Jump to content
Dogomania

APSA

Members
  • Posts

    4668
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by APSA

  1. [CENTER][SIZE=4][FONT=Tahoma]4 grudnia Freek pojechał do nowego domu :multi:[/FONT][/SIZE] [SIZE=4][FONT=Tahoma][SIZE=1] __________________________________________ [/SIZE][/FONT][/SIZE][SIZE=4][FONT=Tahoma][SIZE=1]__________________________________________ [/SIZE][/FONT][/SIZE][SIZE=4][FONT=Tahoma][SIZE=1]__________________________________________ [/SIZE][/FONT][/SIZE][SIZE=4][FONT=Tahoma][SIZE=1]__________________________________________[/SIZE][/FONT][/SIZE] [SIZE=4][FONT=Tahoma] [SIZE=3]Freeka poznałam jakieś 3 lata temu - piękny i żywiołowy, zaprzyjaźniony ze swoim schroniskowym opiekunem. W klatce "friknięty" - kręci się w kółko lub wyskakuje w górę, zamiast jak inne psy stać, merdać ogonem i szczekać. Czy to przez zachowanie w klatce nikomu się nie spodobał? Czy ma taką straszną opinię wśród innych pracowników (ten zaprzyjaźniony już nie pracuje...), że zniechęcają chętnych? Czy po prostu ma takiego pecha? Nie wiem. Wiem, że to cudowny, piękny pies. Nie polecam go do dzieci ani do innych psów, bo nie jestem pewna, jak zareaguje. W stosunku do mnie zachowuje się zawsze nienagannie, ani śladu agresji, ale do obcych jest nieufny, potrafi zawarczeć. Wymaga czasu na zapoznanie. Jest dużym, energicznym i raczej dominującym zwierzakiem - takim jakich tysiące żyją sobie szczęśliwie w domach lub jako burki podwórkowe. Mam nadzieję, że i Freek w końcu znajdzie swój kąt na ziemi.[/SIZE] [SIZE=1] __________________________________________ [/SIZE][/FONT][/SIZE][SIZE=4][FONT=Tahoma][SIZE=1]__________________________________________[/SIZE][/FONT][/SIZE] [SIZE=4][FONT=Tahoma][SIZE=1] [/SIZE][SIZE=1]tekst do ogłoszeń poniżej: [/SIZE] [/FONT][/SIZE][SIZE=1][FONT=Tahoma]__________________________________________ [/FONT][/SIZE][SIZE=4][FONT=Tahoma][SIZE=1]__________________________________________[/SIZE][/FONT][/SIZE] [SIZE=4][FONT=Tahoma] [SIZE=3]Freek to cudowny pies, moja schroniskowa miłość. Jest piękny, duży, smukły i zgrabny, ma miękką, jedwabistą sierść. Ma też wspaniały charakter - w stosunku do swoich ludzi jest bardzo serdeczny, ale nie nachalny. Jak na swój rozmiar potrafi być bardzo delikatny, uważa, żeby nie zrobić człowiekowi krzywdy, wybiegany nie ciągnie na smyczy (niewybiegany niestety potrafi). Spacery z nim to przyjemność :-) Energiczny, pełen życia, zawsze chętny na spacer. Być może jest mieszańcem rasy golden retriever - uwielbia wodę, nawet jeśli jest to tylko większa kałuża. W swoim malutkim schroniskowym boksie zachowuje się trochę jak "friknięty" - kręci się w kółko albo skacze w miejscu w górę. Takie zachowanie odstrasza, a przecież to tylko wyraz nadmiernej energii, która ma zbyt mało okazji, by znaleźć ujście. Freek dobrze by się czuł mając do dyspozycji teren, który mógłby patrolować. Gdyby miał zamieszkać w mieszkaniu, niezbędna będzie odpowiednia dawka ruchu w postaci długich spacerów. Za dom Freek odwdzięczy się psią miłością i swoim pięknym uśmiechem. Najważniejsze, by miał wreszcie swego człowieka. [/SIZE][/FONT][SIZE=3] ____________________________________ [/SIZE][SIZE=3][COLOR=#000000]Kontakt: 0 608 088 298 [EMAIL="j.zylkowska@poczta.onet.pl"]j.zylkowska@poczta.onet.pl[/EMAIL][/COLOR] ____________________________________[/SIZE] [/SIZE] [IMG]http://www.psyzpalucha.pl/images/com_sobi2/gallery/66/66_image_1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.psyzpalucha.pl/images/com_sobi2/gallery/66/66_image_2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.psyzpalucha.pl/images/com_sobi2/gallery/66/66_image_5.jpg[/IMG] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/psy/Freek/PICT7043.jpg[/IMG] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/psy/Freek/PICT7058.jpg[/IMG][/CENTER]
