-
Posts
7399 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lulka
-
z Ferg juz rozmawiałam na gg, ale napisze jeszcze tu :lol: mniejsze są troszke niz labrador, mysle ze tak 40-50 cm w kłebie, ale jak pojade to zmierze dowoz to zawsze sie na dogo znajdzie jesli psiak mialy miec nowy, dobry dom
-
[quote name='Beata_Dorobczyńska'].........................................[/quote] Beti - a co Ty za wycinki robisz :eviltong:
-
asher - to masz dobrego dostawce. Mi kazali przywiezc do firmy i to z wielka łachą, przez telefon i juz na miejscu facet stwierdził, ze on to moze zabrac, ale i tak tego nie wymienią, bo tak :crazyeye: bo termin jest dobry i takie tam bla bla bla a w ogole to ta karma została wykupiona i pewnie nie będa mieli na co zamienic, wiec po poł godzinnej przepychanek, powiedział, ze jutro da znac. a co do rc to niestety kit mi wcisnela baba juz w innym miejscu. nie mialam w sobote karmy i tak bez głowy kupiłam to cuś. Baba twierdziła oczywiscie, ze to super jedzonko i lepsze od nutry. Ja niewiele myslac wzielam worek, no bo pani polecała i pomyslałam, ze to rc. (och ta reklama robi swoje) no trudno, nie umrze od jednego worka....mam nadzieje....:eviltong: a jak mi dadzą pro to najwyzej będę mieszać, albo nie wiem co :shake: na 100% zmienię dostwce, bo to lepszy cwaniak dzięki za rady :p
-
super wiesci :lol:
-
jejku, super ze go zabrałyscie. Jest piękny. A czemu prawie jak colli? Jest super pięknym colli, z mniejsza iloscia futerka :eviltong: Ale pewnie pod dobra opieka szybko mu odrosnie. Jest na allegro?
-
mi nie szkoda, bo tu chodzi o dobro tych psiaków
-
chodziło mi raczej o jakieś konstruktywne rady
-
Historia "NERO" ma wreszcie swój HAPPY END !!! :-))))
Lulka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
nooo to wszystko jasne, a ja was w samym centrum imprezy wypatrywałam i nic dziwnego, że nie widziałam :lol: A co z tą panią z Gdyni? -
Historia "NERO" ma wreszcie swój HAPPY END !!! :-))))
Lulka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
na polach??? co prawda wypatrywałam Nero, ale nie wypatrzyłam :eviltong: -
na szybko kupiłam royal canin selection croc i teraz sama nie wiem co o tych karmach sądzić, rc jest robiona z mięsa, pr z mączki, ale rc trzeba dawac wiecej niz pr. Na opakowaniu pr mam 410 gr na dzien a na rc miedzy 595 a 715gr. Zawsze mi sie wydawało, ze czym lepsza karma tym dawki jej sa mniejsze, bo lepiej zbilansowana (moze sie myle), ale z drugiej strony karma robiona z mięsa jest lepsza od karm robionych z mączki. Nic z tego nie rozumiem. I dlaczego pr jest super premium jak jest z mączki a nie mięsa? czy ktos sie na tym wyznaje, bo ja sie pogubiłam :roll:
-
mi facet polecił zamiast nutry, gdy tej nie było. sunia wciagneła dwa worki po 15kg i byłoby wszystko ok, gdyby nie ostatnia dostawa. karma smierdzi zjełczałym olejem :crazyeye: i tak zostałam w sobote bez jedzonka dla psa :shake: sama juz nie wiem czym karmic psiura nutra zagrzybiona, ta zepsuta jakas...ehhh.....
-
nie bardzo wiem co robic :shake: są dwie opcje: sunia jest gdzies w lesie albo gdzies sie schowała przed ludzmi (bo w dzien ich troche sie najechało) albo jest to pies, ktory ma gdzies dom i zostaje wypuszczany i tak sie błąka. Sama nie wiem. Stajenny mówił, ze ona przyjdzie, ale nie przyszła. Podobno pan opiekujacy sie lamami, opiekował tez sie sunią, ale go tez nie było. Kolezanka mówiła mi równiez, ze do suni przychodził jeszcze jeden starszy pan z jedzeniem. Moze ktos ja wział albo sie po prostu schowała. Moze trzeba jutro zadzwonic do stajni i sie dowiedziec czy jest? A jesli chodzi o sprawdzenie domku to ja nie mam pojecia, bo nigdy tego nie robiłam. Wiem, ze powinno sie podpisac koniecznie umowe adopcyjna. Niektore dziewczyny to chyba nawet sprawdzaja domek osobiscie. Niewiem dokładnie jak to sie robi.
-
Owczarkowaty Pino-teraz juz Floyd z Radomia juz w swoim wlasnym domku!!!!
Lulka replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
juz sie robi Anulka [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=103881149"]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=103881149[/URL] -
dzis ukazały sie ogłoszenia w wyborczej i ofercie, ale niestety bez odzewu :-( jutro jadę zawiezc dwa worki jedzenia, bedzie na jakies 10 dni. kurcze nie wiem jak przekonać ich włascicielke, zeby im dawała konkretnie jesc, a nie zeby oszczedzała :shake: