-
Posts
21427 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Everything posted by mar.gajko
-
~Śliczna Majeczka, ZOSTAJE W NASZEJ RODZINIE :)
mar.gajko replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Ho, Ho. Same rasowce :) :) A Zulki nie obrażaj, to bardzo rzadka jakas rasa jest, na pewno. -
~Śliczna Majeczka, ZOSTAJE W NASZEJ RODZINIE :)
mar.gajko replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Czyli papijon :) -
MA DOM STAŁY Niewidomy duży starszy pies Misio Bibi
mar.gajko replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
A ja ostatnio mam szczęście i prawie co dziennie widze Misiaczka na spacerkach, jak sobie tupie. -
Cześć dziewczęta :) komputer mi się zarobaczył tak, że przestał działąc. Musiałam dać do odrobaczenia. Max ma OLX u mnie tylko, ma 624 wejścia 14 telefonów. Ogarnę się komputerowo, wątkowo i może coś mu wykupię na bazarku. Może Kejciu robi ogłoszenia? Mam nadzieję, że coś mi wgrali i chińskie robaki już mnie nie pognębią :)
-
Do schronu wrzucili, ucho ucieli i takie to zycie. Max jestem. Zawadzałem ludziom. Starszy się zrobiłem. To i wywieźli mnie. Wywieźli i zostawili. W pełnym kojcu wielkich psów. Nie jadłem, chowałem się w kąt. Atakowały mnie. Bolało mnie ucho, tak mocno, że nie mogłem już myśleć. Zresztą o czy miałem myśleć? Chyba o śmierci? Oby szybko mnie zagryzły. I już. Żadnej nadziei, żadnej szansy. Tylko ból, strach, samotność i beznadzieja. Piękny, wesoły, ludzki, serdeczny. Taki jest Owczuś Max. Kocha ludzi. Miłością wielką. Ma około 8 lat. Jeszcze wiele lat przed nim. Miał ucho w koszmarnym stanie, ze stanem zapalnym. Usunięto mu ucho wewnętrzne i zewnętrzne. Niestety. W schronisku był gryziony i maltretowany przez inne psy w kojcu. Dogada się z sunią, z psem raczej nie. Nie wiemy czy dogada się z kotami, ale to owczarek, zrobi wszytsko dla swojego człowieka. Mądrze wprowadzony do domu zaakceptuje wszystko. Szukamy mu domu. Ludzi. Do końca życia. Którzy zadbają o niego, będą leczyć gdy będzie starszy, będą kochać zawsze i już do końca. Max musi mieszkać w domu. Nie ma mowy o kojcach, garażach czy piwnicach. Musi mieć ciepło i być z człowiekiem. Max przebywa w hoteli pod Janowem Lubelskim, przed adopcją wizyta sprawdzająca warunki w nowym domu. Nie wiecie nawet jak wdzięczny i kochający potrafi być taki pies!! Jak docenia miłość, dobro i ludzi, którzy kochają. A to dasz rade???? Taki mu zrobiøam OLX, coby teksty byly rozne.
-
"Po doświadczeniach schroniskowych, nie przepada za innymi psami, chociaż uległą sunię, będzie z pewnością tolerować. Na kury za siatką, nie zwraca uwagi, na koty jeszcze nie był sprawdzony. Szukamy domu z ogrodem, z bliskim kontaktem Max musi by© ze swoim człowiekiem. Oczywiście, nie oddajemymy go psów do kojca, na łańcuch, ani do budy. Nie wykluczamy adopcji Maxa do bloku, ale należy to szczegółowo omówić w każdym indywidualnym przypadku, Max musi mieszkac w bloku z winda, badz na parterze. Obowiązuje procedura adopcyjna.""
-
Mi chodziło statystycznie, na 10 pobrań zazwyczaj cos dzwoni, jakiś jeden delikwent. Czasem nawet 2 delikwentów, a tu nic. Przedziwne.
-
Dżetta ma 40 pobrań telefonu. To jakiś fenomen, że nikt nie zadzwonił, nawet jakiś idiota.