno żaden pies nie jest zagłodzony. Jedyny minus to warunki - musimy coś zrobić żeby je poprawić.
-
Leżał...sama skóra i kości......już za TM [*]
anouk92 replied to paros's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Asia powinna wiedzieć. -
[quote name='em-chan'] 1) Z tego co wiem Fundacja MAJA nie jest już OPP. 2) Czy mamy pomagać bezdomnym, głodnym i schorowanym psom, czy spłacać długi osoby, która swoją przyszłość ma zabezpieczoną? 3) Co spłacenie tego długu, w momencie kiedy wiemy że nie nie jest to jedyne zobowiązanie fundacji, zmieni w losie tych kilkudziesięciu psów? Proszę o odpowiedź.[/quote] Em chan skąd masz takie informacje? Czy Ty wogóle czytasz co my tu piszemy. 1)Po pierwsze P.Joasia ma księgową która rozlicza fundację - nie wiem skąd informacja że nie ma już OPP 2) O jakim zabezpieczeniu na pszyszłość mówisz??? - mieszkanie w warszawie? - oczywiście że musi mieć to mieszkanie bo tak naprawdę nie wiadomo kiedy jej obecny dom po prostu się zawali - a może piszesz o starym zagrzybionym obrazie? - o czym jeszcze piszesz - podziel się może wiesz więcej 3)Na dzień dzisiejszy jest to najpilniejszy dług i o ile dobrze pamiętam byłaś na naszym spotkaniu i nie miałaś nic przeciwko żeby spłacić ten dług. Asia ma inne długi - 1600 zł za gaz, 6000 zł za czynsz i pewnie jeszcze kilka innych z którymi musi sobie sama poradzić. Wszystkie długi spowodowane są tym że całą kasę przeznacza na psy. My zobowiązaliśmy się do spłaty tego konkretnego długu Proszę Cię nie wypisuj rzeczy o których nie masz pojęcia.
-
Ciesze się że przynajmniej część z Was nadal wierzy w dobre intencje Asi i nadal chce pomagać. Jeśli wpłacimy uzbieraną kwotę na poczet długu to i tak to nie rozwiąże sprawy bo Asia nie będzie miała z czego spłacić reszty. Więc albo spłacamy cały dług - zbieramy przez najblizsze 4 miesiące tak jak to było ustalone na pierwszym spotkaniu albo wogóle nie zajmujemy się sprawą długu i zebrane pieniądze przeznaczamy np. na karmę. Ja w dalszym ciągu nie rozumiem o co było całe zamieszanie i wątpliwości np. Iryska - przecież od początku wszystko było jawne - każdy wiedział na co zbieramy pieniądze, ale cóż nie ma chyba idealnych wątków.;)
-
Słuchajcie nie jesteśmy tu po to aby się kłócić tylko pomagać psiakom. Nic nie wskuramy słownymi przepychankami i bezpodstawnymi oskarżeniami. Oczywiście że każdy miał prawo się wypowiedzieć i powiedzieć co czuje ale nie można twierdzić że ktoś wykorzystał nas biednych dogomaniaków do spałcenia długu. To wyszło od nas i wszystcy byli świadomi na co są zbierane pieniądze. Ja się nie upieram że mamy spłacić ten dług - ja również jestem za tym żeby przeznaczyć te pieniądze np. na karmę. Ale niech nikt nie pisze cytuje: "jestem ta sytuacja zbulwersowana. jak tak moze byc, ze dorosla osoba jest tak niezorganizowana ze nie wie nawet za co ma dlugi!? i ze tak nas wykorzystano !!! myslalam ze takie rzeczy sie tu na dogo nie beda zdarzac, ale widze ze na zlym losie psow ludzie tez potrafia zerowac. i to tu na dogomanii, plakac mi sie chce... pomyslcie co za te 1300zl mozna bylo zrobic, i ilu zwierzetom pomoc!!!" Przecież wszyscy dobrze wiemy że nikt nas nie wykorzystał i te pieniądze miały faktycznie trafić na pomoc fundacji i że Fundacja Maja bardzo tej pomocy potzrebuje a zwłaszcza psiaki. Dlatego nie rozumiem takich postów zwłaszcza od osób które nie znają całej sytuacji.
-
[quote name='paros']Właśnie o to chodzi aby z p. Joanną uzgodnić pewne rzeczy aby myśleć przyszłościowo o pomocy dla psiaków, aby nie wpadac w nowe długi...... Pani Joanna ma wielkie serce dla zwierząt ale nie każdy ma tzw. "zmysł organizacyjny". I podejrzewam również stąd wynikają kłopoty. Dlatego konieczne jest wspólne działanie nasze i p. Joanny :lol:[/quote] W końcu ktoś napisał coś rozsądnego!