  2. Czester vel MANIEK :loveu: - szuka domu [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/trojlapki/PICT7873.jpg[/IMG] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/trojlapki/PICT7884.jpg[/IMG] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/trojlapki/PICT7887.jpg[/IMG] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/trojlapki/PICT7880.jpg[/IMG] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/trojlapki/PICT7893.jpg[/IMG]
  3. Dada, piękne zdjęcia! Żubrzyk i Dziadziuś :loveu: Bert :( [COLOR=gray](zdjęcia kiepskie, więc wstawiam miniaturki - do powiększenia po kliknięciu)[/COLOR] Nowy szorstkowłosy ze zdjęć Dady: [URL="http://s683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/?action=view&current=PICT7906.jpg"][IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/th_PICT7906.jpg?t=1313345246[/IMG][/URL] Nie taki nowy (były już raz zdjęcia) [URL="http://s683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/?action=view&current=PICT7904.jpg"][IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/th_PICT7904.jpg?t=1313345241[/IMG][/URL] "Jaga bis" [URL="http://s683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/?action=view&current=PICT7907.jpg"][IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/th_PICT7907.jpg?t=1313345250[/IMG][/URL] Jakieś nowe czarne leżące [URL="http://s683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/?action=view&current=PICT7910.jpg"][IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/th_PICT7910.jpg?t=1313345284[/IMG][/URL]
  4. [quote name='3 x']te Rudzię bez przedniej łapki?[/QUOTE] Tę samą. [COLOR=white],,,[/COLOR]
  5. To trzeba kliknąć, coby powiększyć [URL="http://s849.photobucket.com/albums/ab51/Punia2/Itske/?action=view&current=PICT7465.jpg"][IMG]http://i849.photobucket.com/albums/ab51/Punia2/Itske/th_PICT7465.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://i849.photobucket.com/albums/ab51/Punia2/Itske/PICT7466.jpg[/IMG] [IMG]http://i849.photobucket.com/albums/ab51/Punia2/Itske/PICT7471.jpg[/IMG] [IMG]http://i849.photobucket.com/albums/ab51/Punia2/Itske/PICT7537.jpg[/IMG] [IMG]http://i849.photobucket.com/albums/ab51/Punia2/Itske/PICT7541.jpg[/IMG] :loveu: [IMG]http://i849.photobucket.com/albums/ab51/Punia2/Itske/PICT7395.jpg[/IMG]
  6. Byłam, widziałam. Proszę mi tu nie insynuować, ze nasz trójnóg nie umie stanąć na moment bez ruchu! [IMG]http://i849.photobucket.com/albums/ab51/Punia2/Itske/PICT7488.jpg[/IMG] [IMG]http://i849.photobucket.com/albums/ab51/Punia2/Itske/PICT7490.jpg[/IMG] To, że staje rzadko i na krótko to już insza inszość ;) [IMG]http://i849.photobucket.com/albums/ab51/Punia2/Itske/PICT7491.jpg[/IMG] [IMG]http://i849.photobucket.com/albums/ab51/Punia2/Itske/PICT7482.jpg[/IMG] [IMG]http://i849.photobucket.com/albums/ab51/Punia2/Itske/PICT7480.jpg[/IMG]
  7. I to już niestety koniec, więcej nie ma i nie będzie. Dzięki medycynie udało się Rudzi podarować więcej czasu, niż przewidywano w momencie stwierdzenia przerzutów. Mimo pojawiających się dolegliwości była dzielna, w pełni korzystała z tych lepszych chwil, a ja się starałam, żeby nie dopuścić do gorszych. Przez cały pierwszy tydzień sierpnia zachowywała się jak normalny zdrowy pies, apetyt i humor w pełni dopisywały. Niestety nadeszła chwila, kiedy coraz silniejsze leki przestawały działać. Zostało tylko jedno wyjście - nie pozwolić, żeby cierpiała. Wczoraj Rudzia pokicała za Tęczowy Most.
  8. Robimy Rudzi straszne rzeczy... I znów spacerowo:
  9. Zaległości sprzed półtora tygodnia :) [video=youtube;TFHiMbxNxdA]http://www.youtube.com/watch?v=TFHiMbxNxdA[/video] [video=youtube;ZSNxu1qQTVA]http://www.youtube.com/watch?v=ZSNxu1qQTVA[/video] gratisy ;)
  10. Ta kamera chyba nie rejestruje zapachu? ;) Trzymam kciuki za te 20 staruszków! Wczoraj pożegnaliśmy też Rudzię, która miała trafić do geriatrium po diagnozie raka kości, ale zamiast tego trafiła na kanapę (tzn. na posłanie, z kanap nie chciała korzystać). Również po 8 miesiącach w nowym domu. Rudzia to ta na pierwszym planie na drugim zdjęciu z Filozofem.
  11. Taka maniera, od początku pobytu na dogo tak mam. Wczoraj pożegnaliśmy dwa cudowne psy. Tak się złożyło, że ja miałam Rudzię od Morisowej, Morisowa wzięła Dziobaka za moją namową. Zabrane ze schroniska dzień po dniu. Kiedyś nawet żartem powiedziałam, że razem wzięte, to i razem odejdą - Dziobak był coraz starszy, Rudzia miała raka. I tak się stało - Dziobuś sam zasnął, by się już nigdy nie obudzić. Dla Rudzi nadszedł ten moment, kiedy leki przestają działać, ból jest coraz większy i zostaje już tylko jedna droga, aby psu ulżyć. Nasze kochane tymczasy-nie tymczasy, które wyjątkowo dobrze wpasowały się w nasze życie. Mimo problemów tak mało kłopotliwe. Zostały puste miejsca, na których zwykle leżały. Dziobak (w tle Natka) Tu na pierwszym planie Rudzia:
  12. Filozof, obecnie Dziobak, po 7 latach w schronisku dostał 8 miesięcy życia jako kanapowiec. Dziś w nocy się zaczął koniec - śmierć kory mózgowej, prawdopodobnie spowodował go jakiś zator. Żegnaj :-( [URL="http://s849.photobucket.com/albums/ab51/Punia2/PSice/?action=view&current=DSCF6965.jpg"][IMG]http://i849.photobucket.com/albums/ab51/Punia2/PSice/th_DSCF6965.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://s849.photobucket.com/albums/ab51/Punia2/PSice/?action=view&current=DSCF6963.jpg"][IMG]http://i849.photobucket.com/albums/ab51/Punia2/PSice/th_DSCF6963.jpg[/IMG][/URL] [COLOR=gray]Aniu (puch555), Twoja ostatnia wpłata pójdzie na jego ostatnią wizytę u lekarza.[/COLOR]
  13. [quote name='Noemi1']A ja tylko tartą na drobniutko daję radę. Taką z kawałka wyrzuwam, a wióry zostaja mi w buzi :)[/QUOTE] A ja na odwrót: tartej nie lubię, tylko surową z kawałka :lol:
  14. Nie pomyliłaś :) Zeszłomiesięczne potwierdzenie jest w [URL="http://www.dogomania.pl/threads/190811-W-wa-KOSZYCZEK-NIECHCIANYCH-STARUSZK%C3%93W-spis-str-1-i-2?p=17268127&viewfull=1#post17268127"]poście [I]#1566[/I][/URL]. Napiszę, jak tylko przelew dojdzie.
  15. [quote name='Noemi1']Raz w tygodniu, to trochę słabe dbanie. Właśnie wymyślam co jej kupić na zdjęcie kamienia z ząbków.[/QUOTE] Spróbuj najpierw z gryzakami typu pedigree albo greenees, jak nie będzie chciała - będziemy się martwić dalej ;) A ona lubi chleb? Taki ususzony na wiór też zeskrobuje kamień z zębów. I surowa marchewka do pewnego stopnia. Są różne preparaty, aquadent do dolewania do wody, orozyme do smarowania po zębach, ale to bardziej do zapobiegania, no i powinno sie stosować codziennie.
  16. Dziś i jutro ma być sucho, a od czwartku znowu ma padać :-/ Jutro będziemy w schronisku, zobaczymy, jak sytuacja na miejscu. A tymczasem na pocieszenie Amon czyli Leon i wycinek z relacji z nowego domu :) [QUOTE]Dziś mijają dwa tygodnie, odkąd jest u nas Leon (zwany też ostatnio Bolkiem Krzywoustym) Dziś jeszcze sobie podniósł nogę na ścianę w kuchni, ale tak ogólnie to najgrzeczniejszy, najfajniejszy i w ogóle super pies. Leon kiedyś musiał być czegoś uczony - umie na komendę usiąść, warować i podawać łapę. Osobno lewą i prawą. [...] Super, super psisko!! [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_biggrin.gif[/IMG][/QUOTE] [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/586/24994553.jpg[/IMG]
  17. Od tygodnia Rudzia twierdzi, że nic jej nie jest :) Zastanawiałam się ostatnio nad tymi moimi sukami i wyszło mi, że z charakteru Rudzielec jest absolutnie najmniej problemowym psem z tej czwórki. A może nawet ze wszystkich moich dotychczasowych podopiecznych. Żeby same takie się trafiały! :) ... to by nudno było ;)
  18. Holendry, kelpiaki, a jakiej rasy jest to małe puchate? Schipperke, coby pozostać w pastuchach? ;) Za zdjecia się wezmę w weekend, chwilowo nie mam przejściówki do karty.
  19. No proszę: Bej z psami w boksie, Gawron z psami w boksie. Następny będzie Dandi? Wczoraj znów było oberwanie chmury, tym razem wieczorem. Ciekawe, jak się ma geriatrium...
  20. [quote name='Dada M']Tarzyk jest w Azylu 2 (cokolwiek to znaczy), [/QUOTE] Kociarnia pań T. ;-) Gdzie przenosić psy? Gdzie się da. Co chwila są remonty, wyburzenie (i odbudowanie) jednego małego pawilonu byłoby tylko takim większym.
  21. Sprostowanie: ofiara śmiertelna była z tego rejonu, na który ewakuowano staruszki. Z koszyczkowych też jeden został pogryziony, ale żyje. Jak na tę panikę i bałagan to i tak nie najgorzej. Przedwczoraj DadaM była na miejscu, większość dziadków wróciła mniej więcej do siebie, kilku nie udało jej się namierzyć. Nie było jeszcze stałej opiekunki rejonu, miała być dopiero wczoraj. Nie wykluczone, że cały pawilon służący za geriatrium będzie do rozbiórki - nie zaszkodziłoby biorąc pod uwagę, że wlało się tam dobre pół metra wody.
  22. Te zdjęcia są sprzed paru tygodni. Rudzia ma lepsze i gorsze chwile, aktualnie po kolejnym dopasowaniu leków znów ma się lepiej :) Ogon w lewo... ... i w prawo :lol:
  23. Wizyta zaliczona, karma dowieziona :) Bardzo dziękuję Morisowej i Malibo, od których bezpośrednio bądź pośrednio tę karmę otrzymałam :Rose: Stwierdzilam naocznie, że Krecik żyje. W każdym razie tak się wydaje, ale po wypchaniu i zamontowaniu w środku jakiegoś robota raczej by tak realistycznie nie oddychał ;) I nie zabijał wzrokiem ;) Nadal sprawia wrażenie, że lubi głaskanie :) Moje suki bardzo dziękują za ciasteczka! :eating: Natalia, przelew za leczenie powinien do Ciebie trafić bezpośrednio z Kundelkowej Skarbonki - potwierdź proszę, jak dojdzie.
  24. Pogryzienie... Ratlerek chyba jest. Dogaduje się z psami i kotami, aportuje piłeczkę, w stosunku do znanych osób jest pieszczochem pchającym się na kolana, do obcych przyjazny. Nazywa się Doberman i reaguje na imię :) Miał guza koło odbytu i czekał na jego usunięcie + kastrację.
×
×
  • Create New...