Jump to content
Dogomania

Edi100

Members
  • Posts

    10148
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Edi100

  1. [quote name='AresekSE']ja juz sama nie wiem, czy lepiej ze kiedys usypiali czy nie. tu jest dylemat jak cholera! ale faktem jest, ze psiaki maja fajnie, nie sa glodne ani bezdomne. na pewno nie ma takich "bab" o ktorych tu piszecie. nie gniewajcie sie na mnie ale troche mi szkoda tej kobiety, bo kto ja mial uswiadomic? zabrano jej prawo do trzymania zwierzat a i tak nikt tego nie sprawdzal! a gmina? a inne urzedy? to jakas paranoja! brzydko zabrzmi jak powiem, ze umylam rece i wyjechalam do szwecji 18 lat temu... wiem, ze to wygodne ale wszyscy chcemy zyc lepiej...pieski i kotki tez zycze wam powodzenia renata[/QUOTE] Niech Ci jej nie będzie szkoda, ktoś kto się z nią zetkną wie o czym pisze. Ona je tam od 1977 roku i wtedy nie była stara. To zła złośliwa kobieta, która klnie jak szewc i o seksie tez potrafi rozprawiać. Kiedyś ponoć była oczytana, więc i świadoma. Tacy ludzie mają to we krwi:( Dodam jeszcze to kobieta, która potrafi spalić szczeniaki w piecu:(
  2. Martwi mnie Beza, nadal apatyczna i zrobiła koope jakby z wodą:( Jest apatyczna, a jak śpi to aż się boję czy oddycha. Do wetki o tej porze się nie da. Musimy czekać:(
  3. Matuchno, jak ja bym chciała żeby i tu u nas nie było bezdomności, tak jak w Szwecji.
  4. [quote name='fiorsteinbock']Podpisalam petycje i zagladam caly czas na watek, nie umiej jednak pomoc. Moge tylko trzymac kciuki.[/QUOTE] Trzymajcie, trzymajcie są potrzebne!
  5. [quote name='olga7']Obawiam się ,że poki nie eksmituje się tej baby z tej dzialki i nie zabierze się jej tego terenu ,nie ogrodzi tego Energetyka i nie uniemożliwi jej tam wstępu -to nadal będzie tam trwać kolejne lata ten preceder-poki ona będzie żyć i chodzic tam. Zakaz też pewnie do niej nie dotrze/zlekceważy go/ ,bo ona psychicznie nie jest chyba zdrowa a i demencja też chyba robi swoje.Papier/zakaz schowa albo podrze a policję może też pogonić.Jedynie zamknięcie jej w domu opieki da pewność ,że nie będzie nadal łapać tych psów. Poki będzie mieć tę dzialkę i bedzie miala sily chodzić/a nie wygląda na slabą staruchę/ nadal będzie zabijac psy i znęcać się nad kolejnymi ofiarami.Może starać się sklaniać rodzinę do umieszczenia jej w domu opieki,jesli jest od lat z nimi sklócona i może chętnie pozbędą się jej z mieszkania /a to oni nie dają jej dostępu do kuchni i lazienki-do kanalizacji/? Inaczej po odebraniu jej obecnych psów ,zaraz zlapie następne i tak będzie latami-aż stara umrze albo choroba ją zlozy w domu. I lepiej nie pisać na info lokalne dla dobra sprawy ,no i by następni chętni psow jej nie podstawiali ,jak to często bywa.[/QUOTE] Bedziemy się starać umieścić ją w domu opieki. Obowiązkowo!
