[quote name='Karilka']No to w sobote jade psiaka odwiedzić:lol:.
Pani bardzo szczęśliwa - psisko kochane!
Martwi sie bardzo, bo labuś nie chce jeść... a próbowali go karmić już wszystkim...:shake:. Bardzo zestresował sie widocznie. Miejmy nadzieje że za pare dni mu przejdzie.
Wierzcie mi - trafił w super ręce!!![/quote]
Wspanialłe wieści! Dziękuję!!!!
Apetyt na pewno wróci!