Jump to content
Dogomania

anouk92

Members
  • Posts

    3892
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anouk92

  1. I znowu kolejna bida... Dzisiaj ok. 16-ej jechałam do domu i znalazłam taką bidę że aż serce ściska. Mały kudłaty psia potrącony przez samochód. Otwarta rana łapki i zakrwawiona czaszka na wierzchu:shake: . Zatrzymałam samochód i szybko podbiegłam do psiaka - myślałam że będzie próbował uciec ale on tak bardzo się ucieszył jak podeszłam. Od razu przytulił się do mnie całym swoim małym ciałkiem już nie chciał odejść. Wziełam go na ręce i od razu zawiozłam na Książęcą. Całą dogę grzecznie leżał na siedzeniu i przysypiał, modliłam się tylko żeby nie odszedł zanim dojedziemy na miejsce. Widać było jak ten psiak cierpi. Dopiero na miejscu zobaczyłam że mam zarwawione całe ręce i bluzkę. Psiak bardzo cierpiał - krew lała się z głowy i ze zranionej łapki.:shake: Psiak został na Książęcej, mają go szyć i sprawdzić czy nie ma żadnych obrażeń wewnętrznych - może jutro będzie wiadomo czy uda się go wyleczyć. Psiak został nazwany Sinus. Niestety ale na Książęcej postawili warunek że jeśli Sinus ma zostać to musze zabrać Jordana który jest tam już od dłuższego czasu. Zaraz wsatwie zdjęcia Sinus - niestety nie będzie to miły widok, chociaż na zdjęciach i te rany wyglądają lepiej niż na żywo. Jeśli uda się uratować Sinusa to będzie mógł zostać w klinice tylko do końca leczenia, później będzie musiał zwolnić miejsce następnej bidzie. [B]Dlatego bardzo proszę o pomoc w znalezieniu dla niego tymczasu w którym będzie mógł dojść do siebie.[/B] Całkiem możliwe że psiak ma swój dom, tylko po prostu wyszedł sobie na spacer, który może się dla niego zakończyć się tragicznie. Będziemy go ogłaszać w okolicy w której został znaleziony. Niestety nie miał żadnej obróżki. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images23.fotosik.pl/53/21701d8c75b925f4.jpeg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images23.fotosik.pl/53/afdc092cc14a921e.jpeg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/53/d247ebed31556cb1.jpeg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/52/df4a1f22f086b87e.jpeg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images29.fotosik.pl/56/1986cdedacb2fc03.jpeg[/IMG][/URL]
  2. [quote name='paros']PILNIE POTRZEBNY TYMCZAS DLA JORDANA!!! :-( Jordan .....DT na CITO :-( Widzę że Paros w pełnej gotowości i na czasie;)
  3. No właśnie to jest Jordan, który musiał zwolnić miejsce dla Sinusa z wypadku. Jest to kochany psiak. Miał problemy z łapką. Wszystko jest już w porządku. Jeszcze trochę kuleje ale lekarze powiedzieli ż powinno mu przejść. Dzielnie zniósł podróż samochodem. Wyglądał sobie przez tylnią szybkę i podziwiał świat i ludzi. Jest bardzo radosny i lgnie do ludzi. Jest bardzo podobny do PONa - jak się go odkąpie i troche zarośnie to będzie pięknym psem. Myślę że może mieć ok. 3-4 lat. Właśnie zawiozłam go do P.Małgosi do Zielonki. Niestety ale będzie musiał siedzieć w klatce - będzie chodził na spacerki żeby mógł ćwiczyć chorą łapkę. Jest to duże utrudnienie dla P.Małgosi bo ma wiele innych psiaków pod opieką i chorego tatę. Daletgo pilnie potzrebny tymczas lub nowy docelowy domek.
  4. I znowu kolejna bida... Dzisiaj ok. 16-ej jechałam do domu i znalazłam taką bidę że aż serce ściska. Mały kudłaty psia potrącony przez samochód. Otwarta rana łapki i zakrwawiona czaszka na wierzchu:shake: . Zatrzymałam samochód i szybko podbiegłam do psiaka - myślałam że będzie próbował uciec ale on tak bardzo się ucieszył jak podeszłam. Od razu przytulił się do mnie całym swoim małym ciałkiem już nie chciał odejść. Wziełam go na ręce i od razu zawiozłam na Książęcą. Całą dogę grzecznie leżał na siedzeniu i przysypiał, modliłam się tylko żeby nie odszedł zanim dojedziemy na miejsce. Widać było jak ten psiak cierpi. Dopiero na miejscu zobaczyłam że mam zarwawione całe ręce i bluzkę. Psiak bardzo cierpiał - krew lała się z głowy i ze zranionej łapki.:shake: Psiak został na Książęcej, mają go szyć i sprawdzić czy nie ma żadnych obrażeń wewnętrznych - może jutro będzie wiadomo czy uda się go wyleczyć. Psiak został nazwany Sinus. Niestety ale na Książęcej postawili warunek że jeśli Sinus ma zostać to musze zabrać Jordana który jest tam już od dłuższego czasu. No i musiałam go zapakować do samochodu i zawieźć do P.Małgosi - nie miałam innego wyjścia. Psiak na razie będzie w klatce - pilnie trzeba zaleźć mu nowy dom. Ktoś podobno ma jego zdjęcia? Mam zdjęcia Sinusa ale robione telefonem więc nie są najlepszej jakości. Jordanowi nie zrobiłam bo było już za ciemno. Zaraz wsatwie zdjęcia Sinus - niestety nie będzie to miły widok, chociaż na zdjęciach i te rany wyglądają lepiej niż na żywo. Jeśli uda się uratować Sinusa to będzie mógł zostać w klinice tylko do końca leczenia, później będzie musiał zwolnić miejsce następnej bidzie. Dlatego bardzo proszę o pomoc w znalezieniu dla niego tymczasu w którym będzie mógł dojść do siebie. Całkiem możliwe że psiak ma swój dom, tylko po prostu wyszedł sobie na spacer, który może się dla niego zakończyć tragicznie. Będziemy go ogłaszać w okolicy w której został znaleziony. Niestety nie miał żadnej obróżki. Założyłam mu wątek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6494234#post6494234
  5. [quote name='Bodziulka']bardzo ładnie sępią :cool3:[/quote] W domu, czy na wakacjach zawsze gotowe do sępienia, zwłaszcza najgrubszy sęp czyli Gabi:evil_lol:
  6. [quote name='Bazyliah']Dzięki, KWL, dostałam. No to teraz szukam ochotników, którzy pomogą w gromadzeniu danych - najlepiej tych, którzy znają te psiaki. Idealnie byłoby fotka + opis psa. Dziś będę z jedzonkiem u P. Joanny, pogadam o stronie i wirtualnych adopcjach. W weekend postaram się zrobić trochę zdjęć. Kto chętny do pomocy???[/quote] Wyślij mi na pw swój numer telefonu - jak dam radę podjechać w weekend to zadzwonię.
  7. Oj biedaku - czy w końcu znajdziesz swój prawdziwy domek?:shake:
  8. [quote name='Bazyliah']Ja rozmawiałam z P. Joanną, że mogę zrobić fotki psów, żeby można było dodać więcej zdjęć na stronę. P. Joanna powiedziała, że na stronie są tylko najbardziej potrzebujące. Ja myślę, że nawet jeśli ten "mniej potrzebujący" znajdzie dobry dom, to też będzie dobrze. Poza tym właśnie wirtualne adopcje - sporo osób krępuje się wpłacić te 20 zł (a więcej nie ma), a przy takiej adopcji to coś innego - wspiera konkretnego psa za określone pieniądze. Jutro będę u P. Joanny, postaram się z nią porozmawiać. Tylko co dalej ze stroną??? Bo teraz nic na niej nie ma. Jak potrzeba pomocy w tym zakresie, dajcie znać - pisać kod może TŻ po południu, ja tylko grafikę, ale cały dzień.[/quote] Na stronę tzreba wrzucić każdego psiaka z fundacji. Jeśli KWL odstąpi nam serwer to będziemy potrzebować kogoś kto nam zrobi stronkę. Ja jestem zielona w tych sprawach ale jak ktoś mi później pokaże jak ją edytować to mogę się zająć aktualizacją.
  9. [quote name='waldi481']Bardzo prosze o skontaktowanie się ze mna Anouk92. Czy wiadomości na PW dochodzą? Ela[/quote] Elu - już Wam odpisałam, niestety ale w domu mam problem z internetem i dopiero w pracy zobaczyłam Waszą wiadomość.
  10. [quote name='Bazyliah']Witam, Mieszkam w Zielonce od niedawna, wychodzi na to, że niedaleko azylu. Mogę trochę pomóc np: robić fotki + ich obróbka np. w Photoshop, prowadzić i aktualizować www (właśnie odwiedziłam stronę - strasznie mało informacji na niej). Finansowo niestety dopiero pod koniec roku, kiedy wróce do pracy z urlopu wychowawczego. W Zielonce jest możliwość zakupienia świeżego mięsa wołowego typu skrawki (takie dość tłuste), przełyki itp. (ostatnio kupiłam dla BARFowych psów ok 8 kg za 10 zł). Jako, że tylko w czwartki można te dobroci dostać, mogę rano kupować mięcho i zawozić surowe do Pani Joanny albo w domu ugotować z ryżem i warzywami i takie gotowe podrzucić wieczorem. Myślę, że takie danie powinno być dla psiaków OK - niestety nie stać mnie na kupienie droższego. Niestety nie byłam w stanie przejść ponad 100 stron wątku, więc jeśli coś z ww jest potrzebne lub nie - piszcie.[/quote] Co do strony internetowej to myślę że jaknajbardziej pomoc by się przydała. Na razie nie ma żadnych aktualizacji. No właśnie czy mogłabym dostać dostęp do robienia aktualizacji. W tym tygodniu mam trochę czasu i mogłabym zrobić aktualizacja - zwłaszcza opisy. Myślę że również trzeba by zrobić wurtualne adopcje - tak jak ma Emir na stronie np. 20 zł miesięcznie na utrzymanie konkretnego psiaka.
  11. Nowe wakacyjne fotki Gabi: [B]Pilnuje domostwa:[/B] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/49/81d048940e611b74.jpg[/IMG][/URL] [B]Odpoczywam:[/B] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/49/f539279c79351e6d.jpg[/IMG][/URL] [B]3 sępy i moja mama:[/B] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/49/26cdabe5c8a446a5.jpg[/IMG][/URL]
  12. [quote name='Zmysł']Wiem, że to wątek ogólny, a nie zadłużeniowy, ale ponieważ to mój pierwszy bazarek chciałem się pochwalić: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76608 BRAWO:multi:
  13. [quote name='Zmysł']I w zasadzie to wszystkiego najlepszego Anouk92 na nowej drodze życia:Rose:[/quote] Bardzo dziękuję!;) No i przede wszystkim bardzo przepraszam że w tym miesiącu prawie wogóle się nie udzielam na wątkach ale najpierw długi wyjazd służbowy a później przygotowania do slubu no i w końcu sam ślub. Cały tydzień będę tylko na necie z doskoku ale obiecuję że już od przyszłego tygodnia wszystko wróci do normy. Zmysł jesteś WIELKI i świetnie sobie poradziłeś z Krakvetem:multi: .
  14. [quote name='Zmysł']Poszukam. Anouk ma sporo rzeczy do wystawienia, ale chyba jakieś kłopoty techniczne.[/quote] Nie mam kabelka - nie wiem gdzie jest. Jutro przekaże rzeczy Zmysła Eliinfo ona porobi zdjęcia.
  15. [quote name='yewcia1']Poczytuję sobie Wasz wątek i widzę masę dobrej roboty - gratulacje. Troszke pomagam przy krakvecie nie wiele bo nie wiele ale zawsze coś, chwilowo jestem lekko niewydolna finansowo ( kończy mi się zasiłek):oops: , więc nie bardzo moge Was wesprzec. Chciałam powiedzieć, ze warto sledzic allegro czasami zdarza sie okazja i trafia się po rozsądnej cenie buda lub kojec. Pozdrawiam :loveu:[/quote] Yewcia dziękujemy za Twoje wsparcie - to naprawdę ważne że osoby które są daleko od Zielonki chcą pomóc - nieważne jak, ważne że tu jesteś i pomagasz nam mentalnie:loveu:
  16. [quote name='Figu']Co do kaukazki, to ja też proszę o zdjęcia, bo może uda mi się przekonać babeczkę że będzie lepsza od bernardynki :)[/quote] Postaram się podjechać i zrobić zdjęcia. W sobotę byłam w Zielonce ale niestety mój aparat ma pełną karte pamięci, a zgubiłam kabelek i nie mogę ściągnąć żadnych zdjęc - a są tam Skrzaty i bazarkowe rzeczy od Zmysła - muszą znaleźć jakiś kabelek bo nie mam pojęcia gdzie jest mój. Rozmawiałyśmy z P.Małgosią i można by u niej na podwórku postawić 3 kojce - pomogłoby to w jakimś stopniu zmniejszyć wydatki na hoteliki. No ale oczywiście jest problem - nie ma za co postawić tych kojców. Poznałam wspaniałą osobę w sobotę i opowiedziałam jej o dogomanii i o naszych bazarkach - i wiecie co od razu pobiegła i przyniosła mi piękny stary, złoty pierścionek do wystawienia na bazarek i jeszcze zestaw kubeczków np. do barszczyku - ale w związku z tym że nie mam kabelka - będą musiały grzecznie poczekać na sesję. Pomyślałam że te pieniądze mogłyby zasilić nową skarpetę kojcową - dajcie znać co o tym myślicie.