-
[quote name='irysek']w takim razie to byl jeden wielki przekret!!! ktos wykorzystal nas dogomaniakow i nasze dobre serca na zaplacenie swojego dlugu, ktory powstal z glupoty!!! mam slepego psa, dla ktorego zbieram na operacje oczu. te 80zl moglam zostawic dla niej, ale stwierdzilam ze ta pani jest w wiekszej potrzebie i wylicytowalam na bazarku za ta kwote. jestem ta sytuacja zbulwersowana. jak tak moze byc, ze dorosla osoba jest tak niezorganizowana ze nie wie nawet za co ma dlugi!? i ze tak nas wykorzystano !!! myslalam ze takie rzeczy sie tu na dogo nie beda zdarzac, ale widze ze na zlym losie psow ludzie tez potrafia zerowac. i to tu na dogomanii, plakac mi sie chce... pomyslcie co za te 1300zl mozna bylo zrobic, i ilu zwierzetom pomoc!!! Sama siejesz panikę i przez takie posty ludzie traca zaufanie do fundacji. Dług jest za hotelik w którym Asia trzymała 3 albo 4 psiaki - nie miała co z nimi zrobić - fakt nie przemyślała sprawy ale stało się. Tej kobiecie potrzebny jest ktoś kto weźmie sprawy w swoje ręce i ją pokieruje. Nie pisz że to był przekręt - bo P.Asia robi wiele dla psiaków. Fundacja działa jak działa - żadne pieniądze z niej nie wypływają nie wiadomo gdzie. Wszystko idzie na psiaki. Podobno jest księgowa która nad wszystkim czuwa i rozlicza fundację. Myślę że nie będzie problemu żeby osoby zainteresowane miały wgląd do rozliczeń - myślę że Przyjaciel Koni lub KWL mogą o tym porozmawiać z Asią. Oddam Ci Twoje pieniądze i wpłać je gdzie będziesz chciała i proszę Cię jeśli nie znasz sprawy od podszewki to nie psuj wizerunku fundacji swoimi komentarzami.
-
Ja tylko dodam kilka zdań. P.Joanna pracuje w urzędzie - nie wiem ile zarabia ale wszyscy chyba wiedzą jakie tam są pensje. Jest to bardzo biedna osoba i śmiem twierdzić że razem z mężem żyją bardzo skromnie. Nie wiem czy mąż ma jakąś rentę czy nie. Urząd miasta przeznacza co roku pewna kwotę która idzie na zielonkowskie psiaki. Asia dysponuje tą kwotą ale nigdy nie dostaje tych pieniędzy do ręki. Pieniądze są przeznaczane na kastarację i leczenie psiaków. Później urząd robi przelew do lecznicy. Zazwyczaj jest tak że już w połowie roku prawie cała przeznaczona kwota jest wydana i Asia musi się głowić jak ją rozdzielić żeby starczyło do końca roku. Jedynym majątkiem P.Asi są: - miesięczna pensja - ruina domu który tylko w 1/8 należy do niej - obraz który poszedł w zastaw za dług (dług jest za hotelik gdzie Asia trzymała psiaki) - mieszkanie w warszawie, które obecnie jest wynajmowane - pieniądze idą na psiaki i życie - o reszcie nic mi nie wiadomo a Asię znam ponad 2 lata Ja wiem że każde pieniądze które trafiają na konto fundacji są w żaden sposób nie monitorowane - one są po prostu wydawane na bierząco. Dlatego zaproponowałam żeby pieniądze z bazarków zbierać na moje konto bo wiedziałam że Asia je po prostu wyda. I nie piszę że wyda je na torebkę czy buty ale na bierzące potrzeby jej domostwa (czytaj ok. 40 psów)i licznych niespodzianek (np. telefon o 2 w nocy że na ulicy leży potrącony pies - Asia wstaje i jedzie z nim do lecznicy - takie przypadki zdażają się przynajmiej raz w tygodniu) Niechciałabym żeby z tego wątku wyszła opinia że Asia ma kupe kasy i nas wykorzystuje. ONA NIE MA PIENIĘDZY I POTRZEBUJE NASZEJ POMOCY BO SAMA SOBIE NIE RADZI! JEST OSOBĄ NIEZORGANIZOWANĄ ALE KOCHA ŻYWE ISTOTY I NIE PRZEJDZIE OBOK ICH CIERPIENIA OBOJĘTNIE, DLATEGO PROSZĘ NIE ZOSTAWIAJMY JEJ Z TYM WSZYSKIM SAMEJ. Jak z nią ostatnio rozmawiałam ona się tak bardzo cieszyła że w końcu ktoś jej pomaga, ktoś nie przechodzi obojętnie. Asia nie rozumie pewnych prawnych aspektów funkcjonowania fundacji. Ktoś jej musi w tym pomóc i podać rękę inaczej utonie razem ze swoim stadkiem.
