-
Posts
1667 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by SuperGosia
-
Widze male Asiaczki :loveu: :multi: :multi: :multi: (net dziala :multi: ).
-
[quote name='Asiaczek']No, teraz to ja widzę i Ciebie, I Kruszka i Tyśka... Super! cieszę się, że Was widzę... Pzdr.[/quote] A ja nie moge u Ciebie w blogu nadrobic zaleglosci, bo mi sie strony nie otwieraja :mad: Tylko pare zdjec z pol widzialam... No nic, jutro sie sprobuje dogrzebac do nowych zdjec maluchow, bo dzis mnie cos trafia jak raz po raz widze komunikat, ze nie mozna znalezc serwera :diabloti:
-
Kurcze... Moze teraz... Zapinanie smyczy, bo na horyzoncie pojawil sie przechodzien, ktory moglby zostac zalizany :evil_lol: [IMG]http://images.littlefriends.multiply.com/image/3/photos/8/500x500/157?et=fD%2BFj8rVNnBdhu8ihtOLTA[/IMG] I Krus w fotelu u cioci Dani: [IMG]http://images.littlefriends.multiply.com/image/3/photos/8/500x500/159?et=w1lrE1m0YOFVDwXAjCGHgA[/IMG] [IMG]http://images.littlefriends.multiply.com/image/3/photos/8/500x500/160?et=838qzMd87oM6NPqitRyCmQ[/IMG]
-
Pare zdjatek z weekendu - malo i nizebyt udane, bo o nieodpowiedniej porze na spacer sie wybralismy :p Ale bable byly szczesliwe, bo hasaly po nowo odkrytych terenach spacerowych :) Kruszek [IMG]http://images.littlefriends.multiply.com/image/3/photos/8/500x500/155?et=r%2BbD8zm9%2B%2BQVYmfyeU%2CYwA[/IMG] Bable razem [IMG]http://images.littlefriends.multiply.com/image/3/photos/8/500x500/156?et=FQPqOQBPwtmxCTTY0zHdmQ[/IMG] I na razie na tyle, bo mi sie zdjecia nie chca sciagnac z serwera (zapchany) :placz: :placz: :placz:
-
Galeria - nasze przegubowce (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
SuperGosia replied to anetta's topic in Galeria
[quote name='Brzdąc'][IMG]http://img254.imageshack.us/img254/3090/dscn2762nr6.jpg[/IMG] [/quote] Hihihi - u mnie chłopaki też śpią jeden na drugim, muszę ich koniecznie przyciąć na nowym wyrku - łoże duże, a oni i tak się pokładają na sobie :evil_lol: (Tysiek od wczoraj jest już rezydentem nowego spania). -
[quote name='kofee']No wiesz, dla mnie mówienie o tym, że ktoś jest przeciwny sterylce ze względów religijnych jest delikatnie mówiąc mało przekonujące. To niech taka osoba zajrzy suce głęboko w oczy i przkekona ją, żeby nie ..... hm.... no, nie rozmnażała się z własnym braciszkiem, tatusiem itp. I żeby najlepiej żyła w czystości....[/quote] ... a jak już chce mieć dzieci, to dopiero po ślubie :diabloti:
-
Do tego momentu mozna miec jeszcze watpliwosci: [quote name='Martens']Zanim podjelam decyzje pogryzl mnie dwa razy. Raz kiedy siedzialam na kanapie i siegalam po ksiazke, ktora lezala obok niego. Skonczylo sie siniakiem na ramieniu. Oczywiscie zachowywal sie tak, jakby mnie nie poznal. Sekunde pozniej lasil sie i lizal moje rece. [/quote] Potem juz nie. Rozumiem, popieram decyzje, wspolczuje :-(
-
Wmawia sie niektorym kobietom ciaza tez wyreguluje hormony :D Dziewczyny - jesli macie problemy z tradzikiem - radze sie rozmnozyc ;) Koszty odchowania moze i nie beda male ale m o z e znikna pryszcze :eviltong:
-
Czarna60, to jeszcze psie dziecko, dlatego jest taka niesforna. Prawie wszystkie [U]ufne[/U] szczeniaki uciekaja do innych ludzi i innych psow, by sie pobawic i to mija z wiekiem ;) Z siusiania z radosci tez wyrosnie, moj pies (Shih) popuszczal do 7-go m-ca zycia - w ostatnim okresie tylko wtedy jak widzial mojego ojca tak wariowal z radosci :evil_lol: Ladne chodzenie na smyczy tez przychodzi z czasem - szczeniak ciagnie, placze sie, wlazi pod nogi.
