-
Posts
4668 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by APSA
-
Ten obok grokna to border collie - Dżaja, która już dzielnie trenuje :) [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/agility/IMG_0844.jpg[/IMG] Kilku innych uczestników treningu: [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/agility/IMG_0838.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/agility/IMG_0847.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/agility/IMG_0861.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/agility/IMG_0866.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/agility/IMG_0872.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/agility/IMG_0808.jpg[/IMG] Nagroda za trudy już w pysku :) [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/agility/IMG_0840.jpg[/IMG]
-
Obiecane zdjęcia - z wczorajszego treningu agility :) Golden bladym świtem [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/IMG_0807.jpg[/IMG] Gość :loveu: [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/IMG_0814.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/IMG_0841.jpg[/IMG] W oczekiwaniu na swoją kolej :) [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/IMG_0877.jpg[/IMG]
-
Nie będzie tylko moich gockotek, nowi właściciele obiecali, że przyślą zdjęcia i relacje :)
-
Witaj [B]Mamo[/B]Preclai[B]Bazyla[/B] :multi: Mam nowe zdjęcia, jutro powinnam wkleić :cool3: A gacek pojechał dziś do nowego domu :loveu:
-
[B]Ola[/B], też lubię, jak się wszystkie na jedno zdjęcie załapią :loveu: Niestety to się zwykle udaje tylko na zdjęciach pozowanych. To poniżej to jedno z moich ulubionych :loveu: [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/sabamoripunia.jpg[/IMG] Chwilę póżniej Saba z zimną krwią zamordowała niewinną nornicę :diabloti: [B]Tośka[/B], ja już od dawna myślę o tym, żeby skombinować na Polanę całą paczkę :cool3: A ja nawet nie wiedziałam, jakiej firmy są te szelki :eviltong: Punia czasem chodzi w czarnych z taśmy, też przejętych po Sabie (jaka ta Saba wszechstronna - pożycza szelki i mniejszym, i większym :evil_lol:) [B]Agushka[/B], oczywiście że możesz :loveu: A jak już przerobisz, to poproszę skan/zdjęcie tego haftu, żeby go sobie wydrukować i na ścianie powiesić :) Zgadza się, młody ma modrzew na nosie. Nie udało mi sie go ufocić, jak miał prawie całą "twarz" w rudym igliwiu :evil_lol: [B]Milena[/B], jakbym miała warunki na trzeciego psa na stałe - wzięłabym [B][I][URL="http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/PICT3078.jpg"]Tufa[/URL][/I][/B] lub ewentualnie [I][URL="http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/PICT1055.jpg"]tego[/URL][/I]. Gacek jest pięknym, młodym psem ze wspaniałym charakterem, ma duże szanse na szybkie znalezienie domu. [B]Eria[/B] :cool3: [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/grafika/Foxi_m.jpg[/IMG] Może by i Kreon się załapał. Ale tak jak poprzednio - najpierw odczekam, aż zapomnisz, że mnie prosiłaś o portret :evil_lol:
-
[B]Eria[/B], a Bronka tarantka ma "żabi pysk" :lol: [B]Tośka[/B], masz ochotę poznać go osobiście :cool3: Dziś na spacerze na chwilę zaświeciło nam słońce :multi: Efekt: [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/IMG_0793.jpg[/IMG] Gacek wielkouch :lol: [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/IMG_0787.jpg[/IMG] Zapatrzony [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/IMG_0783.jpg[/IMG] :crazyeye: niedługo grudzień, a one jeszcze rosną! [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/rozne/IMG_0789.jpg[/IMG] :evil_lol: [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/IMG_0803.jpg[/IMG] Saba: Masz tam coś? Dasz? Gacek: Masz tam coś? Dasz? Punia: Znowu każą pozować... :shake: Biedna mała zamęczana Punienka :evil_lol:
-
[B]Olu[/B], zawstydzasz mnie :oops: Ciekawe, czy Joke ucieszyłby się z porównania do Mansona :evil_lol: [B]Milena[/B], to może on jest [B]Syberian [/B]Halfblood Quorter Horse? :evil_lol:
-
Obiecałam kiedyś opowiedzieć o Joke'u, koniu o różnobarwnych oczach [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/Polanka_lato2006/PICT0605.jpg[/IMG] Jokuś urodził się na Polance, jego mamą była folblutka, ojcem koń podobno westernowy o imieniu Kowboj :) Gdy Joke podrósł, został sprzedany do pobliskiego klubu jeździeckiego. Został tam ujeżdżony, ale coś im tam nie pasowało i odsprzedali go z powrotem na Polankę. [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/Polanka_lato2006/PICT0715.jpg[/IMG] Gdy przyjechałam po raz pierwszy, Joke mieszkał w okratowanym boksie dla ogierów i tylko łypał oczami, kiedy się przechodziło. Jeździł na nim wyłącznie stajenny (pełniący też funkcję instruktora) i to w ostrogach. Sama widziałam, jak koń potrafił się przestraszyć np. leżącego przy drodze pniaka. Dodatkowo jeszcze współwłaściciel Polanki werdził, że Joke to koń, który nie garnie się do kontaktu z ludźmi i że z pozostałych koni lubi go tylko Gwiazdka (nielubiana przez stado). Wszystko to - specjalny boks, specjalne traktowanie, to oko, ten charakter - roztaczało wokół niego aurę niesamowitości. [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/Polanka_lato2006/PICT0628.jpg[/IMG] Czas płynął, po paru latach okazało się, że Joke chodzi normalnie pod różnymi jeźdźcami, bez żadnych ostróg. Dowiedziałam się, dlaczego kiedyś był niebezpieczny. Mianowicie miał takie siodło, które wbijało mu się w grzbiet, kiedy jeździec nieprawidłowo siedział. Reakcją na ból było ostre brykanie i pozbywanie się poroblemu. Po zmianie siodła problem minął. Jeździłam na Joku wielokrotnie, właściwie bez problemów. Owszem, zdarzało mu się spłoszyć, lubił szybko biegać, ale był jak najbardziej do opanowania. [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/Polanka_lato2006/PICT0698.jpg[/IMG] Jokuś ma jednak poczucie humoru ;) Na ujeżdżalni jeżdżą na nim nawet dzieci, trzeba jedynie uważać przy galopie - jeśli trwa dłużej, Jouś w jednym miejscu "z radości" potrafi strzelać "baranki". W terenie jest na ogół spokojny, świetnie nadaje się do prowadzenia terenów: szybkich, wolnych, stępokłusów, ale... Jest to ale. Jak się da konikowi szybciej poiegać, a potem na drodze z przezaczeniem szybkogalopowym każe mu się galopować wolno, to :diabloti: Pokazuje, że on ma tu inne plany. Potrafi nagle zacząć się bać wszystkiego. Straszny patyczek leży na drodze. Straszny kawałek ziemi w innym kolorze. Straszny szelest listka. No poprostu CZYM PRĘDZEJ trzeba stąd wiać! A jak nie, to zobaczymy, jak długo jeździec wytrzyma baranki :diabloti: Jak już jedździec zostanie uziemiony, Joke stoi i się z niego śmieje. [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/Polanka_lato2006/PICT0787.jpg[/IMG] Niektórzy trochę się go obawiają (szczególnie jeśli posłuchają opowieści - w końcu opowiada się głównie o tych CIEKAWSZYCH :evil_lol: wydarzeniach), Jokuś ma jednak grono wielbicieli. Poza pewnymi sytuacjami jest bardzo posłuszny, wygodnie się na nim jeździ, także na oklep :loveu: Taki kochany duży, spokojny misiek :loveu:
-
To może i ja moje pamienki powinnam na casting zaprowadzić :evil_lol:
-
Punia i Saba zapraszają wszystkie chętne psy na kurs KĄPIELI :evil_lol: [B]Eria[/B], to może chcesz - duży, czarny :cool3: niestety nie kudłaty ;) On jest średniej wielkości, ma ok. 53 cm wzrostu, waży ciut ponad 20kg. Duże to jest [URL="http://img91.imageshack.us/img91/9127/imgp9532rq3.jpg"][B]TO[/B][/URL]. [B]Usia[/B], po TYCH eksperymentach łązienka wyglądała o niebo lepiej, niż po normalnym kąpaniu psa. Nie uczyłam jeszcze PSic odkręcania kranu ;) [B]Agushka[/B], czarny podobnie, tylko zamiast się obrazić, chciał się bawić. PSice na szczęście same wskakują do wanny i dzielnie znoszą "zabieg". Poszliśmy dziś na spacer w miejsce, gdzie spokonie mogę spuścić Sabę, bo nie ma ani straży miejskiej, ani zwierzyny. Na sarny nie ma szans, nie spodziewałam się też zajęcy ani nawet bażantów. Dwa wielkie, spasione bażancie kuraki siedziały w sadzie pod drzewkiem i się nam przyglądały. Na szczęście były za ogrodzeniem i tylko ja je widziałam. Gdybym miała aparat... i [I]gdyby było tutaj jaśniej[/I]... toby pewnie uciekły. A w domu zalągł mi się WIELKI NOS :-o [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/mIMG_0775.jpg[/IMG]
-
A bo co? :eviltong: Kąpałam wczoraj młodego (:diabloti:) i przyszło mi do głowy, żeby nauczyć PSice samoobsługi w tym zakresie ;) [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/mIMG_0773.jpg[/IMG]
-
[B]Agushka[/B], młody jest już w tej katedorii, że można poklepać i się nie przewróci ;) Punia ani ie jest orażona, ani się nie boi (nawet chwilami się z nim bawiła). Po prostu kazali jej siedzieć, to siedzi. To reszta ciągnie w drugą stronę. [B]Milena[/B], szelki (pożyczone od Saby :)) mamy z [URL="http://e-pet.pl/"]e-petu[/URL]. [B]Morisowa[/B], do usług ;)
-
[B]Milena[/B], niestety sporo jest słodkich małych i bezdomnych :shake: Jak już będę bogata ;) to będę miała całe stadko Puń ;) (zresztą dzięki puniowemu wyglądowi jedna sunia znalazła dom u mojej rodziny, wkleję niedługo jej zdjęcia). Mój najstarszy świnek, Króliczek, miał niecałe 8, kiedy zabrał go nowotwór... "Ten trzeci" - gacek :lol: - w ogóle jest śmieszny. Rozkręca się, coraz chętniej się bawi, widać po zachowaniu, że jeszcze młody. A te białe znaczenia ma takie, jak u niektórych wyżłów i seterów - w czarne kropeczki :) Od przyjazdu młodego mieszkam znów w bloku w Warszawie, ale tu też mamy niedaleko las :razz:. Dziś byliśmy tam na spacerze z moimi rodzicami. Żeby oszczędzić na czasie, podjechaliśmy kawałek samochodem, przy okazji przetestowałam małego na okoliczność autopodróży. Na początku miał lekkie opory przed wsiąściem, ale udało się go namówić. Jechał grzecznie, trochę się tylko wiercił. [IMG]http://img382.imageshack.us/img382/371/mimg0760hs0.jpg[/IMG] Po otworzeniu drzwi od razu chciał wyprysnąć na zewnątrz, a tu niespodzianka - coś go trzyma! (był przypięty) Musiał poczekać, aż otworzę mu drzwi z jego strony, a jeszcze dodatkowo nie chciałam go wypuścić, dopóki nie usiadł, taka byłam wredna :diabloti: Spacer był piękny, choć dość krótki, no i niestety pogoda niezbyt zdjęciowa, więc zrobiłam tylko kilka fotek stacjonarnych: [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/mIMG_0764.jpg[/IMG] [IMG]http://img365.imageshack.us/img365/1664/mimg0770hm0.jpg[/IMG] Młody, podobnie jak Saba, ma dość silny instynkt myśliwski. W lesie chwilami intensywnie węszył i chciał iść za zapachem, na polu polował na gryzonie, chciał też zapolować na psa, który udawał zająca. Z naprzeciwka jechał na rowerze pan, za nim biegł mały terrierek. Pan przejechał, a terrierek bał się przejść między nami, więc stał w miejscu. W końcu zdesparowany wybrał odpowiedni moment i ruuuszył! z miejsca dzikim pędem. Przeleciał między psami, a Grafit, jak zobaczył, że mu taka zwierzyna pod nosem przelatuje, ruszył w pogoń. Na szczęście byłam przygotowana, zablokowałam smycz, zaparłam