-
Posts
7399 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lulka
-
byłam dzis cichaczem :evil_lol: no wiec tak: sunia młodsza Viki - wyglada najlepiej, Soni jeszcze troszenkie tylko odznaczaja sie zeberka i przydałoby sie wyczesac, bo takie pukle włosów wystaja, no ale nie ma komu. Labek niestety chudy jak wior :shake: ale dowiedziałam sie, ze przez kilka dni nie jadly, bo nie bylo, dopiero w poniedzialek pani kupila worek. no i drapia sie na potege, pewnie pchły, mysle o zakupie jakiegos proszku do wysypania ich, znacie jakies skuteczne preparaty?
-
Tosia-zabiedzona mix yorka! ma dom u Mony4 :) Odeszła za TM :(
Lulka replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
kurde, weszłam w jego inne aukcje, koszmar...york mieszany albo york super miniatura 1kg, albo jakis tam york z Niemiec 6 tyg :angryy: -
Spójrzcie na te zdjęcia.Wiktor ma wreszcie dom!!!!!
Lulka replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
co za wyrkowy psiak :eviltong: super, super :multi: -
[quote name='Beata_Dorobczyńska']......... ale to kosztuje zrozum, pipetka dla tych psow to koszt 50 pln za sztuke [/quote] niestety, bardzo drogo i to na miesiąc tylko, a psów jest 4 [quote name='Beata_Dorobczyńska'] Lulka po 16 czerwca bede w Selgrosie to kupie choc wolalabym aby wreszcie sie domek znalazl !!![/quote] dzieki wielkie ja tez bym wolała domek
-
jutro zostawie im dwa worki ale pod koniec czerwca wyjedzam i musiałabym zostawic nieco wiecej tych workow, wiec chetnie :oops:
-
prosiłam ostatnio, zeby jedna wzieli ze soba, bo chciałam ja zobaczyc i tak sobie z nia pobyc, zeby, móc ludziom cos wiecej powiedziec, jak dzwonia, ale sie nie zgodzili, bo kleszczy nałapie i choróbsko gotowe. A na miejscu oni sa dopiero wieczorem. Jutro podjade pod dom, to chociaz zobacze jak wygladaja ale nie bede im zdjec cykac, bo nie chce zeby sasiedzi doniesli, ze sie tam kreciłam.
-
Tosia-zabiedzona mix yorka! ma dom u Mony4 :) Odeszła za TM :(
Lulka replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jak można doprowadzić psa do takiego stanu :angryy: jak dobrze, ze tak szybko do Was trafiła, bo w schronie długo by nie pociągnęła maleńka :-( -
mam jednak nadal nadzieje, ze domek sie znajdzie
-
Spójrzcie na te zdjęcia.Wiktor ma wreszcie dom!!!!!
Lulka replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
ale cudne wiesci, a mi łzy poleciały ze szczescia tak dlugo chlopak czekał, tyle czasu i w koncu sie doczekał :multi: :multi: :multi: trzymam kciuki, zeby byl zdrowy i grzeczny a gdzie na Zoliborzu??? bo ja tez stad wiec bede wypatywac :p -
Tosia-zabiedzona mix yorka! ma dom u Mony4 :) Odeszła za TM :(
Lulka replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no niestety dopóki ludzie nie zrozumieją i bedą kupowali psy bez rodowodu czyli tak naprawdę nierasowe, to właśnie tak to będzie wyglądać, psy będą cierpieć :-( -
Tosia-zabiedzona mix yorka! ma dom u Mony4 :) Odeszła za TM :(
Lulka replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
biedna sunia, co ona musiała przejsc :-( tego pseudohodowce to ja bym:chainsaw: Mona :Rose: super, ze tak szybko zareagowałaś -
z allegro zadnego odzewu :-( nikt nie pyta, nikt nie obserwuje
-
dokładnie TAK, bardzo mądre słowa niufa a ta tęcza to mnie totalnie rozkleiła :placz: Modliszko :glaszcze:
-
Odpoczywaj Daggetku w spokoju [*] Modliszko chylę przed Tobą czoło.
-
Modliszko, mogę zaoferować jedynie pomoc finansową. Czy wpłacać na Fundusz czy może bezpośrednio na Twoje konto (jeśli tak, proszę podaj mi numer)
-
Cos w tym jest, przeciez Serwo u Irmy tez miał cały czas biegunki po kurczaku (w koncu u nas to same kurczaczki-sterydki:lol: ) a teraz dostaje specjalistyczną karmę i z tego co ostatnio Irma pisała jest lepiej. Ale poczekajmy moze na opinie weta.
-
Modliszko - piękny tekst na allegro A jak tam dziadek? Nie mogę przestać o nim mysleć, jak pewnie kazdy tu...
-
ale one nie są bezdomne, nie wiem czy mozna w takiej sytuacji :roll: Fona masz pw
-
nadal nie ma domu :( pech chciał, ze miałam zawiezc dzis karme, ale samochod padł i przynajmniej do wtorku jedzenia nie zawioze :-(
-
w szpitalu to pewnie nie bedzie mu sie chciało walczyc o zycie :shake:
-
niestety :-( stary to juz nie warto cokolwiek pisac