-
Jak powstrzymać psa przed ucieczką kiedy poczuje trop.
SuperGosia replied to grazyna9915's topic in Ucieczki
[quote name='grazyna9915'] Jak mam postępować by takie sytuacje nie miały miejsca. [/quote] Nie rozbudzac bardziej instynktow - wtedy nie bedzie gorzej. Lepiej tez juz raczej nie bedzie - sa to dorosli, typowi przedstawiciele rasy. Nie jestes sama - wszyscy wlasciciele naszych okolicznych beagli zala sie, ze nie moga puszczac swoich psow, bo im uciekaja. Moze wczesnie rozpoczete (w wieku szczeniecym) szkolenie byloby w stanie nieco utemperowac psy, ale tez nie do konca. Basiu, zajrzyj na temat o jamniku - jest bardzo "ciekawy" ;) Koniec offa. -
Psa zamykac w sypialni, male dywaniki schowac. Oduczy sie. Jesli dalej beda problemy polecam feromony firmy D.A.P. (przetestowalam osobiscie, gwarantuje ze dziala) dostepne u wetow i w Karusku ([URL="http://www.karusek.com.pl"]www.karusek.com.pl[/URL]). Laluna, bez urazy, ale nie wiem po co klatka skoro pies nie niszczy, nie szaleje, nie zna podobnego "domku", tylko wchodzi mu w nawyk siusianie na dywanik? Zwierzak sie jeszcze bardziej zestresuje (podejrzewam, ze siusia, bo jest w nowym miejscu), a swoje poslanie przeciez ma. Dziecko siedzi w lozeczku od pierwszych chwil zycia, psa doroslego nalezy przyzwyczajac powoli - jesli nie ma innego wyjscia, a tu jest ich pare ;) To troche tak jak kundelka uczyc ladnego chodzenia na smyczy poprzez prowadzanie go na ringowce - pewnie, ze mozna, ale po co ;)?
-
[quote name='PATIszon']Ale Wiska napisala Tak z ciekawosci: [B]Hackeradyn,[/B] Twoj pies to jamnik z papierami?[/quote] Hihihi, Pati - ja mam psa z papierami, ale tez sie musialam niezle "nameczyc" z powodu zaniedban w socjalizacji :p
-
Jak dobrze, ze tu zajrzalam :mad: :mad: :mad: [quote name='wiska']Z praktyki i z teorii wiem,z takie zachowanie u jamnikow jest czeste.Sa to lekliwe psy sklonne do histerii. Po I powinnas zaczac jej podawac jakies slabe srodki uspokajacjace[/quote] Co za bzdura :angryy: Chyba te twory jamnikopodobne na krzywych lapach postury parowki powstale w wyniku masowej produkcji rozmnazaczy. Moj jamnik byl zle socjalizowany, a wlasciwie proces socjalizacji rozpoczal sie u mnie. I ten pies mial prawo sie bac rzeczy, ktorych nie znal - i bal sie, dopoki ich nie poznal oraz nie zaufal czlowiekowi. Wracajac z jednego z pierwszych spacerow spotkalismy pana, na ktorego 4-miesieczny wowczas szczeniak zawarczal. Pomyslalam sobie: "oho, jeszcze to dochodzi", ale krzyknelam "fe" i od tamtej pory jamnior zawarczal na czlowieka jeszcze 3-krotnie: dwa razy byli to zataczajacy sie ludzie pod wplywem i raz gdy TZ chcial dac mu klapsa. W Twoim przypadku ganilabym wszytkie takie zachowania i zaczelabym od zaraz. Pies musi zrozumiec, ze robi zle. Znajac jamniki troche to potrwa, ale jesli bedziesz konsekwentny i uparty bardziej niz on, na pewno przyniesie rezultaty. To, ze jamnik ucieka spod reki obcych, ktorych nie zna, to akurat typowe dla rasy. Sa to psy niezalezne i czesto nie zycza sobie/nie lubia, by dotykal/glaskala je obca osoba. Moj nie ucieka i nie chowa sie, ale odsuwa spod reki jesli ktos go chce poglaskac na ulicy. Wyraznie daje znac, ze nie chce byc dotykany. Wazne, ze Twoj pies nie gryzie. Moja rada - nie zachecac obcych do glaskania. Rozmawiac sobie, a jamnik niech biega w poblizu. Byc moze kiedys sam przyjdzie i zaczepi nieznajomego, by go poglaskal (ale niekoniecznie). Jak oduczyc szczekania - tak samo jak warczenia - pokazac, ze nie podoba nam sie takie zachowanie. Jak moj pies byl maly i zaczynal "dziamgolic" (a mieszkamy w bloku) mowilam "fe" i zamykalam mu pysk reka. Obecnie szczeka tylko wtedy, gdy ktos dzwoni/puka do drzwi lub uslyszy cos na dworze. Oczywiscie zabaw z innymi psami nie licze. Wracanie psow - instynkt stadny... i na to nic nie poradze. Jamnik wraca zawsze, a za nim 2-gi pies, ale w domu rzadzi jamnior. Jak nastepnym razem pies bedzie mial atak w ciagu dnia to udaj sie z nim do najlepszego w okolicy weterynarza (spis wetow w dziale weterynaria, tam tez mozna zapytac o rady). Gdyby pies TYLKO sie trzasl - niestety tak czesto bywa u jamnikow krotkowlosych miniatur i kroliczych - wynik zlego domieszania krwi innej "trzesacej sie" rasy w przeszlosci, by zminiaturyzowac rase - powiedzialabym, zebys to ignorowal i nic mu nie podawal. Jesli sa inne objawy (a sa i to niepokojace), skonsultuj sie z innym wetem. Jamniki sa psami bardzo silnymi psychicznie. Nie widze sensu podawania jakichkolwiek srodkow uspakajajach psu, ktory jest zdrowy, tylko nadpobudliwy. Jesli nie boi sie huku, burzy - jest to tym bardziej bezsensowne. Acha, jak sie bedziesz konsultowal z innym weterynarzem, nie wspominaj diagnozy tego z pogotowia ;) Ew. mozesz podzielic sie nia z nim pozniej. Na pogotowiu bylam z psem tylko raz i pan wet powiedzial, ze tamten pies zdechnie (oczywiscie nie wiedzial co mu jest), a zyl jeszcze 6 lat :eviltong: :eviltong: :eviltong: Od tamtej pory unikam pogotowia, chyba, ze wiem, iz dyzur bedzie mial ktos znajomy. Zaobserwuj tez po czym jamnior miewa te bole, czy po jakims konkretnym jedzeniu? Bo jesli tak - problem z glowy, bo wystarczy tego nie podawac. Jesli jest to caly czas to samo jedzenie w tej ilosci co zazwyczaj, to nie jest to "zwykla" niestrawnosc. I zafunduj psom oddzielne miski, bo jamnior wczesniej czy pozniej "sieknie" setera przy jedzeniu i moga byc klopoty. Moje psy jedza obok siebie, ale miski maja osobne. Wiska :mad: [quote]Dobrze by bylo unikac sytulacji gdy psiak wpada w histerie-raczej juz go nie zscocjalizujesz z obiektem leku.[/quote] Oczywiscie, ze go zsocjalizuje, tylko zajmie mu to wiecej czasu. Ja walczylam o psa 6 miesiecy nie izolujac go od tramwajow, autobusow, metra, walenia garami w kuchni, ludzi i psow rozmiarow doga. Jakbym go izolowala, stalby sie niezrownowazonym (pod wzgledem lekow) tchorzliwym trzesid... i nadawalby sie tylko do tego, by zalatwiac w domu do kuwety. A teraz, gdy inni wlasciciele swietnie zsocjalizowanych psiakow czestuja ich na Sylwestra srodkami na uspokojenie, pies ktory bal sie wlasnego cienia biega i bawi sie w najlepsze. Pies Hackeradyna nie ma 5 czy 6 lat, tylko zaledwie 2. Po za tym pracuje (lub wykonuje cos podobnego do pracy) w terenie, a to bardzo istotna informacja (zdolnosc do samodzielnego podejmowania pracy i decyzji, a nie chowanie za wlasciciela, bo "swiat jest straszny"). Jamniki, jesli nie pracuja (i oczywiscie sa dobrze wychowane), sa psami karnymi. Kiedy podejmuja trop o bezwzglednym posluszenstwie mozemy zapomniec, ale to jest cecha typowa dla rasy.
-
Wiska, uszy psu oczysc wtedy, kiedy beda brudne. U jednego psa sa one brudne notorycznie i czysci sie je co tydzien, u innego raz na dwa tygodnie bedzie az nadto. Bierzesz czysty platek kosmetyczny do demakijazu i wkladasz psu do ucha. Jak wyjmujesz czysty, nie ma sensu uzywac plynu czy innego srodka. Nie czysc uszu raz w tygodniu jesli nie ma takiej potrzeby. Oczywiscie mozesz tez po prostu obejrzec ucho i stwierdzic w jakim czasie odklada sie woskowina. B. dobre na kamien sa Oral Bar'y firmy Royal Canin, niestety sa dosc drogie, a zeby dzalaly trzeba podawac 1 "patyczek" conajmniej raz na dwa dni.
-
[quote name='saJo']Chyba nigdy nie mialas prawdziwiego niejadka. Ale takiego prawdziwego niejadka, a nie rozkapryszonego psa.[/quote] Ja mam niejadka i... jak sie rzuci granulke, to za nia smiga. Oczywiscie od razu jej nie zjada, ale jak zobaczy, ze drugi pies zjadl swoja i ma rzucona nastepna, to sie przekonuje :evil_lol: Ale skarmic porcje dzienna w taki sposob, bym sie nie odwazyla. To tak jakbym jadla tylko biegnac :roll: A z przeglodzeniem - mialam niestety taka sytuacje jak u Ciebie - spadek wagi, a potem pies zwymiotowal z glodu... niemalze nad pelna miska :shake: Tylko, ze on kiedy skonczyl rok zaczal byc tak marudny, ze nie chcial jesc ani karmy, ani gotowanego (tzn. jadl b. malo, a po kilku dniach - strajk). Dodam, ze pies jest calkowicie zdrowy, natomiast u psow tej rasy "niejadztwo" zdarza sie dosc czesto. Od jakis 5 m-cy, po przejsciu na Purine dosmaczana 1/2 lyzki Animondy i wymieszane, pies zaczal - prawie - ladnie jesc (odpukac w niemalowane). Agnisiu, a Twoj pies lubi owoce, np. jablka albo warzywa? Bo moj niejadek bardzo. I takie jablko czy marchewka obrane ze skorki i pokrojone na kawaleczki tez moga byc dobra + o niebo zdrowsza nagroda, niz zolty ser.
-
Galeria - nasze przegubowce (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
SuperGosia replied to anetta's topic in Galeria
Bozenko, on tam ku mojemu zdumieniu spi :crazyeye: Tylko jeszcze mu kocyk dolozylam i sie zagrzebuje. Oczywiscie nie znaczy to, ze nie wlazi na lozko, ale dzis nawet przy mojej po-pracowej drzemce nie chcial mi towarzyszyc :placz: ;) Shih Tzu zostal wpuszczony na nowa psia kanapke, zrobil mine typu: "i o to tyle zachodu bylo?" i wylazl, by polozyc sie na podlodze :evil_lol: -
Galeria - nasze przegubowce (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
SuperGosia replied to anetta's topic in Galeria
[quote name='Bejka'] Wyrko jest naprawdę super. Kruszek też[/quote] W imieniu Krusia dziękuję za komplement :) -
Galeria - nasze przegubowce (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
SuperGosia replied to anetta's topic in Galeria
[quote name='evanescence']Ale duże ma to legowisko a gdzie takie trafiliscie ??[/quote] Na Allegro ;) Legowisko jest duże, bo mają się tam mieścić 2 psy i nawet dziś rano przez chwilę widziałam, że tam razem siedzą (potem Kruszek ponownie stwierdził, że to tylko jego wyrko :diabloti:). -
...:::Wyżeł niemiecki -jakim jest psem:::...