się, więc nie pociągnął mnie daleko. Saba widząc jego reakcję też ruszyła za pieskiem, ale na szczęście jest lżejsza i nie miała takiego impetu. Razem Saba z młodym tworzyłyby pewnie sprawny zestaw myśliwski, więc jak kiedyś nie będzie mnie stać na wyżywienie psów, wystarczy puścić je w las :diabloti: ;) Młody usiłował się bawić z PSicami, ale Punia po chwili stwierdziła, że to jednak nie ten kaliber, a Saba jest już nauczona, że faceci to brutale :diabloti:. Kilka razy przyniósł mi rzuconego patyka :loveu: A teraz wszystkie piesy zmęczone śpią :loveu:
-
[quote]Jej, jaka Punia jest podobna do Soni! Uszy, portki, ogon-identyczny, sierść na grzbiecie :shock: Jakie rasy może mieć w sobie Punia?[/quote] Też to zauważyłam (bywam czasem w Waszej galerii), Sonia jest chyba bardziej niskopodłogowa? Rasy w Puni proponowane przez różne osoby: - sheltie - pekińczyk - szpic - jamnik - lisek ;) Prawdopodobnie ona jest "rasowym kundlem", takim, który wśród przodków ma kundle, a nie jakieś rasy (jej matka i córka są prawie takie same, czyli to taka rasa "Punia" :)) Z Sabą jest trochę łatwiej określić rasy: chart i/lub seter i/lub collie. [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/punia2.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/saba2.jpg[/IMG]
-
[B]Morisowa[/B], to jeszcze do poczetu moich grzechów muszę dodać zły wpływ na Ciebie... :shake: ;) [SIZE=1] Na spacerze spotkałyśmy jeszcze modraszkę :loveu:, ale gupi aparat nie złapał ostrości :angryy:[/SIZE] [B]Ola[/B], przecież cielaki nie potrafią latać [IMG]http://manu.dogomania.pl/emot/latac.gif[/IMG], spróbuj lepiej z psem :eviltong: Mogę Cię tylko pocieszyć, że Punia zabawkami się wogóle nie interesuje. [B]Usia[/B], mówisz, że to SuperSaba? Muszę jej zrobić pelerynkę [IMG]http://manu.dogomania.pl/emot/superman.gif[/IMG] :evil_lol: Punia serdecznie pozdrawia [B]Dianę[/B] i [B]Foxi[/B] ;) [B]Agushka[/B], racja :) A to nowy kolega PSic - [URL="http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=33139&page=4"]Grafit[/URL] von Bielsk Podlaski ;) gacek wielkouch [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/636/mimg0734li6.jpg[/IMG] prawdziwy z niego dżentelpies [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/1593/mimg0737jh5.jpg[/IMG] Już na trzeci dzień stwierdził, że kanapa jest wygodniejsza od podłogi, ale ustępuje damom najlepsze miejsce - raz ja tu leżę, raz ty: [IMG]http://img392.imageshack.us/img392/6687/mimg0757xk9.jpg[/IMG] [IMG]http://img398.imageshack.us/img398/2903/mimg0758dj1.jpg[/IMG] [IMG]http://img398.imageshack.us/img398/7668/mimg0755xt5.jpg[/IMG] Pies pomieszka z nami jakiś czas, a w tym czasie będziemy mu szukać stałego domu. Mam nadzieję, że znajdzie go jak najszybciej. [SIZE=1][COLOR=Gray][URL="http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=33139&page=4"](Więcej)[/URL][/COLOR][/SIZE]
-
[B]Tośka[/B], oczywiście, oczywiście :lol: Wszyscy wiedzą, że ja się lubię znęcać nad zwierzętami :diabloti: Punia dziękuje za uwagę [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/PICT3762.jpg[/IMG]
-
[B]Marta[/B], PSy bardzo dziękują za komplement :lol: [B]Agushka[/B], zawstydzasz mnie :oops: [B]Ola[/B], ona według niektórych jest mieszańcem rasy, co ma redbulla w genach :evil_lol: (czyli border collie) Albo za dużo ptaków podglądała w młodości :lol: [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/ptaki/PICT3772.jpg[/IMG] To jeszcze troszkę :) Ile to się biedny pieS musi namęczyć :evil_lol: [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/PICT3663.jpg[/IMG] Żeby dobyć piłeczkę [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/PICT3651.jpg[/IMG] Dorwę! [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/PICT3681.jpg[/IMG] Kto tak potrafi (odbijać się o brzeg fotografii :lol:) [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/PICT3678.jpg[/IMG] Ładne mam ząbki :cool3: [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/PICT3685.jpg[/IMG] I się wydało, jaki ma charakterek :evil_lol:
-
Dla odmiany troche Puni :) Bardzo dynamicznej Puni ;) [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/PICT3713.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/PICT3723.jpg[/IMG] Udało mi się zmusić ją do ruchu - widać jaki to dla niej wysiłek! [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/PICT3735.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/PICT3740.jpg[/IMG] A potem Punia się rozbrykała i już nie musiałam jej do niczego zmuszać :) [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/PICT3757.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/PICT3754.jpg[/IMG]
-
Dla jedynej wiernej fanki Saby ;) jeszcze trochę: Dorwę ją, dorwę! [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/PICT3704.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/PICT3705.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/PICT3711.jpg[/IMG] Dorwana :) Leeecęęę! [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/PICT3721.jpg[/IMG] Pędzę do ciebie ile sił w łapach! [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/PICT3703.jpg[/IMG]
-
Punia z rudym - fajne zestawienie. A Sabę pewnie możnaby poznać z Gorbim. Czyli same plusy :evil_lol: Tylko Moris nie byłby zadowolony :evil_lol: Mamy dziś słońce :multi: Saba latająca za piłeczką ;) [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/PICT3644.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/PICT3645.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/PICT3646.jpg[/IMG] A piłeczka gdzie??? TAM! [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/PICT3654.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/PICT3655.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/PICT3670.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/PICT3729.jpg[/IMG] c.d.n.
-
[B]Tośka[/B], może lepiej "Jedziesz, Punia, jedziesz!"? :lol: [B]Olekg[/B], obawiam się, że ciężar łańcucha to akurat pomniejszy problem :shake: Nie jestem nawet pewna, na ile regularnie ten pies dostaje wodę... A złości się na mojego ojca, który go zaczepia. Ja Was nie pamiętam :oops:, majaczy mi tylko jakiś pies w bucie. Czy to Wy? [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/9854/c940re2yh9.jpg[/IMG] [B]Agushka[/B], nie szkodzi. Na niektórych niestety nie ma sposobu :shake: Sabcia cieszy się z kolejnych fanów :evil_lol: Trochę latającego pSa :cool3: [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/agility/d1628dx.jpg[/IMG] (a ostrzegali, że na głowę wejdzie :evil_lol:) [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/agility/d1652yh.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/agility/d1703mm.jpg[/IMG]
-
Z dzisiejszego spaceru więcej nie ma :p Mogę za to wkleić jeszcze trochę zawodów: [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/agility/d5514ry.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/agility/d5822ik.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/agility/d7779rp.jpg[/IMG] [url]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/agility/DSC_0035.jpg[/url] [url]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/agility/DSC_0034.jpg[/url]
-