  6. [quote name='xmartix']dzwoniłam do TVN, dadzą znać czy będą jutro z rana będziemy wiedzieć czy mamy miejsce dla dorosłych z autem jesteśmy umówione że konkretną godz będziemy wiedzieć jutro[/QUOTE] Marta od rana jestem na nogach i w gotowości. Dzwoń czy pisz na KropkiKropki. Mój tel nie zipa:(
  7. [quote name='go-ja']Kurczę! Masakra z tym wszystkim. Nie mam za bardzo czasu czytać całości, ale zasługuje to wszystko na mega zadymę. A czy energetyka w Obornikach wie co ta pani wyprawia na ich terenie? Nie dawno pewna pani z gazety lokalnej pisała o zwierzakach, które ratowałam z ES w Obo, może chciałaby się zająć i tym tematem. Zmailujmy się o tym, co? I zapytajmy ją...[/QUOTE] Kobieto skontaktuj się ze mną na pw.Pilne
  8. [quote name='xmartix']jestem, tak p. K. kłamał! zresztą w poprzedniej rozmowie też że niby nie wie o żadnym zakazie, do tego kontroluje rzekomo warunki psów tam.. i parę dni temu odebrali stamtąd dwa...niby... Energetyka troszkę ma to gdzieś, oczywiście powiedzieli że nie życzą sobie psów tam ale też powiedzieli że terenu nie ogrodzą jutro jak na razie najważniejsze żeby umieścić te 2 dorosłe psy, ale gdzie? Edi masz jakieś miejsce?[/QUOTE] Martuś ale wystawią zakaz babie. Wtedy powiadomie Policję żeby to miejsce patrolowali. Zresztą jutro jak pójdę na policje, to mam nadzieję że dochodzenie będzie. Jak zabierzemy psy, starą się trzeba zająć by więcej tam nie polazła. Jeszcze na forum [url]www.zmigod24.pl[/url] info żeby psów tam starej nie podrzucali bo to miejsce nie istnieje!!!!
  9. [quote name='MyrkurDagur']Ja także podpisałam i przekazałam dalej, a w kolejnych dniach będę następnym osobom rozsyłać... Właściwie to kilka petycji na raz... Celestynów: [URL]http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=6344#butt[/URL] Korabiewice: [URL]http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=6457[/URL] Pies zabity na torach: [URL]http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=6370[/URL] Podpalony kotek: [URL]http://www.petycjeonline.pl/petycja/petycja-w-sprawie-wymierzenia-maksymalnych-mozliwych-kar-trzem-sprawcom-bestialskiego-spalenia-kota-w-wigilie-swiat-bozego-narodzenia-2009-a-takze-rozpatrzenia-spraw-przez-sad-i-wydania-wyrokow-w-terminie-bez-dopuszczenia-do-przedawnienia-czynu/161[/URL] :shake: [B]Edi[/B] - ...to jak to wszystko ma jutro wyglądać? Kto będzie obecny na "akcji"?[/QUOTE] Podałam xmartix twój nr, skorzystałam z telefonu Kropki ale ona moze tylko smsy:( Mam nadzieję, ze Marta się skontaktuje z Tobą lada moment. Ona dowodzi:)
  10. [quote name='ULKA12']Dzwonili???????[/QUOTE] Nie, niestety nie. Ale jakoś czuję że i tak zadzwonią.
  11. [quote name='jaanna019']Proszę pomóżcie nagłośnić. [COLOR=blue][B]W związku z ostatnimi wydarzeniami dotyczącymi faktów znęcania się nad zwierzętami została utworzona petycja skierowana do Ministra Sprawiedliwości: [/B][/COLOR] [URL]http://www.petycje.pl/6464[/URL] Cytat: [LEFT] "Jest Pan Ministrem - proszę pokazać, że jest Pan, także człowiekiem." [/LEFT] [COLOR=red][B]Dogomanio wesprzyj podpisem! Zawalczmy na fali społecznego oburzenia! Zawalczmy jeszcze raz o zmianę na lepsze dla pokrzywdzonych!!! Zawalczmy w imię pamięci tych zamęczonych na śmierć![/B][/COLOR] [SIZE=5]Błagam o rozsyłanie, fb, banerek - to jest bardzo ważne!!![/SIZE][/QUOTE] Oczywiście, ze dołączę!
  12. [quote name='BUDRYSEK']Simon pojechal ok 17:30 bedzie pozno na m-cu[/QUOTE] Na Pewno podróż będzie szczęśliwa!
  13. Beze boli brzusio, nie wiem dlaczego:( Jest apatyczna i postękuje. Co mogę dać takiej maliźnie? Wet dziś nie na chodzie, kuchnia. Ten dzień mi nie sprzyja:(
  14. Jestem już w domu i kombinuję dalej. Na policję idę rano, bo teraz tylko dyżurny i patrole. Padł mi tel, ale chyba na amen, wogle się nie podnosi a to play. Wszystkie co mam mają simlock:( Miała do mnie dzwonić dr i ludzie w sprawie adopcji a ja nie mogę nawet sprawdzić:(
  15. [quote name='MyrkurDagur']Edi, dostałam Twoje PW - właśnie próbuję się do Ciebie dodzwonić, ale bezskutecznie :( Możemy jutro pomóc! Ale nie wiem, o której akcje planujecie, bo mój TZ w pracy do 13-14 będzie.[/QUOTE] Ojej! Jak dobrze! Padł mi telefon na amen, ale nic dziwnego ciągle był w użyciu. Czyli mogli byśmy być w okolicach 15? Tak? To chyba akurat, bo xmartix tez moze dopiero w okolicy 14, bo musi ją Ktoś dowieźć Zresztą na pewno się pojawi i napisze co i jak. Dziękuję Kochana! teraz jeszcze zostało znaleźć miejsca:(
  16. Chyba mam jakieś załamanie:( Jeśli jutro nam się nie uda, to boję się że szczeniaki nie dożyją do następnego terminu, a stara postara się o nowe psy:(
  17. [quote name='jaanna019']Skoro gmina nie ma umowy to ja bym spróbowała wymusić na nich to opłacenie hotelu.[/QUOTE] Właśnie rozmawiałam z naszą wet i ona mówi, że skoro to są psy z interwencji to gmina musi zapłacić. Moja wet obolała, pies ją w twarz wczoraj pogryzł:(
  18. [quote name='jaanna019']Przecież to nie ty jako Edi czy ktokolwiek prywatnie odbiera te psy kobiecie. Psy odebrane będą na podstawie decyzji włodarza gminy, a wniosek o odebranie złożyła organizacja, z tym, że na organizacji nie ciąży obowiązek zabezpieczenia psów. W ustawie stoi, coś że gmina przekazuje/umieszcza psy w schronisku za zgodą podmiotu w innym przypadku może przekazać organizacji lub osobie fizycznej itd. Dziewczyny w Kielcach po zamknięciu Dymin chyba właśnie umieszczają psy w hotelach na kocht gminy.[/QUOTE] Trochę się denerwuję, bo nadal nie mamy nic, kuchnia:( Psy odbiera TOZ:) znaczy xmartix;)
  19. [quote name='jaanna019']Podejście gminy bardzo typowe, w prawie każdej to samo jeśli chodzi o opiekę nad bezdomniakami. Do mnie ostatnio dzwonił pan, że na terenie wsi biegają dwa psy a gmina nie odłowi bo nie ma umowy z żadnym schroniskiem - tak mu powiedzieli. Zadzwoniłam i okazało się, że mają umowę z hyclem a on przekazuje psy pod opiekę stowarzyszenia (którego prezesem jest bodajże jego żona czy córka). Pytam panią gdzie są ich psy, proszę podać adres schroniska. A ona że przecież stowarzyszenia je ma. No to ja dalej pytam gdzie jest to schronisko, gdzie są odłowione psy. Pani mówi, że w umowie tego nie ma i nie wie. Pytam ją w jaki sposób gmina kontroluje prawidłowość realizacji umowy. A ona że przecież trzeba mieć zaufanie. Szlag trafia normalnie! Edi to gmina powinna zabezpieczyć psy po odebraniu, jak nie mają umowy to powiedz, że możesz im wskazać hotel gdzie mogą te psy umieścić i opłacać ich pobyt.[/QUOTE] Właśnie się nad tym zastanawiałam, czy tak można? Gdybym zadała takie pytanie, panu K wątpię że znałby odpowiedź...
  20. Jestem załamana:( Jak nie znajdziemy transportu ani Dt choćby kojca z budami to nam się uda jutro:(:(:( A ten duży jest ranny w szyję w dodatku:(