-
O jakim majątku piszecie?? Asia pracuje w urzędzie i każdy wie ile się tam zarabia. Wszystko wydaje na psy i utrzymanie siebie i chorego męża. Mieszka w rozwalającym się domu, który nawet nie jest jej. Jeśli chodzi o pieniądze z bazarków to na każdym wątku było jasne napisane że te pieniądze zostaną przeznaczone na dług - myślę że każdy wie na co miały iść pieniądze. Ustaliliśmy również że jeśli ktoś chce pomóc dodatkowo na bierzące potrzeby to może wpłacać pieniądze na konto fundacji lub AFN lub po prostu kupić jedzenie dla psiaków. Proszę wyjaśnijcie mi o co chodzi bo ja już nie rozumiem
-
[quote name='paros']Wydaje mnie sie, że nie jesteśmy w stanie spłacić sami długu p. Joanny!! Nasze możliwości finansowe są skromne a .... i tu ważna sprawa, mamy aktualnie kilka psów w pilnej potrzebie leczenia :-( I ciągle spotykamy sie z kolejnym psiakiem lub kotkiem w pilnej potrzebie. I tu najbardziej są potrzebne nasze zbiórki funduszy!!! Pojawił sie nowy psiak (jest już na Książęcej) któremu można uratować życie :roll: ale będzie wymagał leczenia. Kiedy będą zdjęcia założymy mu wątek. I skąd wziąć pieniążki??? :-( Dlatego, moim zdaniem, możemy pomóc w spłacie długu ale p. Joanna musi też "wygospodarować część sumy długu". Po prostu część sumy daje p. Joanna, część my i spłacamy ten dług. No i ważna sprawa - -nie doprowadzać do takiego zadłużenia!!!! :razz: A skąd P.Joanna ma wziąśc pieniądze? Przecież ona ledwo ciągnie i nie ma pieniędzy dla siebie i męża a co tu mówić o psiakch. Wydawało mi się że ustaliliśmy że na razie zbieramy na spłatę długu i wydawało mi się że powinniśmy dać radę. Potrzebne są nowe bazarki. Kilka osób zadeklarowało regularne wpłaty. Nie możemy co chwilę zmieniać tego co ustaliliśmy.
-
Poprosimy o relację z wczorajszego spotkania.
-
[quote name='anouk92']Rozliczenie dotychczasowych bazarków: Pucka69 - 51 zł AiK - 50 zł Hund - 28 zł Tanina - 21 zł Czarna60 - 73 zł Alpina - 55 zł Nie podano nicka - 37 zł Sylwia i boksery - 150 zł Iczing - 45 zł Aisak102 - 50 zł Aisak102 - 150 zł Dea - 21 zł Agusiazet - 8,50 zł Julqa - 26 zł Ronja - 21 zł Ania-Sonia - 35 zł Tomcug - 100 zł pucka69 - 15 zł Mośka - 80 zł Ludwa - 20 zł LittleMy - 13 zł Warg2003Warg - 20 zł Katrinko - 25 zł Iga23 - 8 zł Waldi481 - 25 zł Em-chan - 50 zł Nanul - 15 zł Irysek (Agusiazet, Beatka) - 82 zł Anna33 - 4 zł Julqa - 20 zł dzień 11.06 - 1298,50zł Brakuje nam już "tylko" - 3,481 zł Nie mogę edytować postów. To rozliczenie jest na dzień 13.06.
-
Rozliczenie dotychczasowych bazarków: Pucka69 - 51 zł AiK - 50 zł Hund - 28 zł Tanina - 21 zł Czarna60 - 73 zł Alpina - 55 zł Nie podano nicka - 37 zł Sylwia i boksery - 150 zł Iczing - 45 zł Aisak102 - 50 zł Aisak102 - 150 zł Dea - 21 zł Agusiazet - 8,50 zł Julqa - 26 zł Ronja - 21 zł Ania-Sonia - 35 zł Tomcug - 100 zł pucka69 - 15 zł Mośka - 80 zł Ludwa - 20 zł LittleMy - 13 zł Warg2003Warg - 20 zł Katrinko - 25 zł Iga23 - 8 zł Waldi481 - 25 zł Em-chan - 50 zł Nanul - 15 zł Irysek (Agusiazet, Beatka) - 82 zł Anna33 - 4 zł Julqa - 20 zł dzień 11.06 - 1298,50zł Brakuje nam już "tylko" - 3,481 zł
-
Albo ja jestem jakaś ślepa albo na stronie nie ma żadnego numeru telefonu. Np. Asi albo Przyjaciel Koni. Kto zajmuje się edytowaniem i uaktualnianiem strony?
-
[quote name='Zmysł']A to jest to, co już masz fizycznie?[/quote] Tak to są pieniądze które wpłyneły na moje konto.
-
[quote name='Zmysł']Anouk, a czy możesz wystawić jeszcze tylko likierek. Ponieważ ten zestaw, którego licytacja kończy się dzisiaj, cieszył się sporym powodzeniem i były sugestie o jeszcze, zaopatrzyłem się w drugi, taki sam zestaw. Wystaw tylko (jeśli możesz) a ja będę pilotował dalej, łącznie z wysyłką.[/quote] A może po prostu zapytać przedostatniej licytującej osoby czy go nie chce.
-
Nuka kochana gdzie Twój domek?!:shake: