Jump to content
Dogomania

morisowa

Members
  • Posts

    4908
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by morisowa

  1. [quote name='ewa36']Kochane czy wiadomo co dokładnie dolega Gryzi ?[/QUOTE] Tak. Głównie dolegają jej złogi w pęcherzyku żółciowym. To bolesne. Więc gorszy dzień niestety może się trafić. Griza i tak dobrze się trzyma. Leki mogą pomoc, ale niestety nie muszą - wtedy będzie potrzebna operacja. Po drugie sunia ma początek marskości wątroby. Chora wątroba to też nic miłego i nie dziwne, że pies źle się czuje i że jest chudy (mieliśmy owczareczkę Torę, która odeszła na marskość wątroby, wyglądała jak Griza - chudziutka, sierść marna, skóra brzydka). Dostaje leki i oby proces nie postępował. Sprawa drugoplanowa to odnowiony przewlekły stan zapalny w płucach. Tak więc suńcia ma od czego tak się czuć :/ Megii, dawaj znać, czy to był tylko dzień kryzysu czy z Grizką jest ogólnie gorzej.
  2. Szafirek żyje, chodzi słabiutko, choć jeszcze nie trzeba mu w tym pomagać. Czasem podwijają mu się tylne łapki, ale na spacerach dzielnie idzie przed siebie. W boksie głównie leży - każde wstanie z leżanki jest wysiłkiem, więc wstaje do miski i żeby wyjść na wybieg w celach wiadomych. No i jeśli zobaczy smycz - bo na opuszczeni boksu zawsze jest gotowy. Pieszczoch z niego :) A do innych psów wredny mruk ;) (co nie zmienia faktu, że siedzi razem z jeszcze dwoma samcami i dwiema suczkami). Strasznie mi żal tego poczciwca. [COLOR=SlateGray]"psia mama" - dr K. K. - faceci tak mówią, bo podczas leczenia gada z psami, głaszcze je i ogólnie ma podejście fajne[/COLOR]
  3. Opaliku, śpij spokojnie [*] Renatko, trzymaj się dzielnie! Żegnałam już kilka psiaków (zabieranych ze schroniska właśnie na dożycie), więc wiem jak to jest :.(
  4. Jakie to szczęście, że Niunia może spać spokojnie w ciepłym, suchym miejscu :) Nawet jak ma gorszy dzień, to jest otoczona domową opieką. A nie w zimnym, mokrym boksie, gdzie opiekun albo nie chce albo nie ma wystarczająco czasu na wszystkie te biedy :/
  5. Biedulka :/ za 2 tygodnie badania kontrolne, zobaczymy czy leki działają... oby to tyko dzień kryzysu
  6. [quote name='APSA']Agresor, który pogryzł wszystkich lekarzy :diabloti:[/QUOTE] Właśnie - ten gryzł wszystkich lekarzy, nawet "psią mamę" a ten, co Ci mówiłam to jakiś inny agresor z geriatrii.
  7. A kontaktowałaś się z dr Kudłą?
  8. [quote name='Cajus JB']Moja deklaracja nie przychodzi od 8 miesięcy. Jak tylko wpłyną mi pieniądze ( piątek lub przyszły wtorek ) przeleję zaległe 400 zł. Dziękuję, że nikt mnie za to nie ścigał. Wpłynęło na konto 400 zł od Cajus JB! Cajus JB - znam Cię z innych wątków, moim psiakom też pomagałeś. Pisałeś kiedyś o problemach finansowych. A skoro akurat Mojo takich problemów nie miał, nie chciałam ścigać. Od czerwca nie płaci swojej deklaracji (10zł) Sonikowa - pisała mi o tym wcześniej, uprzedziła, że nie będzie już mogła wpłacać.
  9. Na pierwszej stroni uzupełnione rozliczenie. [B]Stan konta na 30.10.10: 14,02 zł i do opłacenia mamy:[/B][B] -158 - hotel za wrzesień -270 - hotel za październik [/B]Przynajmniej z kosztami leczenia wyszliśmy na prostą. Na dniach będę mogła rozliczyć bazarek orzechowy, to przeleję minimum opłatę za wrzesień.
  10. [B]Z jesiennego bazarku[/B] ([url]http://www.dogomania.pl/threads/194776-R%C4%99kawiczki-szalik-i-Groszki-na-Onk%C4%99-Grizabell%C4%99-ZAKO%C5%83CZONY/page5[/url]) [B][COLOR=DarkGreen]mamy dla Grizabelli: 360,50 zł :multi: :multi: :multi:[/COLOR][/B]
  11. Bo teraz malutka musi znaleźć domek u takich całkiem nierozsądnych ludzi, ot co :eviltong: Wątek cały czas podczytuje i mocno trzymam kciuki za małego potwora. Pozdrowienia od naszej "dzikiej, kojcowej" Roxanki... która owszem sypia na łóżku, ale pod warunkiem, że na poduszce :evil_lol: ewentualnie pod kołderką :p
  12. [quote name='mysza 1']A możesz dać Magdzie moje orzechy?:p[/QUOTE] Mogę :) (kwl Cię rozszyfrował - mówił, że tak będzie ;p )
  13. Z tego co słyszałam, to miejsce u Czarodziejki oznacza budę? Jeśli tak, to w grę wchodziłby pies z grubszą sierścią i w lepszym stanie tylko. Pomijając, że to nie jest dt a z kaską ciężko - nawet na samo leczenie tych już wyciągniętych :/
  14. Megii1, to umówmy się na sobotę :) Antybiotyk czeka, dokupię też Essnetiale i Heparegen, bo do badań kontrolnych nie starczy. No i masz rękawiczki z bazarku :)
  15. Dziś dzwonił do mnie kurier, dałam tel do Ciebie, megii1. rozumiem, że wreszcie dotarło? Nie spieszyli się... kwl dokupił dziś antybiotyk (Griza miała dostać od razu na 4 tygodnie, ale dostała połowę, bo jakby nie było poprawy, to by trzeba było zmienić); jutro wyślemy
  16. Dziś Durszlak przeniósł się do dwóch suczek, jak się prężył, jak się wdzięczył :cool3:
  17. Mam jeszcze trochę rzeczy na bazarek, zrobiłabym wspólny na Majkę i Grizabellę - tylko czas, czas, czas... (od piątku pracuję i w tym miesiącu już mieć wolnego nie będę...) Postaram się coś przygotować.
  18. [quote name='Astaroth']tu są przepisy na różne diety: http://www.therios.eu/?act=3&id=23 Przepis który ja dostałam jest bardzo podobny: Dzięki :lol:
  19. Karma jeszcze nie dotarła? :/
  20. jeszcze 1 kg do wzięcia przypomnij się w lipcu to zrobimy bazarek z zielonymi :)
  21. Biedna Suzi :( tak wiele psów czeka... tak wiele nie doczeka :(
  22. [B]Megii[/B], jak się czuje Griza? Widać choć trochę poprawę? Jak z oddychaniem, antybiotyk działa? No i jak zniosła odstawienie przeciwzapalnych (Carprodyl), nie pogorszyło się jej z chodzeniem? Z bazarków będzie ładna sumka, będe mogła choć częściowo uregulować za hotel.
  23. boks 72, z Perełką byłam tylko raz, jak trafił do tego boksu pies innej wolontariuszki i ... nie będę już miała okazji na następny spacer :cool3: Dziś sunia pojechała do domu! dzięki jeszcz innej wolontariuszce, która znała Perełkę z akcji wyprowadzania, zaproponowała ją dziś dwóm paniom i suńcia została wybrana!
×
×
  • Create New...