  21. Na razie cisza, ale dzień jeszcze trwa.
  22. [quote name='olga7']Wynika z tego,że kolejne władze miasta i powiatu lekceważyli przez te 35 lat obowiązek zapewnienia na swoim terenie opieki i zajęcia się bezdomnymi psami i kotami na terenie ,którym zarządzają.A przecież każda gmina i miasta musi mieć co roku na ten cel przeznaczone środki finans. w swoim corocznym budżecie. Tak samo jak posiadac umowę z konkretnym schroniskiem na odbieranie od nich bezdomnych zwierząt lub utworzenie u siebie lub międzygminnego schroniska.Zaslanianie się i to klamliwe,że mają z kimś taką umowę od lat -jest podlością i kpiną ze spolecznych problemów.A tolerowanie zbrodniczej,przestępczej dzialalności oprawcy-kata setek psów to temat ktorym od dawna powinny zajac się odpowiednie organa ,nie tylko kontrole. Taka cicha,niepisana umowa z tą psychiczną sadystką -to chyba ich "umowa o wylapywanie bezdomnych psów"-wyglada na to. Bo tak można nazwać tolerowanie przez tyle lat tego,co tam dzieje się za wiedzą wladz miasta i tych,ktorzy tym powinni dawno juz sie zajać i ten przestępczy preceder zakonczyć.[/QUOTE] Tak to jest czysta kpina. Wydzwaniam do pana K, ale jakos nie mogę go zastać pod wewnętrznym... Zresztą, nie lubie tego gościa. jego teksty o tym, że sam ma psy na łańcuchu, ze ma kotkę, która się okociła i tylko jeden kot przeżył bo miały zaropiałe oczy.... Wskoczyłam na niego że to kk i że przez niego umarły w cierpieniu, że dlaczego nie wysterelizuje kotki??? a on " wie Pani ile to kosztuje"???Myślałam, ze tam zemdleje:(Człowiek od takich spraw od tylu lat na stołku z takim podejściem????W głowie się nie mieści. Wogle dalej się użalał mi , ze policja nic nie robi i że np zadzwonili do niego, ze pies jest przywiązany na ul Poznańskiej, a on cyt" ale czy ja uwiązałem tego psa"? Ludzie...... Kiedy byłam bezrobotna, moja wet wnioskowała żeby mi znaleźli etat od psich spraw w gminie, ale oczywiście nie, wiadomo dlaczego... Uważam, ze opinia publiczna powinna się dowiedzieć. Ja się nie boję i mam nadzieję, że po rozdmuchaniu "kadrę" wymienią. Przekazałam wsio xmartix, ona ma zadzwonić do pana K i jemu powiedzieć, ze skoro tak niepoważnie i kłamliwie to traktuje to zobaczy...
  23. Rozmawiałam właśnie telefonicznie z Panem O., to kłamstwo nie ma żadnej umowy na wyłapywanie zwierząt! Czy pan K z referatu ochrony środowiska ma mnie za idiotkę i sądził że nie sprawdzę????
  24. Był tylko oryginał tej decyzji i jest w Archiwum policji w Trzebnicy. Wydobędę go, ale nie jest nam potrzebny na ten moment. Zabieramy psy, informujemy gminę oni wydają zakaz. Wydali tez taki i takiej właśnie kolejności facetowi, któremu z policją odebrali psy i facet dostał zakaz. Facet z Borzęcina. Kierownik referatu w Gminie czeka na nasze propozycje odnośnie azylu czy przytuliska.Plany, kosztorys etc. Powiedział mi żebyśmy im pomogli w tej kwestii... Miał focha na mnie, bo kiedy byłyśmy na posiedzeniu rady z dr Karolina i byłyśmy przeciwko partycypacji w kosztach zakupu gruntu pod budowę dużego schronu oddalonego od nas o ponad 80km i wnioskowałyśmy o małe ale na miejscu, to radni przegłosowali i ma być małe i na miejscu. Gmina ma podpisana umowę na wyłapywanie psów z pewnym panem O. którego ja znam ale mu nie ufam. Nie wiem, czy np możemy go wezwać ( policja znaczy) żeby nam psy przewiózł na koszt gminy?Wiem, tez że ponoć ma miejsce u siebie w gospodarstwie, ale powtarzam nie ufam mu. Postaram się do niego dodzwonić i dopytam co i jak. nadal nie mamy gdzie zabrać tych dwóch psów, ani jak przewieźć kotów za Oleśnicę. Pan w Gminie nie był zbyt miły, miał raczej wyniosły ton, ale i ja tak potrafię... Na stacji chyba jest bezdomny chudy wystraszony pies. trochę gnałam na pkp, bo zeszło mi w gminie i nie rozpytałam o niego:( Wyraźnie zagubiony taki foksterierowaty Zobaczę czy tam będzie jak wrócę:(
×
×
  • Create New...