Jump to content
Dogomania

Edi100

Members
  • Posts

    10148
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Edi100

  1. Wielkie ukłony dla DT:loveu::loveu::loveu:
  2. Zapyziała farma jest totalnie na odludziu, ogrodzona psełdo płotem, drutami i chaszczami. W nocy sie nie odważe bo są psy które lataja luzem i nie wiem jak zareagują... Kiedys byłyśmy z ulv, własnie wieczorem z latarkami żeby podejrzeć.Trzeba było w pole i przez druciska ale i tak niewiele było widać. Z tyłu działki płotu nie ma, jest pole a potem las. Nie odważę się....:placz: W dzień też nic nie widać bo stara trzyma psy tak pośrodku tego syfu:( Mam nadzieję że uda mu się pomóc.Boję się że wszystkie mogą być w takim stanie:shake: A ludzie dalej jej uwiązują psy przy działce a stara się cieszy że ma więcej:angryy:
  3. Zajrzałam pod każde auto stojące na naszej ulicy. Nie ma:( Zostawiłam żarełko w razie czego:(
  4. [quote name='D O R K A']Tak, problemem jest opieka nad Ciągutką, której schronisko nie jest w stanie zapewnić... Domek i pielęgnacja odleżyn potrzebne są od zaraz w przeciwnym razie odleżyny zrobią swoje... Już w tym momencie Ciągutka ma rozległe odleżyny na pupie, w okolicy sromu i krocza oraz na udzie. Nie wygląda to ciekawie. Konieczne jest utrzymanie czystości, mycie jej po każdym oddaniu moczu i kału. Mój lekarz potwierdził złe rokowanie leczenia operacyjnego takiego urazu kręgosłupa ale jeżeli jest jakiekolwiek czucie to można próbować farmakologicznego leczenia. Rokowanie mogło być lepsze gdyby leczenie było podjęte w ciągu 48 godzin od urazu.... Niestety nie mieliśmy takiej szansy. Ciągutka trafiła do schroniska po 5-dniowym pobycie u osoby, która ją znalazła. Jeżeli ktoś mógłby nam poradzić jak opiekować się takim psem bylybyśmy bardzo wdzięczne. Na dzień dzisiejszy głównym problemem są ogromne odleżyny...[/quote] Napiszcie do ulvhedinn, On z Aksą ma duże doświadczenie. I tak sobie myślę co by powiedział Dr Szczypka????
  5. A już miałam nadzieję że domek jest:(
  6. Ta Kocia rodzinka to gdzies obok Samotnika?
  7. Morisku, nie sisiaj gdzie popadnie. Tylko na spacerku:lol:
  8. Och, jejku:(:placz::placz::placz: Dlaczego nikt Cię nie chce pokochać?:shake:
  9. Wow, jednak Grudzień chyba magiczny!:multi:
  10. Tak, człowiek w życiu tej Suńki się nie popisłał dobrocią...:angryy:
  11. Matko kochana!:placz::placz::placz::placz:
  12. Co za radość, co za szczęscie!!!!!!!!!!!!!!!:multi::multi::multi:
  13. jejku, złe wieści. Niedobrze:placz: W lublinie dobry wet, to może i DT by się wyczarował? Tak sobie marzę:placz:
  14. Ależ cuuuuuuudnie!:multi::multi::multi::multi::multi:
  15. Filowałam dziś na starą jedzeniem dla Psa. Kiedy poszłam stara już chowała rower do piwnicy, ale psa nie było:( Albo już Go gdzieś zamelinowała albo nie przywlokła Go za sobą.Niestety może być i tak że ktoś Go przepędził widząc ze stara Go wlecze za sobą:( Kuchnia, czekałam tez na Panią z którą chciałam pogadać ale nie otwierała drzwi. Może jej nie było:shake: Sterczałam tam lepiej niż z godzinę i dłużej nie mogłam:( Wiem kiedy stara jest w domu bo w jej oknie swieci się światło. Jutro się chyba tam włamię Matko, nie mogę o nim przestać myśleć, zwłaszcza że wiem jak stara traktuje psy, widziałam te piwnicę, brrrr i wiem jak jest na tej piekielnej działce. Rozejrzę się jeszcze za nim, jak będę szła kotki karmić. Może spi gdzies pod samochodem:shake:
  16. Ona taka urocza a imie takie Ponure...............
  17. Tak bardzo bym chciała że miał domek.Te jego oczy.....:placz:
  18. O, coś przegapiłam?
  19. Dziś rano ok 8.00 czekałam i niestety albo baba juz poszła albo małego nie zabrała na nockę do piwnicy:( Z karmieniem czy oswajaniem tez cięzko.:mad:Po rozmowie z jedną Panią ręce mi opadły jak powiedziała że jak będzie jadł to będzie sr..:angryy: Dziś po pracy pójdę jeszcze do innej z parteru o ile będzie chciała gadac o psie:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Boje się że jak będę na siłe chciała załozyć mu obroże i smycz i to się tak wystraszy że ucieknie i wpadnie pod samochód:( Pal sześć jeśli ugryzie. Tylko co dalej:placz:
  20. Co może być powodem tej lejącej się ropy z oczu? Może podjadę jutro do Rawicza do wetki i coś kupię. Tylko co?Poradzcie:shake: On mały i słaby i chudy i chory:( Gdymym jakąś sąsiadkę tam przekonała by chociaz zaniosła to co zaniosę z lekiem to by chociaz głodny nie był i nie kiwał by się z głodu. No i może by ciut lepiej się poczuł. Co ja mam robić?:shake::placz: DT mu dać nie mogę, Foka ma dziurawe jelita, łapie każdą infekcję, Drops zazdrosnik i tyle czsu Nas nie ma w domu:shake:
×
×
  • Create New...