Jump to content
Dogomania

Edi100

Members
  • Posts

    10148
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Edi100

  1. Czyli wet tutejszy się nie zna:( Ja Go dopiero dziś zobaczyłam. Cezar zyje smutno, bo całe dnie sam spędza zamknięty w pokoju. Byłysmy umówione że Pani mama tego zmarłego Pana wyprowadzi Go, a KropkaKropka zrobi Fotki. Ależ się cieszył że są ludzie i wręcz szalał z radości. Nie szczekał tylko patyczka szukał. Naprawdę jest bardzo miły i towarzyski. Zero agresji, tylko radość a przecież weszłyśmy na posesję:)
  2. Biedny staruszek szuka DT pilne!
  3. Byłysmy dzis z KropkaKropka zobaczyć Piesia i cyknąc fotki.Pies ma na imie Cezar i jest bardzo przyjacielski i kontaktowy:) KropkaKropka wstawi fotki:) Ps-zmieniam tyt:)
  4. Raz w Życiu musiałam podjąć taką decyzję:( Suczka pół roku od Żmigrodzkiej baby. Kiedy tam byłam zobaczyłam że kuleje i piszczy. Kiedy ją przyniosłam do domu straciła przytomność i tak było i w pociągu i w lecznicy. Wyrok-zaawansowana nosówka. Dr Lorenc z Wrocławia przez 4 dni walczyła, ja razem z Nią i niestety musiałam dokonac wyboru:placz:Do dziś boli że się nie udało. Po diagnozie odeszły tam jeszcze trzy psy min seterka:( Sama robiłam zastrzyki taplając się w błocie bo one były w budach. Nie było mnie stać na wetów z wrocka którzy słono sobie liczyli za 100km. Nie miałam ani prawka ani auta:( ani nikogo Kto by mi pomógł z duzym psem:(Nie udało się umierały na moich rękach i to też boli, że nie było nikogo kto temu cierpieniu dał by koniec. Wiem jak to jest....
  5. Tak wiem, bo dzwoniłam do synowej tego Pana, by włączyła telefon.Pytała mnie jak to jest i wogle :) Zapewniłam że na dogo same dobre dusze i na pewno Pies nie trafi do jakiegoś Żula. Trzymam kciukasy i wieeeeeeeelkie dzięki:loveu:
  6. [quote name='AguśSosnowiec']Wg moich informacji transport jest jeszcze do końca nie ustalony, nic konkretnie nie postanowiono, dlatego rzuciłam taka propozycje[/quote] Aga_Mazury wie napewno wszystko dokładnie:)
  7. Bosz, ile tam smutku:placz::placz::placz::placz:
  8. Biedny, szczęścia nie ma:( Do trzech razy sztuka. ten co ma byc odpowiedzialny i dobry napewno doceni serce psiaczka
  9. Odwiedza i pamięta ale pomysłu nie ma:(
  10. Dżekusiu, zdrowiej psineczko!
  11. Super masz córcię a i Misio uroczy:loveu:
  12. Do góry maluszki. Sytuacja dramatyczna:placz:
  13. Podnosimy chłopaka na dobranoc
  14. :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Nie umiałabym podjać takiej decyzji:( Podziwiam Was
  15. [quote name='AguśSosnowiec']Mogłabym go wziąć chocby od zaraz, gdyby nie odległość. Czy nie ma nikogo kto może pomóc? Morisku przyjeżdżaj juz do nas !![/quote] Z tego co wycztałam to chyba klarował się jakiś transport:roll:
  16. [quote name='AguśSosnowiec']Niech Ktoś Pomoże Zorganizować Transport... Czas, Kochani, Czas..[/quote] Alez cudnie że jest DT:loveu: Morisku, już niedługo
  17. [quote name='Karilka']Słuchajcie.... mam domek. Super pani dwójka dziec:i 6 letnie i roczne.... Tylko ten numer co jest podany - włącza sie sekretarka i nikt nie odbiera:shake:[/quote] Ale by było gdyby znalazł domek. Dziękuję za zainteresowanie. Tu w Żmigrodzie, jesli Ktos by Go wzioł na na łańcuch....:mad:
  18. [quote name='Karilka']Słuchajcie.... mam domek. Super pani dwójka dziec:i 6 letnie i roczne.... Tylko ten numer co jest podany - włącza sie sekretarka i nikt nie odbiera:shake:[/quote] Dzwoń spokojnie nawet teraz. Wiem że synowa tego zmarłego Pana miała iść na zebranie do szkoły i dlatego ma wyłączony. Wiem bo spotkałysmy się w Ośrodku Zdrowia.
  19. To dobrze Że w DT. Śliczniusi jest:loveu:
  20. [quote name='madzia828']Edi dam info na forum labków tylko zdjecia muszą być:cool3:[/quote] Zdjęcia będę jutro bo KropkaKropka dziś późno kończy lekcje a zaraz ciemno i wiadomo jak wychodzą fotki:roll:
  21. Poprosiłam o dwa tygodnie dla Psiaka. Wiem że nie jest Im obojętny ten psiak ale nie mogą Go zostawić:(
  22. Trzy dni temu zmarł znajomy mi Pan, który przygarnął Psiaka w maju. Zalazł go błąkającego się nad morzem i postanowił dac mu dom. Niestety Pan umarł i teraz nie ma się Nim kto zaopiekować:( Piesio miszka w pokoju, który zajmował ów Pan.W tym domu mieszkają jeszcze inni, w tym dwoje małych dzieci cierpiących na alergię.( wiem to na pewno bo znam te dzieci) Pies wg weterynarza to Labrador i ma ok roku max dwóch. Jest bardzo kontaktowy i kocha dzieci.Pies mieszka w Żmigrodzie. Podaję numer do synowej tego zmarłego pana, gdyby były jakies pytania 695-55-21-40 Jutro KropkaKropka ma zrobić mu foty. Pomocy w znaleziemiu mu domu!!!!
×
×
  • Create New...