Byłyśmy dziś na długim spacerze w lesie. Poza PSicami był z nami jeszcze Dinek. Już na poprzednim spacerze stwierdziłam, że choć pomieszkuję tu już od kilku lat, to prawie nie znam lasu, więc teraz poszliśmy zwiedzać nieznane ścieżki. Pierwszą przygodę mieliśmy niedaleko domu. Na równoległej ścieżce szła dziewczyna z huską, mineliśmy się, a za chwilę słyszę jakieś dziwne dźwięki. Wystraszyłam się, a okazało się, że to Dinek, poszedł w stronę tej drugiej ścieżki, oznaczył teren, a teraz drapał ziemię i warczał :) Szliśmy dalej, podziwiałam piękny jesienny las i w pewnym momencie zobaczyłam dwie łanie. Spostrzegłam je w momencie, kiedy bliższa zaczynała robić lekki skok, by bezszelestnie zniknąć w gęstwinie. Właściwie widziałam tylko jej zadek z wyraźnym białym "lusterkiem" nie w 100% pewna, czy to nie sarny i czy były dwie. Na pewno miały już zimową sierść (lekko srebrzystą). Psy ich na szczęście nie zauważyły. Powoli zaczęliśmy wracać, psy pięknie komponowały się na tle opadłych liści, byliśmy już przy znanej mi drodze do domu, ale postanowiłam, że pójdziemy inną dróżką. Starałam się kierować z grubsza w stronę domu, ale byłam coraz mniej pewna, która to strona. W końcu doszliśmy, jak się okazało, do sąsiedniej wsi (oddalonej o kilka kilometrów). Nie chciało mi sie wracać tą samą drogą, więc poszliśmy dalej, choć ścieżka zrobiła się wąska, trochę kręta i mniej zachęcająca. Już miałam zawracać, ale Punia powiedziała, że dobrze idziemy. Punia prawdopodobnie mieszkała w tej sąsiedniej wsi, kiedy "jej macierzysta" firma budowlana budowała tam osiedle. Do tego Punia ma wyraźny tryb 'wracamy do domu' - kiedy ruszamy w odpowiednim kierunku, to zamiast być gdzieś przy mnie wychodzi wyraźnie na przód, tak jej się spieszy. Pozwoliłam więc Puni prowadzić. Punia sprawiała wrażenie, że świetnie wie, jak należy iść. Szła 10 metrów przede mną i co jakiś czas sprawdzała, czy idę. Jak doszłyśmy do szerszej drogi, skręciła w przeciwną stronę, niż podpowiadała mi moja "orientacja" i oczywiście miała rację - rozpoznałam ścieżkę, którą niedawno jechałam konno (wtedy ja prowadziłam zastęp nie znając tej ścieżki i to koń mi powiedział, gdzie należy skręcić :p). W miejscu, gdzie konno zawsze skręcaliśmy, Punia poszła prosto. Pomyślałam, że pewnie zna krótszą drogę. Ale co się okazało? Teraz dla odmiany zabłądziła Punia! Tylko na szczęście ja już wiedziałam, którędy droga, cofnęliśmy się kawałek i bez problemów doszliśmy do domu jeszcze przed zmrokiem. Spacerek trwał około 3 godziny :) Leśny stwór [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/IMG_0732.jpg[/IMG] [B]Eria[/B], a czy słyszałaś o opisanych przypadkach wścieklizny u ptaków?
-
[B]Eria[/B], WSZYSTKIE stałocieplne? Ptaki też? [B]Morisowa[/B], to ja już wiem skąd Twój charakterek - z tego innego sensu :evil_lol: Skoro już zaczęłam z zawodami, to od razu dalszy ciąg (autor-Łukasz Kowa): [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/agility/d2732wm.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/agility/c0041wq.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/agility/b5518nc.jpg[/IMG] [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/agility/b2277mw.jpg[/IMG] c.d.n.
-
[B]Eria[/B], a nietoperze, lisy i jeże? Ten jeż z Polanki sprzed koilkunastu stron został włożony do wiadra kombinerkami, właśnie z obawy przed wścieklizną :lol: Chętnie wrzuciłabym zdjęcie polankowego nietoperza (wleciał do sąsiedniego pokoju), ale drań uciekł, zanim przyszłam z aparatem... Bannerki... mam nadzieję, że jak nabiorę trochę wprawy, to zrobienie banera będzie mi zajmować trochę mniej niż pół dnia. Dziś tylko jedno stare zdjęcie, autor: Beata Dubiel (Wind) [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/agility/11764qg.jpg[/IMG] Punia na zawodach agility w naszym klubie, maj 2006.