Jump to content
Dogomania

Ambra

Members
  • Posts

    2325
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ambra

  1. no powiem Wam ze juz mi lzej na serduchu bo wlasnie skonczylam godzinna pogawedke z Galgo-serce i mi opowiadala jak on sie tam ma! bedzie miał zbadany sluch zeby sprawdzic czy gwizdek o niskiej czestotliwosci nie spelnilby u niego roli przywolacza, lata jak szalony po ogrodzie, non stop ma towarzystwo czlowieka i tak jak powiedzialam przyszly domek bedzie sie musial solidnie wykazac zeby spelnic warunki dla Oskarka! wierze ze dobrze trafi i nie odczuje zmiany miejsca! narazie jest kochany i ma super psie towarzystwo!:cool3: dobre duszyczki siedza za granica i pomagaja chartom! slowo daje!:loveu:
  2. Oskarek juz tydzien w nowym domku tymczasowym .. zdjecia z Niemiec ma sie super, w gronie innych chartow z wysoko postawiona poprzeczka dla nowego domu:cool3: [img]http://img48.imageshack.us/img48/2410/beztytuuvt8.png[/img] [img]http://img403.imageshack.us/img403/8541/beztytuu1nw0.png[/img]
  3. boshe co tenpsioak musiał przezyc w swoim smutnym zyciu...:-( nie mam konta na allegro niestety, ale moze bezposrednio mi sie uda... Kasiu jestes wielka!
  4. jezdzicie tam stale? zmieniły sie choc ciut warunki po tych wszystkich aferach?:-( o tej jamniczce moze by napisać do Bea? ona sie zajmuje chyba adopcjami jamnikow...
  5. Ambra

    Bialy DOBERMAN

    NIE NA TEMAT BIALYCH ALE NA TEMAT PRZYDATNOSCI I JEJ BRAKU REPRODUKTORÓW!:angryy: co za ludzie:angryy: [URL]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=13178[/URL]
  6. Ambra