  17. Chce, chce tylko jeszcze o tym nie wie:shake:
  18. Co nowego u dziewczynek??
  19. [quote name='Figu']Wiem, wiem, delegacja.. Ale już wszystko wiem,,paczka szczęśliwie dotarła. Mogę szykować następną :) Mój TZ ma znajomą, która chętnie przygarnie bernardynkę. Tyle tylko że raczej młodszą.. może jest takowa w Zielonce? Albo może ktoś gdzieś słyszał o takiej psiulce?[/quote] Tak, tak paczka dotarła - moja mama się przeraziła jak ją przywieźli - ledwie wpakowali ją do garażu. Dziękujemy:loveu: :loveu: Na razie bernardynki nie ma - ale za to jest piękna szara kaukazka - młoda, wysterylizowana - dużo o niej nie wiem ale można zapytać Asię - zdjęć też niestety nie ma ale też można zrobić.
  20. Aga76 i TZ DZIĘKUJEMY:loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  21. P.Marto strasznie się cieszę że Sabunia trafiła do Pani i Sari. Obie sunie są piękne:loveu: i myślę że na pewno zostaną przyjaciółkami. U mnie w domu kiedy pojawiła się Gabrysia - Zara była tak zazdrosna że co chwilę ją atakowała - ile ja się wypłakałam, ile nasłuchałam od bliskich że jeszcze bardziej skrzywdziłam Gabi zabierając ją ze schroniska i wsadzając do jednego domu z Zarą. Musiały minąć ok. 2 miesiące zanim wszystko się unormowało i dziewczyny się dogadały. Nadal zdażają się małe awantury ale ja już wiem że taka psia natura. Zdjęcia piękne - P.Marto prosimy o jaknajczęstsze relacje. To jest wątek Saby i może Pani na nim pisać i wklejać zdjęcia. Wątek organizacyjny znajduje się na psach w potrzebie.
  22. [quote name='beka']Jeżeli jest wykastrowany to może jest cień szansy że ktoś go szuka....[/quote] Wykastrowany jest dlatego że P.Asia zdążyła już to zrobić - oczywiście nie sama;)
  23. Saba właśnie siedzi w samochodzie z P.Asią i jadą do Warszawy. "Przejęcie" Saby poszło dość gładko - był tylko Pan, nie było Pani - to dobrze bo gdyby była to pewnie były by utrudnienia. Asia znowu zmieniła plan i na dzień dzisiejszy jedzie z Sabą do nowego domu w sobotę. Mam nadzieję że to już ostatnia zmiana i P.Marta w końcu dostanie swoją Sabę.
  24. Jeśli chodzi o ciągnięcie na smyczy to zostaje tylko kolcztaka - ja tak mam ze swoja Zarą - gdyby nie kolczatka to wogóle nie wychodziłaby na spacery. Jeśli chodzi o szczekanie to może mu po prostu coś jest - może go coś boli - sama nie wiem. A może spróbowac na noc zakładać mu kaganiec - taki szmaciany to pewnie sobie ściągnie ale może taki parciany - spróbować zawsze można.
  25. [quote name='KWL']No nie wiem czy sie nam nie przyda Aniu. Kilka naszych psów jest leczonych, co prawda nie na miejscu, ale każde zmniejszenie kosztów jest dla nas istote. Pamietaj tez że nasza Sabcia jest u Kasi w Kocim Świecie, a Kasia na pewno ptrzebuje różnych środków. Na pewno bedziemy naszą nową koleżanke nie raz prosic o medykamenty :-)[/quote] No to przepraszam - ja jak słyszę strzykawka to mnie ciarki przechodzą. Chociaż jak trzeba zrobić zastrzyk to zrobię.
×
×
  • Create New...