Niestety nie mam fizycznej możliwości zabrać Go do domu jesli go znajdę i złapię. I tak mam nadprogramowego Piesia o psi-osobie Foki, która jak wczesniej wspomniałam w środku jest jak sitko:( Foka miała byc tydzień u mnie na Dt a w styczniu minie dwa lata i jak wszyscy wiedzą ma u mnie dożywocie jest jest psem bardzo kłopotliwym ( ciągle szczeka na domowników i gryzie, więc ciągle musze uważać)
Jesliznajdę Go wieczorem i złapię( ale to chyba cud) to mogę Go przenocować jedną noc u mnie w pracy ( sklep) i zabrać przed przyjściem ludzi a rano zawieżć do weta ( w Rawiczu ). Jesli znajdę i złapię Go rano to wet natychmiast, tylko nie mam Go gdzie umieśćić:oops: A jeszcze teraz to chorubsko:placz: Siedzę przed kompem i kicham na monitor, brrr