-
Posts
21427 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Everything posted by mar.gajko
-
Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!
mar.gajko replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
Wszyscy zanikli... -
[Okolice Wieliczki] Zagubiony pies już w nowym domu
mar.gajko replied to Respev's topic in Już w nowym domu
Dzięki za przeniesienie i nowy tytuł. Alfik szczęsliwy, Asia szczęsliwa. Ni euważacie, że my to szczęśliwość niesiemy wszelakim stworzeniom ;) -
Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!
mar.gajko replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
Najgorzej co z Pauliną... Bo je już DWA DNI nie ma... Czy jakiś, hmmmm, kupiec jej krzywdy nei zrobił?? -
Brutus - wiejski burasek też może znaleźć szczęście :-)
mar.gajko replied to Camara's topic in Już w nowym domu
To ja odpuszczam tę kolejke niech Karina RWIE od razu od Camary. -
[quote name='noemik']Mariola, to Twoje? Faajne. a to białe, rozmawiałyśmy o nim kiedyś telefonicznie? czy mi już na rozum z wrażenia się rzuciło?[/quote] Nie pamiętam o czym gadałyśmy i którym razem... To białe jest głuche jak pień:-( i to jego 6 domek - tym razem ostatni. Trochę gryzł, hmmmm, kiedyś.
-
Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!
mar.gajko replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
[quote name='kinga']no nie wiem, czy nie za późno :shake: na tym wątku to już tylko wszeteczeństwo i chuć... :oops::oops::oops:[/quote] A wszytsko to przez PAULINĘ:-( -
Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!
mar.gajko replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
Ale czy nam się Noemik nie zdemoralizuje jak Cola? To młodziutkie dziewczę jest. -
Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!
mar.gajko replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
[quote name='swan']naród się zbiesił :-x adminów się nie boi komisyi się nie boi nic ino koniec świata idzie :ghost_2:[/quote] Admina się trochę ... bojam:-( -
Żeby za nudno nei było i tylko o tej Grandzie i Grandzie, to wam powiem co wczoraj moje "duże" dziewczynki zrobiły. Otóż postanowiły... zagryźć materace swoje. Nie wiem co im na wątłe mózgi padło, ale obie, oba materace pożarły na drzazgi. I nie dostaną NOWYCH! Te były kupione 3 tygodnie temu. No i oczywiście: HPA GRANDULA BRZYDULA