    Bialy DOBERMAN

    dobrze ze uswiadomiłyscie innych bo az mi sie pojawila gesia skorka jak przeczytalam o tych 300zł!!:angryy: owszem mnie tez sie strasznie podobaja ale po co tworzyc psa ktory przez wiekszosc czasu bedzie cierpiał i chorował!:shake:
  7. Beata który wet nie chcial wczoraj wieczorem pomoc?? powiedz bo to nasza okolica wkoncu! szok! a ja wierzylam ze sie uda, że trafi szczesliwie do nowego domku...przyzwyczailam sie ze psy w ciezkich stanach przy nas wychodzą z choroby i sa szczesliwe! tylko my przewaznie walczymy z nosowką a parwo o wiele bardzie wyzera organizm! cholerne wirusy!:angryy: ~ bardzo mi przykro...brak słow! [']Aresiku...:-(
  8. Paola wpadlas po uszy a ja Ci juz teraz wspołczuje!! jak ty sobie wyobrazasz z nia rozstanie? hmm:razz: jak wy takie w sobie zadłuzone jestescie? kiedy wogole Tosia ma jechac do nowego domku? ja wlasnie wczoraj to przerobiłam i oddałam oskarka...i pozostawie to bez komentarza, w sumie w podobnym czasie mialysmy tych tymczasowiczow tak wiec ... tak wiec sciskam Was mocno!!
  9. to ona taka problemowa jest? caly czas cos niszczy? moze nie wybiegana...slucha sie wogole? hmm nie chce krakac ale nowy domek moze zrazic to ze beda musieli w domu hak zainstalowac:evil_lol:
  10. alez piekny owczarek!! sliczna dziewczynka! a jakis hotelik moze? na ten 1en dzien albo psaia nianka? czyzbym ja widziala łancuszkowa smycz Ciapka? dobrze ze sie przydala ale do czego ona jest przypieta?:razz:
  11. jakos tak pusto w tym domku...ani jeden psiak nie kreci sie pod nogami:shake: czekam na relacje i zdjecia, wiem tylko że wczoraj jak w nocy przyjechali to latał po ogrodzie jak po swoim...
  12. o 11 juz bylismy z tz we wroclawiu podczas drogi co chwile pod okulatrami slonecznymi (bo przeciez deszcz padal to musialam je miec) łzy mi płyneły a moj tz do mnie ze ja cos bardzo emocjonalnie do tego podchodze! no nic tylko w leb szczelic faceta!:angryy: Benita cieplo nas przywitala, od razu sprezentowala Oskarkowi nowa obrozke charcia z niebieskimi znaczeniami bo to chlopczyk;) on laził za mną dalej, bo w mieszkaniu jej mamy sie spotkalysmy, przekazałam przez scisniete gardlo o leczeniu i opiece nad nim a potem razem wyszlismy na dwor i ona z nim pobiegla zeby nie myslal co sie dzieje raz sie tylko odwrocił a potem zajety zabawa w gonitwe był a my szybko do auta i w droge... nie rozkleilam sie tam, dopiero w aucie wspominajac ostatnie usciski głaskanie zabawe.. dobra znowu rycze wiec koncze, i polecam taki sposob na przejecie psa - nie widzi odchodzacej panci nie swiadom jest co sie dzieje.. potem dzwoniła ze bawi sie spi ze lize ich po twarzy i ze nie sadzila ze tak mlody psiak jest tak zrownowazony, teraz sa w drodze do domku tymczasowego - mysle ze jak zobaczy psy na miejscu to odzyje troszkę! i jeszcze fotki z dzis rana, z ostatniego porannego spacerku...:placz: noseczek kofany:loveu: [IMG]http://img297.imageshack.us/img297/6940/tnimg0037li6.jpg[/IMG] z jakims podworkowym znajomym [IMG]http://img520.imageshack.us/img520/3152/tnrazemjo0.jpg[/IMG] ...lece do ciebie... [IMG]http://img120.imageshack.us/img120/5194/tnbeztytu322ujf9.jpg[/IMG]
  13. Mona przeslalam ponic nia opiekuje sie juz jakas organizacja jutro bede sie widziala z Benita ktora dziala na rzecz chartow w niemczech to sie dowiem, jutro 'Oskarka zawoze do Wroclawia... :placz: bedzie mial dobrze, bedzie mial dobrze (musze to sobie powtarzac)
  14. ojejku szkoda, to szukaj na 1szej stronie! myslalyscie nad tymi ogloszeniami?
  15. przeszukuje mape za pomoca a [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]agusiazet[/SIZE][/FONT] ?? albo Ulka18?? moze one pomoga? pisalas do nich... koszmar! wysle im pw z tematem:-( naspisalam do Uli na gg ma ktos gg do Abgusizet? napiszcie do niej!!
  16. Bardzo mi przykro:-( ona jest w trakcie zalatwiania formalnosci zeby przejsc na emeryture, i nie chca zeby sunia siedziala przez ten czas w kojcu jak ich nie bedzie...uwazaja ze zasluguje na lepszy domek bo to moze jeszcze chwile potrwac zanim zakonczy prace i bedzie miec calkowicie czas dla psa... zreszta wkurzyli mnie ostro, bo tydzien temu jeszcze przypominali ze jak cos to oni chetni a teraz taka wymowka i nie pomogla argument ze taki dom dopiki skonczy prace jest lepszy niz schron, ehhh ludzie starszej daty czy co! przepraszam za zrobienie nadzieji ! a moze umiescici by jej ogloszenia w wyborczej smsem sie wysyla i sie pojawia w jakims tam wydaniu, napewno ktos by sie skusil... hopaj kochana!
  17. dzwonila mama, powiedzieli ze musza sie zastanowic i poczytac o rasie bo nigdy z bernardynami nie mieli do czynienia i obawiaja sie wilekosci, zarłocznosc heh siedza teraz przed leksykonem ras i studiuja czy podołają... po 19 dadza odpowiedz...
  18. [quote name='Mona4']Ambra jezli masz kontakt z ludzmi z de charciazmi to PLISSSSSS :placz: przeslij im to info [URL]http://presenter.comedius.de/design/tsv_frankfurt_standard_10001.php?f_mandant=tsv_ffm_f8bc3055161419854ea9ddb99936b98e&f_bereich=Hunde&f_seite_max_ds=5&f_aktuelle_seite=9&f_aktueller_ds=2144&f_aktueller_ds_select=40&f_e_suche=&f_funktion=Detailansicht[/URL][/quote] przeslalam a mozesz przyblizyc o co chodzi bo po niemiecku tylko wiem jak jest tak:oops: to napewno galgo czy on jest z hiszpani? widzisz Gosia chyba za miekkie jestesmy do innych psow na tymczasie staralam sie nie przyzwyczajac, nie glaskac nie piescici nie okazywac tak milosci ale i tak przewaznie mi to nie wychodzilo - przy Poli rozbojnicy ryczalam jak odjezdzala a przez mala kieszonkowa sunie pol nocy przeplakalam jak ja zawiozlam do domku do Rybnika, nie umiem nie angazowac sie emocjonalnie, nosz cholera nie umiem:wallbash:
  19. Oskarek spi z kopytkami w gorze, zdjełam mu wenflon, dostał antybiotyk, iiii decyzja zapadła - JEDZIE:-( w sobote zawozimy go do wroclawia gdzie Benita go odbierze i zawiezie do domku pelnego psow ludzi i milosci ...tlumacze sobie jak moge ze to dobra decyzja ale i tak i tak lez nie jestem w stanie powstrzymac!! zawsze mowilam ze ja na tymczas sie nie nadaje:placz:
  20. jutro moja mama zadzwoni do znajomych na wsi co szukali psa do ogrodu, miał byc owczarek ale ta uroda ich moze powali, zobaczymy, lepsze to niz schron!
  21. Oskarek juz po kastracji, a ja jako ze kobieta zmienna jest mialam lzy zostawiajac go w lecznicy a co dopiero...:placz: ma 5 szwow po kastracji i 5 szwow na lapie - nie sadzilam ze to bedzie do szycia ale jak widac wetem nie jestem, ma wyczyszczone uszy,i jest nieprzytomny... zabieg kastracji kosztuje u nich ponad 200zl ale dla mnie i oskarka razem z szyciem lapki, kolnierzem, tabletkami, bandazami i czyszczeniem uszu 150:crazyeye: za 14 dni zdjecie szwow, codziennie 3ba zmieniac opatrunek na lapce bo ma w felernym miejscu na poduszeczce i ma ja odcieta i przyszyta, jest znowu na antybiotyku, jejku jaka z niego jest sierotka:shake: gluchas bez jajek pijana pozszywana,,,:-(
  22. co za cholerny dzien! wypadek samochodowy, spalone opony, auto w naprawie Oskar z rozwaloną łapą - odciął sobie na spacerze głowna opuszkę w tylniej lapie wisi mu na 5 mm, ja mu tego nie dotne - krew sie leje jutro o 8:30 kastracja to mu obetna nie tylko jajeczka, i wyczyszcza rane, w sobote wycieczka do wroclawia zawiezc Oskarka w dalsza podroz do nn kraju! padam ! :shake: a ta cholerna polske i te ich przebudowy drog nieoznakowane to bym @#%$#^$%^%$ ****!!!:angryy:
  23. a moze jakis hotel? chyba pewniejszy a wrazliwosc suni i tak u "wlasciciela" jest zapewne na skraju wytrzymalosci:shake: mnie ona bardziej pod jakiegos ratlerka podchodzi ale to nie istotne! szkoda suni po prostu:-(
  24. postanowiłysmy że pojedzie...:-( teraz tylko albo jutro albo w sobotę. ja juz sie wczoraj poryczałam, przeważyło to że mieszkamy przy ulicy a on głuchy a tam pola i ogrod, to że to są naprawde wsapanili charciarze do ktorych mam zaufanie, spójrzcie jak oni się oraganizują, maja specjalnie ląki dla swoich chartów ogrodzone z platnym wstepem, kazdy ma po 3 charty, widać ze kochają te psy, u nas nie spotkałam sie jeszcze z zadną oorganizacja tak pomagajaca obojetnie jakiej rasie! [URL]http://www.galgo-hilfe.de/[/URL] (3ba wejsc w aktuell potem w bildershow i pokaza sie daty a po ich kliknieciu zdjecia z ich spacerów) i to że jak na Śląsku znowu pojawi sie chart, albo jakiś whippet bedzie szukac domu a ze wzgledu na wiek jak to bylo ostatnio nikt go przyjac nie bedzie chciał to u mnie ma zapewniony kącik.
  25. Ja Niki sie doczekać nie mogłam i juz przestudiowałam Wasz pamietnik:evil_lol: Świetnie sie razem przentują, Sath go pewnie rozrusza i bedzie jak u mnie godzinami turlanie i podgryzanie na podlodze z zaczepieniem o meble:evil_lol: A co do watku to powiem Wam ze bardzo sie ciesze ze nie uczestniczyłam w nim ani dyskusyjnie ani emocjonalnie bo bym sporo nerwow straciła i chocbym nie wiem jak sie starała takiego jego scenariusza nie wymysliła. pozdrawiam cieplutko!
×
×
  • Create New...