SuperGosia replied to Sylwunia's topic in Wyżeł niemiecki
... mysliwskim :evil_lol: Aktywnym, pracujacym i reszte Ci ludzie z forum wyzlow powiedza. Dziwne zestawienie ras. U mnie bylo odwrotnie - do psa mysliwskiego (tak, tak - jamniki to psy pracujace jakby ktos nie wiedzial i myslal, ze to takie spasione parowy na krzywych lapach :diabloti: ) wzielam ozdobke i radze 20 razy sie zastanowic przed podjeciem takiego kroku. u nas byly, a nawet jeszcze co jakis czas sa problemy, a psiaki sa podobnych gabarytow. Inne charaktery, inne temperamenty, inne potrzeby, z racji czego psy moga, ale nie musza sie kochac ;) -
[quote name='karolayna']wiesz co :lol: powiem Ci ze moj Oli identycznie :evil_lol:[/quote] Bo to widac psy podworzowe sa :lol: Jedynym poslaniem, w ktorym Tyn czasem siedzi jest (juz mocno podniszczona) budka. Pewnie marzy mu sie taka prawdziwa, z lancuchem i miska przybita gwozdziem obok :diabloti: Niestety, ale takiego luksusu wyrodna pani nie chce mu zapewnic :placz:
-
[quote name='Asiaczek']Pytanie: gdzie jest Kruszek?! Pzdr.[/quote] Pod poduszek :D
-
Asiu, wlasnie przeczytalam :p Jarek na urlopie, ale jak wroci, to mu pokaze fotki maluchow. Jak bedziesz miala czas, to przejrzyj swoja kolekcje zdjec i jesli trafia Ci sie sie jakies foteczki tak +/- 4 tygodniowych cz-b baskow (bo te obecne teraz to jeszcze "scurki"), to wrzuc mi ma maila. U nich piesek mialby super, trzeba ich tylko co do rasy przekonac (a na razie nie sa na zadna konkretna zdecydowani, moze baski ich urzeka?).
-
[quote name='karolayna']No jak tak można żeby kudłaczy dyskryminowac :mad::evil_lol:[/quote] Przejdzie mu za jakis czas ;) A Tys i tak nie lubi ani ludzkich lozek ani psich poslan, najlepsze sa gole dechy :p , "burek" jeden!
-
Galeria - nasze przegubowce (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
SuperGosia replied to anetta's topic in Galeria
Tak jak obiecalam Goni, wrzucam zdjecia nowego mebla w domu, o ktory pobily sie psy :diabloti: Kruszek wyprowadzil sie (wraz ze swoimi zabawkami) z sypialni do salonu, choc przyznam, ze usiluje i mnie namowic, bym sie przeniosla (zapewne do towarzystwa) na nowa kanapke :evil_lol: [IMG]http://images.littlefriends.multiply.com/image/2/photos/8/500x500/149/wyrko%20002.jpg?et=%2BOyZY09TixfRI787uLOrsQ[/IMG] [IMG]http://images.littlefriends.multiply.com/image/3/photos/8/500x500/151/wyrko%20005.jpg?et=VqyrrlqTTcEZx4k4h2lDSA[/IMG] -
Przyszlo nowe poslanie dla psow. W zwiazku z tym - moge smialo doradzac odzwyczajaczom jak oduczyc piecha spania w lodzkim wyrku. [B]Nalezy zafundowac mu lepsze :evil_lol: [/B] [IMG]http://images.littlefriends.multiply.com/image/2/photos/8/500x500/151/wyrko%20005.jpg?et=I0l%2BiYE0V%2C1kw%2CS1vhj%2CJA[/IMG] [IMG]http://images.littlefriends.multiply.com/image/2/photos/8/500x500/148/wyrko%20001.jpg?et=em7WqL6Dht2OlGpnrnaTwQ[/IMG] [IMG]http://images.littlefriends.multiply.com/image/2/photos/8/500x500/149/wyrko%20002.jpg?et=%2BOyZY09TixfRI787uLOrsQ[/IMG] Tysiek na razie nie moze tam lezec, Krus mu nie pozwala :roll: